Widok

Poprostu mam juz dość!!!

Jasień Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Cześć Dziewczyny, pisze tutaj bo juz poprostu nie iwem co robic:(
Mieszkam z mężem u jego babci, i szczerze to babcia od poczatku mnie nie lubi (łagodnie mówiąc) ma mnie wszedzie obagadane na wszystkie sposoby i wymysla niestworzone historie, dzisiaj zrobila mi awanture o kotare powieszona u góry przy schodach a powiesilismy ja bo wialo nam z dołu zimnem, zaczela mi wymyslac ze jestem nie wiadomo jaka i ze wszyscy wiedza na osiedlu jaka jestem bo widza co robie zastanawiam sie jak moga widziec skoro ja z tad nie mam (niestety) żadnych znajomych podejrzewam ze to dzieki niej pewnie mam okropna opinie jeszcze zanim sie tu wprowadziłam a mieszkamy tu juz ponad 4 lata.
Ja juz naprawde mam dość jej ciaglych gróśb i swiadomosci ze ma ze mnie zrobiona niewiadomo jaka wredna dziewczyne na osiedlu przez dlugi czas sie nie przejmowalam ale teraz to juz chyba pomalu sie zalamuje bo tyle czasu a ona ciagle mnie oczernia:(
Wiem ze w sumie nie powinnam takich zeczy tu pisac ale komus musze sie wygadac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
MamoSandry to co napisałaś że to nie prawda że ktoś o niej źle mówi i spływa po niej jak po kaczce i że ona jest w porządku to jak bym moją babcię słyszała...Nie rozmawiam z nią od przynajmniej od 10 lat bo ma lepszą rodzinę...A jej ukochane i wspaniałe wnuki i syn będac w Polsce rzadko kiedy ją odwiedzają ...Taka babunia kochana,przepisała chate na jednego ,czekam tylko jak umieści ją w domu staruszka i opyli chatę...Jakie wtedy wnuki kochane będą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przykro mi, ale starszej osoby już nie zmienisz. Albo zaciśniesz zęby, będziesz ją tolerować i olejesz sprawę, albo się wyprowadzicie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
to sie pocieszam ze meza babcia rekoma nie macha:) moze to nie na miejscu ale ciesze ze nie ja jedna mam taki problem myslalam ze to moze ze mna naprawde jest cos nie tak bo jakos nikt ze znajomych czy rodziny takiego problemu nie ma czy nie mial
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eh, miałam podobny problem ze swoją babcią. Mieszkałam u niej z moim mężem (jeszcze wtedy nie męzem) 3 lata. Z nią było jeszcze gorzej niż z waszą babcią, bo dochodzi do tego jeszcze choroba psychiczna (nieleczona z resztą), dochodziło też do rękoczynów z jej strony, nie chce mi sie nawet opowiadać. Jej zachowanie skłoniło nas do kupna swojego mieszkania, bo oboje byliśmy na skraju wytrzymałosci, nie dało się z nią mieszkać i żyć. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, teraz mamy swoje (tzn. bankowe, hehe)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak sposob dobry tylko nie na ta kobiete:( do tej pory zaciskalam zeby ale dzisiaj to przeszla sama siebie i nawet zasnac dzisiaj przez nia nie moge jak bylam w ciazy to tez mi trula i nerwowa strasznie bylam no i mala troszke nerwowa przez to jest, czasem to bym chciala zeby przyszla i powiedzilala wypad to wtedy bym miala swiety spokoj tlyko ze mieszkanie trzeba by bylo na szybko szukac a tanie to one nie sa...:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O beti dobrze prawi chciałam właśnie pisać że czasami "wroga" jest dobrze zwalczyć jego własną bronią :)
Ja miałam przypadek ze pewna "koleżanka" zaczęła gadać o mnie takie rzeczy że ho ho ( wyssane z palca i wogóle ,ja bym takich rzeczy chyba nie wymyśliła do filmu nawet ) ,powiedziałam jej ze słyszałam jak ktoś o niej gadał i trochę się przymknęła a ja z kolei "rozpuściłam" tekst ( powiedziałam komuś kto wiedziałam na 100 % że jej powtórzy) że jej gębę zmasakruje jak będzie się interesiła nie swoim życiem i dupą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beti kiedys jej powiedzialam ze ktos mi powiedzial ze ona jest nie do wytrzymania ale stwierdzila ze to niemozliwe bo ona jest w porzadku i ja tu kazdy szanuje wiec splywa to po niej jak po kaczce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe usmialam sie z tym tekstem o piachu:) ja tez czasem mam ochote jej dosadnie powiedziec pare slow i kiedys jej nawet powiedzialam i wyprowadzilam sie na miesiac a potem babcia zaczela klamac mi w zywe oczy przy mezu ze nic takiego nie mowila i takie tam ale siedzialam cicho bo mieszkam u niej placic za wynajem nie palce tylko rachunki na pol placimy no i meza mam dopiero od 2 tygodni a mieszkamy 4 lata wiec co badz bylam cicho a babcia to poprostu jest zazdrosna o wnuka bo moj maz zawsze byl ten najlepszy najukochanszy. Jak pisałam wczesniej maz z nia rozmawial ale w zywe oczy klamala ze ona nic takiego nie mowila ale sama sie poplatala w zeznaniach i nie udalo jej sie go oszukac bo ja na dodatek mialam swiadkow:) teraz jest tak ze jak cos jej nie pasuje to moj mowi do niej babcia idz juz bo atmosfere psujesz krotko i na temat bo inaczej to z nia nie idzie rozmawiac a obrabianie tylka to podejrzewam ze ma we krwi bo zreszta nie tylko o mnie mowi:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja bym jej powiedziała ze slyszałam jak ją ktos obgadywał w sklepie i ze się ciebie ktoś zapytał jak ty z nią wytrzymujesz pod jednym dachem
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz co szczerze ci współczuję bo wiem jak to jest przerabiałam podobny temat tylko że nie z babcią...I zastanawiam się dlaczego niektóre stare baby są takie p****ane, dosłownie,co im to daje takie obrabianie zada i wpierniczanie się w NIE SWOJE sprawy Jesteś bardzo tolerancyjna bo z moim charakterkiem to najpierw bym porozmawiała zapytałam jej wprost o co jej chodzi co chce tym osiągnąć,co jej zrobiłam ,jak by nie poskutkowało to bym powiedziała dosadniej,a jeżeli to by nie przyniosło skutku to dosłownie bym chwyciła za mordę na osobności i powiedziałabym jej w te słowa NIE WPIERDALAJ MI SIĘ W ŻYCIE I NIE OBRABIAJ MI DUPY ,JAK SIĘ NUDZISZ TO ZAPAKUJ WALIZKĘ WSIĄDŹ W TRAMWAJ I JEDŹ NA PLAŻĘ I PRZYZWYCZAJAJ SIĘ DO PIASKU BO JUŻ PORA JAK NIE POTRAFISZ ŻYĆ NORMALNIE Z LUDŹMI sorry za ten tekst ale jestem tolerancyjna i wyrozumiała do czasu,nawet dla ludzi w pewnym wieku .Czy twój mąż z nią próbował rozmawiać ,dlaczego tak się zachowuje i ciągle się ciebie czepia?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 6
z mężem rozmawiam ale on nie lubi rozmawiac na takie tematy babci powie kilka slow tylko ze do niej to nie dociera i za jakis czas znowu jest awantura o nic i grosby niewiadomo jakie a na wynajem mieszkania nas nie stac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
chyba czas najwyzszy wynajc mieszkano i byc na swoim...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak dal mnie to masz meza w pierwszej kolejnosci od wygadania sie a nie internet niestety. zwlaszcza, ze to jego babcia i teoretycznie moze miec ogromny wplyw na jej postepowanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

do góry