Widok
co do siłowni to także chętnie bym sobie poszła ;) Ale niestety nie mam takiej możliwości :( Julka nie chce zostawać sama z mężem ... Ostatnio jak wyjechał i siedziałyśmy same w domu taka się zdobiła 'Mami dupka' jak to mówi mój mąż że nie odstępuje mnie na krok.
A co do pierożków to takze uwielbiam ;) Ale zebrać się nie mogę aby je zrobić xD ostatnio robiłam jakoś w październiku ;)
Gołąbkii ... mnim Uwielbiam. Ale narobiłaś mi smaku chyba dzisiaj zrobie ;)
A co do pierożków to takze uwielbiam ;) Ale zebrać się nie mogę aby je zrobić xD ostatnio robiłam jakoś w październiku ;)
Gołąbkii ... mnim Uwielbiam. Ale narobiłaś mi smaku chyba dzisiaj zrobie ;)
A ja poszłam z dziewczynkami na spacer,porządnie zmarzły a teraz śpią:) A sprzątać można co chwilę i ciągle ten kurz widać,co bardzo denerwuje,a jeszcze jak ma się dzieci w domu to nic tylko ze ścierką i mopem chodzić:) Pierożki też lubię ale jakoś zebrać się nie mogę by je zrobić,bardziej lubię jednak gołąbki:)
Klaudia nie, nie przesypia mi calej nocy z reguly ma karmienie kolo 24,3 i 5 , chociaz ostatnio mi zasnal okolo 19 to spal do 8,30 bez pobudki ,az wstawalam w nocy i sprawdzalam czy oddycha i musze sie przyznac ze bylo mi przykro,ze sie nie obudzil, chyba nie chce zeby mnie odstawil)))))))))
ja pierogi robie 1 raz w zyciu ,wiec trzymajcie kciuki
wczoraj rozmawialam z mezem o silowni , bo marzy mi sie pojscie ale kurcze ta praca mojego S, ciekawe kiedy pojde?
ja pierogi robie 1 raz w zyciu ,wiec trzymajcie kciuki
wczoraj rozmawialam z mezem o silowni , bo marzy mi sie pojscie ale kurcze ta praca mojego S, ciekawe kiedy pojde?
Ja tez tak miałam ze kąpałam małą o 19 i o 20 już spała ale jak tylko skonczyła 9 miesięcy zaczeła mi jakoś dziwnie chodzić spać :/ i to ją przestawiło ... był okres ze kładła się dopiero o 1 w nocy i to z płaczem :(
teaz jest już troszkę lepiej bo między 21 a 22 kłade ją spać ;))
I także robie jej już jedną drzemkę w ciągu dnia.
a co do pobudek w nocy to nie mam pojęcia kiedy to się skończy :( dzisiaj budziła mi sie co pół godziny . Dodam że jest karmiona piersią. Nie daje rady jej na razie odstawić ... jak próbuje to jest taki płacz że ja się poddaje :( a smoczka także nie bierze.
mój mąż od 2 tyg siedzi w domu także póki co mam 'towarzystwo' ale jak tylko zadzwonią od niego z firmy to wyjeżdza i wtedy jestem sama przez miesiac :(
Dziś taka ładna pogoda że aż mam ochotę na spacerek ... ale wzięliśmy się za porządne sprzątnięcie mieszkania ;))
Mam już dość kurzu ... który i tak po sprzątnięciu znowu się pojawia .. tragedia :(
teaz jest już troszkę lepiej bo między 21 a 22 kłade ją spać ;))
I także robie jej już jedną drzemkę w ciągu dnia.
a co do pobudek w nocy to nie mam pojęcia kiedy to się skończy :( dzisiaj budziła mi sie co pół godziny . Dodam że jest karmiona piersią. Nie daje rady jej na razie odstawić ... jak próbuje to jest taki płacz że ja się poddaje :( a smoczka także nie bierze.
mój mąż od 2 tyg siedzi w domu także póki co mam 'towarzystwo' ale jak tylko zadzwonią od niego z firmy to wyjeżdza i wtedy jestem sama przez miesiac :(
Dziś taka ładna pogoda że aż mam ochotę na spacerek ... ale wzięliśmy się za porządne sprzątnięcie mieszkania ;))
Mam już dość kurzu ... który i tak po sprzątnięciu znowu się pojawia .. tragedia :(
Moje dziecko też o 20tej zawsze spało i miałam ciszę do rana...ale teraz jest starsza i idzie spać raz w ciągu dnia i potem wieczorem i spokój do rana:) A mój mąż ma dziś służbę,więc jesteśmy same do jutra.W takich dniach trzeba kombinować jak sobie dzień ułożyć...Fajnie że dziś słonko świeci,ale ten mróz mógłby już odpuścić:)
4 no prawie 5 miesieczny Szymon przesypia Ci od 20 do 7? bez pobudek? Jejku zazdroszcze :D U mnie Milka (9 miesieczna) dopiero od 2 tyg (po przeczytaniu ksiazki "Każde dziecko można nauczyc przesypiac noc") nie budzi sie w nocy ! spi od 20 do 4:30 a nastepnie 6:30 i juz wstajemy.
Sylwia na Witominie w karnetach jest po 35 zl ale ze my nie mozemy co tydzien chodzic wpisuje sie raz na jakis czas po 40 zl. Fakt cena straszna!U Jezuitów wychodzi jeszcze drozej bo rok temu chcieli 55 zl.
Pierogi mniam zazdroszcze u nas w rodzinie jest wielkie odchudzanie przed wiosna. o pierogach mozemy pomarzyc :/
Mąż juz poszedł a ja zamiast sie uczyc tu siedze ^_^
Sylwia na Witominie w karnetach jest po 35 zl ale ze my nie mozemy co tydzien chodzic wpisuje sie raz na jakis czas po 40 zl. Fakt cena straszna!U Jezuitów wychodzi jeszcze drozej bo rok temu chcieli 55 zl.
Pierogi mniam zazdroszcze u nas w rodzinie jest wielkie odchudzanie przed wiosna. o pierogach mozemy pomarzyc :/
Mąż juz poszedł a ja zamiast sie uczyc tu siedze ^_^
ja tak nauczylam Szymka, bo zazdroscilam mojej bratowej zawsze , oni dzieci kapali kolo 18 potem bajka i o 20 mieli czas dla siebie , wiec spapugowalam , kolo 19 kapie , karmie i spanie , z reguly o 20 mam cisze, no ale cos za cos , budzi sie kolo 7))))))
my na basen tez chcemy chodzic tylko cena na Witominie mnie przeraza, poczekamy az maly jeszcze troche podrosnie i wtedy bedziemy gdzies chodzic
a dzisiaj moj maz pracuje do 14 , mam w planie zrobic pierogi
my na basen tez chcemy chodzic tylko cena na Witominie mnie przeraza, poczekamy az maly jeszcze troche podrosnie i wtedy bedziemy gdzies chodzic
a dzisiaj moj maz pracuje do 14 , mam w planie zrobic pierogi
MartuS my chodzimi za kazdym razem w inne miejsce na basen.
Bywamy na zajeciach dla dzieci w niedziele na Witominie (45 min za 40 zł)
W rumi na szkolnym basenie (5 zł 45min) ale tam zimna woda i młoda wytrzymuje max 20 min
Oraz aqua park - z rana od 8-10:00 wstep 10 zł od 10-14 :00 13 zl i tam wczoraj bylismy przy okazji załatwiania wielu spraw na terenie gdyni.
Dzis musze męza wysłac na spacerek bo sama musze sie pouczyc ;/ za miesiac sie bronie ;/
Bywamy na zajeciach dla dzieci w niedziele na Witominie (45 min za 40 zł)
W rumi na szkolnym basenie (5 zł 45min) ale tam zimna woda i młoda wytrzymuje max 20 min
Oraz aqua park - z rana od 8-10:00 wstep 10 zł od 10-14 :00 13 zl i tam wczoraj bylismy przy okazji załatwiania wielu spraw na terenie gdyni.
Dzis musze męza wysłac na spacerek bo sama musze sie pouczyc ;/ za miesiac sie bronie ;/
Klaudia a gdzie na basen chodzicie ? ;)
co do spacerku to ja takze o 16 odpadam bo wtedy moja mała przeważnie śpi, Ale kiedys napewno uda nam się jakoś umówić ;)
Teraz jesteśmy już po kapieli i zaraz idziemy lulkać ;)
Sylwia zazdroszczę Ci - mój Julka już nie chce iść tak prędko spać. a jeśli już ja tak położę to budzi się za 2-3 godziny i chce się bawić :(
Wszystko tak sie u niej przestawiło jakos w grudniu ... ehh noo ale daje radee :))
co do spacerku to ja takze o 16 odpadam bo wtedy moja mała przeważnie śpi, Ale kiedys napewno uda nam się jakoś umówić ;)
Teraz jesteśmy już po kapieli i zaraz idziemy lulkać ;)
Sylwia zazdroszczę Ci - mój Julka już nie chce iść tak prędko spać. a jeśli już ja tak położę to budzi się za 2-3 godziny i chce się bawić :(
Wszystko tak sie u niej przestawiło jakos w grudniu ... ehh noo ale daje radee :))
Klaudia nawet fajne te place zabaw , ja tam chodzilam z chrzesniaczka jak byla u mnie
co do spacerkow to ja tez kolo 10-11 wychodze, bo potem za pozno dla mojego malego , chociaz jak sie ociepli to pewnie bede i 3 razy dziennie wychodzila , uwielbiam spacerowac
moje dziecko juz spi, teraz czekam na meza do 22
co do spacerkow to ja tez kolo 10-11 wychodze, bo potem za pozno dla mojego malego , chociaz jak sie ociepli to pewnie bede i 3 razy dziennie wychodzila , uwielbiam spacerowac
moje dziecko juz spi, teraz czekam na meza do 22
My dzis na basenie bylismy mała wypluskala sie :D
My chodzimy na spacerki o 10:00 do 12:00 o 16 juz jest za zimno , ale jak sie niedługo ociepli to spokojnie moznaby sobie połazic.
Ps słyszalam ze na osadniczej nad garazami sa fajne place zabaw dla dzieci- ja tam do góry nigdy sie nie wdrapałam -Jest warto?
My chodzimy na spacerki o 10:00 do 12:00 o 16 juz jest za zimno , ale jak sie niedługo ociepli to spokojnie moznaby sobie połazic.
Ps słyszalam ze na osadniczej nad garazami sa fajne place zabaw dla dzieci- ja tam do góry nigdy sie nie wdrapałam -Jest warto?
Ja dziś nie oglądałam....A o której chodzicie na spacerki? Dziś byłam sama po chlebek i fajnie było bo słonko świeciło i mrozek był...ale jutro bym się wybrała z małą ale tak ok.16tej bo pilnuję jeszcze jedno dziecko i o tej godz.mniej więcej jest zabierana.Jeśli któraś chętna to możemy się umówić choć na malutki spacerek.
no dzisiaj w miare przyjemnie ;) ja staram się wychodzić z małą choć na chwilkę codziennie, ale dzisiaj jeszcze jakoś sie nie zebrałam na spacerek xD
Tym bardziej że mała ma dzisiaj jakiś nie dobry humorek. Drze się okropnie jak jej czegoś dać nie chce.
Teraz spi już prawie 2h więc zaraz się obudzi i znowu się zacznie :( :D
Oglądacie może dzisiejsze rozmowy w toku? Tragedia ... przez takie opowieści będe bała się gdziekolwiek puścić samą moją Jukę :D
Tym bardziej że mała ma dzisiaj jakiś nie dobry humorek. Drze się okropnie jak jej czegoś dać nie chce.
Teraz spi już prawie 2h więc zaraz się obudzi i znowu się zacznie :( :D
Oglądacie może dzisiejsze rozmowy w toku? Tragedia ... przez takie opowieści będe bała się gdziekolwiek puścić samą moją Jukę :D