Widok
1 - wlasnie zrobili tam nowy parkiet do tanczenia - mowie o najwiekszej sali - zdaje sie ze wlasnie "admiralskiej" - tej na gorze ;))
w/g mnie lepszy jest wystroj jaki tam panuje niz np sala gimnastyczna - no ale to sa juz gusta o ktorych sie przeciez nie dyskutuje!! ja wybralam to miejsce bo: 1 - jest nad samym morzem a ponad polowa gosci bedzie nie znad morza
2 - jest duza - a ciezko u nas o sale 120 osob
3 - jest blisko mojej parafii (redemptorysci) i blisko domu, jest zapewniona baza noclegowa no i jest w centrum miasta...
4 - jest smacznie a dosyc tanio.... ;)
w/g mnie lepszy jest wystroj jaki tam panuje niz np sala gimnastyczna - no ale to sa juz gusta o ktorych sie przeciez nie dyskutuje!! ja wybralam to miejsce bo: 1 - jest nad samym morzem a ponad polowa gosci bedzie nie znad morza
2 - jest duza - a ciezko u nas o sale 120 osob
3 - jest blisko mojej parafii (redemptorysci) i blisko domu, jest zapewniona baza noclegowa no i jest w centrum miasta...
4 - jest smacznie a dosyc tanio.... ;)
ala napisał(a):
> Dekorator, mam nadzieje, ze to 'może' to jakis żart?
> Czyzbys nie wiedzial jak sie to pisze???????????????
myslę, ze jednak nie... bo w poprzednim poscie to samo bylo :((
Do dekoratora
no tak od Gosci... bo na wlasnych nogach beda isc...
Ale wiesz ja wtedy nie bede joz w gdyni mieszkac... i ne bede miala czasu zeby samej dekorowac...
czyli mam rozumieć ze nie znasz zadnego innego miejsca blisko moRZa gdzie mozna zorganizować wesele???
Pozdrawiam...
> Dekorator, mam nadzieje, ze to 'może' to jakis żart?
> Czyzbys nie wiedzial jak sie to pisze???????????????
myslę, ze jednak nie... bo w poprzednim poscie to samo bylo :((
Do dekoratora
no tak od Gosci... bo na wlasnych nogach beda isc...
Ale wiesz ja wtedy nie bede joz w gdyni mieszkac... i ne bede miala czasu zeby samej dekorowac...
czyli mam rozumieć ze nie znasz zadnego innego miejsca blisko moRZa gdzie mozna zorganizować wesele???
Pozdrawiam...
dekorator napisał(a):
> polecam poszukać jakiś pensjonat w miejscowości nadmorskiej,
> lub ewentualnie w Sopocie ale tam ceny są wysokie.
> Ja ogólnie jestem przeciwnikiem wesel nad samym morzem (bez
> względu na lokal) bo zawsze jest taki moment że goście się
> rozejdą i zamiast bawić się z młodymi na weselu to spacerują
> wzdłuż moża.
to skad wiesz, ze pozostale lokale blisko moRZa nie wieja jeszcze wieksza komuna???
a od tego czy sie beda rozlazic czy nie zalezy od Panstwa Mlodych :-P
Pozdrawiam...
> polecam poszukać jakiś pensjonat w miejscowości nadmorskiej,
> lub ewentualnie w Sopocie ale tam ceny są wysokie.
> Ja ogólnie jestem przeciwnikiem wesel nad samym morzem (bez
> względu na lokal) bo zawsze jest taki moment że goście się
> rozejdą i zamiast bawić się z młodymi na weselu to spacerują
> wzdłuż moża.
to skad wiesz, ze pozostale lokale blisko moRZa nie wieja jeszcze wieksza komuna???
a od tego czy sie beda rozlazic czy nie zalezy od Panstwa Mlodych :-P
Pozdrawiam...
polecam poszukać jakiś pensjonat w miejscowości nadmorskiej, lub ewentualnie w Sopocie ale tam ceny są wysokie.
Ja ogólnie jestem przeciwnikiem wesel nad samym morzem (bez względu na lokal) bo zawsze jest taki moment że goście się rozejdą i zamiast bawić się z młodymi na weselu to spacerują wzdłuż moża.
Ja ogólnie jestem przeciwnikiem wesel nad samym morzem (bez względu na lokal) bo zawsze jest taki moment że goście się rozejdą i zamiast bawić się z młodymi na weselu to spacerują wzdłuż moża.
ja byłam dwa miesiące temau na spotkaniu w Róży Wiatrów. Powiem szczerze, że byłam tam pierwszy raz włansie w tym celu. Moja mama mówiła- idź córciu zobaczysz jak tam jest ładnie itp. Chcąc nie chcąc musiałam się udać. Pierwsze wrażenie - extra wejście ładne itp. Ale generalnie wrażenie takie sobie. Menu i ceny mają fajne i w sumie niedrogo. za to wystró lata 80!
Jeżeli chodzi o wystój to sama będziesz musiała zrobić, oni tego nie robią. tak mi Pan powiedział.
Najbardziej jednak mnie rozbawiło w sali na dole- nie wiem jak się ona nazywa, że na sali do tańczenia na głównej ścianie są drzwi i tak chamsko napisane WYJŚCIE ewakuacyjne! ale poza tym miła osbługa itp. To są moje spostrzeżenia i moje odczucia!
Najgorsze jest to, że pan mi powiedział, że jeżeli będzie pani robiła w wakacje to może się tak zdarzyć, że będą trzy wesela na raz ale nie ma obaw bo na 2006 miejsca są już zajęte do września:)
a Ty kiedy masz?
Jeżeli chodzi o wystój to sama będziesz musiała zrobić, oni tego nie robią. tak mi Pan powiedział.
Najbardziej jednak mnie rozbawiło w sali na dole- nie wiem jak się ona nazywa, że na sali do tańczenia na głównej ścianie są drzwi i tak chamsko napisane WYJŚCIE ewakuacyjne! ale poza tym miła osbługa itp. To są moje spostrzeżenia i moje odczucia!
Najgorsze jest to, że pan mi powiedział, że jeżeli będzie pani robiła w wakacje to może się tak zdarzyć, że będą trzy wesela na raz ale nie ma obaw bo na 2006 miejsca są już zajęte do września:)
a Ty kiedy masz?