Widok
czesc Dziewczeta:-)
Aniu kazda ze starajacych sie wie co czujesz..ja tez bywalam rozczarowana @...u mnie mzoe sytuacja jest inna bo okazalo sie,ze mam chorobe Hashimoto i wysoka prolaktyne..kazda z nas tu ma jakies dolegliwosci, ale spojrz na suwaczki - ilu dziewczynom sie juz udalo..nam tez sie uda..predzej czy pozniej sie uda - ba..wiadomo bysmy juz chcialy,ale pamietaj,ze Dzieciatko wie kiedy ma pojawic sie w naszym zyciu..i tak bedzie...nim sie objerzysz a jzu bedziesz widziala 2 kreseczki..potem coraz wiekszy brzuszek..
my musimy obnizyc u mnie prolaktyne potem do dziela..dlatego teraz choc mozemy sie jzu starac, nie jestem nastawiona ze przy wysokiej prolaktynie sie uda..odupuszczamy sobie..jakby sie udalo-bosko..jak nie..to poczekamy az prolaktyna spadnie..moze wtedy...a mzoe Aniu za kilka m-cy razem bedziemy patrzec na swoje suwaczki jak zbliza sie termin porodu:-))
zobaczysz jeszcze bedziemy mamusiami - najlepszymi pod sloncem:-))
Aniu kazda ze starajacych sie wie co czujesz..ja tez bywalam rozczarowana @...u mnie mzoe sytuacja jest inna bo okazalo sie,ze mam chorobe Hashimoto i wysoka prolaktyne..kazda z nas tu ma jakies dolegliwosci, ale spojrz na suwaczki - ilu dziewczynom sie juz udalo..nam tez sie uda..predzej czy pozniej sie uda - ba..wiadomo bysmy juz chcialy,ale pamietaj,ze Dzieciatko wie kiedy ma pojawic sie w naszym zyciu..i tak bedzie...nim sie objerzysz a jzu bedziesz widziala 2 kreseczki..potem coraz wiekszy brzuszek..
my musimy obnizyc u mnie prolaktyne potem do dziela..dlatego teraz choc mozemy sie jzu starac, nie jestem nastawiona ze przy wysokiej prolaktynie sie uda..odupuszczamy sobie..jakby sie udalo-bosko..jak nie..to poczekamy az prolaktyna spadnie..moze wtedy...a mzoe Aniu za kilka m-cy razem bedziemy patrzec na swoje suwaczki jak zbliza sie termin porodu:-))
zobaczysz jeszcze bedziemy mamusiami - najlepszymi pod sloncem:-))
Aniu tu wszystkie za Ciebie trzymaja kciuki, pomodle sie za Ciebie do sw Dominika :) tu dziewczyny wiedza ze wymodlilam im ciaze a siebie zostawilam na koniec :P jutro jest nowy dzien, slonko wyjrzy zza chmurki i sie usmiechniesz :)
Razem z Bombelkiem musicie tu walczyc bo jest o co :) nie poddawac sie, dazyc do celu bo coz nam pozostaje innego, moze bardziej na spokojnie, zyjcie pelnia zycia ale o seksiku nie zapominajcie :D
Dziewczyny ktore nie pisza ale nas podczytuja :) ujawnijcie sie i dolaczcie do naszego grona bo nam sie ekypa rozsypuje :D trzeba podniesc dwie Panie na duchu!! :D
Aszi ty rodzisz jakies 2 tygodnie przede mna tylko :P no gora 3 :P heh
Razem z Bombelkiem musicie tu walczyc bo jest o co :) nie poddawac sie, dazyc do celu bo coz nam pozostaje innego, moze bardziej na spokojnie, zyjcie pelnia zycia ale o seksiku nie zapominajcie :D
Dziewczyny ktore nie pisza ale nas podczytuja :) ujawnijcie sie i dolaczcie do naszego grona bo nam sie ekypa rozsypuje :D trzeba podniesc dwie Panie na duchu!! :D
Aszi ty rodzisz jakies 2 tygodnie przede mna tylko :P no gora 3 :P heh
Aniu kochana- nie trać nadzieii- Koraliczek ma racje każda z nas musiała przejść przez to wszystko, ja też miałam za sobą wiele cykli straconych, nieudanych, czasami już traciłam wiarę że będę kiedyś mamą, ale w końcu się udało!! ja spędziłam na forum dobre półtora roku zanim szczęście do mnie przyszło i mam upragnioną niunię- także uwierz kochana że cuda się zdarzają i doi Ciebie też szczęście się uśmiechnie ustami malutkiego dzieciątka- zobaczysz !!! Ja trzymam kciuki - Będzie dobrze !! Buziaki :*
ja sama nie wiem.. dziś taki dół bo @.. ja już przez to wszystko przechodziłam.. modliłam się.. odpuszczałam sobie, wyjeżdżałam na wakacje..stosowałam różne kuracje.. przebadałam siebie i męża miałam hsg, laparoskopie itp.. 2 razy poroniłam i od 3 lat za każdym razem jest mi przykro gdy @ przyłazi.. do tego dziś się wkurzyłam bo mam wizytę w 16dc a powinnam być u lekarza w 14( zawsze 15 dc mam zastrzyk) mam nadzieję, że nie będzie za późno... taki dziś dla mnie ciężki dzień.. ale jutro będzie lepiej..chyba..
tak, prosby tych ktorzy sa daleko :) moja babcia tez tak mowi :P ale potem zawsze dopowiada ze tych, ktorzy chca wrocic :P bo dla takich co nie wierza cuda nie pochodza od Bozi :) no ale co fakt ze to nie talizman bo sama z siebie tasiemka nie pomorze... trzeba jeszcze prosic odpowiednie osoby :)
nie umiem tego ujac ale wiemy o co chodzi :P
nie umiem tego ujac ale wiemy o co chodzi :P
jestem, jestem i na razie nigdzie sie nie wybieram :)
Fakt, wczoraj rano dopadła mnie jakas biegunka chyba, ale to było wczoraj, dzis wrócilam do "normy" czyli zaparc :((( no i tyle.
Mam jeszcze prawie 2 tyg. do terminu, ale chciałabym troche wczesniej... zobaczymy.
Ja tez polecam tasiemkę sw. Dominika :) prawie cała ciąże nosiłam, teraz juz noszę w torebce, ale zawsze ze sobą :)
Fakt, wczoraj rano dopadła mnie jakas biegunka chyba, ale to było wczoraj, dzis wrócilam do "normy" czyli zaparc :((( no i tyle.
Mam jeszcze prawie 2 tyg. do terminu, ale chciałabym troche wczesniej... zobaczymy.
Ja tez polecam tasiemkę sw. Dominika :) prawie cała ciąże nosiłam, teraz juz noszę w torebce, ale zawsze ze sobą :)
kasiu.. jak ktos nie wierzy to cud przez sama tasiemke sie nie stanie.. pasek sw dominika to przypominacz o modlitwie, nie talizman...
na stronie zakonu dominikanek jest adres mailowy... mozesz do nich napisac i poprosic o wsparcie duchowe, modlitwe i pasek!!
nosi sie go przepasanego na brzuchu caly czas... i jest specjalna modlitwa do sw dominika choc ja wolalam swoja wersje :P i modlitwe do sw JPII
na stronie zakonu dominikanek jest adres mailowy... mozesz do nich napisac i poprosic o wsparcie duchowe, modlitwe i pasek!!
nosi sie go przepasanego na brzuchu caly czas... i jest specjalna modlitwa do sw dominika choc ja wolalam swoja wersje :P i modlitwe do sw JPII
Aniu wiem co czujesz.. dziewczyny mi swiadkiem jakie ja doly mialam i juz chcialam dac sobie spokoj.. myslalam o in vitro o adopcji....
wierze ze Ci sie uda w koncu tak jak nam.. Ana byla na forum poltora roku chyba i dopiero zaskoczyla... ja tez juz półtora roku tu jestem...
i wierze ze psychika czasem nie wytrzymuje...
trzymam kciuki!!
wierze ze Ci sie uda w koncu tak jak nam.. Ana byla na forum poltora roku chyba i dopiero zaskoczyla... ja tez juz półtora roku tu jestem...
i wierze ze psychika czasem nie wytrzymuje...
trzymam kciuki!!
hej dziewczyny.. kilka dni nie zaglądałam a tu tyle wpisów..
ana Twoja mała faktycznie śliczna, koralika dzidzia tez..
mi się niestety znów nie udało..27 robiłam test ,żeby wiedzieć czy na weselu mogę poszaleć, a dziś @ przyszła.. w tym miesiącu wiedziałam, że tak będzie... na ten moment mi się już nic nie chce mam dość ciągłego czekania na coś czego nie ma..albo jak jest to kończy się szybko i źle czasem mi się wydaje, że już nigdy się nie uda.. kurcze ciężkie to wszystko..
ana Twoja mała faktycznie śliczna, koralika dzidzia tez..
mi się niestety znów nie udało..27 robiłam test ,żeby wiedzieć czy na weselu mogę poszaleć, a dziś @ przyszła.. w tym miesiącu wiedziałam, że tak będzie... na ten moment mi się już nic nie chce mam dość ciągłego czekania na coś czego nie ma..albo jak jest to kończy się szybko i źle czasem mi się wydaje, że już nigdy się nie uda.. kurcze ciężkie to wszystko..
hej hej :)
ja od początku miałam przeczucie co do córuni i się sprawdziło ;)
Basieniak mam pyt do Ciebie- dzis mojej małej odpadł pępuszek...ale nie wygląda zbyt ładnie- w środku ropka i tak jak gdyby nie był wygojony do końca- boję się że sobie pampersem naruszyła i odpadł za wcześnie- nie wiem czym teraz podgoić pępusia :-/ zadzwonie zaraz do położnej, mam nadzieję że coś doradzi.
Napisz jak Twojej stokrotce odpadał?
buziaki :*
ja od początku miałam przeczucie co do córuni i się sprawdziło ;)
Basieniak mam pyt do Ciebie- dzis mojej małej odpadł pępuszek...ale nie wygląda zbyt ładnie- w środku ropka i tak jak gdyby nie był wygojony do końca- boję się że sobie pampersem naruszyła i odpadł za wcześnie- nie wiem czym teraz podgoić pępusia :-/ zadzwonie zaraz do położnej, mam nadzieję że coś doradzi.
Napisz jak Twojej stokrotce odpadał?
buziaki :*