Widok

Problem z Facetem

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
ile człowiek musi się naprosić swojego faceta, żeby on coś postanowił, poradził i takie tam w sprawie ślubu. przecież to też jego ślub i wesele. mówie wam ja mam ze swoim utrapienie. co prawda mamy zamiar za rok się hajtnąć ale chciałabym z nim pogadać gdzie, jak i co...
a tu lipa zmiana tematu i basta

czy ktoś też się szarpał ze swoim facetem a może tylko ja tak mam i czas zmienić model a o ślubie wogóle nie myśleć hehe

co wy na to????????

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tymczasem znikam na dzial sporotwy ale wpadne tu do was sikorki bo ubaw mam wspanialy :)

pozdrawiam wszystkie podekscytowane narzeczone oraz juz zony sluzace dobrymi radami
pstryk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem Wam że ja nie mam problemu ze swoim przyszlym mężem...mimo że ślub mamy dopiero w przyszłym roku to naprawdę nie mogę narzekać...pomaga mi załatwiać rózne sprawy wszytskim się interesuje co jak i kiedy...Naprawdę jest świetny i to mi sie w nim podoba..

Pozrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A kto ma problem?Kobiety przecież lubią narzekać- "to leży w ich naturze"- jak ktoś wyżej napisał. Narzekają te, które nie radzą sobie z różnego typu sprawami. Ja jestem osobą niezależną, dlatego cieszę się, że przygotowania leżą po mojej stronie no i zawsze miło jest usłyszeć od ukochanego "jestem z Ciebie cholernie dumny"!. Dodam, że mój Luby od kilku miesięcy jest z dala ode mnie, więc to chyba oczywiste kto załatwia formalności-zresztą, jest to dla mnie bardzo przyjemne!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry