Widok

Po ślubie .. (poczęstunek, obiad)?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Planujemy po ślubie zrobić jakiś poczęstunek.. i zastanawiamy się gdzie i jak ma to wyglądać… Czy ktoś ma jakieś propozycje?
Chcemy na ślub zaprosić rodziców, dziadków i chrzestnych, a reszcie osób dać tylko zawiadomienia (znajomym, wujkom, kuzynom itd.).
Ja ogólnie wolałabym iść po ślubie do domu.. no, ale.. :( … czas się zastanowić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a poza tym jakbyś niezauważyła ten wątek dotyczy czegoś innego ........
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w żadnej z moich wypowiedzi nie użyłam słowa niemożliwe.. więc nie interpretuje po swojemu! Powiedziała, że nie dają od tak .. np. chce mieć tu i tak ma być..
Trzeba pisać wnioski, prosić.. itd.
Ty byłaś na takim ślubie.. ja go załatwiam – a to chyba różnica. Napisałam, czego się dowiedziałam w urzędzie przy pierwszej rozmowie a Ty zaraz na mnie wyjeżdżasz, że mam nie komentować czegoś, o czym nie mam pojęcia.., (że nie znam prawa) ależ mam i do duże a jeżeli chodzi o prawo to również je znam.
Kiedyś ślub w plenerze były niemożliwe do załatwienia.. teraz odchodzą od tego.. ale zawsze jest jakieś „ale” .. i robienie pod górkę i tez nie zawsze się zgadzają (bo wcale nie muszą).

Może zacznij uważnie czytać moje wypowiedzi a nie najeżdżać na mnie bez powodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie z "bardzo ważnej przyczyny", a z "uzasadnionych powodów". W aktach prawnych liczy się każde słowo. osobiście byłam na kilku ślubach udzielanych przez pracowników USC w Gdyni i Gdańsku poza urzędem. Za każdym razem uzasadnioną przyczyną było widzimisię pary młodej, poparte np. kwestiami sentymentalnymi, rodzinnymi itp. Żadne choroby czy inne poważne sprawy. Rzecz lezy w podejściu - urzędnik póki nie ma podania stara się Cię spławić, a z podaniem obchodzi się już jak z jajkiem, bo można mu potem zarzucić błędną decyzję. Natomiast jesli Ty z góry zakładasz, że niemożliwe, bo jakś pani coś powiedziała - to rzeczywiście nie ma co próbować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niby tak,ale ja własnie nie chciałam "wesela do rana",i chciałam zeby było w jakiejs restauracji hotelowej i w centrum Gdańska (więc wybór nie był wielki,naprawdę).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaha ja płacę 130 zł/osoba za wesele od 18.00-5.00 A ty 135? Starsznie drogi ten obiad

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepisy poznałam.. i nie wypowiadam się jak czegoś nie wiem. Pisalam że rozmawiałam z urzędnikiem i powiedział , że musi być jakiś konkretny powód. Nie każdy z urzędników zadowoli się powodnem.. "bo chcę", albo "bo mam taki kaprys" chociaż niektórzy i na to idą, ale trzeba wiedzieć do kogo pójść. Pytałam się w urzędzie w Chojnicach - powiedzieli NIE, w Gdańsku owiedzieli, że musze napisac podanie dobrze uzasadnic to rozpatrzą, ale raczej nie. Gdynia - Nie.

małżeństwo powinno być zawarte w lokalu Urzedu Stanu Cywilnego. Stanowi o tym art. 7 § 1 k.r.o. oraz art. 58 pkt 1 prawa o aktach stanu cywilnego ustawa z dnia 29.09.1986 - jedn. tekst: Dz. U. z 2004r. Nr. 161, poz. 1688. Zawarcie małżenśtwa poza USC może nastąpić jedynie z bardzo ważnych powodów. Oznaczają one w praktyce "niemożnaość stawiania się" w Urzedzie Stanu Cywilnego jednej ze stron zawierających małżeństwo z przyczyn od niej niezaleznych, np. obłożna choroba, pobyt w szpitalu, przebywanie w wiezieniu lub innym zakładzie zamkniętym. Niemożność stawienia się w lokalu USC osoby zawierającej małżeństwo powinno sie udowodnić odpowiednimi dokumentami ( swiadectwo lekarskie, zezwolenie kierownika zakładu karnego). Jeżeli nie odpowiada Pani nasza sala ślubów, małżeństwo w formie cywilnej może być zawarte na terenie całej Polski bez dodatkowych opłat.

Prawo o aktach stanu cywilnego, pkt.3: "Jeżeli zachodzą uzasadnione przyczyny, kierownik urzędu stanu cywilnego może przyjąć oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński poza lokalem stanu cywilnego".

Uzasadnione....!!!
Tylko znajdź dobrą przyczynę.. a jakoś nie bardzo chce rzucac kopertamia na lewo i prawo.. :/

Wczoraj bylam w tej restauracji w Pałacu Opatów. Ładna.. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przepisy przepisami a wola urzędników to inna sprawa - my też chceiliśmy ślub w plenerze i w żadnym urzędzie na wybrzeżu nie chcieli sie na to zgodzić, a dawać nie umiem.
jeśli chodzi o lokal to bardzo elegancko i dobre jedzonko mają w Villa Sedan w Sopocie i cenowo też nie jest rujnująco, a jeśli chodzi o takie rodzinne obiady to są bardzo elastyczni, można się "odgrodzić" od reszty.
20 m pokoju moim zdaniem to za mało, do domu mozesz zaprosić gości na parapetówkę, a taki weselny obiad to lepiej w restauracji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czerwone od października czy listopada mają oddział w Pałacu Opatów, styl jest zupełnie inny niż na Piwnej, raczej pałacowy. Oczywiście, że można dostać ślub cywilny w parku albo innym dowolnym miejscu niebędącym urzędem. Polecam najpierw poznać przepisy, a dopiero potem się wypowiadać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
marlena85 / merlina 34

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki za szczegółowy opis

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mogę ci powiedziec jak 29.07 bedzie to wyglądalo u mnie, bo pół roku temu miałam ten sam dylemat co ty. Na pewno wiedziałam,ze nie chce typowego wesela na całą noc, tylko jakieś "przyjęcie",ale wszyscy sie zamartwiali co to znaczy to"przyjecie". I ostatecznie staneło na tym, że: ślub jest na 16.30, po nim ok. 17.30-18 jedziemy do restauracji w Heveliuszu w Gdańsku (ok.45osób, osobna sala wydzielona z restauracji). Będzie toast na powitanie (moze byc tez "chleb i sól" ale na moje to bez sensu takie cos w restauracji), potem normalnie obiad, czyli przystawka, zupa, danie główne (do tego wino, lub dla coniektórych wódka, w ilościach umiarkowanych-takich obiadowych), po obiedzie, bedzie tort, deser, i potem ciasta,do nich kawa,herbata, i alkohole jakies tam bardziej słodkie (kupujemy je sami, więc jeśli ktoś ma jakies sugestie co mozna smacznego podac "na deser"to chętnie poczytam porady :-) Nie ma żadnych zakąsek itp. całosc kończy sie najpóźniej o 23. Oczywiście nie ma tez żadnych tańców, oczepin i innych zabaw (muzyka "do kotleta" bedzie leciała z głośników, jak w pozostałej częsci restauracji), po prostu spotkanie przy stole. Znając nasze rodziny, myślę, ze nie bedzie sztywno i nudno, czego się niektórzy obawiają. Aha,cena wychodzi ok.135zł/osoba (ale do tego dojdzie trochę dodatkowego alkoholu i zimne napoje i soki). jesli chcesz to napiszę jak to wszystko w rzeczywistości wypadło (po 15 sierpnia, jak wróce z podrózy poślubnej :-)) pozdr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
--------------------------------------------------------------------------------
Czerwone Drzwi - cafe & restaurant & catering Gdańsk, Piwna 52/53 tel.301 57 64
e-mail: reddoor@gd.pl
WWW: www.reddoor.gd.pl

Kameralna restauracja w sercu Starego Miasta Gdańska - w XVII wiecznej sieni
gdańskiej. Drewniana podłoga, eklektyczny bufet, 100-letnie pianino. Kuchnia zmienna jak pory roku. Niekonwencjonalne pomysły, profesjonalna obsługa. Warta odwiedzenia!

[ Rozrywka i Gastronomia / Restauracje

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm. Lokalu żadnego nie polecę bo nie znam, ale pytaj kilka razy o ceny takiego obiadu i co za tę cenę dostajesz. My nie omówiliśmy dokładnie szczegółów i teraz mamy przyjęcie za 160zł od osoby co jest dla mnie okropnym ździerstwem, ale w tym momencie nie mogę nic zrobić. Czasem im mniej osób tym drożej płacisz. Człowiek się ciągle uczy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ktoś pisał o restauracji Czerwone Drzwi.. ale chyba nie o tą chodzi: http://www.reddoor.gd.pl/index-pl.htm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ślub w parku fajna rzecz ale z cywilnym nie wyjdzie bo go nie dadzą w parku!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja bym Ci proponowała restaurację. w domu owszem można taniej i siedzi się do której się chce, ale jaka to przyjemność dwa dni przed śłubem siedzieć w kuchni i gotować, goście pojada do domu i mase sprzątania pozostaje i ktoś musi slużyc przy stole. a restauracja jest dobrym rozwiazaniem, wszystko zrobia, postawia pod nosem, zabiorą naczynia i nic nikogo nie obchodzi, wraca się do czystego domu i jest cisza i spokój. ślub to Twój dzień i nie daj się wrobić w gary. to moja opinia. z tego co wiem w Gdańsku na starówce najtańszym lokalem jest Tawerna Kaszubska "MESTWIN" i można do 22 siedzieć albo nawet i dłużej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a w jakiej porze roku ten ślub?
jeśli zimnej, to Pałac Opatów jest najładniejszym miejscem, a w Pałacu jest znakomita restauracja Czerwone Drzwi w pieknych wnętrzach. Wesela i obiady weselne robią jedno za drugim, mają wyczucie i doświadczenie, sami Ci dadzą po kilka propozycji nie tylko menu, ale i samego charakteru imprezy.
Jesli zaś będzie jeszcze/już ciepło, to polecam wywlec urzędnika do Stoppówki w Leźnie (daje się takie rzeczy robić), wziąć ślub w ogordzie, a potem krótki koktail pod namiotem w tym samym ogordzie. Ostatnio byłam tam na takim ślubie, co prawda kościelnym, ale w plenerze to bez znaczenia i było cudownie i oryginalnie. Wiele lat temu koleżanka zrobiła ten sam "numer" w parku zamku w Rzucewie, "wesele" tez było w parku, ale na nim nie byłam i nie mam doświadczeń. Przypuszczam, że też było super, ale oni nie mają tak fajnego eleganckiego namiotu jak Stoppówka, a pogoda w Polsce jest jednak nieprzewidywalna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podbiłam ci wątek z obiadami weselnymi

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dobra ... to ja bym zrobiła w restauracji .... obiad + kawa + tort razem

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm.. Panie chyba nie zrozumiały mojego postu.. ja pytałam się gdzie zrobić.. i chciałam jakieś propozycje lokali.. a każda proponuje dom.. :(
jak ma to wygladać.. obiad czy tylko kawa i tort?
O to mi chodziło ......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry