Widok
To, że o tym rozmawiamy jest jednak dowodem, że coś daje. Nie przypominam sobie w Gdyni protestu z powodu budowlanej błazenady. Bardzo dobrze, że protestują, sam bym dołączył. Jeżeli protest będzie powtórzony w weekend lub popołudniową porą, z przyjemnością dołączę. Ci patologiczni kłamcy i niedojdy (piszę o samorządności) żerują na bierności Gdynian i bardzo dobrze, że zaczyna się w końcu coś ruszać Tak trzymać!
Mieszkasz :-)
Jasne
To byś wiedział ile się jedzie z Karwiny do Gdańska. Trzeba dojechać do skm . pkm to kpina godzinowa. Wiedział że korki na Sopockiej są nieprzewidywalne również dla 181. A rowerem nie wszędzie można dojechać. Nie każdy ma czas i prysznic w pracy, chyba że należy współczuc tym co z Tobą pracują
To byś wiedział ile się jedzie z Karwiny do Gdańska. Trzeba dojechać do skm . pkm to kpina godzinowa. Wiedział że korki na Sopockiej są nieprzewidywalne również dla 181. A rowerem nie wszędzie można dojechać. Nie każdy ma czas i prysznic w pracy, chyba że należy współczuc tym co z Tobą pracują
Długo długo nic
A potem na hip hip hura wszystkie ulice w remoncie. Chcieliście? To macie - zdają się drwić z mieszkańców Samorządnościowcy. Chwarznieńska miała być robiona pół roku tzn. buspasy, dołożone w obu kierunkach. A teraz już wiadomo, że zakończenia prac można się spodziewać po nowym roku, pytanie kiedy dokładnie w 2024? Karwiny to jakaś totalna porażka, jazda dla baardzo cierpliwych, a tymczasem w tle kolejne potworkowe osiedle w jednym z najpiękniejszych miejsc widokowych Gdyni. Długo Szcz-ekipa nie mogła tego terenu ugryźć, ale się udało go zaklockować, oczywiście słoiki będą musiały jakoś dojechać z i do pracy. Właśnie, pracy... nie widzę jakoś nowych firm i przedsiębiorstw, wręcz przeciwnie sporo się przenosi, likeiduje, albo upada, to gdzie słoiki będą pracować?