Widok
Samotny nie oznacza nieszczęśliwy:) zresztą z tematu poznam marynarza robi nam się kącik porad na temat szczęśliwych i udanych związków:) generalnie moim zdaniem marynarz jest przyzwyczajony do samotności więc go to nie przeraża! gorzej może być z jego bliskimi! co do wyjazdów to tylko z kimś, bo jak 4 miesiące podróżuje sam to na pewno nie ma nic przyjemnego w pojechaniu na wycieczkę również w takim samym składzie:)Pozdrawiam
to może przestań wątpić, wiarę należy mieć zawsze. Ja obecnie też się nad tym zastanawiam, ale staram się myśleć, że może jeszcze wszystko przede mną. Mam koleżankę, która od kilku lat jest z marynarzem i są szczęśliwi, bez zdrad. Czekąją tylko na czas ponownego spotkania i spędzenie ze sobą czasu, jak mi to kiedyś nazwała " za każdym razem jest to nasz miesiąc miodowy".
Może się przyda:
Witaj Kobieto
Jestem: mężczyzną
Miasto: Gdańsk
Dzielnica: Rębiechowo - Matarnia
dane kontaktowe:
Osoba
fred.flinstone@interia.pl
Gdansk
Wielka 3
Witaj Kobieto !
Chcesz napisac do kogos , znaczy marynarza z dlugim stazem. O wszystkim. Bez podtekstow , moze kiedys.
Opowiedz o sobie i nawzajem . Badz 40+. Pozdrawiam Cie. Po prostu - Pluto .
pluto_the_dog@mail.com
Witaj Kobieto
Jestem: mężczyzną
Miasto: Gdańsk
Dzielnica: Rębiechowo - Matarnia
dane kontaktowe:
Osoba
fred.flinstone@interia.pl
Gdansk
Wielka 3
Witaj Kobieto !
Chcesz napisac do kogos , znaczy marynarza z dlugim stazem. O wszystkim. Bez podtekstow , moze kiedys.
Opowiedz o sobie i nawzajem . Badz 40+. Pozdrawiam Cie. Po prostu - Pluto .
pluto_the_dog@mail.com
http://www.youtube.com/watch?v=URYslLi53js dla Kate , nie szukam marynarza , tylko ten temat mnie zainteresowal, pozdrawiam
mysle, ze warto na kogos czekac podobnie jak Peneloppa a jak juz zaloguje w domu to juz inna organizacja czasu. Przede wszystkim wspolne zainteresowania i poszukiwanie wspolnych kompromisow, a przeciez na tym polega zycie, aby sie dogadywac i szukac kompromisu.
Jesli sie kogos kocha mozna wszystko wypracowac, zaaranzowac i wprowadzic w zycie. Mysle, ze warto dla kochanego czlowieka zrobic wszystko co w naszej mocy,
Jesli sie kogos kocha mozna wszystko wypracowac, zaaranzowac i wprowadzic w zycie. Mysle, ze warto dla kochanego czlowieka zrobic wszystko co w naszej mocy,
Musisz być niesamowitym facetem ;-) ja niestety nigdy nie mialam faceta marynarza, ale myśle że takie rozłąki mogą dodawać atrakcyjnosci w związku ;-) oczekiwanie na ukochana osobę i celebracje jej powrotów a później kolejna rozłąka i tęsknota,,,,, cały czas podsycanie emocji;-) mysle że można żyć w takim związku i jest on nawet ciekawszy i często szczęśliwszy od stacjonarnej miłości ;-)