Widok

Poród Swissmed

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny poprosze o jakieś swieze opinie dotyczace porodu, czytałam inne wątki ale są już stare... Cena za poród naturalny to 5500 :( strasznie duzo, ale może warto, w koncu za wesele placi sie o wiele wiecej, a dla mnie narodziny maleństwa są ważniejsze :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rodziłam przez cc w Swissmedzie 5 kwietnia br. Było sporo rodzących, prawdziwy wysyp małych "wielkanocnych zajączków". Pełne obłożenie sal to mało powiedziane, na szczęście ja miałam 4-kę (jedynkę) i bardzo dobrą opiekę.
CC wykonywał m.in. dr Chmielewski, któremu towarzyszyło chyba jeszcze z 7 innych osób> W rakcie zabiegu cały czas miałam poczucie, że jestem w dobrych rękach. Po cesarce mogłam liczyc na pomoc położnych/ pielęgniarek. Na noc dzidzię zabierano, dzięki temu mogłam odpocząć i wierzcie lub nie, ale wiele mi to dawało, bo ból jest paskudny po cc.
W trakcie 4-dniowego pobytu zarówno ja jak i mój maluszek mieliśmy fachową opiekę lekarzy (ginekologów, neonatologa, anestezjologa) i położnych.

Warunki bytowe super; czysta jasna sala z łazienką i tv, wyposażeniem niezbędnym by zająć się maluszkiem, zapewnione środki higieniczne (dla mamy i maluszka), smaczne jedzenie.
Odwiedziny z tego co pamiętam do 21 lub 22-iej.

W trakcie pobytu w szpitalu mój maluszek był dokarmiany gotowym butelkowanym mlekiem Hipp, bo miałam mało pokarmu :/.
Teraz sporadycznie pije mleko spoza cycka :)

Ja nie żałuję wydanych pieniędzy. Wybrałam prywatny szpital, bo wielokrotnie miałam wątpliwą przyjemność korzystania z usług medycznych świadczonych przez placówki opłacane z NFZ. Nie chciałam w tak ważnym momencie, jakim jest przyjście na świat pierwszego dziecka, być traktowana jak intruz, czy zło konieczne, co często mnie spotykało w placówkach publicznych.

Chciałabym w tym miejscu podziękować położnej Pani Asi Miłosz, przemiłej osobie, dzięki której swój pobyt w szpitalu wspominam jeszcze lepiej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, ja mialam cc 26/01
obiema rekoma podpisuje sie pod postem wyzej, Pani Asia Milosz - super :)
tez mialam jedynke, zabieg mialam o 10,35 a o 20 juz chodzilam, po 4 dniach juz sprzatalam mieszkanie, szybko doszlam do siebie.
do szpitala nic z kosmetykow dla dziecka nie trzeba bylo zabierac, byly pieluchy rowniez, ciuszki mialam swoje.
nie zaluje wydanych pieniedzy, tym bardziej jak slucham opowiesci kolezanek z najblizszego otoczenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dorzucam swoje 5 groszy poniewaz ROZWAZALAM Swiss Med bardzo powaznie ale ostatecznie rodzilam cc na Zaspie. Swiss Med super, czysto schludnie i przyjemnie, ale zwroccie uwage przyszle mamy, ze jak ciaza zagrozona to Swiss Med juz tak ochoczo nie podejmuje porodow :/ i niestety w przypadku (odpukac!!!) problemow po porodzie maluszka zabieraja do innego szpitala, np Zaspa, a matka zostaje w Swiss. Polecam mamom ktore nie maja problemow z donoszeniem. Fachowe cc robia na Zaspie, sama mialam i polecam. Niestety poporodowa opieka na Zaspie slaba bardzo...Lekarze super, polozne skandaliczne!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Do Dziewczyn, które miały cesarkę w swissmedzie- czy korzystałyscie może z zakupu tego żelu przeciw zrostom?czy warto?proszę o opinię, dzieki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pytałam swojego ginekologa który tam pracuje i powiedział, że nie ma przekonania czy to jest faktycznie skuteczne. Jak ktoś ma skłonność do zrostów to i cudowny żel nic nie da, a nigdy nie wiadomo jak organizm zareaguje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok, dzięki bardzo za informację
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze jedno pytanko do dziewczyn tam rodzących - czy cewnik przed cc zakłada się bez znieczulenia?i czy to boli?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cewnik zakładają ci kiedy masz już podane znieczulenie takze nic nie czujesz i nawet nie wiesz kiedy ci zaloza ;) bezboleśnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam zakładany cewnik bez znieczulenia (przy ogólnym tak się robi - chodzi o jak najkrótszy czas pomiędzy znieczuleniem a wyjęciem dziecka) - i jakoś sobie nie umiem przypomnieć żeby bolało. Może odrobinkę ukuło lub zaszczypało (takie sugestie odczuć odebrałam od położnej) ale znieczulił mnie chyba strach przed tym co będzie działo się za chwilkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi zalozyli jak znieczulenie dzialalo - nic nie czulam :0 wyjecie cewnika juz po porodzie tez bylo bezbolesne... takze spokojnie :) najgorsze dla mnie bylo pierwsze wstanie z lozka i prysznic. Zreszta w Swissmedzie pielegniarki baaaardzo pomagaja i nie masz czym sie martwic - ja bylam zachwycona opieka i pomoca. Powodzenia! ja jestem juz "po" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

do góry