Widok

Psy i Koty w Restauracjach

Gdzie w Trojmieście mogą spokojnie zjeść w restauracji alergicy? ponadto jak widzę trzepocącego zwierzaka w zamkniętym pomieszczeniu to unosząca się sierść i kurz z jego futra powoduje u mnie odruch wymiotny podczas jedzenia .
W innych krajach spożywanie posiłków to celebra zwierzęta tylko na zewnątrz a u nas jakiś wariactwo !
popieram tę opinię 145 nie zgadzam się z tą opinią 101

Nie jestem alergikiem i nawet posiadam psa. Jednak brzydzi mnie to jak ktoś sadza psa przy stole w restauracji i ten pies jak człowiek sobie siedzi i wylizuje z talerza. To nie jest rzadki obrazek. I wchodząc do takiej restauracji, ja nie wiem czy stół został dobrze wytarty, czy zostało wytarte siedzisko. Dlatego rezygnuję i wychodzę. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że psy są zarobaczone i nie powinno się ich całować i spać z nimi w łóżkach - choć to akurat nie moja sprawa bo piszę o bytności zwierząt w restauracjach. Jak pies leży sobie pod stołem to ok, ale jak tego dopilnować? Kelnerzy by musieli ciągle się użerać z ludźmi, którzy zasady mają gdzieś. Dlatego chciałabym aby na wejściu do knajpy był napis, czy można z psem czy też nie. Ja wtedy nie wejdę, ale ktoś może skorzysta i nie będzie narażony na nieprzyjemności, że go wyproszą
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 5

Dobre, dobre! Podoba mi sie twoje poczucie humoru! ;-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wybacz ale gdzie Ty byłeś za granicą, że takie głupoty piszesz?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Hi, guys! W jakim charakterze jestem przesłuchiwany i czemu zawdzięczam zaszczyt przykucia waszej uwagi? Chcecie wiedzieć czy trzymam z Czejenami w rezerwacie czy z kawalerią?
Otóż. Sam ze sobą. Czasem tylko powtarzam stare pieśni starych szamanów nie dodając nawet nic od siebie. Sprawdźcie se. Tyle chyba mi wolno, co?

https://m.youtube.com/watch?v=L-hkKmhssSU&pp=ygUYT3V0bGF3IHBpcGVzIGZvcmJpZGRlIGxu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

"wielopokoleniowa tradycja, że kota się pakuje do transportera i zabiera ze sobą do restauracji, gdzie jest następnie wypuszczany"
made my day (night?) :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Pies, z racji predyspozycji i natury oraz odpowiedniego treningu, siedział wpatrzony we mnie, jak w 7my cud świata. Z wywieszonym jęzorem, śledził każdy mój gest i czekał cierpliwie aż coś mu spadnie z mojego widelca lub musnę go dłonią... Nie odstępował mnie nawet na krok i pilnował by nikt inny, nieproszony, nie zbliżył się do mnie.
Kot, prychał na żarcie i syczał nie pozwalając skupić się na jedzeniu. Oczami wodził po innych opcjach, które przyszły na lody. Wprowadzał nerwową atmosferę, źle wpływającą na trawienie. "Morda " mu się nie zamykała i tylko czekałam aż przestanie napierd...ć o sobie i swoich wielbicielkach i/lub własnej babie, u której robi za pantofla.
Koniec raportu.
Ps
Na jakiś czas posiłki ograniczam do ... gotowanie w domu, przy muzyce; samotna delektacja na mieście (kosztowo jedno wspólne wyjście = dwa solo)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3

A ja z kolei na szczęście nie mam żadnych alergii i bardzo lubię lokale, w których mogę spotkać psiaki. :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

taki nie za madry jestes, dlatego nie masz pojecia o swoim samozaoraniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Najlepiej wziąć warana z komodo...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak dla mnie psy i koty w restauracjach mogą być, byle dobrze wysmażone.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
W zdecydowanej większości w restauracjach zwierzęta pojawiają się sporadycznie. Więc nie rozumiem w czym Pan widzi problem.
Również jesyem alergikiem ale na papierosy. Wystarczy że minę na ulicy osobę paląca papierosa i muszę brać drogie lekarstwo na receptę inaczej nie mógłbym oddychać.
Idac Pana tokiem rozumowania powinno się zakazać palenia papierosów w całej publicznej przestrzeni.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Przepraszam najmocniej w jakich krajach, bo zwiedziłem większość w Europie z moim psem i zawsze był miło witany
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Chociażby w Niemczech. Nie wiem dlaczego w Gdańsku jeszcze nie wprowadzili zakazów ale w Gdyni już z psem nie wejdziesz do wielu lokali. Również mam alergie i wybierak lokale z wyraźnym zakazem. Polecam knajpę Wojewódzkiego tam nawet jorki wyrzucają.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Bzdura !!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Kawa czy Herbata - rano (221 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Grajdołki (336 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry