Odpowiadasz na:

Re: Położna - Zaspa !!!

Ja rodziłam rok temu na zaspie, długo się zastanawiałam nad położną ale w końcu wzięłam i teraz a w sumie juz po porodzie wiem, ze bylo warto. Porod nie postepowal wiec zdecydowano sie na... rozwiń

Ja rodziłam rok temu na zaspie, długo się zastanawiałam nad położną ale w końcu wzięłam i teraz a w sumie juz po porodzie wiem, ze bylo warto. Porod nie postepowal wiec zdecydowano sie na oxycotyne, gdyz wody juz dawno odeszly, zazwyczaj poolna podlancza kroplowke i idzie do innej pacjentki, ale ze mialam swoja to byla przy mnie. Kilka minut po podaniu oxy malemu zaczelo blyskawicznie spadac tętno, wiec odazu zakrecono kroplówke dostalam tlen telefon po lekarza i cesarka, gdyby nie moja polozna nie wiem co by bylo z moim synkiem, zanim mąż by znalazl polozna a ta by wykonala procedure którą opisalam powyzej, teraz wiem, ze te kilka stówek to niema co zalowac i przy drugim porodzie napewno nie bede sie tak wahać jak przed pierwszym porodem czy oplacic swoja polozna.
pozdrawiam i zycze udanych rozwiazan:)

zobacz wątek
17 lat temu
~szczęśliwa mamuśka

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry