Widok
no wlasnie ja czekam jak sie sytuacjia zakonczy mojej kuznki czy beda walczyc o odszkodowanie od Klinicznej ale pewnie fige z makiem dostana . Teraz po sepsie czeka ja 6 tygodniowa rehabilitacja bo miala CC na klinicznej a jeszce do tej pory synka nie widziala od konca czerwca w wyjdzie pewnie pod koniec sierpnia ze szpitala .
Witam, ja się dopisuję do wątku, pisałam wczoraj w tych grudniowych mamusiach bo nie wiedziałam, że już jest wątek na przyszły rok:)
ja mam termin na 3 stycznia 2013:)
jutro zaczynamy 5 miesiąć- czyli już połowa za nami:)
teraz już czuję się super hiper w porównaniu z tym co było przez pierwsze 2 miesiące- trzymały mnie niesamowite wymioty
a teraz mam tyle siły, że zeszłam caly Paryż w upale 35stopniowym, który ani trochę mi nie przeszkadzał- tylko nogi mi spuchły ale i tak jak na moją mizerną kondycję uważam, że byłam dzielna:D
czytam sobie też opinie i porodówkach, ale z racji tego, że jestem z Wiczlina zdecyduję się chyba na Redłowo, tym bardziej, że mam ginekologa właśnie z tego szpitala, wiem, że sam oddział jako miejsce nie cieszy się dobrymi opniami, ale za to kadra słyszałam że jest o niebo lepsza niż w Wejherowie, sama znam Ciskowską, którą jest w Wejherowie połoźnikiem i uważam, że mój akutlany ginekolog jest od tej baby 100 razy lepszy:) także dla mnie fachowi ludzie bardziej przeważają nad warunkami sanitarnymi typu jedna łazienka na oddział:)
pozdrawiam
piszcie co juz macie i wogóle jak się czujecie:)
PS. ja od tygodnia czuję niezłe kopniaki od wczoraj to już wogóle wierci się tam młode niesamowicie- 2 idę na usg to może wkońcu łaskawie odwróci sie i pokaże co tam za płeć ma bo ostatnio miało nas w nosie:)
ja mam termin na 3 stycznia 2013:)
jutro zaczynamy 5 miesiąć- czyli już połowa za nami:)
teraz już czuję się super hiper w porównaniu z tym co było przez pierwsze 2 miesiące- trzymały mnie niesamowite wymioty
a teraz mam tyle siły, że zeszłam caly Paryż w upale 35stopniowym, który ani trochę mi nie przeszkadzał- tylko nogi mi spuchły ale i tak jak na moją mizerną kondycję uważam, że byłam dzielna:D
czytam sobie też opinie i porodówkach, ale z racji tego, że jestem z Wiczlina zdecyduję się chyba na Redłowo, tym bardziej, że mam ginekologa właśnie z tego szpitala, wiem, że sam oddział jako miejsce nie cieszy się dobrymi opniami, ale za to kadra słyszałam że jest o niebo lepsza niż w Wejherowie, sama znam Ciskowską, którą jest w Wejherowie połoźnikiem i uważam, że mój akutlany ginekolog jest od tej baby 100 razy lepszy:) także dla mnie fachowi ludzie bardziej przeważają nad warunkami sanitarnymi typu jedna łazienka na oddział:)
pozdrawiam
piszcie co juz macie i wogóle jak się czujecie:)
PS. ja od tygodnia czuję niezłe kopniaki od wczoraj to już wogóle wierci się tam młode niesamowicie- 2 idę na usg to może wkońcu łaskawie odwróci sie i pokaże co tam za płeć ma bo ostatnio miało nas w nosie:)
*** GRUDZIEŃ ***
30.12.2012 Madzia
31.12.2012 Kostkap
*** STYCZEŃ ***
2.01 Matyldaa
3.01 mary_25
3-7.01 Jadzia
7.01 marzena505
10.01 lipunia
14.01 anula83
16.01 piegosek
18.01 EwelinaPatryk
19.01 karolinkaku
Justyna47
*** LUTY ***
iva:)
3.02 Demonix
3.02 marynial
5.02 Monia Er
8.02 Aleafera
skorupka76
13.02 Tola
14.02Adrienne
14.02 ssabinka
23.02 kamcia01
martus_pl
*** MARZEC ***
17.03 h&m
19.03 Aga007
image
30.12.2012 Madzia
31.12.2012 Kostkap
*** STYCZEŃ ***
2.01 Matyldaa
3.01 mary_25
3-7.01 Jadzia
7.01 marzena505
10.01 lipunia
14.01 anula83
16.01 piegosek
18.01 EwelinaPatryk
19.01 karolinkaku
Justyna47
*** LUTY ***
iva:)
3.02 Demonix
3.02 marynial
5.02 Monia Er
8.02 Aleafera
skorupka76
13.02 Tola
14.02Adrienne
14.02 ssabinka
23.02 kamcia01
martus_pl
*** MARZEC ***
17.03 h&m
19.03 Aga007
image
witamy ale to juz nasz drugi watek:))
ja się z ta kadra nie zgodze bo mam z wejherowa learza, ktory jest super i jest mega konkretny itd ale wiadomo, w kazdym szpitalu sa tez imbecyle bo np synek ordynatora ehh szkoda slow...ale to w kazdym jacys sie znajda tak jak i z warunkami jedna zachwali jakis tam druga inny. najlepiej sie samemu przekonac i tyle:))
ogolnie to ruchy na poczatku sa tak slabe ze ciezko sie zorientowac ze to to a jak sie ma jeszcze malego brzdaca w domu to juz w ogole ja to jedynie wieczorem czuje ze mam tam w brzuchu drugiego brzdaca ale nie codziennie niestety.
poczatki i dla nas byly ciezkie ale teraz sie na tyle poprawilo ze jest juz coraz lepej jedynie czuje, ze nie moge dwigac za bardzo bo zaraz mnie cos zaboli rwie w boku itp w pierwszej tez tego nie mialam a jakos zbytnio sie nie oszczedzalam.
szkoda mi tylko mojego malego bo on chce sie tulic wyglupiac nosic czasem,a ja nie bardzo moge bo on czesto nechcacy robi mi krzywde kopiac itp:(((
mamusi, ktore juz maja male dzieci nie boicie sie jak to bedzie przy dwójce? ja sie boje i juz denerwuje jak to bedzie.
ja się z ta kadra nie zgodze bo mam z wejherowa learza, ktory jest super i jest mega konkretny itd ale wiadomo, w kazdym szpitalu sa tez imbecyle bo np synek ordynatora ehh szkoda slow...ale to w kazdym jacys sie znajda tak jak i z warunkami jedna zachwali jakis tam druga inny. najlepiej sie samemu przekonac i tyle:))
ogolnie to ruchy na poczatku sa tak slabe ze ciezko sie zorientowac ze to to a jak sie ma jeszcze malego brzdaca w domu to juz w ogole ja to jedynie wieczorem czuje ze mam tam w brzuchu drugiego brzdaca ale nie codziennie niestety.
poczatki i dla nas byly ciezkie ale teraz sie na tyle poprawilo ze jest juz coraz lepej jedynie czuje, ze nie moge dwigac za bardzo bo zaraz mnie cos zaboli rwie w boku itp w pierwszej tez tego nie mialam a jakos zbytnio sie nie oszczedzalam.
szkoda mi tylko mojego malego bo on chce sie tulic wyglupiac nosic czasem,a ja nie bardzo moge bo on czesto nechcacy robi mi krzywde kopiac itp:(((
mamusi, ktore juz maja male dzieci nie boicie sie jak to bedzie przy dwójce? ja sie boje i juz denerwuje jak to bedzie.
lipunia ,damy rade :)))
Ja sie boje tylko zazdrosci ,chociaz malej tlumacze od samego poczatku ze pojawi sie dzidzius .
Niby teroia teoria ,a okaze sie w praktyce .
Moja to taka corcia tatusia ,i ostanio zapytala ,kto bedzie tatusiem dzidziusia?odpowiedzilam ze jak kto ,nasz tatus ,a ja bede mamusia rowniez dzidziusia .
A mala na to : nieeee ,tatus jest tylko moj!!!bedzie mial tylko mamusie :D
Ja sie boje tylko zazdrosci ,chociaz malej tlumacze od samego poczatku ze pojawi sie dzidzius .
Niby teroia teoria ,a okaze sie w praktyce .
Moja to taka corcia tatusia ,i ostanio zapytala ,kto bedzie tatusiem dzidziusia?odpowiedzilam ze jak kto ,nasz tatus ,a ja bede mamusia rowniez dzidziusia .
A mala na to : nieeee ,tatus jest tylko moj!!!bedzie mial tylko mamusie :D
Matyldaa ja tez tej zazdrości sie obawiam bo moj maz jest 4 tyg potem 4 go nie ma wiec mlody teraz z mamusia 24h na dobe i na poczatku jakis rok 8mscy wstecz to jak tylko bralam jakies dziecko na rece to byl ryk ze on chce i raczej male dzieci wzbudzaly w nim niechec:((nawet by je czyms uderzyl jakby mogl teraz widze duza poprawe jest bardzo za dziecmi ale jeszczejak sie rozbryka to za duzo sobie pozwala ale my jestesmy narazie na etapie odpieluchowania od wrzesnia przedszkole na 4h dziennie i zobaczymy jak to dalej bedzie.
Strega powodzenia pewnie sie uda szybciej niz myslisz.
Strega powodzenia pewnie sie uda szybciej niz myslisz.
wiem, wiem, znalazłam tamten wątek zaraz po tym jak się wpisałam na grudniowe mamusie a potem się połapapałam, że już jest ten drugi:) więc się dopisałam tutaj wkońcu:)
no to prawda z tymi lekarzami, też nie wiadomo w zasadzie na kogo się trafi nawet jeśli ma się lekarza prowadzącego z danego szpitala, bo wiadomo, że ich tam jest sporo, ja w zasadzie też wybieram Redłowo też ze względów organizacynych- rodzę w styczniu, w styczniu często jest mega śnieg i ślisko więc chcę mieć jak najbliżej do szpitala, żeby sie nie martwić
no z tym noszeniem to naprawdę trzeba uważać, choć fakt przy dziecku to nie jest takie łatwie, bo taki maluch nie zawsze rozumie zalecenia lekarskie, ale myślę, że warto się natrudzić trochę teraz, żeby potem dzieciak miał rodzeństwo, to jednak procentuje potem bardzo w życiu:)
dobrej nocki
no to prawda z tymi lekarzami, też nie wiadomo w zasadzie na kogo się trafi nawet jeśli ma się lekarza prowadzącego z danego szpitala, bo wiadomo, że ich tam jest sporo, ja w zasadzie też wybieram Redłowo też ze względów organizacynych- rodzę w styczniu, w styczniu często jest mega śnieg i ślisko więc chcę mieć jak najbliżej do szpitala, żeby sie nie martwić
no z tym noszeniem to naprawdę trzeba uważać, choć fakt przy dziecku to nie jest takie łatwie, bo taki maluch nie zawsze rozumie zalecenia lekarskie, ale myślę, że warto się natrudzić trochę teraz, żeby potem dzieciak miał rodzeństwo, to jednak procentuje potem bardzo w życiu:)
dobrej nocki
Witam wszystkich w nowym wątku :-)
Ostatnio też zaczęła mnie przerażać wizja dwójki maluchów a najbardziej się obawiam wyjścia na spacery, będzie jeszcze zima czyli męczarnia z ubieraniem, zejście ze schodów mój starszy po schodach jeszcze nie chodzi i wątpię żeby do lutego dobrze opanował tą umiejętność, więc pewnie jedno w chustę drugie pod pachę i w drogę. Mąż możliwe że zmieni pracę i nie będzie miał już elastycznych godz. pracy i zamiast o 17 przy dobrych lotach będzie o 19 więc moja psychika może nie wyrobić hi hi.. więc staram się o tym za bardzo nie myśleć, najgorszy będzie pierwszy rok a później się zobaczy może ucieknę do pracy :-) A u Ciebie Lipunia też wyjazdy męża pewnie dadzą sobie we znaki, zakupy, lekarze z dwójką dzieciaczków może być ciężko no ale damy radę :-)
Stosujecie coś na rozstępy?
Ostatnio też zaczęła mnie przerażać wizja dwójki maluchów a najbardziej się obawiam wyjścia na spacery, będzie jeszcze zima czyli męczarnia z ubieraniem, zejście ze schodów mój starszy po schodach jeszcze nie chodzi i wątpię żeby do lutego dobrze opanował tą umiejętność, więc pewnie jedno w chustę drugie pod pachę i w drogę. Mąż możliwe że zmieni pracę i nie będzie miał już elastycznych godz. pracy i zamiast o 17 przy dobrych lotach będzie o 19 więc moja psychika może nie wyrobić hi hi.. więc staram się o tym za bardzo nie myśleć, najgorszy będzie pierwszy rok a później się zobaczy może ucieknę do pracy :-) A u Ciebie Lipunia też wyjazdy męża pewnie dadzą sobie we znaki, zakupy, lekarze z dwójką dzieciaczków może być ciężko no ale damy radę :-)
Stosujecie coś na rozstępy?
Madzia to ze nie masz nie znaczy ze nie bedziesz miala ja stosuje z pharmaceris na piersi i brzuch od wczoraj bo juz moge:))wkoncu nie moglam sie doczekac. w tamtej ciazy tez stosowalam i mysle ze na dobre mi wyszlo bo skora sie mega rozciabnela i mam maluskie po bokach ale jedynie tam nie werze w zadne oliwki bo jesli komus pomogly to poprostu nie ma tendencji do rozstepow ja mam juz od mlodosci wiec stosuje.
niestety na piersiach przy tych zmianach i nawalach zastojach, odstawianiu itd to troche wiecej i brzydsze sa ale tez nie tak zle.
jak lezalam kikla h na patologi z dziewczynami po21lat to mialy takie mega na brzuchu pod kolanami itd ze az sie przerazilam bo byly sine i na pewno im zostaly do dzisiaj:((
No ja sie boje tych wyjazdow co prawda moj maly juz po schodach radzi sobie super czasem jak chce szybcej to za raczke ale luzik no i od wrzesnia idzie do przedszkola na 4h dziennie zeby sie juz przyzwyczail i jak male sie urodzi to chociaz te 4h bede miala na posprzatanie ugotowanie i pojscie na spacer z jednym potem chyba jakos sie ogarne i dam rade ale i tak jestem przerazona jak to bedzie:)) wlasnie tez sie boje ze psychicznie nie dam rady ale chyba nie bedzie tak zle:)
niestety na piersiach przy tych zmianach i nawalach zastojach, odstawianiu itd to troche wiecej i brzydsze sa ale tez nie tak zle.
jak lezalam kikla h na patologi z dziewczynami po21lat to mialy takie mega na brzuchu pod kolanami itd ze az sie przerazilam bo byly sine i na pewno im zostaly do dzisiaj:((
No ja sie boje tych wyjazdow co prawda moj maly juz po schodach radzi sobie super czasem jak chce szybcej to za raczke ale luzik no i od wrzesnia idzie do przedszkola na 4h dziennie zeby sie juz przyzwyczail i jak male sie urodzi to chociaz te 4h bede miala na posprzatanie ugotowanie i pojscie na spacer z jednym potem chyba jakos sie ogarne i dam rade ale i tak jestem przerazona jak to bedzie:)) wlasnie tez sie boje ze psychicznie nie dam rady ale chyba nie bedzie tak zle:)
Ja w pierwszej też stosowałam fissan i zero rozstępów tylko te z okresu dojrzewania i moje 2 siostry rodzone też stosowały fissan i też nic nie popękało więc albo krem albo geny.Teraz smaruję się zwykłą oliwką ale chyba nie ma co liczyć wyłącznie na same geny i trzeba się zaopatrzyć w kremy tylko za bardzo nie wiem w co bo fissan jest już nie dostępny przynajmniej przez internet :-((
Lipunia a kiedy Twój mały zaczął sam dobrze wchodzić po schodach?
Lipunia a kiedy Twój mały zaczął sam dobrze wchodzić po schodach?
Przepraszam, że się czepiam ale może jednak ten wątek przemianujemy na mamusie styczniowo-lutowe ewentulanie jeszcze marcowe, bo jak sie zaczna wszystkie mamuski zapisywac z 2013 to sie za bardzo rozrosnie i tematy beda wspolne tylko dla czesci ?
Rozumiem, że mamuski z grudnia planuja przeciagnac ciaze na styczen wiec by pasowalo, a i jest jakis watek dla marcowo-kwietniowych.
Co do kremow to cala ciaze stosowalam mustele i rozstepy wyszly 3 dni przed porodem.
Moim zdaniem duzo zalezy od genow, wielkosci brzuch i przede wszystkim od wieku pierworodki.
Rozumiem, że mamuski z grudnia planuja przeciagnac ciaze na styczen wiec by pasowalo, a i jest jakis watek dla marcowo-kwietniowych.
Co do kremow to cala ciaze stosowalam mustele i rozstepy wyszly 3 dni przed porodem.
Moim zdaniem duzo zalezy od genow, wielkosci brzuch i przede wszystkim od wieku pierworodki.
no moje tez pod koniec ale nie duzo teraz praktycznie nie widoczne ale na brzuchu nie mama tylko na boczkach ociupinke wiec moze cos tam ten krem dal.
Demonix no moj ma teraz 16sierpnia 2 lata a po schodach wchodzi juz z4-5mscy ale on ogolnie takie fizyczne rzeczy to szybko opanowuje na poczatku byl mega strach bo jest roztrzepany i nie uwazny ale teraz super juz od dluzszego czasu sobie z tym radzi. najpierw opanowal super wchodzenie a potem i schodzenie za jakis czas.
ale za to nie chce gadac ehh leniwy jest.
Jadzia no mozna rodzielic ale chyba nam tu razniej w takim gronie jak narazie hehe:))
Demonix no moj ma teraz 16sierpnia 2 lata a po schodach wchodzi juz z4-5mscy ale on ogolnie takie fizyczne rzeczy to szybko opanowuje na poczatku byl mega strach bo jest roztrzepany i nie uwazny ale teraz super juz od dluzszego czasu sobie z tym radzi. najpierw opanowal super wchodzenie a potem i schodzenie za jakis czas.
ale za to nie chce gadac ehh leniwy jest.
Jadzia no mozna rodzielic ale chyba nam tu razniej w takim gronie jak narazie hehe:))
Mój synek znowu jest z tych spokojnych, wszystko ostrożnie i przemyślnie próby chodzenia zaczął w 11 miesięcy ale coś mu się nie spodobało i do 13 miesiąca prawie kroku nie zrobił ale jak już obmyślił co i jak to zaczął chodzić bez upadków więc mam nadzieję, że już obmyśla jak tu się wziąć za schody, bo zostało mu jeszcze 6 miesięcy :-))) a gadać właśnie zaczyna znaczy pojedyncze słowa.
Ciekawe jakie będzie drugie dzieciątko już na USG widać że jest bardziej ruchliwe bo Rysiek ogólnie bardzo mało się ruszał tylko często na USG trzymał ręce pod głową i dumał ale ma to po ojcu :-)))
Co do wątku to faktycznie jak wszystkie z 2013 r. będziemy się dołączać to możemy się pogubić.
Ciekawe jakie będzie drugie dzieciątko już na USG widać że jest bardziej ruchliwe bo Rysiek ogólnie bardzo mało się ruszał tylko często na USG trzymał ręce pod głową i dumał ale ma to po ojcu :-)))
Co do wątku to faktycznie jak wszystkie z 2013 r. będziemy się dołączać to możemy się pogubić.
ja ruchow jeszcze nie czuje i raczej przez nastepne tyg nie poczuje za duzo sadełka na brzuszku :D co do kremow , jak narazie oliwka tylko , ale w najblizszym tyg cos kupie bo to chyba juz czas :)
porod , jeszce chwila czasu do tego , slyszalam negatywne opinie o wojewodzkim , nawet moj brat jest przez wojewodzki chory , o zaspie tez sa negatywne , tam za to znajomej corka zmarła z wyziebienia. Tak naprawde każdy szpital ma swoje plusy i minusy.
A wybieracie sie drogie mamusie na szkołe rodzenia ? :)
Moja pierwsza ciąża wiec kompletnie nie wiem na czym to polega , czy szkoły sa prywatne czy darmowe ?
porod , jeszce chwila czasu do tego , slyszalam negatywne opinie o wojewodzkim , nawet moj brat jest przez wojewodzki chory , o zaspie tez sa negatywne , tam za to znajomej corka zmarła z wyziebienia. Tak naprawde każdy szpital ma swoje plusy i minusy.
A wybieracie sie drogie mamusie na szkołe rodzenia ? :)
Moja pierwsza ciąża wiec kompletnie nie wiem na czym to polega , czy szkoły sa prywatne czy darmowe ?
Ja do szkoły rodzenia się nie wybieram z pierwszym też nie byłam bo miałam wskazanie do siedzenia w domu więc oglądałam dużo programów o rodzeniu i z pielęgnacją noworodka się nie przejmowałam bo miałam wcześniej bardzo duży kontakt z noworodkami i ogólnie z dziećmi :-)
A mi się wydaję, że na każdy szpital się coś znajdzie ja tam wybieram Zaspę a pewnie najlepiej to by było w prywatnym :-)
Ale już bym chciała wiedzieć płeć mam ogromną chęć kupienia małych ciuszków hi hi...
A mi się wydaję, że na każdy szpital się coś znajdzie ja tam wybieram Zaspę a pewnie najlepiej to by było w prywatnym :-)
Ale już bym chciała wiedzieć płeć mam ogromną chęć kupienia małych ciuszków hi hi...
No Jadzia ma racje partner to podstawa :-) bez męża nie rodzę choć mój to zawile w ostatniej fazie nie pomógł a ważne że był. No ja właśnie oddychaniem za bardzo nie wiedziałam jak ale położna powiedziała jak, szybko załapałam choć i tak wolałam drzeć japę :-)))
a tu lista darmowych szkół http://www.gdansk.pl/nasze-miasto,97,2526.html
a tu lista darmowych szkół http://www.gdansk.pl/nasze-miasto,97,2526.html
hehe, ja już czuję takie lekkie pukanie i stukanie w brzuszku od tygodnia, najbardziej daje czadu wieczorm oczywiście jak się kładę spać:)
na szkołę rodzenia jak najbardziej sie wybieram, czytałam już opnie o niekótrych i chyba wybiorę tę u pani Iwony Guć- koszt to 320zł za parę- chcemy iść razem z mężem i są w ramach szkoły odwiedziny na porodówce, oprócz tego ćwiczenia oddechowe i zajęcia z pielęgnacji malucha, a, że to moje pierwsze dziecię to napewno się przyda taka szkoła:)
na szkołę rodzenia jak najbardziej sie wybieram, czytałam już opnie o niekótrych i chyba wybiorę tę u pani Iwony Guć- koszt to 320zł za parę- chcemy iść razem z mężem i są w ramach szkoły odwiedziny na porodówce, oprócz tego ćwiczenia oddechowe i zajęcia z pielęgnacji malucha, a, że to moje pierwsze dziecię to napewno się przyda taka szkoła:)
Wiem o co chodzi z tym bólem, dobry oddech też mi łagodził ból i skurcz szybciej mijał ale miałam tak wielką potrzebę krzyczenia więc się darłam ehh... mam nadzieję że drugi poród nie będzie gorszy od pierwszego bo jednak na Zaspie nie daję znieczulenia i jakoś nie wierze, że po nowym roku dla wszystkich będzie ono dostępne.
no tak bo kobieta kobietę oceni najbardziej krytycznie jak się da:)- taki urok wielu bab, ja tam pewnie będe miała w nosie, czy ktoś na mnie krzywo patrzy czy nie
zresztą pamiętam siebie po zabiegu przegordy nosowej jak w szpitalu w nocy zeszło mi znieczulenie i myślałam, że mi głowa zaraz wybuchnie z bólu, zeszłam do pielęgniarek coś tam wymamrotalam, zdjełam spodnie od piżamy i wypeiłam goły tyłek żeby dały m izastrzyk uśmieżający ból:D
sama się dziwię, że wtedy na coś takiego się zdobyłam, ale człowiek, żeby przeżyć chyba potrafi zrobić wiele i dowiaduję się dopiero o tym jak znajduje się w danej sytuacji:)
dzięki, mam nadzieję, że dam radę krzycząc czy oddychając, ale, że nie padnę z bólu i wypchnę to dziecko jakoś:)
zresztą pamiętam siebie po zabiegu przegordy nosowej jak w szpitalu w nocy zeszło mi znieczulenie i myślałam, że mi głowa zaraz wybuchnie z bólu, zeszłam do pielęgniarek coś tam wymamrotalam, zdjełam spodnie od piżamy i wypeiłam goły tyłek żeby dały m izastrzyk uśmieżający ból:D
sama się dziwię, że wtedy na coś takiego się zdobyłam, ale człowiek, żeby przeżyć chyba potrafi zrobić wiele i dowiaduję się dopiero o tym jak znajduje się w danej sytuacji:)
dzięki, mam nadzieję, że dam radę krzycząc czy oddychając, ale, że nie padnę z bólu i wypchnę to dziecko jakoś:)
a jeszcze mam pytanie do matek, które już mają dzieci i jakieś doświadczenie z całą wyprawką, bo czytam tak sobie opinie odnośnie wóżka dziecięcego, co byście polecały? sprawdził się u was jakiś dobrze?
zależałoby mi na takim, co ma głęboką gondolę, jest zwrotny, lekki i ma na tyle miejsca w gondoli, że dziecko jak podrośnie to będzie mogło spokojnie się wyciągnąć w niej jeszcze
czytam sobie o mutsy i bugaboo ale nie wiem, który lepszy, za to mój mąż marudzi, że 3 tysiące na wózek to sporo - tyle kosztuje ten drugi (akuat nas stać ale on zawsze ma włącznik limitu w głowie - i nie wiem jak go ewentualnie przekonać do droższego wózka- jeśli miałby być lepszy oczywiście):)
możecie pisać o jakiś technicznych parametrach- bo może to będzie moją kartą przetargową w dyskusji z mężem- on ma ścisły umysł to akurat takie argumenty powinny do niego dotrzeć
zresztą mi się wydaje, że jak na wózek z gondolą, plus fotelik plus parasolka to 3 tysiące za dobry sprzęt to nie jest fortuna, ale jak macie jakieś tańsze sprawdzone wóźki to możecie też podsunąć jakiś pomysł:)
zależałoby mi na takim, co ma głęboką gondolę, jest zwrotny, lekki i ma na tyle miejsca w gondoli, że dziecko jak podrośnie to będzie mogło spokojnie się wyciągnąć w niej jeszcze
czytam sobie o mutsy i bugaboo ale nie wiem, który lepszy, za to mój mąż marudzi, że 3 tysiące na wózek to sporo - tyle kosztuje ten drugi (akuat nas stać ale on zawsze ma włącznik limitu w głowie - i nie wiem jak go ewentualnie przekonać do droższego wózka- jeśli miałby być lepszy oczywiście):)
możecie pisać o jakiś technicznych parametrach- bo może to będzie moją kartą przetargową w dyskusji z mężem- on ma ścisły umysł to akurat takie argumenty powinny do niego dotrzeć
zresztą mi się wydaje, że jak na wózek z gondolą, plus fotelik plus parasolka to 3 tysiące za dobry sprzęt to nie jest fortuna, ale jak macie jakieś tańsze sprawdzone wóźki to możecie też podsunąć jakiś pomysł:)
Z tymi dużymi gondolami to różnie może wyjść bo mój młody robił wielkie awantury od 3 miesiąca w ogóle przez jakiś czas nie jeździł w wózku bo po 5 min darł się wniebogłosy i w grę wchodziła tylko chusta jak chcieliśmy mieć spokojny spacer :-))) więc wózek do 8 miesiąca sporadycznie był używany i przeszliśmy na spacerówkę bo wchodziła tylko opcja siedzenie. Ale dzieciaki są różne i niektóre mogą godzinami leżeć w wózku i mam nadzieję że drugie bobo taki będzie :-))
U nas tak samo ,jezeli chodzi o gondole ,niezalezalo mi zeby byla wielka ,poniewaz dziecko urodzilo mi sie w lutym .
W czerwcu juz byla w spacerowce .
Inaczej jak dziecko rodzi sie wrzesien pazdziernik i ma do przejechania w niej cala zime .
Ja mialam mutsy ,miedzy innymi quinny buzz4 oba super.Pierwszy ciezszy.
Ale teraz kupie mutsy ,lub maxi cosi mura4 i chyba zostane przy tym drogim.
Jak dla mnie najwazniejsze aby byly pompowane wszystkie 4 kola ,nie piankowe i wozek sam sie prowadzi jedna reka po kazdym terenie :))
Bugaboo ,bardzo mi sie podoba ,ale boje sie tych dwoch malych koleczek :)))
Najlepiej jak pisze kolezanka ,niesluchac opini ,bo naprawde kiedy ja szukalam wozka to np.quinny buzz ,prawie wszytskie mowily beeee .bo siedzisko spacerowe kubelkowe ,a okazalo sie w uzytkowaniu ze dziecku jest bardzo wygodnie ,a to ma byc jemu nie nam ,miedzy innymi wygodnie .
Dziecko spi na plasko w jednej pozycji ,nozki niewisza jak np w wozkach typu ,prasolki ..
Mala odpinalam z szelek i mogla wygodnie spac na boku ,majac 2 latka :)
W czerwcu juz byla w spacerowce .
Inaczej jak dziecko rodzi sie wrzesien pazdziernik i ma do przejechania w niej cala zime .
Ja mialam mutsy ,miedzy innymi quinny buzz4 oba super.Pierwszy ciezszy.
Ale teraz kupie mutsy ,lub maxi cosi mura4 i chyba zostane przy tym drogim.
Jak dla mnie najwazniejsze aby byly pompowane wszystkie 4 kola ,nie piankowe i wozek sam sie prowadzi jedna reka po kazdym terenie :))
Bugaboo ,bardzo mi sie podoba ,ale boje sie tych dwoch malych koleczek :)))
Najlepiej jak pisze kolezanka ,niesluchac opini ,bo naprawde kiedy ja szukalam wozka to np.quinny buzz ,prawie wszytskie mowily beeee .bo siedzisko spacerowe kubelkowe ,a okazalo sie w uzytkowaniu ze dziecku jest bardzo wygodnie ,a to ma byc jemu nie nam ,miedzy innymi wygodnie .
Dziecko spi na plasko w jednej pozycji ,nozki niewisza jak np w wozkach typu ,prasolki ..
Mala odpinalam z szelek i mogla wygodnie spac na boku ,majac 2 latka :)
Ja chodzilam na szkole rodzenia i bylam zadowolona teraz juz sie nie wybieram juz wiem co mnie czeka:))
tez nie krzyczalam podczas porodu ale juz tyle oddychalam ze mi cala buzia zdretwiala hehe:))
co do wozkow koniecznie oblukac przed musty jest jak dla mnie ciezki i ma maciupka gondole i ja bym go nie kupila jakos sasiadka ma i kiepso sie prowadzi jak dla mnie.
booga boo ma moja malusia chrzesnica i oni sa zachwyceni pod kazdym wzgledem i sie wizualnie wcale nie podoba ale ma zmieniana raczke, jest mega lekki itd ale najlepej jechac powiedziec ze podobaja Ci sie oba i niech Ci fachowo podaja roznice i podobienstwa pojezdzij jednym i drugim i wtedy sobie zdecydujecie.
a i oni kupili w necie i chyba ze wszystkim plus fotelikiem dali4tys.
ja teraz mysle o maxi cosi moj maz mowi ze ciezki albo concordze ale najpierw musze pojechac zobaczyc porownac itd.
tez juz bym chciala wiedziec czy chlopak czy dzewczyna:))
tez nie krzyczalam podczas porodu ale juz tyle oddychalam ze mi cala buzia zdretwiala hehe:))
co do wozkow koniecznie oblukac przed musty jest jak dla mnie ciezki i ma maciupka gondole i ja bym go nie kupila jakos sasiadka ma i kiepso sie prowadzi jak dla mnie.
booga boo ma moja malusia chrzesnica i oni sa zachwyceni pod kazdym wzgledem i sie wizualnie wcale nie podoba ale ma zmieniana raczke, jest mega lekki itd ale najlepej jechac powiedziec ze podobaja Ci sie oba i niech Ci fachowo podaja roznice i podobienstwa pojezdzij jednym i drugim i wtedy sobie zdecydujecie.
a i oni kupili w necie i chyba ze wszystkim plus fotelikiem dali4tys.
ja teraz mysle o maxi cosi moj maz mowi ze ciezki albo concordze ale najpierw musze pojechac zobaczyc porownac itd.
tez juz bym chciala wiedziec czy chlopak czy dzewczyna:))
Dzięki dizewczyny
no napewno jeszcze się wybiorę do sklepów i porównam na żywo te wózki, wiem, że czasem ktoś ma prownanie bo np. miał dwa albo w rodzinie są dwa różne wózki dlatego pytam się tez tu na forum, ale fakt, trzeba samemu zobaczyć i popróbować, ja jestem dość drobna i nie mam sporo siły, żeby tachać pod pacha niewiadomo jaki wózek dlatego zależy mi też na jego wadze, ale przede wszystkim biorę pod uwage wygodę dziecka, żeby właśnnie mogło spokojnie sobie w nim odpocząć, słyszałam, że jeden z tych wózków ma własnie taką gondolkę, że dzieciak ma nogi spuszczone, to jest chyba nie zbyt zdrowe, bo jak się leży to nógi powinny być na wysokości całego tłowia,
a powiedzcie mi jeszcze czy któraś z was kupowała wózek przez internet, opłaca się bardziej niż w Mama i Ja czy ceny są porównywalne? Macie jakieś sprawdzone sklepy internetowe jeśli chodzi o wyprawkę?
anula83 - też dziś idę na usg i tez nie mogę się odczekać aż zobaczę bobasa i mam nadzieję, że wszystko będzie ok, dziś też pierwszy raz idzie zze mna mój mąż, bo akurat ma urlop, także tym bardziej się cieszę, że zobaczy dziecko "na żywo" a nie tylko na zdjęciu:) powodzenia!
no napewno jeszcze się wybiorę do sklepów i porównam na żywo te wózki, wiem, że czasem ktoś ma prownanie bo np. miał dwa albo w rodzinie są dwa różne wózki dlatego pytam się tez tu na forum, ale fakt, trzeba samemu zobaczyć i popróbować, ja jestem dość drobna i nie mam sporo siły, żeby tachać pod pacha niewiadomo jaki wózek dlatego zależy mi też na jego wadze, ale przede wszystkim biorę pod uwage wygodę dziecka, żeby właśnnie mogło spokojnie sobie w nim odpocząć, słyszałam, że jeden z tych wózków ma własnie taką gondolkę, że dzieciak ma nogi spuszczone, to jest chyba nie zbyt zdrowe, bo jak się leży to nógi powinny być na wysokości całego tłowia,
a powiedzcie mi jeszcze czy któraś z was kupowała wózek przez internet, opłaca się bardziej niż w Mama i Ja czy ceny są porównywalne? Macie jakieś sprawdzone sklepy internetowe jeśli chodzi o wyprawkę?
anula83 - też dziś idę na usg i tez nie mogę się odczekać aż zobaczę bobasa i mam nadzieję, że wszystko będzie ok, dziś też pierwszy raz idzie zze mna mój mąż, bo akurat ma urlop, także tym bardziej się cieszę, że zobaczy dziecko "na żywo" a nie tylko na zdjęciu:) powodzenia!
o Madzia_86 właśnie też słyszałam, że to dobra hurtownia, moja bratowa chyba swego czasu coś tam kupowała, to będę musiała się tam przejechać, wiem, że jest jedna jeszcze na ulicy Zakręt do Oksywia czy jakoś tak- na Grabówku koło tego dużego białego kościoła, tam sobie tez podjadę i zobaczę co mają, dzięki
ja nieco przez neta u nich zamowie ;) http://mapu.com.pl/index.php
Dziękuje za linka, ja co prawda pewnie wybiorę się tam dopiero jesienią, ale mogę sobie juz trochę pozbierać rożnych informacji, eh narazie czeka mnie jeszcze urządzanie pokoju dla malucha, nie cierpię remontów więc musze to jakoś przeżyć:) ale ostatnio w castoramie się zainspirowałam i już wiem, jakie kolorki będą w pokoju dziecka- fiolet i zieleń, obydwa lubie i są neutralne- pasuja do każdej płci:)
Prosze ;) och remonty mnie tez to czeka ;p
U mnie bedzie bez z brazem :) ale z tego z wzgledu ze mam jeden pokoj a w drugim jest moja mama :)
ja sie wybiore pewnie wrzesien-pazdziernik jak juz bo teraz nie widze sensu jak plci jeszcze nie znam a pozatym niechce zapeszyc tak szybkim kupowaniem ciuszków itp.
U mnie bedzie bez z brazem :) ale z tego z wzgledu ze mam jeden pokoj a w drugim jest moja mama :)
ja sie wybiore pewnie wrzesien-pazdziernik jak juz bo teraz nie widze sensu jak plci jeszcze nie znam a pozatym niechce zapeszyc tak szybkim kupowaniem ciuszków itp.
I mi sie marzy takie łózeczko z tej kolekcji jak dziewczynka bedzie
http://www.meblik.pl/kolekcja/67/minnie-mouse/ bo potem mozna na łozko przerobic a nie wiem jak w innych to wyglada . A ja dla chłopca to moze to http://www.meblik.pl/kolekcja/45/kubus-i-przyjaciele/ .
http://www.meblik.pl/kolekcja/67/minnie-mouse/ bo potem mozna na łozko przerobic a nie wiem jak w innych to wyglada . A ja dla chłopca to moze to http://www.meblik.pl/kolekcja/45/kubus-i-przyjaciele/ .
Tyle piszecie, że nie nadążam z czytaniem i odpowiadaniem;)
Mam Maxi Cosi Mura 4 i faktycznie jest dość ciężki. Nigdy tego nie miałam okazji sprawdzić dokładnie bo nie muszę go nigdzie wnosić. Najlepiej samemu sprawdzić czy da się radę go nosić w razie potrzeby np. w Mama i ja. :)
Wskazałabym może kilka drobnych wad jeszcze ale nie chcę nikogo zniechęcać :P
Z pewnością ma dość dużą gondolę i dziecko długo się w niej mieści. Nie tak wielką jak ma Roan, ale większą niż np. x-lander.
Co do cen w Mama i Ja to nie są najniższe, ale obsługa jest na najwyższym poziomie. I trzeba pamiętać, żeby się bardzo targować. Prawie zawsze schodzą z ceny. Utargowałam na jednym foteliku 100 a na drugim 150 zł. A miły Pan od razu je zamontował w moim samochodzie.
Czasami ceny są mocno zawyżone i mimo wszystko lepiej kupić w internecie.
Jeśli miałabym się wypowiadać w kwestii remontu to po urodzeniu moja córka miała tylko własne łóżeczko i komodę. Nie było pieniędzy na remont a i tak spała z nami w sypialni. Powoli urządziliśmy pokój i wszystko skończyliśmy jakieś pół roku temu. Mam meble z Meblika z kolekcji Sawanna i myślę, że są tak porządne i neutralne, że będą nam służyć jeszcze bardzo dłuuugi czas.Z czystym sumieniem polecam !
Mam Maxi Cosi Mura 4 i faktycznie jest dość ciężki. Nigdy tego nie miałam okazji sprawdzić dokładnie bo nie muszę go nigdzie wnosić. Najlepiej samemu sprawdzić czy da się radę go nosić w razie potrzeby np. w Mama i ja. :)
Wskazałabym może kilka drobnych wad jeszcze ale nie chcę nikogo zniechęcać :P
Z pewnością ma dość dużą gondolę i dziecko długo się w niej mieści. Nie tak wielką jak ma Roan, ale większą niż np. x-lander.
Co do cen w Mama i Ja to nie są najniższe, ale obsługa jest na najwyższym poziomie. I trzeba pamiętać, żeby się bardzo targować. Prawie zawsze schodzą z ceny. Utargowałam na jednym foteliku 100 a na drugim 150 zł. A miły Pan od razu je zamontował w moim samochodzie.
Czasami ceny są mocno zawyżone i mimo wszystko lepiej kupić w internecie.
Jeśli miałabym się wypowiadać w kwestii remontu to po urodzeniu moja córka miała tylko własne łóżeczko i komodę. Nie było pieniędzy na remont a i tak spała z nami w sypialni. Powoli urządziliśmy pokój i wszystko skończyliśmy jakieś pół roku temu. Mam meble z Meblika z kolekcji Sawanna i myślę, że są tak porządne i neutralne, że będą nam służyć jeszcze bardzo dłuuugi czas.Z czystym sumieniem polecam !
ja kupowalam z neta i bylam zadowolona bo bylo taniej i wiecej gratisow Ci moi znajomi tez z neta najpierw ogladali a potem zamowili taki jak im odpowiadal w necie bo bylo sporo taniej. zalezy pewnie jak sie trafi.
boga boo czy jak mu tam ma taka gondole wlasnie co sie pochyla male dzieckow gore i w dol ale jest tez normalnie na prosto wiec moze akurat slyszalas od kogos jak widzial ze ma tak dziecko przechylone a to jest regulowane i mozna spokojnie wyprostowac. sasiadka ma musty i jest zadowolona mi srednio ten wozek przypasowal a gondola maciupka w porownaniu do mojego poprzedniego roana ,ktory mial ja ogromna. dla mnie to wazne bo ja bym malenstwa, ktore nie siedzi nie wozila w spacerowke bo na spacer zawsze chodzilam z mlodym jak mial miec pore spania nigdy zeby sie rozgladal itp chyba ze pozniej jak byl starszy i dlatego wozilam go do 8msca zanim chcial sam z niej uciekac hehe:)
ale kazdy ma jakies tam inne wymagania dlatego wazne zeby obejrzec przed zakupem i koniecznie porownac kilka modeli.
boga boo czy jak mu tam ma taka gondole wlasnie co sie pochyla male dzieckow gore i w dol ale jest tez normalnie na prosto wiec moze akurat slyszalas od kogos jak widzial ze ma tak dziecko przechylone a to jest regulowane i mozna spokojnie wyprostowac. sasiadka ma musty i jest zadowolona mi srednio ten wozek przypasowal a gondola maciupka w porownaniu do mojego poprzedniego roana ,ktory mial ja ogromna. dla mnie to wazne bo ja bym malenstwa, ktore nie siedzi nie wozila w spacerowke bo na spacer zawsze chodzilam z mlodym jak mial miec pore spania nigdy zeby sie rozgladal itp chyba ze pozniej jak byl starszy i dlatego wozilam go do 8msca zanim chcial sam z niej uciekac hehe:)
ale kazdy ma jakies tam inne wymagania dlatego wazne zeby obejrzec przed zakupem i koniecznie porownac kilka modeli.
A ja dzisiaj też idę na USG :) nie wiem czy to dobrze czy nie ale ja jeszcze w ogóle nie myślę o wózkach, ciuszkach, urządzaniu pokoju (a też mnie czeka) czy porodzie. Na razie myślę tylko o przetrwaniu nudności, zgagi i całodziennego zmęczenia. Nikt prócz mnie nie ma tutaj żadnych ciążowych dolegliwości? bo dla mnie to jakaś masakra czuje się coraz gorzej zamiast lepiej a jestem już w 13 tc więc powinny te objawy łagodnieć. Najgorsze że mój organizm nie przyjmuje żadnych płynów bo gorzki posmak w ustach w połączeniu z płynami wywołuje wymioty. Czy znacie jakiś sposób jak temu zaradzić. Powinnam pić więcej a nie mogę pić nic :(
Ja mialm mdlosci po kazdym posilku tak do 12-13tc,potem jak reka odjal.
Gdyby nierosnacy brzuszek ,jak sie budze zapominam ze jestem w ciazy ,hehe :)
Teraz plazuje ,smigam z mala na spacerki ,poprostu jest super ,ale ja tak ciaze dzieki Bogu przechodze ,identyko bylo z mala :))
Wozki swoje kupowlam przez internet :
lub w mama i ja .
Wszystkie pitolki typu ,butelki ,smoki ,pieluszki tetrowe ,,podklady poporodowe,wkladki lakatycyjne itp, kupowalam na allegro u r_p77(polecam w 24 h bylo wszytko w domu )
Przeliczajac potem wszytsko ,wyszlo duzo ,duzo taniej :)
A ja dzis po calym dniu nad morzem :))) super tak sobie wypoczac :)
Gdyby nierosnacy brzuszek ,jak sie budze zapominam ze jestem w ciazy ,hehe :)
Teraz plazuje ,smigam z mala na spacerki ,poprostu jest super ,ale ja tak ciaze dzieki Bogu przechodze ,identyko bylo z mala :))
Wozki swoje kupowlam przez internet :
lub w mama i ja .
Wszystkie pitolki typu ,butelki ,smoki ,pieluszki tetrowe ,,podklady poporodowe,wkladki lakatycyjne itp, kupowalam na allegro u r_p77(polecam w 24 h bylo wszytko w domu )
Przeliczajac potem wszytsko ,wyszlo duzo ,duzo taniej :)
A ja dzis po calym dniu nad morzem :))) super tak sobie wypoczac :)
dzięki wszystkim za podzielenie się uwagami na temat wózka:) musze w takim razie jeszcze je porównać na miejscu w sklepie i zobaczyć, któy mi bardziej pasuje i ma w miarę sporą gondolę:)
Madzia_86 fajne te mebelki, zresztą jak wszytko co jest dla dzieci, teraz te produkty są takie słodkie:) ja zdecydowanie musze mieć mebelki w kolorze sosny, bo taka już stoi szafa w tym pokoju, w którym będzie dziecko- póki co my z niej korzystamy, ale musimy wkońcu się wynieść z tego pokoju do sypialni, w ktróej narazi jest graciarnia:)śmieję się, że czeka nas przeprowadzka z łóżkiiem... do drugiego pokoju:)
co do nudności to ja miałam identycznie jak jedna z was tu pisała do 13 tygodnia wmiotowałam i to bez żadnej przyczyny o każdej porze dnia i nocy, a potem tak samo szybko przeszło jak przyszło, teraz też się tak czuję super, że gdyby nie brzuszek i lekkie pukanie w środku i wiercenie się dziecka to bym nie pamiętała, że jestem w ciąży, hehe
też dziś byłam na usg i lekarz ma pewne podejrzenia co do płci, które nam zdradził, ale narazie jest to na 80%, ale ja czuję, że jego prognozy się potwierdzą:) wtedy będzie niezła sensascja w rodzinie, bo to będzie pierwsze dziecię tej płci w tym pokoleniu:) już widze jak dziadkowie oszaleją z radości, ale na razie nie chcę nic zapeszać
najważniejsze, że jest zdrowe, ma wszystko na swoim miejscu, kręgosłup dwie półkule przedzielone ładnie, komory serduszka bijącego rytmicznie i wątrobę i żołądek:) śmiesznie go tak się oglądało w środku:)
Madzia_86 fajne te mebelki, zresztą jak wszytko co jest dla dzieci, teraz te produkty są takie słodkie:) ja zdecydowanie musze mieć mebelki w kolorze sosny, bo taka już stoi szafa w tym pokoju, w którym będzie dziecko- póki co my z niej korzystamy, ale musimy wkońcu się wynieść z tego pokoju do sypialni, w ktróej narazi jest graciarnia:)śmieję się, że czeka nas przeprowadzka z łóżkiiem... do drugiego pokoju:)
co do nudności to ja miałam identycznie jak jedna z was tu pisała do 13 tygodnia wmiotowałam i to bez żadnej przyczyny o każdej porze dnia i nocy, a potem tak samo szybko przeszło jak przyszło, teraz też się tak czuję super, że gdyby nie brzuszek i lekkie pukanie w środku i wiercenie się dziecka to bym nie pamiętała, że jestem w ciąży, hehe
też dziś byłam na usg i lekarz ma pewne podejrzenia co do płci, które nam zdradził, ale narazie jest to na 80%, ale ja czuję, że jego prognozy się potwierdzą:) wtedy będzie niezła sensascja w rodzinie, bo to będzie pierwsze dziecię tej płci w tym pokoleniu:) już widze jak dziadkowie oszaleją z radości, ale na razie nie chcę nic zapeszać
najważniejsze, że jest zdrowe, ma wszystko na swoim miejscu, kręgosłup dwie półkule przedzielone ładnie, komory serduszka bijącego rytmicznie i wątrobę i żołądek:) śmiesznie go tak się oglądało w środku:)
w 19 tygodniu:) powiedział, że za dwa tygodnie będzie już można dokładniej okreslić tym bardziej, że wysłał mnie jeszcz na usg w 3D na lepszym sprzęcie
a tak powiedział, bo stwierdził, że w tym tygodniu łechataczka jeszcze potrafi być na tyle przyrośnięta, że jest podobna do penisa i czasem lekarz może się pomylić w określeniu płci:)
a tak powiedział, bo stwierdził, że w tym tygodniu łechataczka jeszcze potrafi być na tyle przyrośnięta, że jest podobna do penisa i czasem lekarz może się pomylić w określeniu płci:)
Ja ide na usg we wtorek ale niestety za szybko żeby coś zobaczyć a szkoda. Mam jedynie nadzieje że wszystko będzie dobrze.
Ja juz się czuję nawet dobrze, mam gorsze dni ale już jest zdecydowanie lepiej niż na początku, więc nawet szybko mi przeszło ;).
A mam pytanie odnośnie brzucha ;) kiedy zauważyłyście że już Wam się powiększa? Ja już widzę i trochę mnie to przeraża co to będzie później. Zawsze byłam bardzo szczupła może dlatego?
Dziś w końcu chyba pojadę do tego Mapu jak zdaże ;) to obejrzę wózki i przekaże moje wrażenia.
Ja juz się czuję nawet dobrze, mam gorsze dni ale już jest zdecydowanie lepiej niż na początku, więc nawet szybko mi przeszło ;).
A mam pytanie odnośnie brzucha ;) kiedy zauważyłyście że już Wam się powiększa? Ja już widzę i trochę mnie to przeraża co to będzie później. Zawsze byłam bardzo szczupła może dlatego?
Dziś w końcu chyba pojadę do tego Mapu jak zdaże ;) to obejrzę wózki i przekaże moje wrażenia.
mi tak samo jak Madzia_86, odkąd zaczęłam 5 miesiąc ciąża wkońcu zaczeła być widoczna:) ale to pewnie zalezy jakoś od uwarunkowań genetycznych i od figury, ja zawsze miałam wąską talię, za to tyłek jak ju kaczuszki i coś czuję, że kilogramy mi właśnie pójdą w to miejsce najbardziej:)
kamcia01 - o to napisz koniecznie co tam w Mapie widziałaś ciekawego i mniej więcej jakie ceny
kamcia01 - o to napisz koniecznie co tam w Mapie widziałaś ciekawego i mniej więcej jakie ceny
Ewelina- też tak może być, zresztą to czy później to zrucisz zależy od przemiany materii- jak masz dobrą to myślę, że nawet 18kg jest się w staie szybko zrzucić,
mój lekarz skolei się cieszy z każdego mojego kiligrama, bo bał się, że nie będe za bardzo tyć (mam niedoczynność tarczycy) ale jestem na eutyroxie i mam dobre wyniki to i kilogramy mi w miarę normlanie przybierają
o ja też jestes ciekawa cosi mura
mój lekarz skolei się cieszy z każdego mojego kiligrama, bo bał się, że nie będe za bardzo tyć (mam niedoczynność tarczycy) ale jestem na eutyroxie i mam dobre wyniki to i kilogramy mi w miarę normlanie przybierają
o ja też jestes ciekawa cosi mura
No to jestem raczej w tej mniejszości dziewczyn którym tak szybko brzuszek widać ;/ już i tak kupuje tylko luźne bluzki i niektóre spodnie już mnie cisną. Naprawdę jestem przerażona.
Mary_25 a w którym jesteś miesiącu?
Matyldaa zobaczę ile kosztuje ;).
Sklep jest do 19 więc jest bardzo duża szansza że zdążę ;)
Mary_25 a w którym jesteś miesiącu?
Matyldaa zobaczę ile kosztuje ;).
Sklep jest do 19 więc jest bardzo duża szansza że zdążę ;)
kamcia01- na początku 5 miesiąca jestem, ale jeszcze wszystki przede mną, moja mama mi mówiła, że ona do 5 mesiąca też była szczupła a potem jak zaczeła przybierać ze mną w ciąży to 20 kg do przodu w 9 mc była:) a tam ja tak jakoś o tym nie myślę, bo u nas jest jakaś tendencja w rodzinie, że tak szybko jak sie tyje tak szybko się zrzuca, mam nadzieję, że taka przemiana materii mi pozostanie nadal i potem jakoś dojdę do swojej wagi sprzed ciązy, narazie mam 2 kg na plusie
mi tez teraz dopiero po skonczeniu 15tyg wyskoczyl a jest 17 i juz cos tam widac:) w perwszej bylo widac troszke szybciej bo kg szybciej sie dorobilam he:)teraz raptem ne cale pol kg wiecej.
w mapu byl jeszcze z msc temu maxi cosi ze wszytkim na promocji chyba po 2700zl nie spelna a bez fotelika byl jeszcze tanszy ale nie wiem czy tylo jeden model czy kazdy ale byla na pewno promocja.
maja tam jedo jakies tam nie interesuje mnie ten wozek ale bylo ich pelno wiec nie wiem jakie to onkretnie modele. maxi cosi, xlandery maja tez i jeszcze ze 4modele co sie nie przygladalam ogolnie chyba najwiecej maja w mama i ja i bobowozki bo maja od najtanszych do najdrozszych.
w mapu byl jeszcze z msc temu maxi cosi ze wszytkim na promocji chyba po 2700zl nie spelna a bez fotelika byl jeszcze tanszy ale nie wiem czy tylo jeden model czy kazdy ale byla na pewno promocja.
maja tam jedo jakies tam nie interesuje mnie ten wozek ale bylo ich pelno wiec nie wiem jakie to onkretnie modele. maxi cosi, xlandery maja tez i jeszcze ze 4modele co sie nie przygladalam ogolnie chyba najwiecej maja w mama i ja i bobowozki bo maja od najtanszych do najdrozszych.
łoo jeny Duomox mi tak rozwalał żołądek, że coś potwornego, miałam potem bóle nie z tej ziemi, ale ja akurat na ten konkretny antybiotyk tak źle reagowałam i fakt jest obrzydliwy w smaku i tabletka jest tak wielka, że ledwo przechodzi przez przełyk z płynami, bleee, współczuje Madzia i życzę szybkiego porotu do zdrowia
No ja kiedys bralam na sczescie nic mi nie bylo po tym , pamietam jak poszlam do laryngologa bo cos mialam zatokami to ten dal mi taki mocny antybiotyk ze ledwo dochodzilam po nim do siebie i mialam przez niego zawroty glowy ;/ Dziekuje mary_25 mam nadzieje ze szybko wylecze tego zeba z ropy bo jak nie to nie wiem co bedzie mnie czekac pewnie rwanie a tego bym we ciazy chciala uniknac najwyzej po.
o jeny, współczuję dziewczyny ;*
mi niedawno przewiało ucho i byłam w aptece się zapytać czy mogę ewentualnie jakieś kropelki wpuścić albo nasmarować maścią wokół to powiedziała, że lepiej byłoby się skontaktować z lekarzem ale ja jakoś nie mam czasu a poza tym już samo przechodzi także nie jest źle :)
a słuchajcie, czy słyszałyście może o tym, że nie wolno jeść pomarańczy w ciąży?? bo mi teraz zaczęły smakować jak nigdy hehe :)
mi niedawno przewiało ucho i byłam w aptece się zapytać czy mogę ewentualnie jakieś kropelki wpuścić albo nasmarować maścią wokół to powiedziała, że lepiej byłoby się skontaktować z lekarzem ale ja jakoś nie mam czasu a poza tym już samo przechodzi także nie jest źle :)
a słuchajcie, czy słyszałyście może o tym, że nie wolno jeść pomarańczy w ciąży?? bo mi teraz zaczęły smakować jak nigdy hehe :)
No to udało mi się dziś zejechać do mapu ;). Ogólnie fajny sklep i wydaje mi się niedrogi (chociaż nie wiem jak w innych bo to moja pierwsza wyprawa).
W sumie to skupiłam się na wózkach i mi chyba najbardziej przypasował Jedo Fyn. Wydawał mi się najwygodniejszy i miał wygodna rączke i fajną dużą gondole. Jakoś nie przekonałam się do xlandera mimo że patrząc w internecie podobał mi się najbardziej. A mężowi to w ogóle się nie spodobał jak tylko na niego zerknął ;P nie wiem czemu bo ogólnie jest ładny ;)
Ogólnie póki co każdy z nich ma jakąś wadę na pierwszy rzut oka, ale jak zaczne się rozgladać już na poważnie i przede wszystkim więcej poczytam to zobaczymy jeszcze.
Matyldaa Maxi Cosi Mura 4 gondola, spacerówka i fotelik kosztował 2474 ;)
W sumie to skupiłam się na wózkach i mi chyba najbardziej przypasował Jedo Fyn. Wydawał mi się najwygodniejszy i miał wygodna rączke i fajną dużą gondole. Jakoś nie przekonałam się do xlandera mimo że patrząc w internecie podobał mi się najbardziej. A mężowi to w ogóle się nie spodobał jak tylko na niego zerknął ;P nie wiem czemu bo ogólnie jest ładny ;)
Ogólnie póki co każdy z nich ma jakąś wadę na pierwszy rzut oka, ale jak zaczne się rozgladać już na poważnie i przede wszystkim więcej poczytam to zobaczymy jeszcze.
Matyldaa Maxi Cosi Mura 4 gondola, spacerówka i fotelik kosztował 2474 ;)
madzia_86 no mi właśnie też żołądek tak nawalał po tym antybiotyku, może faktycznie kup sobie coś osłonowo jeszcze albo jedz dużo jogurtów
h_and_m - ale numer jak byłam mniej więcej na tym etpie ciązy co Ty to też miałam chęci na pomarańcze, była to jedyna rzecz po której nie wymiotowałam i która mi nie śmierdziała, bo po całej rszcie leciałam odrazu do ubikacji:/ mi nic od jedzenia pomarańczy nie było jakby co, dziecku też nie:)
kamcia01 - dzięki za relacje
h_and_m - ale numer jak byłam mniej więcej na tym etpie ciązy co Ty to też miałam chęci na pomarańcze, była to jedyna rzecz po której nie wymiotowałam i która mi nie śmierdziała, bo po całej rszcie leciałam odrazu do ubikacji:/ mi nic od jedzenia pomarańczy nie było jakby co, dziecku też nie:)
kamcia01 - dzięki za relacje
Witam wszystkie dziewczęta w ten piękny poniedziałkowy poranek. Właśnie siedzę w pracy wyczekując urlopu, który zaczyna mi się w przyszłym tygodniu i już nie mogę się doczekać aby odpocząć tak jestem zmęczona. Zastanawiam się ile z Was postanowiło zostać w domu w czasie ciąży a ile chodzi do pracy? Poinformowałyście już swojego pracodawcę o ciąż? Jak tak kiedy lub kiedy planujecie? No i do którego etapu ciąży planujecie pracować? Pozdrawiam
Ja też już jestem zmęczona, tym bardziej że nie miałam prawdziwego urlopu od 2 lat bo w zeszłym roku od razu po obronie szłam do pracy ;/ tylko ja niestety mam we wrześniu.
Także ja pracuję i mam zamiar pracować tak długo aż będę w stanie. Nie wyobrażam sobie siedzieć w domu, zawsze po 2 dniach(a tylko kilkudniowe przymusowe wolne miałam) już chciałam wracać do pracy ;). Ja nic nikomu nie mówiłam w pracy póki co i nie wiem kiedy to zrobię, może po urlopie.
Także ja pracuję i mam zamiar pracować tak długo aż będę w stanie. Nie wyobrażam sobie siedzieć w domu, zawsze po 2 dniach(a tylko kilkudniowe przymusowe wolne miałam) już chciałam wracać do pracy ;). Ja nic nikomu nie mówiłam w pracy póki co i nie wiem kiedy to zrobię, może po urlopie.
Madzia_86 dobrze, że Ci przeszło po tym duomoxie, obyś więcej nie musiała brać anytbiotyków w ciąży, a zęby to tez potrafia dać w kość, mi się naszczeście teraz nic nie robi, ale swego czasu miałam taką kanałówkę, że jakbym miała to teraz przechodzić to bym chyba skonała:)
ja powiedziałam mojej pani dyrektor, jak tylko dostałam potwierdzenie od lekarza, że jestem w ciąży, ale ja pracuję w specyficznym miejscu, z dzieciakami i młodzieżą niepełnosprawną, gdzie co jakiś czas panuje jakaś choroba zakaźna no i trzeba dźwigać te dzieciaki i sa też agresywne przypadki, więc zgłosić musiałam ale wyszło mi to na dobre, mam sensowną dyrektorkę, wszyscy mnie objeli taką opieką, że na początku to sama czułam się jak ułomna jakaś:)najbardziej się śmiałam z darmowej zupy i prezentu na urodziny złożonego z paczki owoców:))))
ja powiedziałam mojej pani dyrektor, jak tylko dostałam potwierdzenie od lekarza, że jestem w ciąży, ale ja pracuję w specyficznym miejscu, z dzieciakami i młodzieżą niepełnosprawną, gdzie co jakiś czas panuje jakaś choroba zakaźna no i trzeba dźwigać te dzieciaki i sa też agresywne przypadki, więc zgłosić musiałam ale wyszło mi to na dobre, mam sensowną dyrektorkę, wszyscy mnie objeli taką opieką, że na początku to sama czułam się jak ułomna jakaś:)najbardziej się śmiałam z darmowej zupy i prezentu na urodziny złożonego z paczki owoców:))))
no a teraz mam drugi miesiać wakacji (tak to jest zdecydowanie największy plus tego zawodu:)) więc sobie odpoczywam w domku, ale potem musze jeszcze na dwa miesiące wrócić, bo będzie zachrzan na początku roku szkolnego i trzeba będzie tam kilka spraw ogarnać
ale pewnie gdzieś w 7 mc pójdcę na L4 bo już będzie mi trudno prowadzić terapię, szczególnie z tymi najmniej sprawnymi dzieciakami, do tego u nas okres jesienny= wielka plaga grypy, a ja wolę juz nie chorować w ciąży i martwić się o dziecko
ale pewnie gdzieś w 7 mc pójdcę na L4 bo już będzie mi trudno prowadzić terapię, szczególnie z tymi najmniej sprawnymi dzieciakami, do tego u nas okres jesienny= wielka plaga grypy, a ja wolę juz nie chorować w ciąży i martwić się o dziecko
Witam po dłuższej przerwie- urlopowej :)
U mnie niestety, podobnie jak w pierwszej ciąży, od 7 tc pojawiły się całodobowe mdłości, wymioty, osłabienie i zmęczenie. Któraś z Was pytała co pomaga na te dolegliwości, u mnie skuteczna jest herbata z imbirem lub napój imbirowy (woda + imbir + miód + cytryna)- aczkolwiek też nie zawsze. Pozwalam sobie też na napoje gazowane od czasu do czasu- przynoszą chwilową ulgę. Poza tym jem często ale mało- głównie to co dam radę przełknąć. W pierwszej ciąży dolegliwości ustąpiły koło 14-15 tc.
Ja pracuję i planuję oznajmić radosną nowinę w przyszłym tyg, jak będę po wizycie u lekarza i wszystko będzie ok.
Pracować chciałabym tak do grudnia, chyba że będą inne zalecenia lekarza, albo nie będę dawała już rady.
Co do przygotowań, to na razie nic się u mnie nie dzieje. Planuję tylko zakup łóżka dla starszej córci, żeby łóżeczko przeznaczyć dla maluszka i zakup szafy do pokoiku dziecięcego, bo Ala póki co mieściła się w komodzie. Wózek, x-lander xa z 2009 r. zostaje ten sam- nie kupujemy nic nowego. Jak trafi się druga dziewczyna - a czujemy z mężem że tak będzie- to w ciuszki jestem zaopatrzona, jak będzie chłopak to trzeba będzie pewne zakupy jednak poczynić. W pierwszej ciąży płeć poznaliśmy w 17 tc.
Pierwszą córkę rodziłam w szpitalu wojewódzkim, i drugi poród też tam planuję. Po pierwsze tam mam najbliżej a po drugie byłam bardzo zadowolona- tak ogólnie :) Mój lekarz prowadzący też pracuje w tym szpitalu, ale za pierwszym razem nie było nam dane spotkać się na porodówce.
Do szkoły rodzenia nie chodziłam i jakoś nie odczułam żeby mnie coś ominęło- teraz też się nie wybieram.
U mnie niestety, podobnie jak w pierwszej ciąży, od 7 tc pojawiły się całodobowe mdłości, wymioty, osłabienie i zmęczenie. Któraś z Was pytała co pomaga na te dolegliwości, u mnie skuteczna jest herbata z imbirem lub napój imbirowy (woda + imbir + miód + cytryna)- aczkolwiek też nie zawsze. Pozwalam sobie też na napoje gazowane od czasu do czasu- przynoszą chwilową ulgę. Poza tym jem często ale mało- głównie to co dam radę przełknąć. W pierwszej ciąży dolegliwości ustąpiły koło 14-15 tc.
Ja pracuję i planuję oznajmić radosną nowinę w przyszłym tyg, jak będę po wizycie u lekarza i wszystko będzie ok.
Pracować chciałabym tak do grudnia, chyba że będą inne zalecenia lekarza, albo nie będę dawała już rady.
Co do przygotowań, to na razie nic się u mnie nie dzieje. Planuję tylko zakup łóżka dla starszej córci, żeby łóżeczko przeznaczyć dla maluszka i zakup szafy do pokoiku dziecięcego, bo Ala póki co mieściła się w komodzie. Wózek, x-lander xa z 2009 r. zostaje ten sam- nie kupujemy nic nowego. Jak trafi się druga dziewczyna - a czujemy z mężem że tak będzie- to w ciuszki jestem zaopatrzona, jak będzie chłopak to trzeba będzie pewne zakupy jednak poczynić. W pierwszej ciąży płeć poznaliśmy w 17 tc.
Pierwszą córkę rodziłam w szpitalu wojewódzkim, i drugi poród też tam planuję. Po pierwsze tam mam najbliżej a po drugie byłam bardzo zadowolona- tak ogólnie :) Mój lekarz prowadzący też pracuje w tym szpitalu, ale za pierwszym razem nie było nam dane spotkać się na porodówce.
Do szkoły rodzenia nie chodziłam i jakoś nie odczułam żeby mnie coś ominęło- teraz też się nie wybieram.
oo faktycznie też mi się przypomniało, że herbatka imbirowa m i pomagała na wymioty, właściwie gdybby nie ona, to chyba bym jadła tylko same pomarńcze albo siedziała cały czas nad ubikacją:) także polecam, dla wszystkich, których męczą wymioty i nudności
hehe mnie zawsze to bicie serduszka wzrusza, za każdym razem jak je słyszę na usg:) mam też takie fajne zdjęcie z jednego z usg jak młode wyciągnęło rękę i rozczapirzyło wszystkie 5 palców jakby chciało pomachać:)))) fajne są takie momenty, jeszcze fajniejsze jest to stukanie i wiercenie które czuję od 2 tygodni- świetne uczucie, najbardziej daje popis oczywiście wieczorem jak kładę się spać:)
hehe mnie zawsze to bicie serduszka wzrusza, za każdym razem jak je słyszę na usg:) mam też takie fajne zdjęcie z jednego z usg jak młode wyciągnęło rękę i rozczapirzyło wszystkie 5 palców jakby chciało pomachać:)))) fajne są takie momenty, jeszcze fajniejsze jest to stukanie i wiercenie które czuję od 2 tygodni- świetne uczucie, najbardziej daje popis oczywiście wieczorem jak kładę się spać:)
Hej ja wlasnie wrocilam od chrirurga zabek sie ładnie goi dobrze ze wzielam przynajmniej szybciej zadzialalo niz to płukanie. I mam brac do srody.
No i zacchaczylam o rodzinnego cos tam załatwilam no i jeszcze przy okazji mnie osluchała i wyszły jakeis szmery ale pozniej zrobila mi EKG i wyszło prawidlowe.
Wiec wszystko idzie ku dobremu :)
No i zacchaczylam o rodzinnego cos tam załatwilam no i jeszcze przy okazji mnie osluchała i wyszły jakeis szmery ale pozniej zrobila mi EKG i wyszło prawidlowe.
Wiec wszystko idzie ku dobremu :)
hejka, my też wrociliśmy z wakacji ciut szybciej bo maly dostal jakąś wirusówke plus wysypke no i dzisiaj juz u lekarza byliśmy.
Dzidzia ostatnio sie nie pokazała na usg tylko sam brzuszek i mam jakis zrost w macicy i konieczna konsultacja innego gina ehh i tak bede sie zastanawiala do kolejnej wizyty co i jak niby mam sie nie przejmować no ale wiadomo cieżko...
co do zwolnienia to wpierwszej ciazy prawie odrazu musialam powiedzec w pracy ale poszlam na zwolnienie od 4,5msca, ale drugi raz poszłabym od razu, a w domu zawsze jest cos do roboty mozna zaległości nadrobić, odpocząć plus pospotykać się z ludzmi:))ale jestem na wychowawczym i nie mam dylematu.
tez już bym chciala znac płeć ale narazie historia sie powtarza i dzidzia wolala sie ukryc:)
mam zwiększona dawke zelaza bo wyniki byly jeszcze slabsze niż poprzednio.
Dzidzia ostatnio sie nie pokazała na usg tylko sam brzuszek i mam jakis zrost w macicy i konieczna konsultacja innego gina ehh i tak bede sie zastanawiala do kolejnej wizyty co i jak niby mam sie nie przejmować no ale wiadomo cieżko...
co do zwolnienia to wpierwszej ciazy prawie odrazu musialam powiedzec w pracy ale poszlam na zwolnienie od 4,5msca, ale drugi raz poszłabym od razu, a w domu zawsze jest cos do roboty mozna zaległości nadrobić, odpocząć plus pospotykać się z ludzmi:))ale jestem na wychowawczym i nie mam dylematu.
tez już bym chciala znac płeć ale narazie historia sie powtarza i dzidzia wolala sie ukryc:)
mam zwiększona dawke zelaza bo wyniki byly jeszcze slabsze niż poprzednio.
A ja wczoraj byłam na prenatalnych i na szczęście na USG wszystko wyszło ok, czekam jeszcze na wyniki krwi. Dzidzie obejrzeliśmy z każdej możliwej strony nawet mój mąż, który na co dzień jest twardy jak skała był lekko podemocjonowany bo się żwawo ruszała :) na koniec na pamiątkę dostaliśmy nagranie na płycie. I wszystko super gdyby nie ta cena badania.Na koniec mam pytanie do mam które już znają płeć, kiedy się o niej dowiedzieliście? Ja jestem w 14 tygodniu i cierpliwie czekam ale już bym chciała wiedzieć, bo wszyscy obstawiają chłopca a ja mam jeszcze cichą nadzieje na dziewczynkę. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
czasem jest tak, że rodzice sami nalegaja, nasz lekarz powsiedział nam mimo, że nieśmiało na niego popatrzeliśmy stwierdzając, że fajnie byłoby wiedzieć już płeć, że na 80% chłopak, ale wytłumaczył , że w 19 tygodniu ciazy, to jeszcze może się pomylić bo łechtaczka jest tak przyrośnięta, że często wyglada jak penis, więc nic pewnego
a dziś idę na połówkowe na lepszym sprzęcie - tzw 3d więc mam nadzieję, że tam lepiej coś będzie widać:)
ja ciuszki i tak kupuję zielone, pomarańczowe, żółte albo niebieskie czy białe albo jasno szare, bo mi się takie podobają, jak będzie dziewczynka, to będę ją ubierać w te zielenie czy fiolety bo nie lubię różowego:P
zresztą pokój dla dziecka, jakiejkolwiek płci ono by nie było, też będzie w beżu, zieleni i fiolecie- ja te kolorki akurat lubię:)
ale płeć jak płeć ja bardziej się stresuję przed tym badaniem żeby nic dziecku nie wyszło niedobrego, bo mam akurat głęboką świadomość, jak dzieci z różnymi wadami wrodzonymi i zaburzeniami genetycznymi funkcjonują i jak funkcjonuje cała ich rodzina, niestety moja praca rzuca się na psychikę:/ wiadomo, że takie badanie nie daje 100% pewności i do podoru wiele może się zmienić ale będę chyba spokojniejsza jak dziś usłyszę dobry wynik..
[url=
a dziś idę na połówkowe na lepszym sprzęcie - tzw 3d więc mam nadzieję, że tam lepiej coś będzie widać:)
ja ciuszki i tak kupuję zielone, pomarańczowe, żółte albo niebieskie czy białe albo jasno szare, bo mi się takie podobają, jak będzie dziewczynka, to będę ją ubierać w te zielenie czy fiolety bo nie lubię różowego:P
zresztą pokój dla dziecka, jakiejkolwiek płci ono by nie było, też będzie w beżu, zieleni i fiolecie- ja te kolorki akurat lubię:)
ale płeć jak płeć ja bardziej się stresuję przed tym badaniem żeby nic dziecku nie wyszło niedobrego, bo mam akurat głęboką świadomość, jak dzieci z różnymi wadami wrodzonymi i zaburzeniami genetycznymi funkcjonują i jak funkcjonuje cała ich rodzina, niestety moja praca rzuca się na psychikę:/ wiadomo, że takie badanie nie daje 100% pewności i do podoru wiele może się zmienić ale będę chyba spokojniejsza jak dziś usłyszę dobry wynik..
[url=
Oj dziewczyny, wychodzi na to, że straszna ze mnie gapa. Od jakiegoś tygodnia wchodziłam na stary wątek a tam cisza jak makiem zasiał. Dopiero dzisiaj zostałam oświecona, że jest już nowy.
Ja w pierwszej ciąży płeć poznałam b. szybko, bo chyba w 13 tyg. W tej jeszcze szybciej, bo w 12 tyg. na USG z Pappy babka powiedziała, że na 80% dziewczynka. Jeśli się potwierdzi na wizycie 30.08 to będę bardzo szczęśliwa. No jak się nie potwierdzi to też będzie dobrze, byle by tylko zdrowe było.
Ja w pierwszej ciąży płeć poznałam b. szybko, bo chyba w 13 tyg. W tej jeszcze szybciej, bo w 12 tyg. na USG z Pappy babka powiedziała, że na 80% dziewczynka. Jeśli się potwierdzi na wizycie 30.08 to będę bardzo szczęśliwa. No jak się nie potwierdzi to też będzie dobrze, byle by tylko zdrowe było.
Witam :)
Już chyba czas się ujawnić :) podczytuję od dłuższego czasu, ale nie chciałam się odzywać, bo to różnie bywa... ale teraz już chyba taki etap ciąży, że nic złego się nie powinno stać :)
Co do płci - w pierwszej ciąży dowiedziałam się jakoś ok. 16 tygodnia (i lekarz miał rację), a teraz ten sam lekarz powiedział mi jakoś ok. 15 tygodnia - ponoć na 95% znowu dziewczynka :) ale zobaczymy jeszcze, za dwa tygodnie idę na połówkowe i myślę, żeby gdzieś 3d znowu zrobić, bo to fajna pamiątka jest i jeszcze wyraźniej wszystko widać, może nawet starszą córcię zabiorę to sobie popatrzy na siostrzyczkę :)
Już chyba czas się ujawnić :) podczytuję od dłuższego czasu, ale nie chciałam się odzywać, bo to różnie bywa... ale teraz już chyba taki etap ciąży, że nic złego się nie powinno stać :)
Co do płci - w pierwszej ciąży dowiedziałam się jakoś ok. 16 tygodnia (i lekarz miał rację), a teraz ten sam lekarz powiedział mi jakoś ok. 15 tygodnia - ponoć na 95% znowu dziewczynka :) ale zobaczymy jeszcze, za dwa tygodnie idę na połówkowe i myślę, żeby gdzieś 3d znowu zrobić, bo to fajna pamiątka jest i jeszcze wyraźniej wszystko widać, może nawet starszą córcię zabiorę to sobie popatrzy na siostrzyczkę :)
dopisuję się :)
*** GRUDZIEŃ ***
30.12.2012 Madzia
31.12.2012 Kostkap
*** STYCZEŃ ***
2.01 Matyldaa
3.01 mary_25
3-7.01 Jadzia
7.01 marzena505
10.01 lipunia
14.01 anula83
16.01 piegosek
17.01 redlaw
18.01 EwelinaPatryk
19.01 karolinkaku
Justyna47
*** LUTY ***
iva:)
3.02 Demonix
3.02 marynial
5.02 Monia Er
8.02 Aleafera
skorupka76
13.02 Tola
14.02Adrienne
14.02 ssabinka
23.02 kamcia01
martus_pl
*** MARZEC ***
17.03 h&m
19.03 Aga007
*** GRUDZIEŃ ***
30.12.2012 Madzia
31.12.2012 Kostkap
*** STYCZEŃ ***
2.01 Matyldaa
3.01 mary_25
3-7.01 Jadzia
7.01 marzena505
10.01 lipunia
14.01 anula83
16.01 piegosek
17.01 redlaw
18.01 EwelinaPatryk
19.01 karolinkaku
Justyna47
*** LUTY ***
iva:)
3.02 Demonix
3.02 marynial
5.02 Monia Er
8.02 Aleafera
skorupka76
13.02 Tola
14.02Adrienne
14.02 ssabinka
23.02 kamcia01
martus_pl
*** MARZEC ***
17.03 h&m
19.03 Aga007
eh też niestety wśród naszych znajomych była przykra wiadomość związana z małym dzieckiem, ciężko się słucha takich wiadomości, jeszcze będąc w ciąży...
także dziewczyny oby jak najwięcej pozytywnych newsów!:)
ja dodam od siebie- dziś miałam 3d- w sensie nie całe, bo dziecko okazało się za małe mimo, że to 20 tydzień i pani kazała przyjść za 2 tygodnie, żeby dobrze je zbadać, wtedy nagramy filmik no i zoabczymy czy maluchowi działa wszytsko tak jak powinno
ale i ja i pani doktór dostrzegliśmy małego siusiaka i dwa jajeczka:D także mam potwierdzenie, że będe miała synka:))))
także dziewczyny oby jak najwięcej pozytywnych newsów!:)
ja dodam od siebie- dziś miałam 3d- w sensie nie całe, bo dziecko okazało się za małe mimo, że to 20 tydzień i pani kazała przyjść za 2 tygodnie, żeby dobrze je zbadać, wtedy nagramy filmik no i zoabczymy czy maluchowi działa wszytsko tak jak powinno
ale i ja i pani doktór dostrzegliśmy małego siusiaka i dwa jajeczka:D także mam potwierdzenie, że będe miała synka:))))
Ja na pewno wybiorę się na to 3D, byłam w poprzedniej ciąży i pamiętam, że to naprawdę super sprawa jest :) ciekawa jestem tylko jak moja córka na to zareaguje, bo teoretycznie wie, że mama ma w brzuszku małą Ulę, pokazuję jej też zawsze zdjęcia ze zwykłego USG, ale taki filmik na żywo na ekranie to już co innego ;) mam nadzieję tylko, że się nie przestraszy...
Byliśmy sobie wczoraj w Łebie na wydmach - nawet dałam radę podejść pod te góry ;) młoda oczywiście się wyszalała, jak zwykle najwięcej energii ze wszystkich miała, a potem spała jak zabita. Jutro jedziemy do zoo egzotycznego w Tuchlinie koło Sierakowic - tam gdzie dzieci mogą podotykać zwierzątek, więc chyba będzie ciekawie.
Byliśmy sobie wczoraj w Łebie na wydmach - nawet dałam radę podejść pod te góry ;) młoda oczywiście się wyszalała, jak zwykle najwięcej energii ze wszystkich miała, a potem spała jak zabita. Jutro jedziemy do zoo egzotycznego w Tuchlinie koło Sierakowic - tam gdzie dzieci mogą podotykać zwierzątek, więc chyba będzie ciekawie.
Ja tez oststanio sie zle czulam mimo ze mam juz 20 tydzien tez mnie mdlilo myslałam ze zwymiotuje ...wczoraj mialam jeszcze skurcze a od dzisiaj zaczely mnie bolec łydki i musze znowu zaczac brac magnez i zelazo :(... moja kuzynka miala wymioty od 4 do 6 miesiaca ja na szczescie anie razu jeszcze nie zwymiotowalam ...To zalezy wszystko od Twojego organizmu kazda ciaza jest idywidualna ....
Nie zapeszajac , czuje sie wyśmienicie , nie biorac pod uwage bol plecow od czasu do czasu. Apetyt jak za 5ciu, oczywiscie "ograniczam" jedzenie , jem czesciej ale mniej , ale jem mniej wtedy gdy przed posiłkiem wypije szklanke wody :D bo gdy nie wypije , moge naprawde duzo zjesc , a wiadomo nie o to chodzi zeby w ciazy jesc za dwoch :P u mnie w przypadku moge jesc za 5ciu :D
oj ja tez mam juz 18sty tydzien i jakos roznie to bywa z tym samopoczuciem czasem jeszcze jest zle, a dzisiaj w nocy znowu skórcz łydki mnie dopadl i sobie szybko przypomnialam jakie to dziadostwo uciazliwe i bolesne przez caly dzien mnie boli ta lydka:((
mdlosci mijaja predzej czy pozniej u mnie do 16tyg byly nudnosci i potworne samopoczucie a teraz juz jest duzo lepiej ale za to nadchodza co i rusz jakies nowe niespodzianki.
ogladalam ostatnio szybko wozki na zywo i jednak concord fusion nie podoba mi sie na zywo tzn gondola dluga a waska i jakas nie bardzo wizualnie zreszta tez.
teraz najbardzej podobaja mi sie maxi cosi mura 4 i jeszcze z musty ale to nie byl urbanrider czy jak mu tam nie mial pompowanych kol tylko piankowe ale tez duze. ale do wyboru jeszcze daleka droga.
apetytu brak nadal zero zachciewajek itp i przybyl mi 1kg wkoncu:)) brzuszek juz lekko widoczny jak po jedzeniu to nawet bardziej niz lekko jak przed i odpowiednie ubranie to mozna by powedziec ze pozostalosci po pierwszej ciazy:))
ale jeszcze pol drogi przede mna wiec moge szybko nadrobic byle apetyt byl wiekszy:))
teraz przede mna tydzien lenistwa i odpoczynku od pichcenia itp:))
pozdrawiam i zycze milej reszty wakacji i dobrego samopoczucia
mdlosci mijaja predzej czy pozniej u mnie do 16tyg byly nudnosci i potworne samopoczucie a teraz juz jest duzo lepiej ale za to nadchodza co i rusz jakies nowe niespodzianki.
ogladalam ostatnio szybko wozki na zywo i jednak concord fusion nie podoba mi sie na zywo tzn gondola dluga a waska i jakas nie bardzo wizualnie zreszta tez.
teraz najbardzej podobaja mi sie maxi cosi mura 4 i jeszcze z musty ale to nie byl urbanrider czy jak mu tam nie mial pompowanych kol tylko piankowe ale tez duze. ale do wyboru jeszcze daleka droga.
apetytu brak nadal zero zachciewajek itp i przybyl mi 1kg wkoncu:)) brzuszek juz lekko widoczny jak po jedzeniu to nawet bardziej niz lekko jak przed i odpowiednie ubranie to mozna by powedziec ze pozostalosci po pierwszej ciazy:))
ale jeszcze pol drogi przede mna wiec moge szybko nadrobic byle apetyt byl wiekszy:))
teraz przede mna tydzien lenistwa i odpoczynku od pichcenia itp:))
pozdrawiam i zycze milej reszty wakacji i dobrego samopoczucia
iva :) - ZNAJ0MA NA P0CZATKU CIAZY STRACILAM AZ 6 KG , ALE P0TEM BARDZ0 SZYBK0 PRZYBRALA 12:) MI PRZYBYL0 2 KG , A BRZUSZEK JUZ MAM PRZYNAJMIEJ NA 6 MSC . 0STATNI0 P0 0BIEDZIE ZNAJ0MA SK0MENT0WALA ZE Z TAKIM BRZUCHEM T0 0NA D0 P0R0DU SZLA :) SZCZERZE NIE PRZEJMUJE SIE T0 C0 PRZYBEDZIE T0 0DEJDZIE P0 CIAZY :) PRZYBIERAM 1 KG MSC WIEC NIE JEST ZLE . :)
Mi już w końcu mdłości i nudności przeszły - a tym razem dłużej mnie trzymały niż poprzednio, ale i tak nie cierpię tych początków, wymiotować dwa razy dziennie przez kilka tygodni to nic przyjemnego :(
A co do brzuszka to mi bardzo szybko było widać, teraz to już jak 6 miesiąc, w normalne ciuchy już od dawna się nie mieszczę... No i na plusie już chyba ze 4 kilo :( ale liczę na to, że zrzucę wszystko, tak jak poprzednio, więc na razie się aż tak nie przejmuję :)
A co do brzuszka to mi bardzo szybko było widać, teraz to już jak 6 miesiąc, w normalne ciuchy już od dawna się nie mieszczę... No i na plusie już chyba ze 4 kilo :( ale liczę na to, że zrzucę wszystko, tak jak poprzednio, więc na razie się aż tak nie przejmuję :)
A u mnie maly brzusio ,ktos kto niewie ze jestem w ciazy ,to niewie :)))
Mdlosci juz dawno niemam ,czuje sie doskonale :)
Dzis bylam na basenie ,poplywalam i odrazu inaczej odprezona jestem :)
Co do wagi ,ja na poczatku gubilam kg ,identycznie mialam w pierwszej ciazy .
Jak narazie mam ok 2-3 kg na plusie :D
Mdlosci juz dawno niemam ,czuje sie doskonale :)
Dzis bylam na basenie ,poplywalam i odrazu inaczej odprezona jestem :)
Co do wagi ,ja na poczatku gubilam kg ,identycznie mialam w pierwszej ciazy .
Jak narazie mam ok 2-3 kg na plusie :D
Carolajna o mura 4 napisze w nowym watku
http://forum.trojmiasto.pl/Styczniowo-Lutowe-Mamusie-2013-cz-1-t402778,1,130.html
http://forum.trojmiasto.pl/Styczniowo-Lutowe-Mamusie-2013-cz-1-t402778,1,130.html
