Widok
Aniu, 3mam jutro kciuki :) daj znać jak dzieciątko już będzie na świecie i jak tam wszystko się odbyło :)
A u Nas trochę zmian... Od piątku mam robić testy owu, ale i tak wiem, że w tym miesiącu nic się nie uda :D mój B ma zapalenie płuc, więc sam z siebie jest mega osłabiony a w dodatku antybiotyki robią też swoje... :) no nic najważniejsze, aby to chorobstwo Mu minęło, bo nie mogę patrzeć jak się męczy biedak - chociaż ma to na własne życzenie :/
A jak tam u Was dziewczyny? 3mam kciuki za wszystkie staraczki i za zaciążone :* miło by było gdyby kolejna fasolka się pojawiła ;)
A u Nas trochę zmian... Od piątku mam robić testy owu, ale i tak wiem, że w tym miesiącu nic się nie uda :D mój B ma zapalenie płuc, więc sam z siebie jest mega osłabiony a w dodatku antybiotyki robią też swoje... :) no nic najważniejsze, aby to chorobstwo Mu minęło, bo nie mogę patrzeć jak się męczy biedak - chociaż ma to na własne życzenie :/
A jak tam u Was dziewczyny? 3mam kciuki za wszystkie staraczki i za zaciążone :* miło by było gdyby kolejna fasolka się pojawiła ;)
no i się nie zapisałam...
Okazało się, że zapisuje tylko lekarz, który jest od 9 do 13... i muszę mieć ze sobą wynik OB i cytologii.
Cytologię mam, ale OB ginka kazała zrobić po @. Ale tak myślę, że zrobię dziś w invikcie po południu...
I mam do Was pytanie... czy OB można zrobić po południu? czy trzeba być na czczo? Bo jak czytałam opis badania na stronie Invicty, to tam napisali, że trzeba... muszę do nich zadzwonić...
Dobrze, że w piątek mam urlop, i wtedy pójdę do wojewódzkiego zapisać się na to hsg,.
Okazało się, że zapisuje tylko lekarz, który jest od 9 do 13... i muszę mieć ze sobą wynik OB i cytologii.
Cytologię mam, ale OB ginka kazała zrobić po @. Ale tak myślę, że zrobię dziś w invikcie po południu...
I mam do Was pytanie... czy OB można zrobić po południu? czy trzeba być na czczo? Bo jak czytałam opis badania na stronie Invicty, to tam napisali, że trzeba... muszę do nich zadzwonić...
Dobrze, że w piątek mam urlop, i wtedy pójdę do wojewódzkiego zapisać się na to hsg,.
Dziewczyny - oświećcie mnie :/... bo ja jestem nowicjusz w tych testach owu :/ Chyba mi wyskoczyła prędzej niż się spodziewałam :/
Wczoraj na teście (wieczorkiem nie było nic), a dziś rano dwie grube czerwone krechy..., tzn. że owulacja się zaczęła?? i teraz co ? jajeczko może żyć tylko 12 godzin :( może już nie dotrwać zanim mężuś wróci z pracy i klops ??:(:(:(
Wczoraj na teście (wieczorkiem nie było nic), a dziś rano dwie grube czerwone krechy..., tzn. że owulacja się zaczęła?? i teraz co ? jajeczko może żyć tylko 12 godzin :( może już nie dotrwać zanim mężuś wróci z pracy i klops ??:(:(:(
Olimpia spokojnie :) poczytaj sobie na ulotce - jak pojawią się kreski oznacza to, że owulacja pojawi się najprawdopodobniej w ciągu 24 - 36 h :D
także jak dzisiaj Mężuś wróci z pracy zalecam przytulanko :) dlatego generalnie lekarze zalecają przytulanka nawet 5 dni przed owu, bo wiadomo, że nasienie żyje do 48 h :) mi np. lekarz powiedział, że od 10 dc najlepiej tulić się co 2 dzień ;)
także jak dzisiaj Mężuś wróci z pracy zalecam przytulanko :) dlatego generalnie lekarze zalecają przytulanka nawet 5 dni przed owu, bo wiadomo, że nasienie żyje do 48 h :) mi np. lekarz powiedział, że od 10 dc najlepiej tulić się co 2 dzień ;)
jestem :)
my jestesmy na butli, zosia rosnie, podnosi juz glowke fajnie, probuje siadac, smieje sie glosno, gada ze hej :) no i nocki mamy juz w miare przespane :)
dawno mnie tu nie bylo i trudno nadrobic, ale za wszystkie trzymam kciuki, moze ktos mi w skrocie napisze co nowego u nas sie dzieje? :P:P:P
my jestesmy na butli, zosia rosnie, podnosi juz glowke fajnie, probuje siadac, smieje sie glosno, gada ze hej :) no i nocki mamy juz w miare przespane :)
dawno mnie tu nie bylo i trudno nadrobic, ale za wszystkie trzymam kciuki, moze ktos mi w skrocie napisze co nowego u nas sie dzieje? :P:P:P
Nie wiem dziewczyny czy mnie pamiętacie. Staramy się z mężem już 7 cykl, po przerwie znów zaczynam clo. W przerwie nawet wystąpiła piękna owulacja, pęcherzyk pękł, hormony w normie. W związku z powyższym lekarz kazał przebadać TŻta a oto wyniki:
Abstynencja - 3 dni (N 2-6)
Komórki okrągłe - < 1mln (N 1,5 ml)
pH - 8.1 (N>7.2)
Czas upłynnienia - 10 min (N15mln/ml)
Całkowita liczba plemników - 45,6 mln/ejakulat (N >39mln/ejakulat)
Ruchliwość (typ A+B) - 58% (N > 32%)
typ A - 51% , 23,4 mln/ejakulat, 6,7 mln/ml
typ B - 7%, 3 mln/ejakulat, 0,9 mln/ml
typ C - 13%, 5,9 mln/ejakulat, 1,7 mln/ml
typ D - 29%, 13,3 mln/ejakulat, 3,8 mln/ml
Liczba plemników typu A+B - 7,5 mln/ml
SZCZEGÓŁOWE PARAMETRY RUCHU PLEMNIKÓW
VAP - 57,3 um/s
VSL - 45,6 um/s
VCL - 85,8 um/s
ALH - 3,6 um
BCF - 22,2 Hz
STR - 79%
LIN - 54%
Liczba plemników progresywnych (STR>80% i VAP>25 um/s) - 3,8 mln/ml
Martwi mnie koncentracja plemników w 1ml (13 mln/ml). Jak zinterpretować ten wynik?
Abstynencja - 3 dni (N 2-6)
Komórki okrągłe - < 1mln (N 1,5 ml)
pH - 8.1 (N>7.2)
Czas upłynnienia - 10 min (N15mln/ml)
Całkowita liczba plemników - 45,6 mln/ejakulat (N >39mln/ejakulat)
Ruchliwość (typ A+B) - 58% (N > 32%)
typ A - 51% , 23,4 mln/ejakulat, 6,7 mln/ml
typ B - 7%, 3 mln/ejakulat, 0,9 mln/ml
typ C - 13%, 5,9 mln/ejakulat, 1,7 mln/ml
typ D - 29%, 13,3 mln/ejakulat, 3,8 mln/ml
Liczba plemników typu A+B - 7,5 mln/ml
SZCZEGÓŁOWE PARAMETRY RUCHU PLEMNIKÓW
VAP - 57,3 um/s
VSL - 45,6 um/s
VCL - 85,8 um/s
ALH - 3,6 um
BCF - 22,2 Hz
STR - 79%
LIN - 54%
Liczba plemników progresywnych (STR>80% i VAP>25 um/s) - 3,8 mln/ml
Martwi mnie koncentracja plemników w 1ml (13 mln/ml). Jak zinterpretować ten wynik?
dagolek czeka was in vitro? to trzymam mocno za was kciuki.. mamy taka parke znajomych i oni tez beda mieli in vitro..a inni nasi juz mieli..ii maja parke z in vitro - blizniaki:-))
Koraliczek - to prawdopodobnie bedziemy mieli blizniaki bo sa 2 pecherzyki..tzn byly 2 tyg temu..teraz zostalo nam 6 dni i wizyty to sie dowiemy..:-)) juz nie moge sie doczekac..
Ania - maz nie dal pewnie rady do nas zajrzec..no ale mamy nadzieje,ze wszystko u was ok i juz synusia tulisz...caluski od nas:-))
Koraliczek - to prawdopodobnie bedziemy mieli blizniaki bo sa 2 pecherzyki..tzn byly 2 tyg temu..teraz zostalo nam 6 dni i wizyty to sie dowiemy..:-)) juz nie moge sie doczekac..
Ania - maz nie dal pewnie rady do nas zajrzec..no ale mamy nadzieje,ze wszystko u was ok i juz synusia tulisz...caluski od nas:-))
Cześć dziewczyny,
mam pytanie do Was, bo Wy bardziej oczytane i doświadczone jesteście:)
Staramy się z mężem od 2 lat, nie biorę żadnych leków, dopiero w połowie listopada mam wizytę u nowego lekarza i mam nadzieję, że mną się w końcu zajmie...
Dzisiaj już zbaraniałam, bo cykle mam regularne 29-30 dniowe i dziś mam 30dc. wczoraj na papierze zauważyłam leciutkie zabarwienie jakby krwi, ale to prawie nie widoczne było, w nocy obudził mnie straszny ból brzucha, czułam jakby ktoś wbił mi nóż i probował wyjąć go przez si..e, wzięłam silną tabletkę przeciwbólową, i myślałam że rano już obudze się z @ ale do tej pory jest czyściutko, nawet na papierze żadnego zabarwienia, NIC.
Już sama nie wiem co myśleć, wczoraj byłam zła bo już byłam pewna że dziś dostanę @ a tu nic, a mało tego zawsze przed @ kilka dni wcześniej miałam już brązowe plamienie a w tym cyklu zupełnie czysto. Boje się zrobić test bo nie chcę się rozczarować jak zawsze, chyba już bym wolała dostać @, bym wiedziała że nic z tego.
A W y co o tym myślicie? mam to olać i spokojnie czekać na @?
Pozdrawiam
mam pytanie do Was, bo Wy bardziej oczytane i doświadczone jesteście:)
Staramy się z mężem od 2 lat, nie biorę żadnych leków, dopiero w połowie listopada mam wizytę u nowego lekarza i mam nadzieję, że mną się w końcu zajmie...
Dzisiaj już zbaraniałam, bo cykle mam regularne 29-30 dniowe i dziś mam 30dc. wczoraj na papierze zauważyłam leciutkie zabarwienie jakby krwi, ale to prawie nie widoczne było, w nocy obudził mnie straszny ból brzucha, czułam jakby ktoś wbił mi nóż i probował wyjąć go przez si..e, wzięłam silną tabletkę przeciwbólową, i myślałam że rano już obudze się z @ ale do tej pory jest czyściutko, nawet na papierze żadnego zabarwienia, NIC.
Już sama nie wiem co myśleć, wczoraj byłam zła bo już byłam pewna że dziś dostanę @ a tu nic, a mało tego zawsze przed @ kilka dni wcześniej miałam już brązowe plamienie a w tym cyklu zupełnie czysto. Boje się zrobić test bo nie chcę się rozczarować jak zawsze, chyba już bym wolała dostać @, bym wiedziała że nic z tego.
A W y co o tym myślicie? mam to olać i spokojnie czekać na @?
Pozdrawiam
stokrocia ale się cieszę ! nie moge sie doczekac wizyty, bede sie straac teraz tu czesciej wpadac :P
zonka, najwazniejsze to dobry lekarz, przebadac meza... a ty hormoniki badalas? mi tez obiecywali gruszki na wierzbie, dopiero 3 lekarz ze szpitala mi pomogl.. zaczelam sie leczyc u mojej ginki w czerwcu a w listopadzie bylam juz w ciazy...
kasiu :* buziak :)
my po chrzcinach juz, pisalam Wam? ale takiego okropnego dnia nie mialam jeszcze.. moj tata nie przyszedl, bo przesrkobal sobie u mamy kilka rzeczy.. mama powiedziala ze nie chce go widziec (w sumie se nie dziwie) no i nie bylo go, a babcia tak to przezyla ze trzesawki dostala.. eh
zonka, najwazniejsze to dobry lekarz, przebadac meza... a ty hormoniki badalas? mi tez obiecywali gruszki na wierzbie, dopiero 3 lekarz ze szpitala mi pomogl.. zaczelam sie leczyc u mojej ginki w czerwcu a w listopadzie bylam juz w ciazy...
kasiu :* buziak :)
my po chrzcinach juz, pisalam Wam? ale takiego okropnego dnia nie mialam jeszcze.. moj tata nie przyszedl, bo przesrkobal sobie u mamy kilka rzeczy.. mama powiedziala ze nie chce go widziec (w sumie se nie dziwie) no i nie bylo go, a babcia tak to przezyla ze trzesawki dostala.. eh
Przebadałam się gruntownie w tym cyklu i wszystko wygląda ok. Jutro wizyta u lekarza w gamecie, więc może coś więcej mi powie. Biorę bromergon na podwyższoną prl ale jej poziom jest teraz w porządku (przy pół tabl/noc). Tak jak piszę ostatnio bez clo nawet miałam owulację, progesteron tydzień po 19,5 także ok. Zobaczymy co powie mi jutro lekarz...
Stokrotka, bardzo Ci kibicuję :) Kojarzę Cię z wątku weselnego. Ślubowałyśmy tego samego dnia :) Nie loguję się po prostu na moje konto, żeby nikt mnie nie skojarzył :) Po co ludzie mają wiedzieć, że się staramy :)
Stokrotka, bardzo Ci kibicuję :) Kojarzę Cię z wątku weselnego. Ślubowałyśmy tego samego dnia :) Nie loguję się po prostu na moje konto, żeby nikt mnie nie skojarzył :) Po co ludzie mają wiedzieć, że się staramy :)
żonka - ja Ciebie nie kojarze..wiem,ze miala byc ze mna taka dziewczyna- nick chyba kurka..to ty??
a co do bromergonu to on jest na obnizenie prl a nie na podwyzszenie:P ja bralam na to dostniex.. i po 9 m-cach czy moze juz 10 z dostinexem udalo sie nam zajsc:-))
oczywiscie Was poinformuje jak tam nasze dzieci czy dziecko:-))
a co do bromergonu to on jest na obnizenie prl a nie na podwyzszenie:P ja bralam na to dostniex.. i po 9 m-cach czy moze juz 10 z dostinexem udalo sie nam zajsc:-))
oczywiscie Was poinformuje jak tam nasze dzieci czy dziecko:-))