Widok

Praca a dziecko ! Wesprzyjcie

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, zastanawiam sie od jakiegos czasu czy nie znalesc jakiejs pracy (dodatkowe zajecie) tak aby do konca nie zwarjowac w tej monotoni dnia dzisiejszego. Siedze z dzieckim w domku od jej urodzenia. Chciałabym sie rozwijac, byc wsrod ludzi ale rozniez chce byc z mała! I jak tu nie zwarjowac. Jestem osoba ktora musi przebywac z ludzmi, pracowac miec odskocznie od rutyny.
Chciałabym byc z mala jak najdłuzej ale czuje ze sie dusze w domu gdzie kazdy dzien jest taki sam i jedyna rozrywka jest spacer w parku badz guganie z maluszkiem. Kocham córeczke nad zycie i chce dla niej jak najlepiej ale wiem rowniez ze dla mojego zdrowia psychicznego potrzebuje pracy. i co tu zrobic... do tego wszystkiego dochodzi opieka nad mala : żlobek czy niania....
I kolejne odglosy sumienia ze obca osoba bedzie z moja krolewna.
Jak tu pogodzic te dwie sprawy?
Wesprzyjcie moze tez to przechodziłyscie.
Chce pojsc do pracy na pol etatu moze nawet kilka dni w tygodniu tylko....
Pomórzcie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie załamujcie mnie laski. Szukam niani dla mojej małej. Od marca wracam do pracy a tu się okazuje że nianie które się pojawiały/niepojawiały to totalna pomyłka :/ Czuję chęć powrotu do pracy ale też ogromny stres związany z powierzeniem opieki nad małą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem jedno ze na cale dnie napewno nie chce uciekac do pracy! Nie wytrzymałabym bez misi! Dzis królewna zrobiła prezent mamie i ukazał nam sie jej pierwszy ząbek :D Korcze i tak sobie dzis pomsylalam ze wlasnie takich pierwszych chwil ktore nigdy w zyciu by sie juz nie powtorzyły bede załowac jak pierwsza ich nie przezyje...
Ciezki orzech do zgryzienia. Mieć ciastko i zjeść ciastko....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie będziesz żałować, bo wszystkiego doświadczysz tylko po 16.00 lub w weekend. Szybko przekonasz się, że dziecku nie dzieje się krzywda, a często wręcz przeciwnie;-) Spróbuj znaleźć dobre strony. Niania ma więcej czasu dla dziecka niz Ty. Ty oprócz opieki sprzątasz, gotujesz, odpoczywasz, a niania poświęca Twojemu dziecku cały czas. A Ty się realizujesz. A wiadomo, ze szczęśliwa mama, to szczęśliwe dziecko. Najtrudniejsze jest podjęcie decyzji i pierwsze dni po powrocie do pracy. Potem już będzie tylko lepiej.
A zresztą, jak będzie Ci źle, to w każdej chwili bedziesz mogła zrezygnować z pracy, takie wyjscie aweryjne!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja szukam pracy , co by najlepiej przejść z jednej do drugiej ale słabo, słabiutko jest...
Jak usłyszałam : teoretycznie jestem w bezpiecznej sytuacji ,,bo jedno już mam'' ale nigdy nie wiadomo... Zawsze coś się znajdzie... Bo za długo w jednym miejscu, bo , bo , bo ...
Zalamać się można.... Jak nie urok to ...
I tak sobie myślę, że kurcze nigdy nie ma odpowiedniego czasu na ślub, na ciąże, na zmianę/powrót do pracy... Zawsze czeka się na bardziej odpowiedni czas... Tylko mało kto zauważa, że ten bardziej odpowiedni czas może wogóle nie nadejść...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a gdzie szukac pracy na pol etatu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naprawdę nie jest źle być mamą pracującą. Ja tego sobie też nie wyobrażałam, płakałam po nocach, było mi źle.
Martwiłam się, że nie zobaczę pierwszych kroczków Amelki, że nie będę widziała jak sie rozwija.
Teraz z perspektywy miesiaca pracy, mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwą mamą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Praca

Praca w Trójmieście - jest w ogóle? (43 odpowiedzi)

Witam serdecznie :) Zamierzamy z mężem przenieść się na drugi koniec Polski, czyli do Was :) Jest...

do góry