Widok

Prywatny poród

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witam, wszystkie mamy, które rodziły prywatnie. Obojętnie czy w Swissmedzie, czy Clinica-Medica, czy w jakimkolwiek innym szpitalu. Czy któraś z Was była niezadowolona z takiego porodu? Czy wystąpiły komplikacje? Czy coś poszło nie tak? Wiem, że Swissmed w przyszłym roku wprowadza porody prywatne w Gdańsku i zanim podejmę decyzję gdzie rodzić chciałabym poznać opinię mam, które rodziły prywatnie.
Dziękuję za opinię osób, które nie miały z tym styczności, dziękuję za plotki, dziękuję za hejt, dziękuję za zazdrość. Zależy mi tylko na prawdziwych opiniach, mam które zdecydowały się na taki poród.
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 4

Cześć, ja już po. Gdyby były jakieś pytania, to chętnie odpowiem. Pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Problem jest taki, że nie mają skompletowanej ekipy. Na ich stronie od dłuższego czasu szukają jeszcze kilku osób do pracy w tym oddziale, w tym lekarzy, położnych. Wstępnie na infolinii powiedzieli mi, że marzec, ale to "być może marzec", więc na początku roku na pewno to nie ruszy. Nie wiem co jeszcze wpływa na odkładanie tej decyzji. Ja bym chętnie oprócz samego porodu, zapisała się jeszcze na prywatne prowadzenie ciąży u nich, zwłaszcza, że czeka mnie cesarka.
Z innej beczki :) W. gratuluję dzidziusia! Jak się czujecie? Wszystko poszło dobrze? Zadowolona jesteś?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hej, poszło lepiej niż myślałam :) Tak mogę rodzic :)
Przed porodem miałam planowo 4 ktg plus jeśli coś mnie niepokoi to oczywiście mogłam podjechać 24/7. Skonsultowala mnie Pani anestezjolog, omówiła cała procedurę i skutki uboczne znieczulenia, przewidziane warianty znieczulenia. Miałam też spotkanie z neonatologiem, który wyjaśnił co i kiedy będą badać u dziecka i jak będą zajmować się nim w czasie porodu.
W dniu porodu mogłam liczyć na transport medyczny (karetka). Byłam w kontakcie z dyspozytorka, która informowała mnie gdzie jest karetka obecnie, za ile dotrze, pytała jak się czuje i co ile mam skurcze i czy jestem sama w domu. W domu zbadał mnie lekarz.
Po przewiezioniu zbadala mnie położna. Zadzwonila po mojego lekarza. W międzyczasie założono mi wenflon i pobrano krew (morfologia, czynniki krzepnięcia). W ciągu 15 min przyjechał Pan Doktor, zbadał mnie i przyszykowano sale. Przewieziono mnie, czekały na mnie dwie panie anestezjolog, podano mi znieczulenie zzp. Na salę zaproszono mojego męża, który siedział tuż przy mnie. Operator plus asysta rozpoczeli zabieg informując mnie co będę czuła w każdej chwili. Anestezjolog rozmawiała że mną. Kiedy pojawiło się dziecko, podano je Pani Neonatolog, która wraz z z asystentka zbadala dziecko w obecności męża w osobnym pomieszczeniu (wejście z sali operacyjnej, taki przeszklony pokoik). Pani Neonatolog przyszła do mnie, pogłaskala po twarzy i powiedziała, że wszystko z dzieckiem w porządku. Później położono je na klatce piersiowej. Kiedy Doktor skończył zabieg, mąż został poproszony o udanie się do pokoju wraz z dzieckiem a ja pojechałam ma obserwacje pozabiegowa (1 godzina). Później odwieziono mnie do pokoju. Czułam się naprawdę bardzo dobrze. Na noc Panie pielęgniarki neonatologiczne zabrały maleństwo by je obserwować a ja odpoczywalam. Po 10 godzinach przysłano pielęgniarke do pomocy przy pionizacji. Nie miałam żadnych dolegliwości (bólowo byłam zaopatrzona) i poszłam pod prysznic, usunięto mi też cewnik. Cały czas miałam osobna porte podskórna do morfiny.
Pozniej przywieziono mi maleństwo. Codziennie były 3 kontrole lekarskie. Przychodził również lekarz pediatra informując o stanie dziecka. Dziecko mogło być że mną tyle, ile chciałam. Na pierwszą noc po cc, kiedy ustępuje znieczulenie, dziecko jest pod opieką pielęgniarek neonatologicznych. Później to wola mamy. Dodam, że są dwa rodzaje personelu: pielęgniarki neonatologiczne i położne. Przy łóżku jest telefon i jeśli np. prosisz o mleko dla maleństwa albo chcesz by coś wytlumaczyly/pokazały, wystarczy zadzwonić.
Drugiego dnia pojawił się rehabilitant, który pokazał ćwiczenia które warto wykonywać w czasie połogu oraz uczył jak prawidłowo zachować postawę i... jak prawidłowo wstawać i poruszać sie nie narażając się na dolegliwości bólowe.
Wszystkie zabiegi typu szczepienia i badania mogly być wykonywane w pokoju w obecności rodziców na życzenie. Zawsze pytano czy wyrażamy zgodę (np. Na podanie szczepionki). Dwa razy dziennie sprzątano w pokoju i myto łazienkę. Catering obejmował 3 posiłki plus tzw późne śniadanie i podwieczorek. Dostępne były opcje weganskie i wegetariańskie.
W dniu wypisu lekarz ginekolog i neonatolog osobiście przekazują zalecenia.
Położne i pielęgniarki neonatologiczne naprawdę były serdecznie nastawione.
Nie mam zastrzeżeń. Poród wspominam wspaniałe. Naprawdę.
Może coś mi umknęło, pytajcie :)
PS. Dostałam prezent od szpitala- drobna wyprawkę, która nieodpłatnie można spersonalizowac.
Dodatkowo przygotowano instrukcje dotyczące pielęgnacji dziecka, jakie formalności czekają rodziców itp.
Po porodzie przysługuje wizyta kontrolna u ginekologa i pediatry ustalona w dniu wypisu że szpitala.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Dodatkowo dziecko miało możliwość pozostania na oddziale neonatologicznym przez 21 dni w przypadku problemów zdrowotnych ( 2.stopien referencyjnosci). Dla mnie było to szalenie ważne, gdyż moje maleństwo było tzw późnym wczesniakiem.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kurcze coraz bardziej sie to przesuwa. Termin mam na początek maja, ale dobrze byłoby mieć pewność, że prywatna porodówka jest i nie trzeba się stresować. W połowie marca chyba zacznę się interesować Łodzią jeżeli Swiss nie ruszy, ale logistycznie ciężko mi to sobie wyobrazić.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Gdzie rodziłas?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja będę brała pod uwagę Szczecin, gdyż tam mam teściów i na spokojnie kilka tygodni wcześniej mogę tam posiedzieć. Tylko powrót z noworodkiem mnie przeraża.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

W Warszawie, na Wilanowie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam termin na połowę kwietnia więc nadzieja gdzieś tam jest, że uda się ze Swissmedem, ale powoli nastawiam się psychicznie jednak na Zaspę. Nie wyobrażam sobie parogodzinnego powrotu z noworodkiem, tym bardziej, że pamiętam jeszcze ten ból po cesarce z pierwszego porodu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Swissmed mógłby się określić. W artykule na trojmiasto.pl podano błędny termin rozpoczęcia działaności oddziału położniczego, teraz nie wiadomo czy podpisywać umowę w innym szpitalu czy marzec to realny termin.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pisałam do nich jakiś miesiąc temu na Facebooku i dostałam odpowiedź, że robią wszystko żeby się udało w pierwszym kwartale tego roku i mają nadzieję na zdążyć do marca. I, że na bieżąco będą informować na profilu fb. Szkoda, że nie ma żadnej oficjalnej informacji ogólnodostępnej.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy ktoś wie na jakim etapie jest Swissmed z otwarciem oddziału położniczego? Jakieś aktualne terminy? Na ich stronie cisza, na grupie facebookowej żadnych konkretów, jedynie wymijające odpowiedzi admina gdy zada ktoś konkretne pytanie. Nie ukrywam, że ta niepewność doprowadza mnie do szału. Nic nie można sobie zaplanować.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Moim zdaniem nie wystartują wcześniej niż na wakacje. Nie wiem z czego wynika problem, ale chyba mają bardzo duży problem ze skompletowaniem pracowników. Tematem zaczęłam się interesować około 3 miesiące temu i już wtedy widziałam na ich stronie ogłoszenia. Minęło tyle czasu, a oni nadal szukają....Nie wiem czy nikt nie chce pracować u nich, czy może za mało płacą. Troszkę mnie to martwi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W czwartek odpisali mi tak: Pani Agato, proszę obserwować nasz profil FB. Tam będą pojawiać aktualne informacje. Na tę chwilę nie jesteśmy w stanie podać konkretnych terminów, ponieważ wiele czynników jest niezależnych od nas.

Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze... Spróbuję coś wyciągnąć od mojego lekarza pod koniec miesiąca...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pani Ewelino pierwsza informacje o tym, że mają się otworzyć dostałam od lekarza w marcu ;) więc trwa to zdecydowanie dłużej niż trzy miesiące. On od razu przewidywał, że otwarcie w marcu 2018 jest bardziej prawdopodobne niż styczeń.
Modlę się żeby do kwietnia zdążyli zwłaszcza, że znajoma ostatnio rodziła w redlowie i nie było wesoło ani co gorsza bezpiecznie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
To czekamy na wiadomości na forum
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też czekamy z niecierpliwością na wieści o swissmed, termin mamy na półowę marca, szanse nikłe... A co w Gdańsku wybieracie jako alternatywę??
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój ginekolog twierdzi, że otworzą się w marcu. Położna mówiła, że jej koleżanki mają już kontrakty od marca. Pozostaje czekać i mieć nadzieję...
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

Super wieści Agata :D
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja rodziłam w 2013 roku w swissmedzie... Z uśmiechem na ustach wspominam wraz z mężem cały proces przez porodem, jak i sam poród i opiekę poporodowa... Przyznam się że po tym jak zamknięto swissmed i clinike medike jakoś nie było mi śpieszno o decyzji dotyczącej drugiego dziecka

Teraz jak wiem że swissmed otwiera się na nowo wiem że drugi poród tylko tam....trzymaj się i daj znać jak poszło :)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry