Widok

Pytanie o reklamacje wózka w Mama i Ja

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny kupiłam w mama i ja wózek spacerówkę x-lander x-s jadę ją już 3 raz reklamować bo mimo ich starań dalej jak mała w nim siedzi to mega skrzypi powiedzie mi ijakie mam prawa jadąc jutro 3 raz reklamując to samo żadać wymiany wózka na nowy czy zwrotu kasy z kim rozmawiać nie chce jechać tam 4 raz z tym samym ani jeździć skrzypiącym wózkiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesli sie nie myle to pare late temu sie zmienily przepisy, i teraz moga Ci 100 razy ten wozek naprawiac i nie musza Ci wymienic na nowy. Kiedys po 3 naprawach juz mozna bylo zadac wymiany, teraz juz nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Załatw sprawę najlepiej z producentem, sklep jest jedynie pośrednikiem w sprzedaży. Opisz całą sprawę i wyślij maila do producenta oraz wózek do nich.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia producenci czasami maja tak ze maja jakies umowy ze sklepami podpisane i nie zawsze biora wozki od ludzi - wola od sklepu bo taka pierwsze rozpatrzenie reklamacji robi sklep - ja mialam tak z wozkiem kupionym w bobowozkach - dlugo sie wyklucalam z nimi az w koncu wyslalam do producenta ktory nie chcial prawie ze mna gadac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja piszę tez ze swojego doświadczenia bo dwa razy ( dwa różne wózki i dwóch różnych producentów) po kolejnej bezskutecznej naprawie przez sklep załatwiałam sprawę bezpośrednio z producentem opisując wady dołączając zdjęcia i w jednym przypadku dostałam zupełnie nowy stelaż a w drugim wymieniono mi całą rączkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie jestem pewna czy przy wszystkich modelach, ale w MAMA i JA dają wózek zastępczy za oddawany do reklamacji wózek. Mówili nam o tym jak chcieliśmy dwa lata temu kupić Emmaljungę (w końcu kupiliśmy gdzie indziej). Akpol nie oferuje takiej usługi.
Jeśli chodzi o nowy towar po trzeciej naprawie to tego zapisu już nie ma i obowiązuje to co masz zapisane w gwarancji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe wózek zastępczy dali mi za pierwszym razem jak go zobaczyłam to powiedziałam facetowi, żeby mnie nie rozśmieszał i w takim syfie to ja bym psa nie woziła żałuję , że nie zrobiłam wtedy fotki bo szczeny by wam opadły
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry