Widok

Podwyżki których miało nie być.

Tak wam pisomatołki obiecywali jeden z drugim przed wyborami w pakiecie "zrobimy wam dobrze". Przypomnijcie sobie to gdy przyjdzie wam płacić za prąd od przyszłego roku wyższe rachunki. Wprawdzie podwyżka dla gospodarstw domowych nie będzie drastyczna ( !?) ale ceny energii dla przedsiębiorstw wzrosną kilkadziesiąt procent. I chyba nie jesteście tak naiwni, by wątpić że przełoży się to przecież pośrednio dla każdego z nas. Obecnie przedsiębiorstwa kontraktują na aukcjach ceny energii na przyszły rok, po jakiej będą ją kupowali. Ceny na tych aukcjach o ponad 70 % przekraczają poziom cen jaki płacili w tym roku. Jest taki portal w necie " wysokie napięcie" . Raczej dla ludzi z branży, ale znając profil zainteresowania i kompetencji w tym temacie takich gwiazd forum jak wdr czy łowca, z pewnością obserwują co się dzieje w energetyce i dobrze się tam poczują.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

>(elektrownie na biomasę z przyczyn oczywistych pomijam)

Jakiez to oczywiste przyczyny miałyby eliminować biomasę z OZE ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

"Zobaczcie jak się skrzyknęli chłopcy. Jeden przez drugiego przekrzykuje się kto głupszy : Nadal nie odpowiedziałeś ......"

Jakie to szczęście że jesteś ty. Jedyny wiedzący najlepiej (oprócz łowcy oczywiście).

"Skąd wziąć prąd gdy jest ciemno ? To jest zagadka nie do rozwiązania przy ograniczonej umirjetnosci czytania obrazków."

Dobrze że choć ty potrafisz czytać obrazki. Postulujesz rezygnację z produkcji energii elektrycznej w oparciu o węgiel (bo tak mówią eurokraci). Zaciekawił mnie temat dyskusji więc nadal czekam na konkretną odpowiedź (potrafisz w ogóle takich udzielać?).
Jest grudniowe bezwietrzne popołudnie. Nie produkujesz prądu w oparciu o surowiec, którego masz pod dostatkiem bo Unia na to krzywo patrzy. Nawet mając rozbudowaną do trzydziestu kilku procent udziału w rynku produkcję prądu z OZE takich jak ogniwa i farmy wiatrowe (elektrownie na biomasę z przyczyn oczywistych pomijam), jak zamierzasz pokryć zapotrzebowanie na prąd kraju, w którym żyje prawie czterdzieści milionów ludzi? Ogniwa nie działają, jest przecież ciemno. Farmy wiatrowe także, pogoda jest bezwietrzna. Zapotrzebowanie na prąd ogromne a elektrownie węglowe są wyłączone. Co ci pozostaje? O jakich innych źródłach pisałeś? Chodziło o zakup prądu u Angeli?
Naprawdę jesteś aż tak naiwny żeby sądzić że w limitach na emisję CO2 chodzi o czystość powietrza?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Trybunał Stanu nierychliwy.
A tak by the way - Naród pod Pałacem mówił coś o siedzeniu, wiec Duda podpisuje teraz na stojąco.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Można także pójść do przodu tokiem rozumowania pisu. Jeżeli według nich koalicja po psl na skutek zaniechań doprowadziła do luki VATowej ,to z równą konsekwencją i logiką można będzie rozliczać obecną władzę za ogromne straty spowodowane karami za emisję CO2 i brakiem działań ograniczających te koszty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zacznij, człowieku, myśleć.
A to wygląda tak: masz zbiór faktów materialnych i towarzyszący temu zbiorowi drugi zbiór określeń tych faktów. To są dwa zbiory pozosające do siebie w relacji reprezentacyjnej i homologicznej.

Jedźmy dalej: z upływem czasy zbiór pierwszy czyli zbiór faktów ulega zmianie, co jest rzeczą chyba oczywistą, jako że następuje rozwój, a tymczasem drugi zbiór nie ulega zmianie, a więc nie oddaje zmian jakie wystąpiły w zbiorze pierwszym. W ten sposób zbiór drugi jest nieadekwatny do pierwszego.

I tak się dzieje, gdy mówimy o firmach prywatnych, gdy ich status własnościowy - patrz spółki giełdowe - uległ zmianie. Podobnie trzeba uwzględnić zmianę systemu, gdy kapitalizm został zastąpiony przez konsumpcjonizm lub gdy okazuje się, że w kapitalizmie rządzi popyt, czyli klient, a w konsumpcjonizmie rządzi podaż czyli marketer. Ponadto w kapitalizmie wystęuje klient, a klient to nie jest to samo, co w konsumpcjonizmie konsument.

Zawsze decyduje kontekst, czyli system.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

>Czy nie wiedzieliśmy jakie będą konsekwencje ustaw CO2 ? Wiedzieliśmy.....

Jakieś trzy lata temu założyłem wątek o najbardziej prorosyjskim rządzie po 1989 roku.
Z premedytacją prowadzona polityka węglowa ma doprowadzić do drogiej energii.
Bolszewicy drogą energię wytłumaczą w jeden sposób : winna jest zła Unia, która nie pozwala nam palić naszym narodowym węglem.
W efekcie frustracje społeczne z tytułu wysokich cen energii będą kanalizowane w postaci antyunijnej propagandy.
Nagle okaże się, ze mamy przecież przyjaciół na wschodzie. Ceną będzie układ wasalny wobec Moskwy.

Jest to sprawdzony model Putina. W tej chwili Putin jest w Polsce w połowie drogi.
Rękami pożytecznych idiotów doprowadził do rozmontowania Kostytucji, alienacji Polski w Unii, a ostatnio zawieszenia w europejskich organizacjach. Zupełnie te same zagrania są stosowane w polityce energetycznej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zobaczcie jak się skrzyknęli chłopcy. Jeden przez drugiego przekrzykuje się kto głupszy : Nadal nie odpowiedziałeś ......
Skąd wziąć prąd gdy jest ciemno ? To jest zagadka nie do rozwiązania przy ograniczonej umirjetnosci czytania obrazków.

Popatrz na mix energetyczny Niemiec i będziesz wiedział : w 33% z OZE, w 67% z pozostałych źródeł.
Patrząc na tendencje, coraz więcej z OZE, coraz mniej z innych źródeł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

A co ciebie Cross nagle wzięło ? Łowco - kuźwa : jeżeli nie pasuje ci prywatyzacja na określeniu stanu własnościowego, to nich będzie że po prostu sprzedać rynkowe ręce. A przy okazji jak nazwiesz Orlen ? Narodowym koncernem ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

"Nadal nie odpowiedziałeś mi na zadane wcześniej pytanie:
Skad chcesz wziać prąd 27/12 o 16?"

I pewnie nie odpowie. Jego wypowiedź jak zwykle zawierała mnóstwo słów, jeden lub dwa przytyki personalne, słaby wykręt od prowadzenia dalszej polemiki i absolutne zero konkretów.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Misiu, gdybyś w mateczniku siedział, nigdyby się Wojski o tobie nie dowiedział.

A ostrzegałem, żeby poza matecznik ignoranci nie wyłazili.
Jak "prywatyzować" kiedy pojęcie "prywatny" straciło pierwotny sens "indywidualnego posiadania przez kapitalistę i indywidulanej odpowiedzialności" ? Spółka giełdowa o tysiacach udziałowców czyją faktycznie jest i kto nią faktycznie rządzi ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sprywatyzować - źle, bo obcy kapitał, zagrożony interes państwa, i temu podobne pisałki. Upaństwowić - Misiewicze, fundacje, synekury i tym podobne patologie. Wyngiel je we wsi, wojna będzie. Czy nie wiedzieliśmy jakie będą konsekwencje ustaw CO2 ? Wiedzieliśmy, i dziwi mnie że PISopwska władza z premedytacją zaniechała działań w OZE.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Obserwując kołomyję wokół kwestii energii musimy zwracać uwagę na trzy zupełnie rozbieżne, niestety,czynniki:

1. Mamy zmagania koncernów i interesów narodowych
2. Mamy zderzenie rozmaitych ideologii i grup ideologicznych
3. I dopiero na trzecim miejscu znajdują się kwestie merytoryczne podporządkowane interesom polityczno-gpospodarczym i zamulane przez propagandę ideologiczną.

Stąd bierze się niewiarygodność lub niska wiarygodność rozmaitych przedstawianych na różnych forach koncepcji. Przeciętny człowiek nie jest w stanie ocenić, która koncepcja jest właściwa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeszcze słówko o Kaliskim. Dla nie znających tematu.
Trep, komuch, pupilek Gierka.
Ale.. świetny naukowiec.
Doprowadził w latach 70-tych do syntezy termojądrowej w warunkach praktycznie uczelnianego laboratorium. Bez użycia tokamaków.
I oczywiście.. bez uzycia bomby atomowej jako inicjatora.
Odbiło się szerokim echem w świecie naukowym. Ale i politycznym.
Bo Polska w tym momencie była o krok od pozyskiwania praktycznie nieskończonej ilości energii z zimnej fuzji.
A z drugiej: mogła mieć broń termojądrową, nie mając plutonu ani uranu. Ani kasy na ich pozyskanie.
Nawet, jeśli rzeczywiście Kaliski zginął zupełnie przypadkowo, na skutek "ostrej jazdy", którą uwielbiał, i tak by se długo nie pożył.
Stanowił za duże zagrożenie dla Wielkiego Brata ze wschodu. I nie tylko dla niego zresztą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

> Węgiel z Australii też trzeba importować ? Od kiedy argument, że ktoś coś robi jest dowodem na prawdziwość tezy ?

Skoro ktoś importuje węgiel z Australii czy Chile, to widać się to mu opłaca.
Nie dziwoląg, skoro znaczną część polskiego węgla zżerają Zarządy, holdingi czy związki zawodowe.
Ale to zupełnie inna bajka.
Węgiel mamy.
Uranu nie mamy.
Ze słońcem tak se.
Wiatr jest kapryśny.
Nie mamy za bardzo warunków na elektrownie wodne.
O prądzie z pływów morskich możemy zapomnieć.
Pozostaje węgiel. Albo zimna synteza.. ale Kaliskiemu się nie przysłużyła...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

> Szanowni Drodzy Forumowicze.

Oszczędź sobie. Nie szanujesz na Forum nikogo spoza twojej trzody.

> Nie będę wdawał się w dyskusję z człowiekiem, który jest mały. Jest tak mały, że aby we własnych oczach być większym posuwa się do najohydniejszych sformułowań i praktyk.

Już się wdałeś, zatem nie udawaj, że (cytując ZJ-ta) "to nie twoja ręka"
Nie napisałem nieprawdy ani nie uraziłem żadnej nacji powyższym wpisem.

Nadal nie odpowiedziałeś mi na zadane wcześniej pytanie:
Skad chcesz wziać prąd 27/12 o 16?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

>gdzie ją sadzić, skoro już teraz, dla szcżątkowej energetyki z biomasy, trza ją importować.

Węgiel z Australii też trzeba importować ? Od kiedy argument, że ktoś coś robi jest dowodem na prawdziwość tezy ?

>27/12 o 16 jest ciemno. Zatem twoje pompy zasilania mieć nie będą.
Nie muszą, bo nie ma potrzeby aby pracowały 24 godziny na dobę.

To jest struktura produkcji energii w Niemczech. Położenie i warunki geograficzne Niemiec i Polski są identyczne.
W ciągu 27 lat OZE z niszowych 4% stały się głównym, 33% źródłem energii.
Można ? Można.

image

PS.
>paląc w piecach Żydami.

Szanowni Drodzy Forumowicze.
Nie będę wdawał się w dyskusję z człowiekiem, który jest mały. Jest tak mały, że aby we własnych oczach być większym posuwa się do najohydniejszych sformułowań i praktyk.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zaplusowałeś, ZJ, poczuciem humoru.
Niestety.. utylizacja białek nie jest reakcją egzotermiczną i Szkopy dokładaly do interesu, paląc w piecach Żydami.
Szczególnie, że w żaden sposób z samego spalania nie pozyskiwali energii.
A jak "wzbogacili" przy tym atmosferę o CO2? A teraz za ekoświętoszkow chca robić ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ja proponuję na biomasę zbędne szare komórki takich pacanów jak ten powyżej. Myślę, że w niektórych regionach Polski byłaby duża podaż. Ceny energii poszłyby w dół, a średnia narodowego IQ wystrzeliłaby do góry.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

No wreszcie się doczekaliśmy. Oficer prowadzący wrócił z weekendu i pobieżył na pomoc bęcwałowi.

> Tobie proponuję węgiel. Bo jest taki polski i antyunijny. Prawdziwy patriota grzeje się węglem.

Nie musisz proponować, bo korzystam od lat. Ale prądu z niego nie wytwarzam.

> grzałbym się ciepłem wytworzonym przez pompy ciepła, które są napędzane przez ogniwa fotowoltaiczne.

27/12 o 16 jest ciemno. Zatem twoje pompy zasilania mieć nie będą.
Ale pompy to pikuś. Można na UPS-ie pociągnąć.
Nie odpowiedziałeś na pytanie, skąd chcesz brać prąd dla całego kraju, na którego zapotrzebowanie 27/12 o 16 jest w ok. 80-90% maksimum dobowego.

> Jak czytam bzdury o zrębkach z Rosji

https://powermeetings.eu/konferencja/forum-biomasy/wp-content/uploads/sites/19/2017/04/06-Rafal-Domaszewski-Enea.pdf

57% biomasy zużywanej w elektrowni Połaniec, pochodzi z importu.
Wiem, że wierzba energetyczna świetnie rośnie w naszych warunkach. ALe nie odpowiedziałeś mi na pytanie, gdzie ją sadzić, skoro już teraz, dla szcżątkowej energetyki z biomasy, trza ją importować.

Oj.. oficer prowadzący się słabo przygotował....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ale tu bzdur... po kolei więc :

>1/2 Sahary pokrywamy panelami słonecznymi i rozprowadzamy darmowy prąd do wszystkich gospodarstw domowych i fabryk na całej kuli ziemskiej.

Sprawność paneli PV jest odwrotnie proporcjonalna do temperatury. Tak więc na pewno na Saharze więcej promieniowania dociera do paneli, ale spadek wydajności to niweluje. Sahara wcale nie jest fotowoltaicznym Eldorado. Jednym z krajów na świecie natomiast, gdzie paneli jest najwięcej są Niemcy.

>Spada ilość terenów przeznaczonych na produkcję żywności, bo cwaniacy wykupują te tereny, biorą dotacje.......

Cwaniacy.... dodałbym jeszcze spekulantów i Syjonistów. Słyszycie tego Gomułkę ? Piękny, czyściutki bolszewizm we łbie.
Homo sovieticus zakonserwowany niczym Otzi z Tyrolu.

>Jakie źródło zasilania proponujesz na grudniowe, bezwietrzne, popołudnie, ok. 16?

Tobie proponuję węgiel. Bo jest taki polski i antyunijny. Prawdziwy patriota grzeje się węglem.
Ja natomiast w bezwietrzne grudniowe popołudnie grzałbym się ciepłem wytworzonym przez pompy ciepła, które są napędzane przez ogniwa fotowoltaiczne.

Wydajna energetyka to energetyka rozproszona. Człowiek powinien obserwować naturę i ją naśladować. Drzewo nie ma jednego centralnego ogniska - miejsca wytworu energii. Tworzy ją każdym małym listkiem. Dokładnie tak samo działa rozproszona energetyka, która składa się z setek tysięcy małych punktów wytwarzania - panele, małe elektrownie, wiatraki, elektrownie blisko bio-zasobów.

Jak czytam bzdury o zrębkach z Rosji czy lasach deszczowych to po prostu mi was żal.
Musicie jak najszybciej wrócić do szkoły.
Najlepszym wkładem do elektrowni na biomasę jest wierzba energetyczna, która akurat w Polsce bardzo dobrze rośnie.
Elektrownie na biomasę mają sens gdy są rozproszone, czyli nie generują dużych kosztów transportu.
Oczywiście nikt na świecie nie jest w stanie pod względem kosztów transportu przebić Polski, która ściąga węgiel z Australii.
Jeżeli ktoś nie wierzy, niech sobie obejrzy Nabrzeże Polskie w Gdyni.

>Wycina się lasy deszczowe, destablizując automatycznie światowy klimat i sadzi rośiny na biomasę.

Ratlerek nie tak dawno pomstował na wycięty w mieście las, w miejsce którego stanęły domy.
Okazuje się, ze wycinanie lasu i sadzenie od razu roślin na biomasę też jest złe.
Jak widać każde rozwiązanie jest złe.
To są objawy menopauzy, ale można sobie z tym poradzić farmakologicznie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry