Widok
Poród za 3 tygodnie
Witam ,
Przepraszam , że zamieszczam nowy wątek ale nie mogłam znaleźć takiego który by odpowiedział na moje pytania .
Zostały mi 3 tygodnie do końca .
Często mam twardy brzuch na chwile - czy to dobrze ?
Chciałabym rodzić w Gdańsku na zaspie - jak to załatwić ?
Jak załatwić poród rodzinny na zaspie ? Chciałabym żeby tatuś był obok
Co wziąć dla siebie ? a co dla maluszka ? W internecie jest długa lista a też chciałabym wiedzieć co zabrać do tamtego szpitala .
Jak potem mam przejść na zasiłek macierzyński ? ( jestem na l4 do dnia porodu )
Jakie dokumenty wziąć ze sobą do szpitala ?
Przyszła mama i daniel :)
Przepraszam , że zamieszczam nowy wątek ale nie mogłam znaleźć takiego który by odpowiedział na moje pytania .
Zostały mi 3 tygodnie do końca .
Często mam twardy brzuch na chwile - czy to dobrze ?
Chciałabym rodzić w Gdańsku na zaspie - jak to załatwić ?
Jak załatwić poród rodzinny na zaspie ? Chciałabym żeby tatuś był obok
Co wziąć dla siebie ? a co dla maluszka ? W internecie jest długa lista a też chciałabym wiedzieć co zabrać do tamtego szpitala .
Jak potem mam przejść na zasiłek macierzyński ? ( jestem na l4 do dnia porodu )
Jakie dokumenty wziąć ze sobą do szpitala ?
Przyszła mama i daniel :)
Dwukrotnie miałam robioną cesarkę na Zaspie - 3 lata temu i w styczniu tego roku.
Na początku trafiasz na sale porodową - mąż może tam przebywać z Tobą, na samej cali operacyjnej w trakcie "zabiegu" mąż czeka na korytarzu. Samo cięcie trwa bardzo szybko. W obu przypadkach miałam miłą, fachową opiekę anestezjologa. Dziecko za pierwszym razem zobaczyłam już owinięte - dosłownie na chwilę ze względu na to że był to wcześniak - po porodzie zaraz zabrany na oddział neonatologiczny, mąż został od razu poproszony i widział jak dziecko, mierzą, ważą, mógł robić zdjęcia.
W drugim przypadku podczas szycia pokazali mi malucha i mogłam pocałować pociechę, zabrali do ważenia, mierzenia. W tym czasie mąż został poroszony do salki a po chwili na salę operacyją ( 3 lata temu również ) i wraz z lekarzem przenosił mnie na inne łóżko.
Po wyjechaniu z sali operacyjnej położna czekała już z dzieciątkiem na korytarzu i razem zostałyśmy przewiezione na oddział. Dziecko od razu przystawione do piersi, mąż mógł zostać dosłownie 3-5 min i musiał wyjść.
Opieka położnych ok, nie narzekam, trzeba mieć na uwadze, że to nie hotel.. gdy prosisz o pomoc w przyłożeniu do piersi nie robią problemu - żadna zmiana mi nie odmówiła - każda położna ma swój sposób wtedy poznajesz i wybierasz jaki ci odpowiada i pasuje.
Zdarzają się kobiety ( np. rodzące raz n-ty ) że wzywają położną dzwonkiem pod bele pretekstem - wtedy one się denerwują.
Pierwszą cesarkę miałam z zaskoczenia, 35 tc odejście wód w domu, dziecko położone miedniczo - zrobiona na sucho, bez wywoływania skurczy itp.
Druga cesarka planowana na 21-go stycznia - trafiłam na porodówkę 16-go odszedł czop - bardzo mokry, myślałam że ciekną mi wody - po popadaniu zaczęły się skurcze - czekali na rozwarcie i aż skurczę będą częstsze ( lepiej dla dziecka ) - cieli mnie przy rozwarciu na 3 palce i skurczach co 2 min.
Cewnikowanie jest na porodówce - zaraz po ostatniej kroplówce jest ściągane.
co zabierasz :
dla siebie :
koszula nocna
szlafrok
bielizna
kapcie
klapki pod prysznic
przybory toaletowe
ręcznik duży i mały
komórka i ładowarka
woda.. dużo wody ponieważ na salach jest bardzo gorąco
Jeśli chodzi o laktator na sali są dostępne 2 elektryczne na cały oddział - jak i przy pierwszej tak przy drugiej nie było problemu ze skorzystania - nie każdy karmi o tej samej godz, a pokarm ewentualnie możesz odciągnąć wcześniej.
Nie musisz mieć swoich podkładów, podpasek itp.
dla dziecka:
pieluszki, pieluchy tetrowe, ubranka, kocyk, rożek...
Zaspa zapewnia pokłady, podpaski, maść pośladkową.
Nawet gdy nie masz pokarmu a dziecko musi być dokarmione - dokarmianie jest poprzez stosowanie strzykawki ( końcówkę strzykawki przykłada się przy palcu i delikatnie podaje niemowlęciu - nie przyzwyczaja się ono wtedy do butelki ) oraz poprzez przygotowane już porcję mm ( NAN 1 )
Jak coś pytaj dalej :)
Na początku trafiasz na sale porodową - mąż może tam przebywać z Tobą, na samej cali operacyjnej w trakcie "zabiegu" mąż czeka na korytarzu. Samo cięcie trwa bardzo szybko. W obu przypadkach miałam miłą, fachową opiekę anestezjologa. Dziecko za pierwszym razem zobaczyłam już owinięte - dosłownie na chwilę ze względu na to że był to wcześniak - po porodzie zaraz zabrany na oddział neonatologiczny, mąż został od razu poproszony i widział jak dziecko, mierzą, ważą, mógł robić zdjęcia.
W drugim przypadku podczas szycia pokazali mi malucha i mogłam pocałować pociechę, zabrali do ważenia, mierzenia. W tym czasie mąż został poroszony do salki a po chwili na salę operacyją ( 3 lata temu również ) i wraz z lekarzem przenosił mnie na inne łóżko.
Po wyjechaniu z sali operacyjnej położna czekała już z dzieciątkiem na korytarzu i razem zostałyśmy przewiezione na oddział. Dziecko od razu przystawione do piersi, mąż mógł zostać dosłownie 3-5 min i musiał wyjść.
Opieka położnych ok, nie narzekam, trzeba mieć na uwadze, że to nie hotel.. gdy prosisz o pomoc w przyłożeniu do piersi nie robią problemu - żadna zmiana mi nie odmówiła - każda położna ma swój sposób wtedy poznajesz i wybierasz jaki ci odpowiada i pasuje.
Zdarzają się kobiety ( np. rodzące raz n-ty ) że wzywają położną dzwonkiem pod bele pretekstem - wtedy one się denerwują.
Pierwszą cesarkę miałam z zaskoczenia, 35 tc odejście wód w domu, dziecko położone miedniczo - zrobiona na sucho, bez wywoływania skurczy itp.
Druga cesarka planowana na 21-go stycznia - trafiłam na porodówkę 16-go odszedł czop - bardzo mokry, myślałam że ciekną mi wody - po popadaniu zaczęły się skurcze - czekali na rozwarcie i aż skurczę będą częstsze ( lepiej dla dziecka ) - cieli mnie przy rozwarciu na 3 palce i skurczach co 2 min.
Cewnikowanie jest na porodówce - zaraz po ostatniej kroplówce jest ściągane.
co zabierasz :
dla siebie :
koszula nocna
szlafrok
bielizna
kapcie
klapki pod prysznic
przybory toaletowe
ręcznik duży i mały
komórka i ładowarka
woda.. dużo wody ponieważ na salach jest bardzo gorąco
Jeśli chodzi o laktator na sali są dostępne 2 elektryczne na cały oddział - jak i przy pierwszej tak przy drugiej nie było problemu ze skorzystania - nie każdy karmi o tej samej godz, a pokarm ewentualnie możesz odciągnąć wcześniej.
Nie musisz mieć swoich podkładów, podpasek itp.
dla dziecka:
pieluszki, pieluchy tetrowe, ubranka, kocyk, rożek...
Zaspa zapewnia pokłady, podpaski, maść pośladkową.
Nawet gdy nie masz pokarmu a dziecko musi być dokarmione - dokarmianie jest poprzez stosowanie strzykawki ( końcówkę strzykawki przykłada się przy palcu i delikatnie podaje niemowlęciu - nie przyzwyczaja się ono wtedy do butelki ) oraz poprzez przygotowane już porcję mm ( NAN 1 )
Jak coś pytaj dalej :)
jeszcze odpowiedź na Twoje pytanie...
1. aby rodzić w szpitalu na zaspie, po prostu z skórczami zgłaszasz się na IP
2. mąż / ojciec dziecka towarzyszy ci od IP do końca... razem z Tobą przechodzi na porodówkę ubrany w zielone wdzianko, które dostaje już na IP, nie musisz tego zgłaszać wcześniej
3. twardniejący brzuch - z tego co wiem to normalne, nie wypowiem się ponieważ mnie brzuch twardniał już od 5 miesiąca ( zagrożenie przedwczesnym porodem ) brałam wtedy nospę
4.Zasiłek na L4 wypłacany masz do dnia porodu, później automatycznie wchodzisz w macierzyński, po porodzie mąż lub Ty zgłaszacie się do UM Gdańsk po akt urodzenia dziecka i z tym dok składasz wniosek u pracodawcy lub ZUS ( jeśli masz działalność )
5. Dokumenty - książeczka ciąży, wynik badania Grupa krwi, najnowsze wyniki badań, USG, oraz D.O.
pozdr
1. aby rodzić w szpitalu na zaspie, po prostu z skórczami zgłaszasz się na IP
2. mąż / ojciec dziecka towarzyszy ci od IP do końca... razem z Tobą przechodzi na porodówkę ubrany w zielone wdzianko, które dostaje już na IP, nie musisz tego zgłaszać wcześniej
3. twardniejący brzuch - z tego co wiem to normalne, nie wypowiem się ponieważ mnie brzuch twardniał już od 5 miesiąca ( zagrożenie przedwczesnym porodem ) brałam wtedy nospę
4.Zasiłek na L4 wypłacany masz do dnia porodu, później automatycznie wchodzisz w macierzyński, po porodzie mąż lub Ty zgłaszacie się do UM Gdańsk po akt urodzenia dziecka i z tym dok składasz wniosek u pracodawcy lub ZUS ( jeśli masz działalność )
5. Dokumenty - książeczka ciąży, wynik badania Grupa krwi, najnowsze wyniki badań, USG, oraz D.O.
pozdr