Widok

Poranione brodawki

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witajcei dziewczyny,
wybaczcie że w Waszym wątku ale myśle że jestescie najbardziej doświadczone i nie będe zaśmiecać formum nowym wątkiem.
Chodzi o karmienie piersią, a dokładniej o poranione brodawki do tego stopnia że już nie mogę karmić bo leci mi krew...Boli okrutnie przystawianie małej, a ona ciągle cyca szuka. Dopuki krew nie leciała to zaciskałam zęby i ją kamiłam ale teraz...?
Nie wiem czy podac małej butle ze sztucznym mlekiem..
Popadam w depreche..Dodam że mała ma 3 dni i od wczoraj jesteśmy w domku.
Miałyście podobny problem? Jak sobie z tym poradzić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna, to szczęściara z Ciebie. ja mam wciąż jedna brodawkę gorszej jakości, jak mały nie ssie jej kilka dni to jest ok, a jak possie 2-3 dni to jest jak zdarte kolano i boli, ale na mnie nie robi to juz wrazenia a raczej mnie to smieszy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki temu wątkowi przypomniałam sobie, jaki to był koszmar. Wszystko juz napisałyście o metodach na brodawki, więc nie będę powielać :)
Powodzenia, na pocieszenie powiem, że też miałam doła z tego powodu i tez o mało co nie rzuciła karmienia piersią, ale bardzo się cieszę, że wytrzymałam. To trwało u mnie tylko tydzień :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najlepsze co używałam i pomogło dość szybko to bepanthen , polecam:)


image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Korzystałam z pomocy jednej z najlepszych położnych-doradców laktacyjnych, ale to nie pomaga w zagojeniu rany. doradca czuwała nad prawidłową techniką. nauczyłam się najlepszego dla mnie ułożenia-nim mały dobrze się nie przystawił nie zaczynałam go karmić, ale problem twił w tym, jak zagoic ranę jak ciągle mały ją ssał.
synek tez nie bardzo chciał ssać przez nakładki, ale czasem się udawało i to dzieki temu brodawki nie były narażona na bezporednie kąsanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobra połozna to podstawa!!
Ja miałam szczęście -mój SSAK sam jakoś umiała prawidłowo ssać i większych problemów nie było
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiem :) dlatego pisze, bo pewnie autorka nie zdaje sobie z tego sprawy. mi pomogla polozna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pchelapchela - ta maśc to nei na ból tylko na wygojenie ranek
Oczywiscie - prawidłowe przystawienie to podstawa, nieststy przy 1 dziecku trudno jest wszytko wiedziec co i jak...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak przystawić prawidłowo dziecko do piersi?


Jaki wygląda prawidłowo chwycona pierś przez dziecko?

- nosek i broda dotykają piersi
- brodawka wraz z dużą częścią otoczki znajduje się w szeroko otwartej buzi. Natomiast wargi ust są wywinięte.


Jak poznać, że dziecko prawidłowo je?

W trakcie jedzenia dziecko ssie, potem chwila przerwy i znów je. To, że prawidłowo je można poznać po tym, że:
- policzki w trakcie ssania się nie zapadają
- nie słychać odgłosów cmokania
- na początku dziecko zwykle je łapczywie czyli widać, ze ruchy jego są szybkie, a z czasem robią się coraz bardziej rytmiczne i wolniejsze.
- słychać jak dzieci w trakcie jedzenia: połykają, postękują
- kobieta odczuwa w trakcie karmienia mrowienie, które jest związane z wypływem pokarmu. NIE ODCZUWA BÓLU.


Źle przystawione dziecko:


- cmoka
- otoczka brodawki jest pomarszczona
- buzia jest wąsko otwarta, a wargi są wciągnięte
- policzki dziecka się zapadają
- mamę bolą brodawki




http://www.rodzinko.pl/karmienie-piersi/5385-prawid-owe-przystawianie-dziecka-do-piersi.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi powiedziano, ze nie ma prawa bolec, jesli dobrze przykladasz do piersi i maluch dobrze chwycil. mnie bolaly jeden dzien, ale wtedy bardzo uwazalam, jak mala zlapala sutka ( musi zlapac duuuzo, a nie tylko brodawke). tez radze skontaktowac sie z doradca laktacyjnym. a te wszystkie kremy, to moim zdaniem pic na wode. jak mnie bolaly, to nie pomogly.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przez nakłądki neiktóre dzieci wcale nie chcas ssać
Na pocz. neiststy tak bywa -piersi nie są przyzwyczajone do małych SSAKÓW
Polecam maśc PureLan - mi sie sprawdziła
Nie szkodzi dziecko, niet rezb ajaj zmywać - to czysta lanolina
image

Spróbuj też wkładać głębiej w buźkę brodawkę - zeby maluch nie ssał tylko końcówki - może to pomoże.. Mozesz tez spróbować ściagac troszkę mleka i dać dla dziecka to sciagnięte a resztę podac z piersi - jak jużjest maluch mniej głodny i mniej łapczywie ciągnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nakladki aventa używałam wtedy kiedy było naprawdę źle, przez kilka dni. Ból sprawiało nawet lekkie dotknięcie, a wolalam, zeby mały ssał, bo lepiej mi oprózniał pierś niż laktator (a miałam czasem zatory i tylko mały potrafił je rozpracować). Nakładki dają ulgę, tzn. aż tak barzo nie boli i chronisz ranę przed kąsaniem.
a co do nakładek medeli, to też je miłam i są super, brodawki nie ocierają się o ubranie. a minus jak dla mnie to to, ze robi się w nich taka sauna, ze brodawka sie nie leczy tak szybko. do nakładek spływa mleko, a piersi są gorące i to nie służy brodawce. najlepsze jest wietrzenie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja właśnie używałam takich Aventu - są ich chyba 2 czy 3 rozmiary ;) najpierw miałam za duże - ale jedną wyrzuciłam do śmieci w szpitalu ;) przez przypadek i Mąż musiał jeździć szukać drugich - kupił mniejsze :) i były ok :)

ja na początku miałam baaardzo płaskie brodawki, których Młody nie mógł złapać... koleżanka z którą byłam w sali na Polankach karmiła 3miesięczną wtedy córcie przez kapturki :) ale to bardziej z lęku przed pleśniawkami(miała od pierwszej córki ileś lat wcześniej)



jak wyszliśmy z Polanek i dzwoniłam do poradni na zaspę - chciałam wtedy iść, ale akurat był mega sezon grypowy(pamiętacie - nawet porodów rodzinnych nie było w tamtym czasie) to Pani Asia też pytała czy próbowałam z kapturkami - i że czasem jest to jedyne wyjście :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie dziewczyny,
dziękuje za pomoc.
Nie poddałam sie i nadal karmię cycusiem. Boli bardzo ale zaciskam żeby i do przodu.
Od samego początku tzn juz w szpitalu używam maści Purelan a w domku mąz mi zakupił nakładki na piersi aby zapobiec otarciom przez ubrania również Medeli. Wietrze piersi praktycznie caly czas i smaruję po każdym karmieniu. Nie czuje wielkiej różnicy ale prawa pierś pomimo strupków juz nie krwawi.
Wczoraj bylam u nas pani doktor i powiedziala ze bardzo dobrze mala przystawiam. Może poranione brodawki są przczyną złego przystawienia pierwszej nocy w szpitalu..
Tak czy siak nie poddam się :)

Dziewczyny a co myslicie o takich nakładkach chyba Aventu na sutki podczas karmienia?jak to się sprawdza? przynosi chociaż trochę ulgi?
pozdrawiam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie będę się rozpisywała powiem tylko, że u mnie pomogła maść lanolinowa Lansinoh i osłonki silikonowe MAM taki zestaw dostałą od położnej i po 3 dniach było po problemie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jeszcze polecam to forum:
http://forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html

Dziewczyny na tamtym forum są maniaczkami karmienia piersią :) - i wiedzą o nim wszystko :).
Jak będziesz miała pytania lub nie będziesz miała sił dalej karmić to tam zajrzyj :) - na pewno pomogą :)

AgusiaGda:
co do kapturków, to chyba zależy od przypadku. Wiem że Medela bezpośrednio swoich osłonek nie sprzedaje - tylko przez doradców laktacyjnych, więc chyba tylko w określonych przypadkach są zalecane.
Na forum którego link wyżej podałam doradca laktacyjny ich nie poleca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To dopiero 3 dni minęły więc jeszcze troche może to potrwać.ja tez mialam raz bepanthen ale używalam innej masci nie pamietam.

faktycznie warto zmieniać pozycje karmienia bo mała wtedy inaczej lapie i inne miejsca podraznia a inne sie goją.Mój synek jak mu zęby wychodzily to zawsze bardziej ostro traktował piersi i zmienialam pozycje.Bylo troche lepiej.
Jezeli tak po tyg. nie przejdzie albo dla pewności juz teraz faktycznie możesz jechac do doradcy.Teżpolecam panią Asie.Podpowie czy mała źle łapie i powie jak przystawiać.Jednak niestety brodawki musza się przyzwyczaić do nowej sytuacji.
06.07.2009r. - 3705g, 60 cm, synuś,
20.02.2015r.-26.04.2015r.-10tc - Aniołek
20.04.2017r.-przewidywany termin porodu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja używam Lansinoh - jest świetny - szybko pomaga...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
CASTOR EQUI - lepsza od bepanthen!!! Spróbuj!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.laktacja.pl/forum/ :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po 1 polecam spotkanie z doradcą laktacyjnym :) może robisz jakiś błąd przy przystawianiu? Albo Mała nie tak łapie? Doradca to wychwyci i pomoże :)


po 2 - w naszym przypadku "kapturki" były zalecane przez doradcę :)


po 3 - jeśli Mała przyzwyczai się do butelki - możesz mieć ogromny problem z przekonaniem Jej do cyca (u nas tak było)

mogę podać Ci na priv nr tel. do Pani Asi z poradni laktacyjnej na Zaspie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

do góry