Widok
jestem kims! jestem wegetarianem!
wow, niesamowite, kiedys nie jadłam miesa bo mi nie smakowalo ale nie doszukiwałam sie ani nie dorabiałam ideologii, widze ze teraz dla niektorych to takie zywieniowe hipsterstwo..
co by nie bylo, mam sporo znajomych wegetarian, powody rozne, niemniej wszystkie zwiazane z problemami zyciowymi typu niekochajacy tatus, spiny w chacie, itd...
im wieksze natezenie problemow, tym wieksze natezenie w ideologizowaniu swoich nawykow zywieniowych.
Kogo to obchodzi co kto żre?? czy ja chodze i mowie kazdemu na ulicy ze lubie marchewke albo jajko sadzone?
Ekshibicjonizm wegetariam moge tylko porownac do ekshibicjonozmu homoseksualistow, ten sam nachalny sposob wmawiania ze nienormalne jest normalne.
wow, niesamowite, kiedys nie jadłam miesa bo mi nie smakowalo ale nie doszukiwałam sie ani nie dorabiałam ideologii, widze ze teraz dla niektorych to takie zywieniowe hipsterstwo..
co by nie bylo, mam sporo znajomych wegetarian, powody rozne, niemniej wszystkie zwiazane z problemami zyciowymi typu niekochajacy tatus, spiny w chacie, itd...
im wieksze natezenie problemow, tym wieksze natezenie w ideologizowaniu swoich nawykow zywieniowych.
Kogo to obchodzi co kto żre?? czy ja chodze i mowie kazdemu na ulicy ze lubie marchewke albo jajko sadzone?
Ekshibicjonizm wegetariam moge tylko porownac do ekshibicjonozmu homoseksualistow, ten sam nachalny sposob wmawiania ze nienormalne jest normalne.
oj tam oj tam ;)
http://www.youtube.com/watch?v=s88r_q7oufE
http://www.youtube.com/watch?v=s88r_q7oufE
Zgrabnie schodzisz z tematu, ale odpowiedzi mi nie udzieliłeś.
Jeśli uważasz, że Sadyl nie ma serca... to co ma zamiast? Jaki mechanizm lub napęd?
Bezwzględny... nie tylko On pewnie bywa. Większość facetów przynajmniej za takich stara się w pewnych sytuacjach uchodzić. Wobec niektórych osób. Przynajmniej tak to ma wyglądać. A jak jest naprawdę... chyba też masz świadomość :))
Jeśli uważasz, że Sadyl nie ma serca... to co ma zamiast? Jaki mechanizm lub napęd?
Bezwzględny... nie tylko On pewnie bywa. Większość facetów przynajmniej za takich stara się w pewnych sytuacjach uchodzić. Wobec niektórych osób. Przynajmniej tak to ma wyglądać. A jak jest naprawdę... chyba też masz świadomość :))
