Widok
Chodziło mi o liczbę. Cztery żołądki. Efekty funkcjonowania zawsze są niemal identyczne :)
Sadyl... chłopie- Panno :)
Miałam absolutną pewność, że piszesz o znaku zodiaku. Przez myśl nawet żadna złośliwość mi nie przebiegła. W tym kontekście pisałam o udanym połączeniu. Jako chłop-Skorpion byłbyś pewnie nie do zniesienia.
Na poprawę humoru... ja kobieta- zodiakalne "nie wiadomo co". Urodziłam się dokładnie na przełomie znaków, więc sobie wybieram, w zależności od okoliczności. Chyba jednak bardziej Byk niż Bliźniak...
Sadyl... chłopie- Panno :)
Miałam absolutną pewność, że piszesz o znaku zodiaku. Przez myśl nawet żadna złośliwość mi nie przebiegła. W tym kontekście pisałam o udanym połączeniu. Jako chłop-Skorpion byłbyś pewnie nie do zniesienia.
Na poprawę humoru... ja kobieta- zodiakalne "nie wiadomo co". Urodziłam się dokładnie na przełomie znaków, więc sobie wybieram, w zależności od okoliczności. Chyba jednak bardziej Byk niż Bliźniak...
Odnośnie Twojego pytania mam dwie koncepcje.
Pierwsza zakładała, że bardzo się domyślam, ale pytanie jest nie na miejscu. Przemilczałam.
Kolejna wersja, wiążąca się z "drugą osobą", podsunęła mi pomysł z jakimś alter ego. Hmm... oprócz "jednorazowego" wyskoku z Incognito, wcześniej zdażyło mi się zabrać głos w wątku, w którym z zasady się nie odzywam. Generalnie jestem wierna sobie.
Ale jeśli dalej chcesz sprawdzać... wzmożę czujność :)
Pierwsza zakładała, że bardzo się domyślam, ale pytanie jest nie na miejscu. Przemilczałam.
Kolejna wersja, wiążąca się z "drugą osobą", podsunęła mi pomysł z jakimś alter ego. Hmm... oprócz "jednorazowego" wyskoku z Incognito, wcześniej zdażyło mi się zabrać głos w wątku, w którym z zasady się nie odzywam. Generalnie jestem wierna sobie.
Ale jeśli dalej chcesz sprawdzać... wzmożę czujność :)
> dla mnie to i tak są cztery żołądki
Uprzedzając pytanie, czy mam 4 serca? Nie, mam jedno z dwoma przedsionkami i dwoma komorami (chyba... nie widziałem swojego serca na oczy).
Różnica polega na funkcjonalności. Każdy z żołądków (lub "żołądków" jeśli ktoś tak woli) pełni inną funkcję. I na dobrą srpawę mogłyby byc rozmieszczone zupełnie inaczej (jak w hotelu). Jedynie Pan/ewolucja (niepotrzebne skreslić) dla oszczędności upakował(-a) to w jeden duzy worek.
Serce natomiast funkcjonalnie jest jednym organem, zdublowaną pompą z dwoma wejściami i dwoma wyjściami. Czyli w zasadzie dwoma niezależnymi sercami w jednym w jednym opakowaniu (dla oszczędności)
Uprzedzając pytanie, czy mam 4 serca? Nie, mam jedno z dwoma przedsionkami i dwoma komorami (chyba... nie widziałem swojego serca na oczy).
Różnica polega na funkcjonalności. Każdy z żołądków (lub "żołądków" jeśli ktoś tak woli) pełni inną funkcję. I na dobrą srpawę mogłyby byc rozmieszczone zupełnie inaczej (jak w hotelu). Jedynie Pan/ewolucja (niepotrzebne skreslić) dla oszczędności upakował(-a) to w jeden duzy worek.
Serce natomiast funkcjonalnie jest jednym organem, zdublowaną pompą z dwoma wejściami i dwoma wyjściami. Czyli w zasadzie dwoma niezależnymi sercami w jednym w jednym opakowaniu (dla oszczędności)
> Jeden żołądek składający się z czterech komór.
Żwacz, czepiec, trawieniec i księgi. Masz słuszność co do liczby - ale dla mnie to i tak są cztery żołądki, podobnie jak mieszkanie ma cztery pokoje nawet jesli między nimi są drzwi i otoczone jest wspólnym murem zewnętrznym - a nie tylko jak w hotelu, gdzie każdy pokój ma swoje wejście :)
> Chłop, w dodatku panna- rzeczywiście udane połączenie.
Badań genetycznych sobie nie robiłem, ale wygladam jak chłop, czuję się jak chłop i mam budowę anatomiczną chłopa - to chyba jestem chłopem, nie?
A Panną jestem zodiakalną. Nie wierzę w te bzdety - ale akurat dosyć ściśle spełniam cechy Panny (szczególnie jeśli chodzi o upiardliwość) :)
Żwacz, czepiec, trawieniec i księgi. Masz słuszność co do liczby - ale dla mnie to i tak są cztery żołądki, podobnie jak mieszkanie ma cztery pokoje nawet jesli między nimi są drzwi i otoczone jest wspólnym murem zewnętrznym - a nie tylko jak w hotelu, gdzie każdy pokój ma swoje wejście :)
> Chłop, w dodatku panna- rzeczywiście udane połączenie.
Badań genetycznych sobie nie robiłem, ale wygladam jak chłop, czuję się jak chłop i mam budowę anatomiczną chłopa - to chyba jestem chłopem, nie?
A Panną jestem zodiakalną. Nie wierzę w te bzdety - ale akurat dosyć ściśle spełniam cechy Panny (szczególnie jeśli chodzi o upiardliwość) :)
"Choć ja nie jestem wegetariański..."
http://www.youtube.com/watch?v=pRrERGxIlBQ
http://www.youtube.com/watch?v=pRrERGxIlBQ
so long and good night ;)))
http://www.youtube.com/watch?v=KSNKCfxcYvE
http://www.youtube.com/watch?v=KSNKCfxcYvE