Widok
do wredot cyt "Można być na pewnym etapie po 2 m-c, ale chyba nie z nowo poznaną kobietą." - moja odp co już z resztą wcześniej napisałam - bywa różnie..
"Pani ma 31 lat więc woli zabezpieczać tyły." - nie kumam???
Piszesz też o jakiejś pani lat 40 i że ten sam etap - a kto wie jaki 'tu' jest etap??
"Pytanie czy opłaca się śpieszyć z "poznawaniem" partnera?" - dla jednego 'śpieszyć' dla innego dłużyzna, a czy się opłaca.. hmm może rozwinie się z tego jakaś dysputa..
"Pani ma 31 lat więc woli zabezpieczać tyły." - nie kumam???
Piszesz też o jakiejś pani lat 40 i że ten sam etap - a kto wie jaki 'tu' jest etap??
"Pytanie czy opłaca się śpieszyć z "poznawaniem" partnera?" - dla jednego 'śpieszyć' dla innego dłużyzna, a czy się opłaca.. hmm może rozwinie się z tego jakaś dysputa..
ARMAROS _ zrobiłeś jak uważałeś . Prezent który wybrałeś nie jest odpowiedni dla kobiety którą poznałeś i znasz 2 m-ce.Ponieważ nie umówiła się z Tobą na drugi dzień świąt np na spacer lub spotkanie nie traktuje tej znajomości jak ty byś tego sobie życzył.
Mnie by twój prezent w tych okolicznościach przynajmniej speszył ,jak
nie zdenerwował. Trzeba było podarować przed świętami prezent,może
kobieta mogłaby przemyśleć twoje przesłanie .
Lubię bieliznę ,ale to że to Triumph nie oznacza dobrego smaku i gustu'
z twojej strony.Dużo forumowiczów odradzało ci zakup takiego prezentu.
Miejmy nadzieję iż dama twojego serca ,nie spuści ci wiadra wody na głowe. Życzę powodzenia.
Mnie by twój prezent w tych okolicznościach przynajmniej speszył ,jak
nie zdenerwował. Trzeba było podarować przed świętami prezent,może
kobieta mogłaby przemyśleć twoje przesłanie .
Lubię bieliznę ,ale to że to Triumph nie oznacza dobrego smaku i gustu'
z twojej strony.Dużo forumowiczów odradzało ci zakup takiego prezentu.
Miejmy nadzieję iż dama twojego serca ,nie spuści ci wiadra wody na głowe. Życzę powodzenia.
wredot mylisz się właśnie wróciłem od mojej i powiem że prezent spodobał się była zaskoczona a dzień dzisiejszy miło spędziliśmy razem pijąc wino czerwone rozmawiając a później pójście na mały spacer :) i powiem że jednak nie znacie się na kobietach kupiłem i była zachwycona moim prezentem :) szkoda że nie widzieliście uśmiechu nie jej twarzy :)
Serwis Komputerowy
ARMAROS kłamiesz .Ja również jestem kobietą i napisałam ,że taki facet
z takim prezentem byś mi nie zaimponował. Myśle iż dostałeś" z liścia "jak określiła jedna z forumowiczek, lub dziewczyna podziękuje ci za dalszą
znajomość. Chyba (choć nie sądzę) że to sfrustrowana stara panna.
życzę dalszych rojeń i bajek na forum
z takim prezentem byś mi nie zaimponował. Myśle iż dostałeś" z liścia "jak określiła jedna z forumowiczek, lub dziewczyna podziękuje ci za dalszą
znajomość. Chyba (choć nie sądzę) że to sfrustrowana stara panna.
życzę dalszych rojeń i bajek na forum
Szanująca się kobieta zachowałaby się tak jak widziałeś po reakcji skromnych Pan z forum. Jeśli twoja tak zareagowała to pewnie nigdy nie miała faceta. Wybacz ale jeśli jest tak zachwycona prezentem od kogoś kogo ledwo zna to obstawiam, że cieszyłaby się z byle czego. Chodzi mi o jej brak wyczucia, nie patrzy na to co dostaje tylko że w ogóle coś dostała. Gdybyś jej kupił wibrator czy też misia za 15 zł też by się cieszyła. Albo nieźle się maskuje :P
ARMAROS ja się nie wściekam ,bom niechora .
Uważam ,że kłamiesz.
Nie uważam się za skromną kobietkę ,ale mimo wszystko po otrzymaniu
takiego prezentu ,poczułabym się jak pani lekkich obyczajów.
Zastanawiałabym się czym się przyczyniłam do takiego zachowania z twojej strony.
swojej kobiecie mówisz "mam na ciebie ochotę" i sugerujesz na forum
,że zobaczysz Panią na sylwestra w kreacji od ciebie.
Czyli albo bajkopisarz z Ciebie ,lub kobieta się nie szanuje.
Stawiam na to pierwsze ,bo nawet pocałunku nie otrzymałeś na tym
spotkaniu.
Uważam ,że kłamiesz.
Nie uważam się za skromną kobietkę ,ale mimo wszystko po otrzymaniu
takiego prezentu ,poczułabym się jak pani lekkich obyczajów.
Zastanawiałabym się czym się przyczyniłam do takiego zachowania z twojej strony.
swojej kobiecie mówisz "mam na ciebie ochotę" i sugerujesz na forum
,że zobaczysz Panią na sylwestra w kreacji od ciebie.
Czyli albo bajkopisarz z Ciebie ,lub kobieta się nie szanuje.
Stawiam na to pierwsze ,bo nawet pocałunku nie otrzymałeś na tym
spotkaniu.
A ja poczytałem sobie wasze wypowiedzi i nasunął mi się pewien wniosek. Skoro jesteście wszyscy tacy rozgarnięci , inteligentni i oblatani (w sprawach damsko męskich i nie tylko) jak to próbujecie sugerować w swoich wypowiedziach to dlaczego spędzacie Boże Narodzenie przed komputerem wylewając na innych swoje frustracje a nie z bliskimi?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem