Widok

Pozytywne Przedszkole - Świętokrzyska

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witam, Chciałabym zapytać o opinię na temat funkcjonowania przedszkola Pozytywnych Inicjatyw na ul. Świętokrzyskiej. Ja jako rodzic jestem przerażona jakością funkcjonowania tej placówki. W salach bardzo mało zabawek, część z nich jest już popsutych (kupowane najtańsze, słabej jakości zabawki co było już widać pierwszego dnia) brak placu zabaw, który mimo zapewnień jednak nie powstanie w tym roku. Póki co dzieci wychodzą na teren gdzie plac ma stanać i malują kredą lub grają w piłkę. Rozumiałam że sytuacja miała być przejściowa ale tak nie jest a ile można codziennie rysować kredą po chodniku i grać w piłkę na kostce brukowej? Kolejnym dla mnie problemem jest catering, dramatyczny. Kilka razy miałam okazje spróbować tego co dostają nasze dzieci i jest naprawdę źle. Porcje bardzo małe i w dodatku niesmaczne. Dzisiejsze kopytka nie nadawały się do jedzenia - sama mąka. Problem zgłaszałam już do Pozytywnych Inicjatyw ale tam zawsze mają jakieś wymówki. Zabawki niby miały dojeżdzać ale jak ma się środki zakup zabawek to przecież nie problem a to juz miesiąc trwa a jak juz cos przyjedzie to zaraz się rozleci. Może jakby większa ilość rodziców się zebrała moglibyśmy coś wywalczyć dla naszych dzieci.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Proszę o jakieś opinie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkie te problemy były omawiane na zebraniu RR
Będzie pismo wystosowane do zarządu.
Jako rodzice działamy w tym kierunku by nasz dzieci miały coraz lepiej
Zabawki na placu mają być tzw.przejściowe ,zobaczym co to ma znaczyć
Z kateringiem też działamy nie da się wszystko na raz
Ogólnie moim zdaniem i tak jest duża poprawa
Moja opinia zmienila się mimo trudnych początków i obaw
To nowa placówka i fundusze na nowe zabawki czy inne rzeczy dostaje w transzach z funduszy więc idzie ku dobremu.
Z doświadczenia wiem że nawet państwowe placówki zaczynające funkcjonowanie są nie do posazone i jest też tam bałagan.
Czekamy na dalsze postępy ogólnie według mnie idzie ku dobremu
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 10

Zakup tymczasowych zabawek na plac zabaw to strata pieniędzy, co później się z nimi stanie? Będą walały się po placu? połamane?
Gdzie będą przetrzymane przez zimę czy od razu pójdą na straty?
Kupowanie najtańszych zabawek do sal tez mija sie z celem. wiekszosc juz jest popsutych. Czesc rozleciała się już pierwszego dnia. W sali dla czterolatków widziałam także zabawki zupełnie nie adekwatne do wieku np. piramidy z kółek szt. 3 którymi zazwyczaj bawią się dzieciaczki koło 1 roku życia.
Transze z funduszy unijnych wypłacane są zgodnie z harmonogramem oraz dotychczasowym wydatkowaniem srodków więc brak pieniedzy na plac zabaw jest tylko i wyłącznie wyniem kiepskiego zarządzania. Szkoda tylko ze cały czas mydlono nam oczy ze plac powstanie do 30 września, przeciez juz wczesniej musieli wiedziec ze nie maja środków.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jestem tez zalamana, czesc rodzicow twierdzi ze nic sie nie dzieje zlego wiec nie wiem jak oni dbaja o bezpiczenstwo swoich dzieci, jestem rozczarowana tym co dzieje sie w przedszkolu i jak oszukuja rodzicow
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Szkoda tylko ze wszystko jest zamiatane pod dywan. Kontaktowałam się z Pozytywnymi Inicjatywami oni sobie nie maja nic do zarzucenia i nikt jeszcze się nie skarżył poza mną. Dyrekcja reaguje podobnie - wszystko ok po co się czepiam. Czy naprawdę nikt z rodziców nie reaguje, nie zglasza?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie prawda,ja bylam na skardze u pani dyrektor, w funacji i UM, wiec znow klamia ze nikt nie zglasza problemow
Teraz kolejny krok kuratorium i urzad marszalkowski
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moja córka jest w grupie czterolatków i nie wychodzą na dwor. Pani otwarcie mówi ze nie była. Najpierw się źle czuła później mówiła ze czeka na plac zabaw a dzieci kisza się w sali tyle godzin a przecież pozytywne inicjatywy chwaliły się ze dzieci maja wychodzić czesto
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moje dziecko chodzi do prywatnego przedszkola - też od początku istnienia placóki. Szczerze to docieranie sie (rodzice - kadra - dyrekcja - zajeło nam sporo czasu. Tak samo jak wyposazenie - typu plac zabwaw....
Proponuję od razu zgłaszać Państwu wszystkie niepokojące Państwa sytuacje od razu. My rodzice ( w grupie) wymieniliśmy się mailami i prowadziliśmy dyskusje w ten sposób (ciężko jest się spotkać gdy każdy ma swoje obowiązki). wymienialismy się spostrzeżeniami (o wielu negatywnych sprawach nie miałam pojęcią ) i dopiero działając w grupie udało się nam załatwić wszystko czego oczekiwaliśmy.

Życzę wytrwałości bo naprawdę macie wpływ na wszystko :) Musicie jednak działać razem!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Problem w tym ze działalność tego przedszkola opiera się na kłamstwie rodzice sa notorycznie okłamywani żeby przeciągnąć sprawę albo działać na przeczekanie. Plac zabaw mial być do końca września - tak nas zapewniali zarowno dyrekcja jak i władze pozytywnych inicjatyw. Teraz jest info ze plac na wiosnę 2018 jakoś mi się nie chce wieżyc ze nikt wcześniej o tym nie wiedzial, wciskali rodzicom kit byle zamydlić oczy. Angielski mial być od października - to jest podstawa programowa i obowiązek przedszkola jakoś trudno mi uwierzyć ze ciężko znaleźć anglistów bo tych jest na peczki. Catering mial od października przychodzić w osobnych opakowaniach - zupa i drugie danie żeby dzieciakom w czasie jedzenia nie robił się jeden wielki misz masz - teraz nagle informacja ze rozmowy z firma cateringowa trwaja i jeszcze nie jest nic ustalone. Czy naprawdę tak trudno załatwić najprostsze sprawy? Czy wszystko musi opierać się o kłamstwa i niedomowienia? Szkoda dzieci bo w czym nasze dzieci sa gorsze od tych uczęszczających do prawdziwie publicznych placówek?
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

cóż ,wg fundacji dla 6latków odpowiednią zabawką są "bączki" :( widziałam ich kilka w pomieszczeniu grupowym
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

czy funkcjonuje w końcu jakaś strona www przedszkola ? jakaś platforma kontaktowa i informacyjna dla rodziców ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Miała być platforma Maluch dla rodziców ale jak zwykle przy pozytywnych inicjatywach skończyło się na obietnicach i zapewnieniach
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Przecież funkcjonuje http://www.dziensmyka.edu.pl przynajmniej w przedszkolu nr 1 . Każdy rodzic u nas dostał hasło i login
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

w przedszkolu nr 4 na świętokrzyskiej nadal cisza na ten temat :(
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Proponuje napisać pismo do Prezydanta Gdańska wyrażające Wasz niepokój i informujące o niedociągnięciach - szkoda dzieci ! Niech zleca tam kontrole - w końcu przedszkole jest finansowane z publicznych pieniędzy.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

przecież prezydent miasta podpisał się pod tym projektem więc pismo do niego nic nie pomoże. moim zdaniem trzeba pisać do ministerstwa.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

A jak tam teraz jest?
Jesteśmy zapisani na dodatkową listę i nie wiem , co zrobić , jak by się zwolniło miejsce. Teraz mój pięciolatek musi jeździć daleko do innego przedszkola.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nadal słabo, pełno niedociągnięć, ale rodzice nie mając innego wyjście zagryzają zęby- nie ma placu zabaw, nie ma angielskiego i gimnastyki, bo nie mogą znaleźć nauczycieli, nie ma logopedy (przesiewówkę robiła na szybko studentka) , o dodatkowych zajeciach tez cisza, nie wiadomo kiedy ruszą, strona www przedszkola nadal nie funkcjonuje, także informacje dla rodziców i wymiany poglądów utrudnione mocno :( Także realne funkcjonowanie przedszkola ma się nijak do szumnych idei , na które powoływała się fundacja, jest gorzej niż przeciętnie, a miało być ponadprzeciętnie, nowocześnie i rozwojowo :(
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Racja w przedszkolu bardzo słabo. Jedzenia mało: Na śniadanie jak jest zupa mleczna to nawet nie ma chlebka z masłem tylko jest sama zupa wiec niektóre dzieci nie zjedzą nic. Jak maja być parowki to jest jedna parówka. Czy 5-6 latek naje sie jedna parowka i polowka bulczki? Dramat. Na podwieczorek tylko owoc i dzieciaki siedzą głodne do 17. To jest chore, jest pełno firm cateringowych oferujących super posiłki za ta sama cenę lub mniejsza a tu taki dramat ale firma związana z pozytywnymi i zapewne po układzie wybrana bo ma siedzibę w ich szkole w kokoszkach. Za 1 zl chcą dołożyć bulke do podwieczorka. Ciekawe czy cala czy połówkę jak to maja w zwyczaju. Pani dyrektor do przedszkola wpuszcza firmy zewnętrzne z zajeciami dodatkowymi a nie jest w stanie wypełnić swoich obowiązków czyli angielskiego z podstawy programowej, jak to możliwe? Placu zabaw brak. Cały czas jesteśmy zbywani jakimiś obietnicami bez pokrycia, a przecież to jest za pieniądze unijne czyli musiało być conajmniej rozeznanie rynku na plac zabaw i podpisana umowa a zatem tez sztywny termin i kary umowne. Dlaczego nie mamy jako rodzice do tego dostępu? Skandal! Zabawek w salach brak, dyrekcja obiecuje i nic nie robi. Do przedszkola zabawki znosza rodzice bo dzieci nie maja sie czym bawić. Projekt za grube miliony ciągnięte od UE a dzieci nie maja czym sie bawić. Dlaczego nikt nie interweniuje? Kuratorium? Urzad? Do przedszkola może każdy wejść absolutnie bez kontroli i tylko czekać az stanie sie jakas tragedia.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry