Widok
Problem mało weselny
Dziewczyny wiem że temat nie związany z weselem wogóle, ale tylko tu w większości jesteście Wy kobiety i może któraś miała podobny problem?
Ostatnią @ miałam w lutym....zaczęliśmy starania o dziecko...od tamtej pory okresu brak. 3 testy negatywne...2 tyg temu zaczęły się dzwine plamienia. Kilka dni temu byłam u ginekologa. USG wykazało pęcherzyk w jajowidzie. Gin była na 90% pewna, że to ciąża pozamaciczna. Koszmar przeżyłam na prawdę do chwili odebrania testu z krwi - na szczęśnie nagatywny. Dostałam luteinę 50 pod język na wywołanie 3 dni po 3 piguły. Mam wrócić po miesiączce, ale nadal mega się denerwuje czym jest ten pęcherzyk, skąd plamienia i brak miesiączki????
Ostatnią @ miałam w lutym....zaczęliśmy starania o dziecko...od tamtej pory okresu brak. 3 testy negatywne...2 tyg temu zaczęły się dzwine plamienia. Kilka dni temu byłam u ginekologa. USG wykazało pęcherzyk w jajowidzie. Gin była na 90% pewna, że to ciąża pozamaciczna. Koszmar przeżyłam na prawdę do chwili odebrania testu z krwi - na szczęśnie nagatywny. Dostałam luteinę 50 pod język na wywołanie 3 dni po 3 piguły. Mam wrócić po miesiączce, ale nadal mega się denerwuje czym jest ten pęcherzyk, skąd plamienia i brak miesiączki????
Kamyczku najgorzej wychodzi jak się bardzo chce. O drugie dziecko z Mężem staraliśmy się ponad 8 miesięcy, w końcu poszłam do lekarza, miałam operację i po 3 miesiącach od operacji zaszłam w ciążę. Wszystko długo trwało, ale było warto. Mam nadzieję, że i Wam się uda. Poza tym może warto udać się do innego lekarza.
hmm... mi się wydaje że w takich przypadkach jak coś dają na wywołanie to zawsze lepiej się poradzić innego lekarza. Za dużo się słyszy o przypadkach że lekarz chciał usuwać "martwą" albo "pozamaciczną" ciążę a tak naprawdę wszystko było ok i porodziły się normalne, zdrowe dzieci.
Lekarz może być dobry, ale co dwie głowy to nie jedna. Zawsze lepiej dla spokojności skonsultować się z kimś jeszcze.
Lekarz może być dobry, ale co dwie głowy to nie jedna. Zawsze lepiej dla spokojności skonsultować się z kimś jeszcze.
Moje testy też były negatywne. W macicy nic nie było. Wysłano mnie do szpitala z ciążą pozamaciczną i co....... Pan profesor podczas obchodu mnie badał i stwierdził do cięcia. Natomiast młoda fajna gin stwiwerdzila że coś jej tu nie pasuje. Zrobiła USG i serduszko biło 8 tydz. ciąży. Synuś urodził się cudowny zdrowy jak rybka.
Idź zrobić USG.
Idź zrobić USG.


