Widok
Pytanie do Zet
Widzę, że zależy Ci, aby ludzie czytający to forum przyjęli pewien punkt widzenia, zbliżony do Twojego.
Dlaczego więc robisz to w takiej formie, że zraziłeś do siebie prawie wszystkich rozmówców? Czy zdajesz sobie sprawę, że twoje działania odnoszą skutek odwrotny do zamierzonego? Ludzie postrzegają cię jako świra, a w związku z tym przestają traktować Twoje słowa poważnie.
Co jest ważniejsze dla ciebie? Trafić do ludzi, czy wyrzucić z siebie myśli i emocje? Bo mam wrażenie, że to drugie.
Dlaczego więc robisz to w takiej formie, że zraziłeś do siebie prawie wszystkich rozmówców? Czy zdajesz sobie sprawę, że twoje działania odnoszą skutek odwrotny do zamierzonego? Ludzie postrzegają cię jako świra, a w związku z tym przestają traktować Twoje słowa poważnie.
Co jest ważniejsze dla ciebie? Trafić do ludzi, czy wyrzucić z siebie myśli i emocje? Bo mam wrażenie, że to drugie.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
No przecież to rzecz oczywista, że jeżeli wysyła się jakiś przekaz, to ma to jakiś cel. Celem może być puszenie się , nadymanie,robienie wrażenia, typowe dla ludzi w każdej sytuacji, innym celem może być tylko próba przekazania określonej konkretnej informacji. Jeszcze innym celem może być przekazanie swojej OPINII połączone z prób perswazji czyli przekonania do niej odbiorców. Te motywacje mogą występować łącznie bądź osobno.
Może pani sobie teraz strelać i próbować trafić.
Ale jeśli pani stawia na emocje to z góry mówię - pudło. Gdyby to były emocje to nie bylbym w stanie racjonalnie przenanalizować temat i logicznie skonstruować tekst i poslugiwałbym się inwektywami, przekleństwami i monosylabami, jak to niektórzy mają w zwyczaju robić w necie.
Oprócz emocji są jeszcze inne sfery na emocjach nadbudowane - uczucia a nad nimi, wartości i tu moglibyśmy szukać moich motywacji. Ale główne motywacje wiążą się z zainteresowaniami zawodowymi czyli z poszukiwaniem prawdy i ustalaniem faktów.
Może pani sobie teraz strelać i próbować trafić.
Ale jeśli pani stawia na emocje to z góry mówię - pudło. Gdyby to były emocje to nie bylbym w stanie racjonalnie przenanalizować temat i logicznie skonstruować tekst i poslugiwałbym się inwektywami, przekleństwami i monosylabami, jak to niektórzy mają w zwyczaju robić w necie.
Oprócz emocji są jeszcze inne sfery na emocjach nadbudowane - uczucia a nad nimi, wartości i tu moglibyśmy szukać moich motywacji. Ale główne motywacje wiążą się z zainteresowaniami zawodowymi czyli z poszukiwaniem prawdy i ustalaniem faktów.
hm...
nie uważam, że zetjot to "świr"
zdarza mi się nawet uśmiechnąć FIZYCZNIE kiedy go czytam ~:)
Kopiuję niektóre teksty jako "case study" jesli chodzi o temat np.: umiejetności komunikowania się, zjawiska przerostu formy nad treścią...
Nie mam nic przeciwko temu żeby korzystał z "wolności" słowa i dostępu do forum internetowego/ych
nie uważam, że zetjot to "świr"
zdarza mi się nawet uśmiechnąć FIZYCZNIE kiedy go czytam ~:)
Kopiuję niektóre teksty jako "case study" jesli chodzi o temat np.: umiejetności komunikowania się, zjawiska przerostu formy nad treścią...
Nie mam nic przeciwko temu żeby korzystał z "wolności" słowa i dostępu do forum internetowego/ych
@ Randall
Przerost formy nad treścią ? A to mnie pani zaskoczyła. Formy tu żadnej nie widzę poza może tróczlonową formą - próbą postawienia tezy, jej ilustracją i wyciągnięciem wniosku.
Teksty z formą, piękną i niepowtarzaną formą to pisywał legendarny już tylko niestety, niedawno zmarły bloger z Gdyni - Seawolf. Napisał "Alfabet seawolfa". Warto poczytać.
Przerost formy nad treścią ? A to mnie pani zaskoczyła. Formy tu żadnej nie widzę poza może tróczlonową formą - próbą postawienia tezy, jej ilustracją i wyciągnięciem wniosku.
Teksty z formą, piękną i niepowtarzaną formą to pisywał legendarny już tylko niestety, niedawno zmarły bloger z Gdyni - Seawolf. Napisał "Alfabet seawolfa". Warto poczytać.
@Zet :)
"Uśmierca" było z przymrużeniem oka :) Nie zauważyłeś? ;))
'Ktoś' rzuca temat..chcę się wypowiedzieć więc to robię :) I (przepraszam za szczerość) mało mnie obchodzi czy się moje zdanie komuś podoba czy nie :)) A jeżeli oczekujemy tylko 'zgodności'...to...słabo...
Szanujmy zdanie innych ludzi, bo JEST INNE :))) Wcale nie musimy sie z nim zgadzać, ale dajmy sobie prawo do jego wyrażania :)
Niejaki Zet niczego nie uśmierca :) Jest zaczepny, a nie wszyscy muszą lubić zaczepnych ;))))
"Uśmierca" było z przymrużeniem oka :) Nie zauważyłeś? ;))
'Ktoś' rzuca temat..chcę się wypowiedzieć więc to robię :) I (przepraszam za szczerość) mało mnie obchodzi czy się moje zdanie komuś podoba czy nie :)) A jeżeli oczekujemy tylko 'zgodności'...to...słabo...
Szanujmy zdanie innych ludzi, bo JEST INNE :))) Wcale nie musimy sie z nim zgadzać, ale dajmy sobie prawo do jego wyrażania :)
Niejaki Zet niczego nie uśmierca :) Jest zaczepny, a nie wszyscy muszą lubić zaczepnych ;))))