Widok
koralik myj często ręce oraz owoce i warzywa.. ogólnie się myśli że toxo jest od kotów, jeśli już to jedynie od ich odchodów, a wątpię, że będziesz miała z nimi styczność:)
jeśli chodzi o pracę Anki to miałam raczej na myśli to, żeby nie przestawała się starać ze względu na to, że zaczyna nową pracę a nie to,że ma się przejmować atmosferą bądź innymi aspektami pracy..
Ja już po wizycie tak jak myślałam było już za późno na zastrzyk (testy owulacyjne były trafne)ale na szczęście pęcherzyki pękły same, wg lekarza mogły być 2 nie wiem jak to stwierdził... pyn był i endo 12mm.. teraz pozostaje tylko czekać do 27.II na zrobienie testu.. trzymajcie mocno kciuki:) my w tym miesiącu starania mieliśmy przyjemne bo bez nakazu od lekarza:)
ja też mam huśtawkę nastrójów starając się o dziecko.. na szczęście przez kolejne 2tyg nastrój będzie dobry:) hehe potem zobaczymy:)
jeśli chodzi o pracę Anki to miałam raczej na myśli to, żeby nie przestawała się starać ze względu na to, że zaczyna nową pracę a nie to,że ma się przejmować atmosferą bądź innymi aspektami pracy..
Ja już po wizycie tak jak myślałam było już za późno na zastrzyk (testy owulacyjne były trafne)ale na szczęście pęcherzyki pękły same, wg lekarza mogły być 2 nie wiem jak to stwierdził... pyn był i endo 12mm.. teraz pozostaje tylko czekać do 27.II na zrobienie testu.. trzymajcie mocno kciuki:) my w tym miesiącu starania mieliśmy przyjemne bo bez nakazu od lekarza:)
ja też mam huśtawkę nastrójów starając się o dziecko.. na szczęście przez kolejne 2tyg nastrój będzie dobry:) hehe potem zobaczymy:)
nie moge olac pracy, bo to praca po znajomosci, wiem ze nikt mnie wyleje, jest to praca bardzo bezpieczna itp. starac sie bedziemy ale szkoda mi marnowac cykle z clo, bo wiem ze mozna max 3 cykle go brac, a bez clo napewno nie zajde, bo nie mam od 1,5 roku zadnego peknetego pecherzyka. Nawet po clo podejrzewam ze nie pekl, ale naszczescie urosl.
Trzymam dziewczyny za was mocno kciuki.
Wczesniej ktoras dziewczyna (przepraszam ale was jeszcze nie pamietam) napisala ze jest w ciazy ale nie zapomni jak sie starala i ile cierpiala, jestes wielka, bo niestety wiekszosc dostaje amnezji i przestaje pamietac te łzy, doły itp. i nie rozumie nas walczacych o cud.
Trzymam dziewczyny za was mocno kciuki.
Wczesniej ktoras dziewczyna (przepraszam ale was jeszcze nie pamietam) napisala ze jest w ciazy ale nie zapomni jak sie starala i ile cierpiala, jestes wielka, bo niestety wiekszosc dostaje amnezji i przestaje pamietac te łzy, doły itp. i nie rozumie nas walczacych o cud.
anka332- tbo takich rzeczy sie nie zapomina! ja potrawie w 100% sie wcielic w kobiety starajace sie! ja zawsze myslalam, ze ciaza, taki cud, takie szczescie mnie przeciez nigdy nie spotka, mnie nigdy, innych tak normalnie, ale gdzie mnie! w zyciu nie zajde, bo taki cud przeciez jest dla mnie nie do pomyslenia. patrzylam na wszystkich wokol jak bawia dzieci, chodza z brzuchami, wozkami a ja dlawilam sie lzami na widok tego lub wiadomosc o kolejnej ciazy znajomej! i jeszcze takie dziewczyny ktorych nie trawie i wiem, ze nie mam prawa tak powiedziec, ale na pewno tak latwo nie zasluzyly na dzicko, to wpadaly po jednej nocce :/ !!! a teraz? moj boabel lezy w lozeczku! kochana, ty tez zajdziesz na pewno! ja sie staralam 5 lat. wszystko bedzie dobrze uwierz mi! mam dobra intuicje co do innych ludzi! :*
Anka ja też brałam Clo pól roku i pewnie dalej bym brała gdyby nie fakt, że miałam ustaloną date operacji. Nie poddawaj się, zobaczysz w końcu i Tonie się uda.
Dwie moje bardzo bliskie przyjaciólki starają się teraz o dziecko. Pamiętam jak ja im marudziłam, że znowu się nie udało itd. to opiepszały mnie, że mam złe nastawienie, że w ciąże od razu się nie zachodzi. A teraz one przechodzą to co ja, bo mimo starań efektu narazie brak. Ale wiem, że na każdego przychodzi pora. Najważniejsze to pozytywne nastawienie. Wiara czyni cuda:)
Koraliczku ja ide 23 na wizyte- już nie mogę się doczekać, aż go zobaczę:)
Dwie moje bardzo bliskie przyjaciólki starają się teraz o dziecko. Pamiętam jak ja im marudziłam, że znowu się nie udało itd. to opiepszały mnie, że mam złe nastawienie, że w ciąże od razu się nie zachodzi. A teraz one przechodzą to co ja, bo mimo starań efektu narazie brak. Ale wiem, że na każdego przychodzi pora. Najważniejsze to pozytywne nastawienie. Wiara czyni cuda:)
Koraliczku ja ide 23 na wizyte- już nie mogę się doczekać, aż go zobaczę:)
Dziewczyny w grudniu brałam clo, dwa dni po okresie dostałam plamienie i praktycznie trwało do następnej miesiączki, w styczniu nie miałam plamień i zaczęłam brać antykoncepcję, teraz w lutym znowu mam plamienia a myślałam, że tabletki anty je zahamują ale tak się nie stało. Martwią mnie te plamienia:/ czy mogą być one od tego, że pęcherzyk mi się wchłania ??
tak gdzies czytalam ze clo mozna brac maksymalnie 3 miesiace potem przerwa, hmmm a moze sie skusze w tym cyklu, moj gin powiedzial zebym w tym cyklu brala clo, na wizyte jestem umowiona 17 dc (mialam przyjsc 10 dc, ale juz miejsc nie bylo) powinno byc widac czy byla owulka czy moze dopiero bedzie.
Moze zaryzykuje :) dzieki bardzo jestescie kochane :).
A co do pamietania o starankach to niestety duzo osob zapomnia w momencie wysikania II kresek.
Moze zaryzykuje :) dzieki bardzo jestescie kochane :).
A co do pamietania o starankach to niestety duzo osob zapomnia w momencie wysikania II kresek.
anka ja Ci powiem tak.. moje pierwsze 3 cylke na clo to bylo sprawdzanie jaka dawka na mnie dziala... ja dopiero po 4 cyklach mialam owulacje bo wczesniej dostawalam za male dawki... dopiero po 3 tabletkach dziennie u mnie ruszylo.. miesiac w miesaic chodzilam na te cholerne monitoringi i sie modlilam zeby w koncu bylo jajeczko.... potem bylo jajeczko ja cala hepi.. ale co ztego bo potem mimo owulacji ciazy nie bylo.. kolejny dol..potem kolejne diagnozy, zespol LUF, torbiele, miesniak na macicy, zmiany na szyjce, slabe endometrium, hiperandrogenizm, hormony do d*py, insulinoodpornosc...dopiero 4 lekarz dobral mi leki... po ktorych i tak sie nie udalo i ostatnia droga do laparoskopii.. przed ktora ucieklam..... :)
Dagolek zgłupiałąm, nie wiem jak to jest z tymi plamieniami. Ja podczas brania antykoncepcji miałam może 2 takie incydenty, że pojawiły mi się plamienia ale bardzo krótkotrwałe- dosłownie jednodniowe.
Chciałabym Ci pomóc, ale nie posiadam wiedzy ani doświadczenia w tej kwestii. Może warto skonsultować to z jakimś drugim lekarzem.
Anka Koraliczek wyjął mi słowa z ust- ja też przez pierwsze cykle bodajże 3 miałąm dobieraną dawkę Clo. I albo nie rosły pęcherzyki albo miałam torbiel ponad 5 centymetrową!!!! Więc nie rezygnuj tak od razu:)
Chciałabym Ci pomóc, ale nie posiadam wiedzy ani doświadczenia w tej kwestii. Może warto skonsultować to z jakimś drugim lekarzem.
Anka Koraliczek wyjął mi słowa z ust- ja też przez pierwsze cykle bodajże 3 miałąm dobieraną dawkę Clo. I albo nie rosły pęcherzyki albo miałam torbiel ponad 5 centymetrową!!!! Więc nie rezygnuj tak od razu:)
dagolku a mowilas lekarzowi o tych plamieniach? jesli nie to powiedz a jak mowilas to co on na to? moze byc tak ze ci sie te pecherzyki wchlaniaja badz wyplukuja i masz takie plamienia.. mi sie pecherzyki male niepekniete wyplukiwaly z okresem badz wchlanialy przy luteinie... ale ja nie mialam krwawien, plamien miedzy cyklowych wiec nie bardzo pomoge... a w necie cos pisze moze o tym szukalas? ale najlepiej chyba do lekarza sie wybrac i zapytac co to moze byc co to oznacza
hej :) mam pytanko do mamus karmiacych piersia z dłuższym stazem... czy wasze maluszki tez cały bozy dzien wisza Wam na cycu? bo moja nie odstepuje mnie na krok, jem sniadanie z mała przy piersi, nawet teraz doi cyca...:P juz wymiekam hihi prawie nie spi w dzien, przysypia jedzac mleczko, jedynie wieczorkiem uda sie jej zasnac na 3 h po calym dniu... noce sa w miare oki, budzi sie 2, 3 razy.
a jak wasze Bąble :)?
a jak wasze Bąble :)?
Ana nie ma dzieciatka ale moja siostra urodzila 3m-ce temu szkraba..Maly je co kilka godzin np rano jak sie obudzi okolo 6, potem o 10, nastepnie ida na spacer okolo 11 wracaja okolo 13.30 i jesli sie obudzi to go karmi, wtedy go meczy i czasami zasnie na godzninke a potem kapiel, karmienie i spi cala noc:-) karmi piersia..lekarz pytal czym karmi,ze taki wyrosniety bo nie mogl uwierzyc ze po piersi taki maly czlowieczek mzoe byc w takim wieku duzy:-)
moze twoja przysypia podczas karmienia to nie naje sie..maly tez zasypial ale ona nie pozwala mu zasnac i pobudzala go..zeby calkiem sie najadl..
a moze masz slabszy pokarm i jest ciagle glodna? a na wadze przybiera łądnie?
moze twoja przysypia podczas karmienia to nie naje sie..maly tez zasypial ale ona nie pozwala mu zasnac i pobudzala go..zeby calkiem sie najadl..
a moze masz slabszy pokarm i jest ciagle glodna? a na wadze przybiera łądnie?
ana moja mala non stop wisiala! wspolczuje ci juz teraz piersi... nie chwalac sie- mialam ladne, okragle, twarde jak kolano piersi a teraz dzieki temu wiszeniu na piersi 24 mam zwisy po pepek !!!
ale maluchy nie robia tego, bo sa ciagle glodne, tylko bo maja potrzeba ssania, bliskosci itp. daj jej smoka, bedzie spokoj.
ale maluchy nie robia tego, bo sa ciagle glodne, tylko bo maja potrzeba ssania, bliskosci itp. daj jej smoka, bedzie spokoj.