Widok
probuje sie wbic w twoj klimat myslenia
tv ambina dla laickich
to blad
ci co cos znacza ida tak samo do piachu
jak plotki..tym samym prawom podlegaja
wybor jest disc szeroki
tylko trzeba to zauwazyc
nawet to.zeby wylaczyc tv i wyjsc do lasu
bierz wiec kredki i maluj
ale uxyj troche czerwieni czy chocby pasteli
tv ambina dla laickich
to blad
ci co cos znacza ida tak samo do piachu
jak plotki..tym samym prawom podlegaja
wybor jest disc szeroki
tylko trzeba to zauwazyc
nawet to.zeby wylaczyc tv i wyjsc do lasu
bierz wiec kredki i maluj
ale uxyj troche czerwieni czy chocby pasteli
Twój błąd: myślisz, że jak ktoś dużo udziela się na tym forum, to rzeczywiście coś znaczy, chociażby w Trójmieście.
Tak naprawdę to po prostu bardzo towarzyscy ludzie, dla których jest to naturalny żywioł.
To płotki i ja też jestem płotką.
Ludzie, których widzisz w TV, to prawdziwi gracze i szychy.
Tutaj jest subkultura ciekawych obyczajowych ciekawostek. Ja jestem w każdym razie taką osobą. Gdybym był pisarzem, zbierałbym tutaj materiał.
To takie przygodowe typy.
W Polsce od małego wiesz, że w Trójmieście istnieją takie klimaty. Dlatego jest tam np. festiwal w Sopocie.
Tak naprawdę to po prostu bardzo towarzyscy ludzie, dla których jest to naturalny żywioł.
To płotki i ja też jestem płotką.
Ludzie, których widzisz w TV, to prawdziwi gracze i szychy.
Tutaj jest subkultura ciekawych obyczajowych ciekawostek. Ja jestem w każdym razie taką osobą. Gdybym był pisarzem, zbierałbym tutaj materiał.
To takie przygodowe typy.
W Polsce od małego wiesz, że w Trójmieście istnieją takie klimaty. Dlatego jest tam np. festiwal w Sopocie.
Jimmy to moim zdaniem agent sowiecki. Blokuje wszystko zgodnie z koncepcją Tiutiurlistanu i świąt Wielkiej Nocy.
Pominąłbym go jako ogniwo.
Są ludzie, którzy znają się na rzeczy. Nie wy, choć moglibyście się podszkolić. Ale bez praktyki efekty będą słabe.
Może więc i was należy pominąć, tzn. teraz jest OK.
Lubię moje kidmanki i Al bertę.
One mają lekarstwo na moją chorobę, pokazały mi je we flakoniku.
Pominąłbym go jako ogniwo.
Są ludzie, którzy znają się na rzeczy. Nie wy, choć moglibyście się podszkolić. Ale bez praktyki efekty będą słabe.
Może więc i was należy pominąć, tzn. teraz jest OK.
Lubię moje kidmanki i Al bertę.
One mają lekarstwo na moją chorobę, pokazały mi je we flakoniku.
Panie, nie obrażaj pan, bo pewnych spraw nie możemy przeginać. Cierpliwie i z całym szacunkiem dla pana choroby wyjaśniam, że po wojnie do Gdańska przeniosła się cała politechnika lwowska, której te skurczysyny z jednej i z drugiej strony nie zdołały wymordować. Między innymi mój dziadek. Więc nie pie r dol mi tu pan o jakimś elemencie bo się pogniewamy,
Kuriozalne czasem efekty podjęcia współpracy:
- Wielodzietność, 5-6 dzieci, dwa przypadki, i jeden z trójką dzieci.
- Oskalpowanie.
- Doprowadzenie do aborcji czy nawet bezpłodności (wiele przypadków w różnych miejscach, ulubiona wręcz metoda, ale czyja? CIA czy KGB?)
- Wielka otyłość (4 przypadki w różnych miejscach).
- Pobicie i gwałty ze strony własnego męża.
- Nieznalezienie męża czy żony (3 przypadki w różnych miejscach).
- Karykaturalne zniszczenie kariery zawodowej (szef rzuca się na pracownicę, ksiądz zostaje heretykiem).
- Śmierć dziecka (dwa możliwe przypadki).
- Drastyczne wypadki (wdepnięcie w szkło, przebicie moszny jakimś prętem, otwarte złamanie nadgarstka). Sam raz wdepnąłem w szkło, ale bardzo nieznacznie, nie do porównania.
- Po prostu choroby albo ich pogłębienie: serce, słuch, choroba umysłowa.
Wszystko to za błahe prawdopodobnie przewinienia, bo to osoby, które niewiele wiedzą.
Z tej logiki wynikałoby, że moimi przyjaciółmi są jacyś prawicowi egzekutorzy. Rodzinę i znajomych mam praktycznie zmasakrowanych, ale nikt nie ma do mnie pretensji, bo "sami tego chcieli". Wszystko to nie do udowodnienia oczywiście.
- Wielodzietność, 5-6 dzieci, dwa przypadki, i jeden z trójką dzieci.
- Oskalpowanie.
- Doprowadzenie do aborcji czy nawet bezpłodności (wiele przypadków w różnych miejscach, ulubiona wręcz metoda, ale czyja? CIA czy KGB?)
- Wielka otyłość (4 przypadki w różnych miejscach).
- Pobicie i gwałty ze strony własnego męża.
- Nieznalezienie męża czy żony (3 przypadki w różnych miejscach).
- Karykaturalne zniszczenie kariery zawodowej (szef rzuca się na pracownicę, ksiądz zostaje heretykiem).
- Śmierć dziecka (dwa możliwe przypadki).
- Drastyczne wypadki (wdepnięcie w szkło, przebicie moszny jakimś prętem, otwarte złamanie nadgarstka). Sam raz wdepnąłem w szkło, ale bardzo nieznacznie, nie do porównania.
- Po prostu choroby albo ich pogłębienie: serce, słuch, choroba umysłowa.
Wszystko to za błahe prawdopodobnie przewinienia, bo to osoby, które niewiele wiedzą.
Z tej logiki wynikałoby, że moimi przyjaciółmi są jacyś prawicowi egzekutorzy. Rodzinę i znajomych mam praktycznie zmasakrowanych, ale nikt nie ma do mnie pretensji, bo "sami tego chcieli". Wszystko to nie do udowodnienia oczywiście.
tutaj liczy sie zabawa
polityka..bicie piany Satyra i Satyryka
kupa obludy okryta pazłotkiem takiej niby fajnosci
co Ty tu k...a
widzisz w tym miejscu?
skoro masz dosc intelektu i wrazliwosci
uzaleźnienie..samotność.przyzwyczajenie
wiesz jak jest ze starym rozciągnietym wypłowiałym
ulubionym swetrem
polityka..bicie piany Satyra i Satyryka
kupa obludy okryta pazłotkiem takiej niby fajnosci
co Ty tu k...a
widzisz w tym miejscu?
skoro masz dosc intelektu i wrazliwosci
uzaleźnienie..samotność.przyzwyczajenie
wiesz jak jest ze starym rozciągnietym wypłowiałym
ulubionym swetrem
komu Ty to piszesz tutaj
kiedys napisalam ze potrzebuje wsparcia pewna znajoma z chorym dzieckiem
zglosil sie tylko jeden Artur
ktory jesli cos moze to zrobi
to naprawde nie jest to miejsce
myslalam juz dlugo o stowarzyszeniu
ale do tego trzeba byc samemu ogarnietym
dosc mocno
jest tu w Gdansku jedna dziewczynka
ktora chciala miec troche wiecej
a matka biedna..czy cos tam jeszcze
no i...spotkala kur..a sponsora
targnela sie na swoje zycie
chce jej po powrocie kupic cos o czym marzy
pomoc komus obok
to jest naprawde duzo
kiedys napisalam ze potrzebuje wsparcia pewna znajoma z chorym dzieckiem
zglosil sie tylko jeden Artur
ktory jesli cos moze to zrobi
to naprawde nie jest to miejsce
myslalam juz dlugo o stowarzyszeniu
ale do tego trzeba byc samemu ogarnietym
dosc mocno
jest tu w Gdansku jedna dziewczynka
ktora chciala miec troche wiecej
a matka biedna..czy cos tam jeszcze
no i...spotkala kur..a sponsora
targnela sie na swoje zycie
chce jej po powrocie kupic cos o czym marzy
pomoc komus obok
to jest naprawde duzo
Myślę, że zawsze otaczało mnie wiele bardziej lub mnie podrasowanych osób i że CIA miała ich spis i atakowała je, wiedząc, że głównie służą do dołowania mnie i w konsekwencji do smutnych zdarzeń.
Większość z nich była głupio chętna do współpracy z CIA i wiele z nich poważnie ucierpiało.
Ponieważ moi koledzy, znajomi byli sztuczni, dlatego wśród nich są różne drastyczne przypadki.
Wystarczyło się trochę powstrzymywać. Trochę podziałać wbrew presji społecznej. Ale nie, praktycznie każdy jeden dawał się złapać na lep. Rozsądni czy nie, wykształceni czy nie.
Identiko sytuacja jak z tymi dziewczętami z festiwalu w Sopocie.
Większość z nich była głupio chętna do współpracy z CIA i wiele z nich poważnie ucierpiało.
Ponieważ moi koledzy, znajomi byli sztuczni, dlatego wśród nich są różne drastyczne przypadki.
Wystarczyło się trochę powstrzymywać. Trochę podziałać wbrew presji społecznej. Ale nie, praktycznie każdy jeden dawał się złapać na lep. Rozsądni czy nie, wykształceni czy nie.
Identiko sytuacja jak z tymi dziewczętami z festiwalu w Sopocie.