Widok
Park Oliwski jest zbyt przereklamowany.
==
Nie bardziej od Starówki czy plaży. Ale równie dobre miejsce.
No niestety są miejsca gdzie tłumnie "walą" zakochani i nic się na to nie poradzi. W Wa-wie np idą do Łazienek i w sumie trudno się dziwić, choć również można nazwać to oklepanym...
Poszliśmy na Gradową Górę, jak zaczęło padać schowaliśmy się w bunkrach
==
To trzeba śledzić prognozę pogody, kiedy znów będzie lało ;D
I uważać na szczury, ale w sumie je też można uznać za wystrój scenerii, tyle, że ruchomy ;)
==
Nie bardziej od Starówki czy plaży. Ale równie dobre miejsce.
No niestety są miejsca gdzie tłumnie "walą" zakochani i nic się na to nie poradzi. W Wa-wie np idą do Łazienek i w sumie trudno się dziwić, choć również można nazwać to oklepanym...
Poszliśmy na Gradową Górę, jak zaczęło padać schowaliśmy się w bunkrach
==
To trzeba śledzić prognozę pogody, kiedy znów będzie lało ;D
I uważać na szczury, ale w sumie je też można uznać za wystrój scenerii, tyle, że ruchomy ;)
Sypialnia była żartem, nie śpieszy się nam, jesteśmy w tej kwestii konserwatywni.
==
Nie no wiesz zawsze można kusić wizją odjęcia tego zera jakby kreatywność wzrosła;) A poważnie to masz rację macie czas.
Chciałam zaznaczyć że się trochę postarał, bo na plaży był bardzo miły piknik :)
==
No, chociaż tyle :)
Widzę, że miałaś dużo randkowych przygód, niekoniecznie szczęśliwych :D
==
Wszystkie były szczęśliwe i zostawiły niezapomniane wspomnienia, a to jest najważniejsze.
Aż żal przy takiej pięknej pogodzie byś go gdzieś w plener nie wyciągneła...Wam jeszcze kina, teatry, muzea, wystawy, kręgle i pozostałe imprezy może taneczne? Poszperaj co aktualnie się dzieje i wybierz podług Waszych zainteresowań. Wystawy fotograficzne są ciekawe.
My kiedyś się zapisaliśmy na kurs tańca, też było zabawnie.
Albo inny kurs. W sumie randki to nie tylko spędzanie czasu tylko na trzymaniu się za ręce.
Park Oliwski jest fajny na randkowe spacery, grot szeptów nie polecam - ludzie urządzili sobie w nich toaletę. Latem będzie tam Mozartiana.
W sumie jak się dobrze czujecie i macie o czym rozmawiać to dobre lody i park powinny wystarczyć.
Szczerze to życia nie wypałniają same randki, warto nauczyć się być ze sobą na codzień, na słońce czy na deszcz. To najbardziej łączy.
==
Nie no wiesz zawsze można kusić wizją odjęcia tego zera jakby kreatywność wzrosła;) A poważnie to masz rację macie czas.
Chciałam zaznaczyć że się trochę postarał, bo na plaży był bardzo miły piknik :)
==
No, chociaż tyle :)
Widzę, że miałaś dużo randkowych przygód, niekoniecznie szczęśliwych :D
==
Wszystkie były szczęśliwe i zostawiły niezapomniane wspomnienia, a to jest najważniejsze.
Aż żal przy takiej pięknej pogodzie byś go gdzieś w plener nie wyciągneła...Wam jeszcze kina, teatry, muzea, wystawy, kręgle i pozostałe imprezy może taneczne? Poszperaj co aktualnie się dzieje i wybierz podług Waszych zainteresowań. Wystawy fotograficzne są ciekawe.
My kiedyś się zapisaliśmy na kurs tańca, też było zabawnie.
Albo inny kurs. W sumie randki to nie tylko spędzanie czasu tylko na trzymaniu się za ręce.
Park Oliwski jest fajny na randkowe spacery, grot szeptów nie polecam - ludzie urządzili sobie w nich toaletę. Latem będzie tam Mozartiana.
W sumie jak się dobrze czujecie i macie o czym rozmawiać to dobre lody i park powinny wystarczyć.
Szczerze to życia nie wypałniają same randki, warto nauczyć się być ze sobą na codzień, na słońce czy na deszcz. To najbardziej łączy.
Sypialnia była żartem, nie śpieszy się nam, jesteśmy w tej kwestii konserwatywni.
Chciałam zaznaczyć że się trochę postarał, bo na plaży był bardzo miły piknik :)
Widzę, że miałaś dużo randkowych przygód, niekoniecznie szczęśliwych :D
Mamy po 20 lat, on jest 2 lata starszy. Rozmawia się nam genialnie, zero stresu, zawsze jakiś temat, brak jakiegokolwiek problemu z dogadaniem. Niestety mój chłopak nie jest zbyt bardzo sportowy. Konie odpadają, bo po prostu ich nie lubię. Wszystkie wycieczki jednodniowe i pływanie statkami itd. również....
Chciałam zaznaczyć że się trochę postarał, bo na plaży był bardzo miły piknik :)
Widzę, że miałaś dużo randkowych przygód, niekoniecznie szczęśliwych :D
Mamy po 20 lat, on jest 2 lata starszy. Rozmawia się nam genialnie, zero stresu, zawsze jakiś temat, brak jakiegokolwiek problemu z dogadaniem. Niestety mój chłopak nie jest zbyt bardzo sportowy. Konie odpadają, bo po prostu ich nie lubię. Wszystkie wycieczki jednodniowe i pływanie statkami itd. również....
Nie mam pomysłu na trzecią randkę w Gdańsku. Co teraz? Nie mam zielonego pojęcia. Chciałabym go czymś zaskoczyć, ale nie mam pojęcia co zaplanować. Pomocy...
==
Ile macie lat? I czym się interesujecie?
Ja kiedyś swojego wybranka wyciągnełam na konie, choć później okazało się, że panicznie boi się ich, ale oczywiście zapewniał wcześniej, że umie jeździć :D Za to miło się jeździło bryczką.
Uroczy chłopak, później poszliśmy na karuzelę (na diabelskim młynie wisiał do góry nogami i spadły mu okulary - skąd mogłam wiedzieć, że trafimy na samą górę i w dodatku nas obróci?). Zaliczyliśmy też kurs żeglarski i rewelacyjne "przechyły".
Szereg wycieczek jednodniowych w pomorskim np Frombork, Malbork, Kaszuby, Kociewie itp.
Jeśli preferujecie aktywny wypoczynek to zaplanuj gdzieś jakąś wycieczkę całodniową albo piknik nad jeziorem, spacer po lesie z wizytą w restauracji np sopockim Harnasiu, rowerową wyprawę (tylko weźcie ze sobą zapasową dętkę) - mnie kiedyś strzeliła i 15 km szliśmy pieszo tzn on szedł bo dżentlemeńsko oddał mi swój rower - jak sobie tę wycieczkę przypomnę to aż humor mi się poprawia - wspomnienia są bezcenne...
Możecie również popłynąć promem...na Hel, Wyspę Sobieszewską. W Trójmieście atracji nie brakuje, w tym wystaw czy innych imprez kulturalnych.
Zalezy co się lubi.
Dwie randki już on zaproponował, teraz moja kolej. Byliśmy już na spacerze po starym mieście, na plaży.
==
Ale się wysilił - starówka i plaża to chyba randkowy pakiet standardowy - powiedz mu, żeby kombinował dalej, w końcu powinien czymś zaimponować damie swego serca ;D
A na poważnie, miejsce się nie liczy, liczą się ludzie i to, czy mają o czym ze sobą rozmawiać.
W końcu ktoś mądry kiedyś stwierdził:
"Weź ślub z osobą, z którą najlepiej Ci się rozmawia. Gdy nadejdzie starość ta umiejętność będzie znacznie ważniejsza od wszystkich innych."
Gdy rozmowa się "nie klei" to żadne miejsce nie będzie dobre ;)
Sypialnia, to po 6 randce :P
==
Dodaj jeszcze zero tak dla przyzwoitości ;D
==
Ile macie lat? I czym się interesujecie?
Ja kiedyś swojego wybranka wyciągnełam na konie, choć później okazało się, że panicznie boi się ich, ale oczywiście zapewniał wcześniej, że umie jeździć :D Za to miło się jeździło bryczką.
Uroczy chłopak, później poszliśmy na karuzelę (na diabelskim młynie wisiał do góry nogami i spadły mu okulary - skąd mogłam wiedzieć, że trafimy na samą górę i w dodatku nas obróci?). Zaliczyliśmy też kurs żeglarski i rewelacyjne "przechyły".
Szereg wycieczek jednodniowych w pomorskim np Frombork, Malbork, Kaszuby, Kociewie itp.
Jeśli preferujecie aktywny wypoczynek to zaplanuj gdzieś jakąś wycieczkę całodniową albo piknik nad jeziorem, spacer po lesie z wizytą w restauracji np sopockim Harnasiu, rowerową wyprawę (tylko weźcie ze sobą zapasową dętkę) - mnie kiedyś strzeliła i 15 km szliśmy pieszo tzn on szedł bo dżentlemeńsko oddał mi swój rower - jak sobie tę wycieczkę przypomnę to aż humor mi się poprawia - wspomnienia są bezcenne...
Możecie również popłynąć promem...na Hel, Wyspę Sobieszewską. W Trójmieście atracji nie brakuje, w tym wystaw czy innych imprez kulturalnych.
Zalezy co się lubi.
Dwie randki już on zaproponował, teraz moja kolej. Byliśmy już na spacerze po starym mieście, na plaży.
==
Ale się wysilił - starówka i plaża to chyba randkowy pakiet standardowy - powiedz mu, żeby kombinował dalej, w końcu powinien czymś zaimponować damie swego serca ;D
A na poważnie, miejsce się nie liczy, liczą się ludzie i to, czy mają o czym ze sobą rozmawiać.
W końcu ktoś mądry kiedyś stwierdził:
"Weź ślub z osobą, z którą najlepiej Ci się rozmawia. Gdy nadejdzie starość ta umiejętność będzie znacznie ważniejsza od wszystkich innych."
Gdy rozmowa się "nie klei" to żadne miejsce nie będzie dobre ;)
Sypialnia, to po 6 randce :P
==
Dodaj jeszcze zero tak dla przyzwoitości ;D