Widok

Podziękowania dla rodziców

Wesele Temat dostępny też na forum:
Hey,przegladalam najnowsze watki i nic nie znalazlam wiec sie pytam ; )
Jak chcecie podziekowanie zorganizowac?
Nie chce miec standardowego podziekowania dla rodzicow ,zeby stali w kółku i dajemy im kwiaty w podziekowaniu za wesele , tym bardziej ,ze sami sobie fundujemy. Chcialabym im podziekowac za wychowanie,pasje,milosc itd.
Videoklip,figurki,ksiazki z podziekwoaniem,kieliszki? Co wy proponujecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez mam problem z podziekowaniami chociaz slub tuz tuz :) rowniez nie chce tradycyjnych podziekowan, wolalabym zrobic to w jakis zabawny sposob. Myslalam o wreczeniu im dyplomow w takim stylu http://www.podziekowaniadlarodzicow.pl/ .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niekoniecznie bardzo ważna chwila - ani moi rodzice ani rodzice mojego przyszłego męża kategorycznie odmawiają "cyrków na ślubie". Doskonale wiedzą, że są jednymi z najważniejszych osób w naszym życiu, dostaliśmy od nich dużo wsparcia, również materialnego i właśnie dlatego nie chcemy katować ich jakimiś sentymentalnymi piosenkami (cała czwórka jest bardzo "młoda" duchem). Zamiast tego po ślubie zapraszamy ich na wspólny wyjazd na żagle, będą mieli okazję lepiej się poznać no i tym sprawimy im większą radość niż koszem z owocami. Jak dla mnie takie podziękowania są trochę sztuczne, a wręczanie rodzicom owoców w koszyczku trochę żenujące. No ale o gustach się nie dyskutuje.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
W zupełności zgadzam się z przedmówczyniom :)
Dla niektórych może to być zabawne, wiejskie czy tandetne, ale dla rodziców jest to bardzo ważna chwila.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
czytam troche te wasze wypowiedzi i pachnie mi to "wyzwolonym weselem". Rzeczywiscie kazdy musi organizowac to pod swoich rodzicow - ale pisanie "wiesc tanczy i spiewa" heh trochę nie miłe.

U mnie będą te podziękowania - prezentacja przygotowana przez nas i piosenka wybrana razem z kapelą - i tak naprawde jest to dla rodziców. Mimo ze sami podchodzimy do tego z dystansem - wiemy że dla rodziców to jest ich 5 minut. I podziękowanie na forum, a nie cichaczem w 4 oczy - ma dla nich inny wymiar. Mam rodzicow w wieku 65 lat i wiem że dla nich "dziękuję" w całej oprawie weselnej ma szczegolne znacznie.

Czy to będą kwiaty, wazon, karykatura, biżuteria dla mam, album dla ojców - nie ważne. Ważne dla nich będą te 5 minut.

I jeszcze jedno - sami mielismy problem z ojcem mojego narzeczonego. Sytuacja nie jest ciekawa - ale doszlam do wniosku, ze mam za co mu dziękować. Za to że razem z teściową dali mi na świat Tomka. To juz wystarczy, aby powiedziec tylko "dziękuje".
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też się zastanawialiśmy nad podziękowaniami. I wstępnie ustaliliśmy, że ja podziękuję moim teściom za wychowanie, troskę itd, a mój już wtedy mąż podziękuje moim rodzicom. Piosenka "Cudownych rodziców mam" raczej odpada, bo nie zawsze było tak pięknie i cudownie. W prezencie rodzice dostaną od nas anioły które zrobimy sami z gliny (z "niewielką" pomocą mojej przyjaciółki, która zajmuje się tym na co dzień).
Dziadkom i babciom również podziękujemy, bo czasami lepiej na się dogadywało niż z rodzicami. Nad upominkiem dla nich jeszcze myślimy.
A nasi Świadkowie dostaną od nas dyplomy oraz Oskara za najlepszą rolę świadka (może oklepane, ale bardzo to do nich pasuje) :)
Takie mamy pomysły :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My daliśmy coś takiego:)

https://mail-attachment.googleusercontent.com/attachment/?ui=2&ik=77834f52a5&view=att&th=131899d660506e05&attid=0.1&disp=inline&realattid=3e07c5c0e76dcadf_0.1&safe=1&zw&saduie=AG9B_P-9DbW4oZ3hXAPGRMfI3hkj&sadet=1330339720105&sads=eugej23siWIr6izv_0ThT9aAeRg&sadssc=1
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Najbardziej spodobal mi sie pomysl z karytakurami, np.my i rodzice,super:)
No dobra,prezent mam i teraz jak to zrobic zeby wiejsko im tego nie wreczyc?
macie jakies pomysly?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie wiem czy Ty się chwalisz czy żalisz. A rób jak chcesz jak ktoś chce pogadać o tym jakie ma pomysły na dziękowanie rodzicom to niech gada a Ty się nie musisz w to włączać.
Dziękuj jak chcesz, a jak nie to nie, nie uważam podziękowań za jakąś uwłaczającą tradycje jak Ty to przedstawiłaś.

A My podyskutujmy jakie kto ma jeszcze pomysły :)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na kilku weselach młodzi wręczali rodzicom obraz(karykaturę) przygotowaną wcześniej przez artystę na podstawie zdjęć. Zawsze, wywoływało to uśmiech na ustach rodziców i miłe zaskoczenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od nas Rodzice otrzymali po dwa wazony- http://idea-glass.otwarte24.pl/33,WAZON-SERCE-GRAWEROWANY-PODZIEKOWANIA-SLUB-rocznica-inne-okazje to są dokładnie nasze:)

do tego słodycze milkowe . Moi wracali samolote, wiec bukiet kwitow bez sensu, kupowanie alkoholu tez mi jakos nie pasowało
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystko zalezy od sytuacji jaką mamy,od rodzicow i od nas przede wszystkim;)
Ja zastanawiam sie nad podziekowaniami czy zrobic, tylko juz wiem,ze Tata bedzie sie krepowal wejsc na srodek i napewno bym im czegos takieo nie zrobila ,Mama by sie rozplakala itd. Trudna sprawa w sumie troche;
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nikogo nie miałam zamiaru urazić.
A widzisz :) Skoro macie za co dziękować, rodzice wam pomagają przy weselu, to dziękujcie :)
Moi rodzice(też są młodzi, dobrze przed 50): są rozwiedzeni, żyję na własną rękę od kilku lat, mam średni kontakt z nimi,i nie mam za co dziękować. Z weselem sami radzimy sobie bardzo dobrze, więc nie musimy okazywać żadnej wdzięczności, przyszła teściowa-nie ma niestety. Wesele głównie dla młodych osób. Moi rodzice by się spalili ze wstydu jakbym im kazała wyjść na środek i tańczyć w kółeczku. Nie ten klimat zupełnie, matka jeździ na koncerty, ojciec króluje za granicą z młodą laseczką :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Oj gosiulek w tym momencie też poczuła bym się urażona, bo mam dość młodych rodziców a wiem że bardzo chcieli by aby im podziękować nawet w "wiejski sposób". Taka prawda że podziękujesz jak będziesz chciała ale nie obrażaj innych przy tym. Ja mam za co dziękować rodzicom ( może i za to że wiele pomagają nam przy weselu i to by było dopiero niesmaczne z naszej strony nie podziękować im !
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spoko, każdy robi wesele po swojemu :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
a co do zaproszenia na obiad to regularnie z rodzicami takie rzeczy praktykujemy albo zapraszamy ich do nas albo umawiamy sie na mieście wiec dla mnie to nie była by żadna rewelacja wiec widzicie każdy ma inny pogląd na to co dla niego wypada nie wypada chce nie chce itd
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosiulek to ze Ty robisz inaczej to twoje podejście i proszę Cie nie wypowiadaj sie w imieniu wszystkich rodziców na świecie ze nie byliby szczęśliwi bo nie masz do tego prawa

ja nie urządzam wiejskiego wesela (a wesele w dworku z dobra orkiestra ) a robię podziękowania tak jak ja uważam za stosowne i na życzenie naszych mam będzie oklepana piosenka "cudownych..." bo to właśnie one kategorycznie powiedziały ze musi być bo inaczej byłyby nie pocieszone bo to dla nich taki symbol wiec sorry ale nie sadze żebyś wiedziała kto jakimi powodami sie kieruje
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3
Te podziękowania to wiejski obrządek. Byłam ostatnio na 2 ślubach(dużo osób, po ponad 100 gości, dość nowocześnie) i nie było żadnych podziękowań(całe szczęście) Młodzi mówili, że zapraszają na obiad, do teatru czy coś tam, w ramach podziękowania.

Szczerze wątpię, żeby rodzice byli turbo szczęśliwi, stojąc w kółeczku, bujając się przy rzewnej piosence i nie wiedząc co ze sobą właściwie zrobić.
Chyba, że wesele będzie na wiosce w stodole, na 300 osób, chlanie na umór i disco polo w tle, to wtedy ino joo, podziękowania muszą być z przygrywającą pieśnią" Cudownych...." ;)Po prostu wieś tańczy i śpiewa.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 9
Jezeli moge sie wtrącić to powiem jak było u nas. Mieliśmy piosenke Wielki Chór małych serc ''dzieki Wam'' dziekowalismy tylko rodzicom,nie bylo czasu na przemowe bo byl to bardzo wzruszajacy moment szczegolnie dla mnie poniewaz moja mama nie doczekala naszgo wesela. Powiedzielismy tylko krotko ze dziekujemy za wszystko i ta pisoenka oddaje wszystko co czujemy. My postawilismy na skromność i byly kosze z kwiatami. To indywidualna sprawa kazdego ale uwazam ze te wszystkie figurki czy kieliszki czy ramki na zdjecia z allegro to troche tandetne i My z mezem uznalismy ze nasi rodzice zasluguja na cos wiecej. Po weselu na spokojnie zabralismy ich na kolacje i tam jako pierwsi dostali albumy z naszymi zdjeciami slubnymi. Załączam link dla zainteresowanych ;)
http://www.youtube.com/watch?v=p5XlfGQuJ1A
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wszyscy mają fajną i kolorową sytuację z Rodzicami - więc taki obiad/kolacja na osobności bez cyrków przed ludźmi wydaję mi się całkiem fajnym rozwiązaniem :)

Gdyby u Nas wszystko było "normalne" - nie byłoby najmniejszego problemu z podziękowaniami przy Wszystkich ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dziekujemy tylko rodzicom, myslelismy czy nie podziekowac chrzestnym i dziadkom, ale wg mnie rodzice powinny byc wyroznieni, bo im jest za co dziekowac. Jezeli zaczniemy dziekowac dziadkom, chrzestnym, swiadkom itp., to ci najwazniejsi zgina w tlumie, ale kazdy robi jak uwaza i dziekuje komu chce podziekowac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry