Widok

Rączka złamana na placu zabaw.

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witam serdecznie.

Moja córka złamała rękę na placu zabaw na faktorii w Pruszczu Gdańskim. Spadła ze ''statku'' na piasek z niewielkiej wysokości. Niestety tak nieszczęśliwie, że ręka złamana w łokciu, operacja w znieczuleniu ogólnym , zespolenie dwoma drutami Kirschnera. Jednodniowy pobyt w szpitalu, 5 tygodni gips.
Teraz gdy emocje już opadają zastanawiamy się czy za wypadek należy jej się odszkodowanie? Córcia ma 5 lat była po pierwsze ubezpieczona w szkole
( zerówka), ja i dzieci jesteśmy podpięci pod ubezpieczenie męża.
Czy ubezpieczenie szkolne obowiązuje również okres wakacji? Jak powinnam zacząć ewentualne starania?

Proszę o rady :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Eljotka
2016-07-26 08:11:20
Witam serdecznie.

Moja córka złamała rękę na placu zabaw na faktorii w Pruszczu Gdańskim. Spadła ze ''statku'' na piasek z niewielkiej wysokości. Niestety tak nieszczęśliwie, że ręka złamana w łokciu, operacja w znieczuleniu ogólnym , zespolenie dwoma drutami Kirschnera. Jednodniowy pobyt w szpitalu, 5 tygodni gips.
Teraz gdy emocje już opadają zastanawiamy się czy za wypadek należy jej się odszkodowanie? Córcia ma 5 lat była po pierwsze ubezpieczona w szkole
( zerówka), ja i dzieci jesteśmy podpięci pod ubezpieczenie męża.
Czy ubezpieczenie szkolne obowiązuje również okres wakacji? Jak powinnam zacząć ewentualne starania?

Proszę o rady :(
Mamy ubezpieczenie https://cancept.pl/dobre-ubezpieczenie-grupowe-w-gdyni/ ciekawa oferta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ubezpieczenie NW ucznia proponowane przez szkołę nie jest najtańszym ubezpieczeniem. Warto pomyśleć o ochronie ubezpieczeniowej swojego dziecka przez cały rok szkolny i wakacje 24 h na dobę. Ubezpieczenia takie obejmują nieszczęśliwe wypadki, poważne zachorowania, zwrot kosztów leczenia. Indywidualne ubezpieczenia NW ucznia można dopasować do swoich potrzeb. Lepszą ofertę można znaleźć na np. nwucznia.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na początku roku szkolnego warto pomyśleć o ubezpieczeniu swojego dziecka. Szkoła nie zawsze wybiera najlepsze ubezpieczenia. Grupowe nie oznacza, że jest dostosowane do każdego. Płacisz a w razie potrzeby odszkodowanie nie zawsze jest wypłacane. Warto ubezpieczyć swoje dziecko indywidualnie, dostosowując ubezpieczenie do jego potrzeb. Rodzić przez internet może wykupić lepszą polisę a składka będzie tańsza. Sprawdź na nwucznia.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz pozostaje biec do szkoły po OWU i kurczowo sprawdzać czy ten rodzaj wypadku się kwalifikuje. W zbliżającym się roku szkolnym warto wyciągnąć wnioski i nie pozostawiać poza ochroną najczęściej spotykanych wypadków. Ubezpieczenie należy dobrać samemu, można to zrobić szybko przez internet. Przejrzystą informację, w formie graficznej znajdziecie na nwucznia.pl. Dzieci objęte są ochroną 24h/dobę, także w wakacje. Szkolne polisy grupowe nie dają często właściwej ochrony, pomimo identycznej wysokości składki, jak w ubezpieczeniu indywidualnym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Człowiek nie jest w stanie wszystkiego i wszędzie czytać."
Oczywiście, że nie jest...
Ale powinien czytać co podpisuje i zapamiętać najważniejsze informacje... np. taką informacją jest co w przypadku nieszczęśliwego wypadku.

Każdy powinien też znać przepisy, które bezpośrednio go dotyczą - ale to już osobny wątek.

A czy szkolne ubezpieczenie nie obowiązuje tylko w szkole i w drodze z/do szkoły?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Napisałam tam. Przesłałam fotki placu. Odesłano mi pismo, że moje zgłoszenie zostanie rozpatrzone.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Czasami możesz od razu, czasami musisz czekać do końca leczenia - to zależy.

Precyzyjniej: zgłosić możesz od razu ale na ustalenie stopnia uszczerbku na zdrowiu (czyli należnej kwoty odszkodowania) czasami trzeba czekać do zakończenia leczenia.

Przejrzałem OWU różnych TU, tam gdzie enumeratywnie są wymienione procenty za konkretne zdarzenia. Złamanie kości ręki w stawie łokciowym to dosyć poważny uszczerbek, nawet rzędu 20-25%.
Jeśli jest cień szansy na ściągnięcie odszkodowania również z OC, to jest o co walczyć.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dobra myśl!
A jeśli inspekcja wykaże uchybienia, będziesz miała podstawę do starania o odszkodowanie z OC właściciela/zarządcy tego placu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Zgłoś ten plac zabaw do Inspekcji Handlowej w Gdańsku (sekretariat@ihgd.pl). Z tego co wiem, zajmują się kontrolą placów zabaw pod względem bezpieczeństwa. A z tego co piszesz wnioskuję, że bezpiecznie to tam nie jest.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eljotko, dowiedz się najpierw, w jakim Towarzystwie córka ma ubezpieczenie, wtedy skontaktuj się z nimi np. za pomocą infolinii i dopytaj, kiedy możesz zgłosić szkodę. Czasami możesz od razu, czasami musisz czekać do końca leczenia - to zależy.

A! Przedszkole powinno dać Ci też namiar do agenta, który podpisywał z ubezpieczenie, on też powinien Ci w takiej sytuacji pomóc i rozwiać wątpliwości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do samego wypadku na placu. Plac zabaw wydaje się w miarę zadbany , chociaż jest kilka miejsc do których można się przyczepić. Np beton na dole przy ''strażackiej rurze'' nie przysypany piaskiem itd. Tak samo w samym miejscu wypadku. Stolik okazał się pochylnią do zsypywania piasku. Nie znamy tego placu więc nie miałyśmy o tym pojęcia. To właśnie na nim córka się oparła a on pod jej ciężarem się przechylił zrzucając ją w dół... Była pod moją opieką byłam dosłownie parę kroków obok ale to były sekundy nie mogłam nic zrobić.

Rozumiem, że całą procedurę powinnam rozpocząć po zakończonym leczeniu?
Córka może wymagać rehabilitacji po zdjęciu gipsu, złamanie było bardzo mocno przemieszczone i skomplikowane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napisałem już poniżej, że mogę ich z czystym sumieniem polecić.
A jeśli chcesz, żebym to ja był Twoim opiekunem, przy rejestracji wpisz mój kod (24876) :D

Szkoły i nauczyciele mają oczywiście ubezpieczenie OC.
Tyle, że aby z niego skorzystać, musisz udokumentować winę (lub choćby zaniedbanie) z ich strony. A to może być niezwykle trudne.
Szczególnie, jesli sprawy się nie ruszy od razu tylko się odgrzewa jakieś zaszłosci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Widzę, że jesteś bardzo obeznany w temacie. A jak to jest w szkole z OC?
Bo starszy skręcił nogę w kostce na lekcji wfu, miał gips i teraz nosi jeszcze stabilizator. Razem ponad 3 miesiące. Ze szkolnego ubezpieczenia nic nie dostał bo noga nie była złamana.
I przy okazji. Jak radzisz wybrać ubezpieczenie dzieci? co sądzisz o tym ubezpieczeniu o którym pisze Zielona Cytryna?
Ja opinie mam ze żłobka ale jeśli Ty robisz w tej branży to może coś polecisz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cytrynka podała namiary.
Ubezpieczenie u nich zrobisz bez problemu przez Net.
I faktycznie jest o niebo lepsze (stosunek zakresu do ceny) niż te, zwykle istniejące w szkołach.
A od kilku lat nie ma obowiązku przystępowania do ubezpieczenia tzn. jest pełna dowolność wyboru rodziców.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mówisz o tym ubezpieczeniu bezpieczny/axa?
W zeszłym roku mój maluch poszedł do żłobka w Sopocie i mieliśmy tam spotkanie z panem od nich. Zaprosili go po awanturze w telewizji o ubezpieczeniach i rodzice badali temat. Okazało się, że za te same pieniądze mamy u nich kilka razy lepsze ubezpieczenie. Kolezanka miała też ostatnio przygodę z dzieckiem na początku wakacji. Dostała w żłobku bezpośredni telefon do opiekuna, który poprowadził jak za rączkę przez całą procedurę. Pieniądze z ubezpieczenia dostała po około tygodniu. Wcale nie po zakończonym leczeniu. Ja żałuję tylko, że starszego syna nie ubezpieczyłam u nich bo jest taka możliwość przez internet. Teraz młodszy idzie do przedszkola a starszy w podstawówce. To jak mogę zrobić żeby mieli razem ubezpieczenie? Bo chyba jest taka możliwość?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie o tym myślałem, pisząc powyższe.
Oczywiście, że jeśli wszystko jest sprawne, to szansy na odszkodowanie nie ma. Ciężar odpowiedzialności spoczywa na opiekunie.
Dlatego pisałem, żeby ktoś kumaty "na oko" ocenił, czy jest się do czego przyczepić :)
Jeśli jest, to co szkodzi spróbować? Przecież nic to nie kosztuje.
A kwoty odszkodowań z OC są (mogą być) nieporównywalne z wysokością świadczeń z NW.
Znajoma nie miała żadnego ubezpieczenia i złamała rękę w nadgarstku. Poradziłem jej skorzystanie z OC sprawcy (bo ręka została złamana za sprawą koleżanki - oczywiście nieumyślnie). Dostała 17.000 zł
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Z OC to problematyczne na placach bo najczęściej są Tablice: "Dzieci do X lat mogą bawić się tylko pod opieka dorosłych".
Ale warto wiedzieć bo czasem coś jest zdewastowane i popsute i powinno być odpowiednio zabezpieczone.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie masz podstaw wątpić, żeby było inaczej, absolutnie nie o to mi chodziło. Dobry agent zawsze dobiera takie opcje, które mogą być Klientowi przydatne.

Chodziło mi bardziej o to, że w przypadku ubezpieczeń szkolnych (specyficznych!) rynek przyzwyczaił nas jako rodziców do tego, że płacimy w przedszkolu czy szkole za coś, czego właściwie w ogóle nie znamy. Zapłacone, odhaczone, do widzenia. Problem pojawia się jednak w momencie, gdy dziecko ulega wypadkowi - nagle okazuje się, że zawody sportowe nie były w zakresie, albo nie ma zwrotu kosztów leczenia albo czegoś tam jeszcze zupełnie innego. W tym sensie na to patrzę, że dzieci jednak często ulegają wypadkom, nie ma dnia, żebym nie dostała telefonu od Klienta, który chce zgłosić jakąś szkodę. A dobre ubezpieczenie dla dziecka ma je maksymalnie zabezpieczyć w momencie, gdy coś się stanie.
Nie mam absolutnie na myśli niczego złego, najmocniej przepraszam, jeśli odebrałaś to inaczej niż zakładałam.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trochę mnie Twój wpis przeraził. Do tej pory żyłam w przekonaniu ze ludzie pracujący w ubezpieczeniach wiedzą co robią i świadomie dobierają sobie pakiety...nasza agentka właśnie na tym się zna i dodaje np do standardowego ubezpieczenia mieszkania,opcje zalania z wężyka do pralki czy np zniszczenia sprzętu w domu przez dzieci. Tak samo na wypadek różnych chorób bo nie każde ubezpieczenie obejmuje wszystko. Ona właśnie tego jest świadoma i mam nadzieje ze tak nam to dobiera abyśmy byli dobrze ubezpieczeni.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój błąd, posty do usunięcia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Pruszcz Gdański

DYSKOPATIA (38 odpowiedzi)

Czy ktoś ma do czynienia z tym cholerstwem? Na rtg kręgosłupa okazało się że mam dyskopatię i...

do góry