Widok

Pompowanie opon

Witam. Mam takie oto pytanie. Czy bardziej narażona na uszkodzenia (np. przebicia) jest opona napompowana maksymalnie, czy niedopompowana?
Słyszałem juz różne wersje i nie wiem czego się trzymać. Proszę o Wasze sugestie. Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mocno napompowana jest bardziej odporna na przebicia przez druciki itd. ale jednocześnie mniej jak uderzysz w szyny na przejeździe czy w dziurę, dętka wtedy być może nie wytrzyma ciśnienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Scarface napisał(a):

> Mocno napompowana jest bardziej odporna na przebicia przez
> druciki itd. ale jednocześnie mniej jak uderzysz w szyny na
> przejeździe czy w dziurę, dętka wtedy być może nie wytrzyma
> ciśnienia.

dawno nie czytałem czegoś tak głupiego !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak masz malo wiatru to latwo o "snake'a" . Pompujesz tyle ile zaleca producent i zeby bylo dobrze...jakis dziwny ten temat...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba najbliższe prawdy będą zsumowane: zanegowana odpowiedź żartownisia(?) Scarface oraz odpowiedź Szaka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy coś wygrałem? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście; kilka ocalałych dętek na każdą porę roku oraz, dodatkowo, szansę udowodnienia Scarface-owi że chochlikowanie na trójmiejskim forum nie przynosi żadnych korzyści ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może napiszesz jak było w Gorzowie na maratonie , miałeś całkiem niezły czas ! Pompuj tyle atm ile wazysz , przykładowo : ważę 60 kg i pompuję 6 lub 6,5 atm , to zdaje egzamin przy codziennej , treningowej jeżdzie . Na czasówki trzeba dodać ok. 2 atm .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ej sory tu mowa o cisnieniu w szosie czy w góralu ? :D
6 altmosfer to w tirze nawet nie ma :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co, to nieprawda???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie w jakim rowerze, bo metod jest kilka..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Im mniejsza objętość opony, tym większe ciśnienie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chodzi oczywiscie o szose.Na maratonie w Gorzowie bylo super.Teraz Trzebnica a Ty czemu nie jezdzisz Lobo?No to jak z tym pompowaniem, bo dalej nic nie wiem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na szosie to tak jak napisałem, tak mi sie wydaje, opona jest twardsza przy wiekszym cisnieniu, trudniejsza do przebicia i powierzchnia kontaktu jest mniejsza, wiec mniej syfu łapiesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak jest! Scarface ma racje. ja daje 7 atm.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też daje 7atm. Czasami nawet 8, zależy ile mam siły w łapie danego dnia :D

www.trek.gd.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja daje 8,5 a i tak jestem cieńki :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam w szosie 4-5 atm bo mini pompeczka nie domaga :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja z kolei slyszalem ze jak masz napisane na oponach np do 120 psi to warto dac 130 bo felgi sie mniej "niszcza" przy roznego rodzaju uderzeniach wybojach itp.
ja daje wlasnie 130psi(9bar)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie chciał bym oglądać widoku rozrywanego ciała jak ci taka opona szczeli pod siedzeniem :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry