Widok
Maluszki z Klubiku są w Klubiku i nikt ich nie miesza. Te co zostały przeniesione do góry chodzą już normalnie do przedszkola.
Ale faktycznie mnie też martwi ilość dzieci w stosunku do personalu. Mam nadzieje, że sytuacja się unormuje od września, kiedy to mają być już 3 normalne grupy wiekowe i więcej personelu. Jutro ma być Pani dyrektor, więc będzie się można podpytać.
Ale faktycznie mnie też martwi ilość dzieci w stosunku do personalu. Mam nadzieje, że sytuacja się unormuje od września, kiedy to mają być już 3 normalne grupy wiekowe i więcej personelu. Jutro ma być Pani dyrektor, więc będzie się można podpytać.
Oto nowa sytuacja..zaprowadzam dziecko do przedszkola przed sniadaniem..dzieci duzo-bardzo duzo..napewno dwa razy tyle ile liczy grupa..w jednej sali: maluszki z klubiku, maluchy , sredniaki, starszaki-sa wakacje wiec łączona grupa...i dwie panie wychowawczynie probujace ogarnac dzieciaki..a ida nastepne dzieci z rodzicami..slychac bylo jeszcze pania w kuchni..ale czy to nie lekka prezesada ze wszyscy razem i w takiej ilosci..oby od wrzesnia wszystko wrocilo do normy...oby..