Tzn że płaciłas coś za te poradnictwo czy co masz na myśli że jej się cos należy ? ;-)
00
~ancia
(20 lat temu) 27 lutego 2006 o 13:59
Ona sama nam nie kazala nic placic, ale skoro jest wolontariuszką i nie dostaje pensji, jak w innych poradniach rodzinnych to uwazam, ze powinno sie cos dać (no chyba ze kogos absolutnie nie stac, w co nie wierze) i tak wlasnie zrobilismy.
Rozumiem , no tak masz racje w innych parafiach dostaja pieniądze za to. A ile daliście jeśli mozna zapytać bo powiem Ci szczerze że nie mam pojęcia jak takie cos wycenić .
00
~ancia
(20 lat temu) 27 lutego 2006 o 14:20
kanka napisał(a):
> Rozumiem , no tak masz racje w innych parafiach dostaja
> pieniądze za to. A ile daliście jeśli mozna zapytać bo powiem
> Ci szczerze że nie mam pojęcia jak takie cos wycenić .
>
>