Widok
da się, tylko po co?
myślisz że same geniusze za kołem zasiadają? to jak zrobisz prawko to zobaczysz sama :P
jest tak zawód jak psycholog transportu i jest to dość prężna gałąź psychologi użytkowej
możesz zrobić prywatnie badania jak dla kierowców zawodowych i operatorów maszyn
to da ci pogląd na własne możliwości, polecam :)
myślisz że same geniusze za kołem zasiadają? to jak zrobisz prawko to zobaczysz sama :P
jest tak zawód jak psycholog transportu i jest to dość prężna gałąź psychologi użytkowej
możesz zrobić prywatnie badania jak dla kierowców zawodowych i operatorów maszyn
to da ci pogląd na własne możliwości, polecam :)
Zależy od nastawienia, motoryki, spostrzegawczości, 'opanowania!!!
A tak naprawdę od chęci.
Kilku lekarzy nie chciało mi pozwolić prowadzić, w końcu znalazł się miły staromodny Pan doktór, który już mnie nie badal tylko że szczerym uśmiechem zadowolenia wystawił mi kwita.
Skutek?
13 lat bezkolizyjnej jazdy, bez mandatów. A od 8 lat zawodowo z takim samym skutkiem.
Prywatnie około 30tys rocznie, a zawodowo... 10tys tygodniowo?
Nie słuchać ludzi i mieć własne zdanie.
I przede wszystkim pojęcie o własnych możliwościach i słabościach.
Także Kicia... Powodzenia.
A tak naprawdę od chęci.
Kilku lekarzy nie chciało mi pozwolić prowadzić, w końcu znalazł się miły staromodny Pan doktór, który już mnie nie badal tylko że szczerym uśmiechem zadowolenia wystawił mi kwita.
Skutek?
13 lat bezkolizyjnej jazdy, bez mandatów. A od 8 lat zawodowo z takim samym skutkiem.
Prywatnie około 30tys rocznie, a zawodowo... 10tys tygodniowo?
Nie słuchać ludzi i mieć własne zdanie.
I przede wszystkim pojęcie o własnych możliwościach i słabościach.
Także Kicia... Powodzenia.
No to chyba się nie nadajesz :P
https://proengine.net/hu/
https://proengine.net/hu/