Widok

Pytanie o holet Sheraton

Hej. Mam taką sprawę. Otóż za 3 tygodnie mam studniówkę w hotelu Sheraton w Sopocie. Moja szkoła niestety napaliła się na ten hotel bez względu na to, czy poszczególnych uczniów na to stać czy nie (płacimy aż 250zł od osoby!! bez względu na to czy to osoba towarzysząca czy uczeń). Na początku wszystko było ok a teraz 3 tyg. przed studniówką zaczynają wychodzić takie jaja! Nie dość że grono pedagogiczne podporządkowuje studniówkę pod siebie (gdzie to raczej uczniów jest) to jeszcze z hotelem wychodzą dziwne sprawy, oraz zaczęły dochodzić do mnie negatywne opinie od osób trzecich które już miały tam studniówkę. Chciałabym aby osoby które miały okazje bawić się tam na studniówce o wyrażenie swoich opinii, oraz to ile płaciły za wstęp ponieważ z tego co się dowiedziałam moja szkoła płaci najwięcej!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja znam doskonale ten sposób. tylko, że młotka to ona też nie miała. pukałem tą śmieszną fajeczką. dwie śruby puściły nawet, ale dwie pozostałe ni chuchu nie chciały. klucz się jakoś tak wykrzywiał i spadał zostawiając po sobie coraz bardziej wygładzony łeb. a z domu to już wolałem ten dobry klucz przynieść niż młotek. było minęło. mam tylko nadzieję, że pani już opony zmieniła bo zapas miała letni i mocno zjechany, a dobry kapeć to była zimowa nówka. musiało ją nieźle ściągać przy hamowaniu
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzeba było solidnie puknąć Hobo.
Nie chodzi o nieznajomą, ale o silne uderzenie młotkiem w łeb śruby.
A już zupełnie niezwodnym sposobem na odkręcanie wszelkich zapieczonych śrub jest jak wiadomo wykorzystanie rozszerzalności cieplnej metali. Kupuje się taki kieszonkowy palnik na proban-butan i jak to sieę mawia nie ma takiej śrubki której nie mozna odkręcić. Szwedem, albo żabką odkręcisz.

Pomoądrzyłem się.
Dziekuję za uwagę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a kto powiedział że ja na szkole średniej skończę? A zresztą po co ja się produkuje! Tu wszyscy wszystko wiedzą najlepiej!! A doświadczenia niewiele! Wielcy eksperci....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
aproto małysza, to kto do cholery wyposaża samochody w te seryjne klucze do kół, co wyglądają jak fajka i mają może z 15 cm długości? dzisiaj rano wyszedłem sobie spokojnie z psem na spacer i zaczepiła mnie całkiem niebrzydka pani. była zrozpaczona, bo złapała gumę i nie mogła odkręcić koła. też nie dałem rady tym czymś, w co wyposażono ten samochód. nic nie pomogło stukanie, stawanie na tym kluczu moim 93 kg ciężarem, zapieranie się, nic... jedyne, co można tym kluczem zrobić, to zwichrować śrubom łby tak, ze już żaden klucz ich nie chwyci. wróciłem do domu po mój porządny klucz, taki 4-ramienny w kształcie krzyża. śruby puściły od razu. ale do pracy pół godziny się spóźniłem.
czemu niektórzy producenci nie wyposażają samochodów w klucze, które umożliwią wymianę koła nawet drobnej blondynce? przecież to już archimedes udowodnił, że wszystko zależy od odpowiednio długiej dźwigni. ponad 2 tysiące lat minęło od tego czasu, a te barany od motoryzacji kombinują nad jakimiś systemami kontroli trakcji i piętnastostrefowymi klimatyzacjami, a nie wiedzą że wszystko to gówno, jeśli kierowca utknie w środku nocy na jakimś zadupiu z kapciem.
a w sumie. może to i dobrze. chciały pełnego równouprawnienia, to niech se kupią ten klucz. gorącym zwolennikiem jestem

http://www.youtube.com/watch?v=E6TPEtYsbD0
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to gadam. Co tam. Od tego jest forum. Kupiłem krzynkę białoczerwonej warki, rozrąbałem siekierą kość dla sfory (ważyła 2,6 kg - kość, nie sfora), postawiłem sobie na widoku cabernet sauvignon z Gato Negro (a co) i Małysz wygrał. No to sobie gadam. W tajemnicy mogę jeszcze powiedzieć, że Szuroczka w testach Mensy miała 174. Ale ja przy niej udaję, że nie rozumiem co to oznacza :)))) Starczy mi tej wary do rana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie masz wrażenia, że za dużo gadasz?
Ja mam.

Wiesz co, chce mi się dziś pić.
Ale tak na poważnie pić.
I pogadać z kimś mądrym.
Babki są oki, ale mają słabą głowę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
IQ z wykształceniem nie ma nic wspólnego. A nadto IQ 17latka wynoszące 150 ma się nijak do IQ 40latka wynoszącego 150. Jeśli ktoś kończąc szkołę podstawowa ma IQ 150 tzn., że jest geniuszem. Ale niekoniecznie nim będzie po kilku latach. Relatywizm - to jest słowo klucz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

egzystencjalna

nie pogrążaj się. Zdania typu "do Twojej wiadomości kobieta która ma dziecko i dalej się uczy jest bardzo dzielna" robią z Ciebie małą dziewczynkę, która tylko fizycznie dorosła do roli matki. Przykro to mówić, ale szkoła średnia to nie żadne osiągnięcie. To dopiero początek, obecnie tyle jest magistrów, że w kotłowni trudno znaleść pracę po ogólniaku. Zrób studia dziennie, pracując na 2 etaty i wychowaj dziecko to jest wyzwanie. Choć z twoim mniemaniem o sobie, to wyzwanie może obrócić sie w porażkę życiową.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Jeśli Twoim zdaniem do tego aby mieć dzieci trzeba być ponadprzeciętnie inteligentnym"

Oczywiście że trzeba. A żeby mieć je przed skończeniem szkoły średniej (czyt. mając wykształcenie PODSTAWOWE) to chyba trzeba mieć ze 150 IQ i wiedzę życiową własnego pradziadka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Zdarzyło się ale nie z przypadkowym mężczyzną i tego nie żałuje!" przeczytaj jeszcze raz to zdanie! Nie powiedziałam że to było planowane, wiedzy życiowej już troche mam bo mam małą siostrę, a zresztą cżłowiek uczy się całe życie! Jeśli Twoim zdaniem do tego aby mieć dzieci trzeba być ponadprzeciętnie inteligentnym to mogę tylko powiedzieć, że współczuje Twojej żonie obecnej/przyszłej oraz dzieciom!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, zapewne była to długo wyczekiwana i planowana ciąża, po wielokrotnych i wielogodzinnych wizytach u ginekologa, żmudnych ustalaniach dni płodnych celem osiągnięcia jak największego prawdopodobieństwa zajścia w ciążę. Jestem o tym przekonany. Do zaplanowania tej ciąży z pewnością użyłaś swej ogromnej wiedzy życiowej i ponadprzeciętnej inteligencji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ooooops, to zajechało rasizmem, ostatnie zdanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli miała być to ironia to do Twojej wiadomości kobieta która ma dziecko i dalej się uczy jest bardzo dzielna. nie jest to łatwe ale skoro przebrnie przez szkołę średnią tzn. że to nie jest nic złego i można dac radę z dzieckiem czy bez. I do Twojej wiadomości mimo że mam dziecko to się szanuje! Zdarzyło się ale nie z przypadkowym mężczyzną i tego nie żałuje! Jestem szczęśliwa i zrobię dla dziecka wszystko jak i również dla siebie! To świadczy o tym że jestem głupia? Ale co ty możesz rozumieć Szalony Kapelusznik...jesteś przecież tylko facetem....nigdy nie doświadczysz tego co my kobiety....więc nie masz prawa tego komentować...bo guzik o tym wiesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To miałaby być ironia? A do Sheratonu idę na studniówkę więc chyba mam prawo!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tak, bycie matką przez zdobyciem matury (czyt. MINIMALNEGO przyzwoitego w dzisiejszych czasach wykształcenia) wskazuje na ogromną mądrość życiową i szacunek do samej siebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nie, jak jesteś młodą matką to spoko. Już daję Ci spokojnie wychowywać pocieche. Tylko matka powinna zajmować się dzieckiem, a nie szlajać po Sheratonach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Szanuje siebie i to bardzo! Ja o życiu też wiem wiele...jestem już matką i dla mnie życie teraz biegnie innym torem i spoglądam na nie z innej perspektywy niż do tej pory! Więc nie wmawiaj mi czegoś co jest Twoim zdaniem trafną oceną! Cały czas mnie oceniasz a tak naprawdę mnie nie znasz! I owszem nazwałam Cię chamem ale nie bez powodu. I jestem zdolna do wiele więcej, bo nie pozwolę sobie żeby ktoś tak sobie pogrywał ze mną i robił co mu się żywnie podoba. Ja nie będę milczeć i patrzeć jak ty mnie oceniasz i to błędnie! Ja również mam wiele szacunku i pokory do życia. I mówisz że raczej nie szanuję nauki i wiedzy...i to mówi osoba która pisze pod pseudonimem "matura to bzdura"... a do Twojej wiadomości ja mam zamiar kształcić się dalej...więc wątpię że chciałabym to robić gdybym nie szanowała nauki i wiedzy! Chciałam po prostu wysłuchać tylko opinii na temat Sheratonu....i przyczepił się taki i nie chce odczepić! Wiesz co? Dam Ci radę- Zamknij się i odczep ode mnie!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie mam do Ciebie już siły, ja o mydle Ty o powidle! Słuchaj ja wiem dużo, nawet bardzo duzo (pytaj o co chcesz, 2+2? prosze bardzo =4, stolica Wloch - Rzym, przez jakie O, pieszemy DUCH - otwarte). Uczepiłem się, ponieważ nie wiesz o co Ci chodzi. Do tego wyzywasz mnie od "chamów". Czy to przystoji młodej damie? Nie sądze, nie rozumiesz dużo rzeczy (cześć Ci już wytłumaczyłem wyżej), może kiedyś zrozumiesz resztę. Mam wiele szacunku i pokory do swojego życia. Nie to co Ty. Tylko co Ty szanujesz - Sheraton? - odpowiedź nie, mnie? - nie, to forum - nie?, wiedzę i naukę - raczej nie, Siebie samą - watpie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Nie powiedziałam że wiem wszystko....to dopowiedziałeś już sobie sam! Więc ta mądrość życiowa tyczy się bardziej Ciebie niż mnie bo to ty jesteś przemądrzały odkąd tylko napisałeś pierwszy komentarz. A jeśli chodzi o moje życie to uważam że jest na swój sposób piękne....w przeciwieństwie do Ciebie. Bo nie rozumiem dlaczego żeś się mnie uczepił....może dlatego że to Twoje życie jest do dupy...nikt Cie nie rozumie i dlatego uczepiłeś się mnie. Niestety dżentelmenem to ty nie będziesz....daleko Ci do tego. A pamiętaj, najpierw naucz się szanować inny a nauczysz się szanować samego siebie, bo z chamstwem daleko nie zajdziesz. Gorące całuski dla pana Chama ;D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
No tak jesteś niezrozumianą, egzystencjonalnie obolałą maturzystką, Ty już wiesz o życiu wszystko! Jeśli mogę Ci przekazać mądrość życiową (i tak Ci przekażę) to przemyśl to: "Ty tam ch**a wiesz, nikt nie może wiedzieć wszsytkiego!"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (159 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry