Widok
Witam pracowałam w CCC i nie poleciłabym tej pracy nawet wrogowi.częste nocki(by układać kartoniki)i na 9 do pracy.Kierowniczka stosowała mobbing,była złośliwa,kombinowała z nadgodzinami- normalny obóz pracy. a co do wynagrodzenia to zgadzam się tyle tam się zarabia.
Wiele zalezy od kierownika i dlatego nie polecam CCC w Galerii Bałtyckiej.
Wiele zalezy od kierownika i dlatego nie polecam CCC w Galerii Bałtyckiej.
Witam.
Ja pracowałam w CCC w Auchan. Parę dobrych lat temu. Wspominam milo, może dlatego, że otwierałyśmy sklep i była zgrana ekipa, do czasu.
Zmienił się Regionalny ( z tego co wiem, nadal nim jest ), który okazał się psychopatą :) Po kolei każda z nas złożyła wypowiedzenie.
Jeśli chodzi o umowę, to po miesiącu dostałam na stałe (nie wiem jak jest teraz), a wypłat niestety nie pamiętam.
Wiem, ze była podstawa i premia od utargu. "Z góry" dostawało się limit na dany meisiąc, który trzeba było wyrobic, jeśli się udało to była premia. Udawało się praktycznie za każdym razem, nie są to jakieś limity z kosmosu :)
Generalnie lubiłam tę pracę i gdyby nie Regionalny na pewno zostałabym tam dłużej.
Ja pracowałam w CCC w Auchan. Parę dobrych lat temu. Wspominam milo, może dlatego, że otwierałyśmy sklep i była zgrana ekipa, do czasu.
Zmienił się Regionalny ( z tego co wiem, nadal nim jest ), który okazał się psychopatą :) Po kolei każda z nas złożyła wypowiedzenie.
Jeśli chodzi o umowę, to po miesiącu dostałam na stałe (nie wiem jak jest teraz), a wypłat niestety nie pamiętam.
Wiem, ze była podstawa i premia od utargu. "Z góry" dostawało się limit na dany meisiąc, który trzeba było wyrobic, jeśli się udało to była premia. Udawało się praktycznie za każdym razem, nie są to jakieś limity z kosmosu :)
Generalnie lubiłam tę pracę i gdyby nie Regionalny na pewno zostałabym tam dłużej.
one tam w ogóle nie mogą siedzieć cały czas na nogach a przerwa tylko 15 minutowa moja żona pracowała tam rok temu i nie była z tego zadowolona utargi trzepią niezłe szkoda że marne zarobki jak na takie obroty w sklepie za to teraz pracuje w galerii w innym sklepie sieciowym i kokosów nie ma ale za to stała pensja mozna normlanie siedzieć jak sie posprząta przyjmie dostawe i normlanie zjesc kiedy ma sie ochote pogadac z kolezanką jak akurat za duzo klientów nie ma a nie jakies fanaberie
praca wydaje się prosta obsługa klienta i rozkładanie jakiś kartoników z butami a wcale tak nie jest kartoniki rozkładasz wedle systemów wewnetrznych które są tak durne że głowa boli jak można utrudnić sobie życie a raczej pracownikom ciągle pokrywasz koszty złodzejstwa bo firma żydzi aby coś z tym zrobić a można by było poza tym ccc zawsze wychodzi ostatnie z galerii jak nie codzienne pół godziny dłużej żeby posprzątać sklep to ciągłe zostawanie bo to jakaś akcja bo to jakieś widzimisie firmy za które nie płaca tylko dni wolne wciskają a dojazd i powrót po nocach we włąsnym zakresie i tyle z tej pracy masz i nie dajcie sie zwieśc na umowe o pracę bo to jedyna zaleta tej firmy swoją droga pozdrawiam kierowniczke z gal B. .... koszmar
Zgadzam się, pracowałam w CCC na pół etatu. W pierwszym sklepie było OK, była fajna ekipa i spoko kierowniczka, ale jak zamknęli to zostałam przeniesiona... Była to porażka. Przerwa była tak, jak kierowniczka Ci ustaliła, trzeba było mieć wszystko równo i idealnie poukładane, nie można było o nic zapytać się koleżanki z pracy. Do tego za zostawanie po godzinach nie płacili "bo to był obowiązek" a siedziało się czasami długo, bo trzeba było posprzątać i wszystko poukładać.
nie wiadomo jakie są zarobki w tejże firmie bo każdy ma inna podstawe i w zależnosci od podstawy wyliczają ile procent od utargu premii Ci przysługuje ale premie dostajesz dopiero po 3 miesiącach próbnych. Spodziewać sie nie ma co dobrego bo ja zrezygnowałam z tej pracy przeniosłam sie do innego sklepu i tam mam tez mało bo 1190 zł na ręke ale uwierz mi że to wiecej niż w CCC i teraz przynajmniej nie musze zostawac po nocach w pracy bo wchodzi jakaś akcja i trzeba się wrobić z tym wszystkim mam konkretnie zaplanowany grafik na cały miesiąc i tego sie cały czas trzymam
wiem że są gorsze prace niz takie CCC np sprzatanie klatek albo jakies spożywczaki wiec jakby nie patrzec lepiej iśc do CCC ale ludzie dajcie chociaz człowiekowi zarobic na opłaty bo mi ledwo na to starcza a co dopiero na to by utrzymac siebie i dziecko a jesc cos tez trzeba. Poświecam sie pracy kosztem tego że moje dziecko widuje mnie tylko póżnymi wieczorami i żeby jeszcze z tego poświecenia chociaż była glodna płaca a nie że ja musze robic sobie wyrzuty że dziecko nie ma matki a matka nawet z tego poświecania sie nie ma takiej pensji by starczylo na podstawowe rzeczy
Mam znajomą, która opowiadała co dzieje się w CCC.
1 Mobbing - psychopatyczny "rudy" regionalny. skończony idiota, który potrafi się uwziąść na jedną osobę i ja gnębić.
2 Oszustwa z nadgodzinami. podrabianie podpisów przez kierownika przy listach obecności.
3 Premia zależna czy regionalny kogoś lubi czy też nie
4 Obóz pracy - dziewczyna tyrała nawet do 24h na nogach . miała zmianę dzienną zaraz po nocnej.
5 Obciążanie personelu za poniesione straty w wyniku kradzieży przez sklep. Gdzie w przypadku np Galerii "Bałtyckiej to dostają odszkodowania od niej.
6 grafik zmieniany z godziny na godzinę, także niczego nie można sobie zaplanować.
7 pensja śmieciowa- nie da sie z niej normalnie wyżyć.
8 brak stałej umowy na czas nieokreślony. !!
Ale tak to jest w polskich firmach, traktują ludzi jak niewolników.
Dlatego wszystkich serdecznie odradzam pracę w tym syfie.
1 Mobbing - psychopatyczny "rudy" regionalny. skończony idiota, który potrafi się uwziąść na jedną osobę i ja gnębić.
2 Oszustwa z nadgodzinami. podrabianie podpisów przez kierownika przy listach obecności.
3 Premia zależna czy regionalny kogoś lubi czy też nie
4 Obóz pracy - dziewczyna tyrała nawet do 24h na nogach . miała zmianę dzienną zaraz po nocnej.
5 Obciążanie personelu za poniesione straty w wyniku kradzieży przez sklep. Gdzie w przypadku np Galerii "Bałtyckiej to dostają odszkodowania od niej.
6 grafik zmieniany z godziny na godzinę, także niczego nie można sobie zaplanować.
7 pensja śmieciowa- nie da sie z niej normalnie wyżyć.
8 brak stałej umowy na czas nieokreślony. !!
Ale tak to jest w polskich firmach, traktują ludzi jak niewolników.
Dlatego wszystkich serdecznie odradzam pracę w tym syfie.