Widok
Koraliczku.... dopiero były 2 kreski na Twoim teście a maleństwo już takie duże... :)* super !!!
Bombelkowa.... nie trzeba tracić nadzieii... nam co się udało też nie było łatwo... ale w końcu po wielu trudach dzidzia zagościła w brzuszku :) Tobie też się uda !!!
a ja czekam na pobudkę mojej pięknej :) bo już śpi 2 godzinki.
Zaraz będzie karmienie ... no i mam nadzieje że w miarę przespana noc... póki co malutka budzi się 2 razy w nocy... a tej nocy 2 raz obudziła się o 4 usnęła przed 5 i spała do 9 rano :P
nawet mama zdążyła zjeść śniadanie przed córcią... co się raczej nie zdarza ;)
uciakam
papa :*
Bombelkowa.... nie trzeba tracić nadzieii... nam co się udało też nie było łatwo... ale w końcu po wielu trudach dzidzia zagościła w brzuszku :) Tobie też się uda !!!
a ja czekam na pobudkę mojej pięknej :) bo już śpi 2 godzinki.
Zaraz będzie karmienie ... no i mam nadzieje że w miarę przespana noc... póki co malutka budzi się 2 razy w nocy... a tej nocy 2 raz obudziła się o 4 usnęła przed 5 i spała do 9 rano :P
nawet mama zdążyła zjeść śniadanie przed córcią... co się raczej nie zdarza ;)
uciakam
papa :*
Coś na dobry humor :)
Babski wieczór.
Trzy ciężko harujące babki postanowiły raz zaszaleć i poszły po pracy na piwo.....
Niezwyczajne takich atrakcji szybko się ululały.....
Wieczorkiem w drodze do domu, na skutek ilości wypitego browaru zaczęły wszystkie trzy odczuwać nagle potrzebę pójścia na stronę.....
Jedynym w miarę zacisznym po drodze zakątkiem w okolicy był mały cmentarzyk.
Ponieważ dłużej już nie mogły wytrzymać, postanowiły, że tam właśnie załatwią swoje potrzeby fizjologiczne.....
Przycupnęły w kąciku, między nagrobkami, zsunęły majteczki i sikają....
Na tej czynności zauważył je znudzony swym fachem i również wcięty grabarz ...
Postanowił dla rozgrywki babki postraszyć ....
Jak pomyślał tak, też zrobił...
Z dzikim wrzaskiem i uniesionym wysoko szpadlem zaczął przedzierać się ku nim przez alejki.
Babki przerażone hałasem zaczęły uciekać w panice, tratując groby, przewracając drewniane krzyże, gubiąc odzież i drąc się w niebogłosy....
Nazajutrz w knajpie spotykają się trzej mężowie wspaniałych trzech babek.
Wszyscy mają miny grobowe i nosy spuszczone do pasa, ponurzy, że bardziej nie można...
W milczeniu walą setę za setą.
Wreszcie jeden wszedł już na fazę zwierzeń i mówi:
- Moja żona gdzieś się puszcza. Wczoraj wieczorem wróciła do domu pijana i bez majtek..
- Moja jeszcze gorzej mówi drugi.
- Przyszła do domu pijana, nie miała majtek, a cała suknia była na niej poszarpana i podarta...
- Eeeech wzdycha na to trzeci.
- To jeszcze nic .....
Moja wróciła do domu pijana, bez majtek, w podartej sukience i opasana była szarfą z napisem:
NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY CHŁOPAKI Z RADOMIA
Babski wieczór.
Trzy ciężko harujące babki postanowiły raz zaszaleć i poszły po pracy na piwo.....
Niezwyczajne takich atrakcji szybko się ululały.....
Wieczorkiem w drodze do domu, na skutek ilości wypitego browaru zaczęły wszystkie trzy odczuwać nagle potrzebę pójścia na stronę.....
Jedynym w miarę zacisznym po drodze zakątkiem w okolicy był mały cmentarzyk.
Ponieważ dłużej już nie mogły wytrzymać, postanowiły, że tam właśnie załatwią swoje potrzeby fizjologiczne.....
Przycupnęły w kąciku, między nagrobkami, zsunęły majteczki i sikają....
Na tej czynności zauważył je znudzony swym fachem i również wcięty grabarz ...
Postanowił dla rozgrywki babki postraszyć ....
Jak pomyślał tak, też zrobił...
Z dzikim wrzaskiem i uniesionym wysoko szpadlem zaczął przedzierać się ku nim przez alejki.
Babki przerażone hałasem zaczęły uciekać w panice, tratując groby, przewracając drewniane krzyże, gubiąc odzież i drąc się w niebogłosy....
Nazajutrz w knajpie spotykają się trzej mężowie wspaniałych trzech babek.
Wszyscy mają miny grobowe i nosy spuszczone do pasa, ponurzy, że bardziej nie można...
W milczeniu walą setę za setą.
Wreszcie jeden wszedł już na fazę zwierzeń i mówi:
- Moja żona gdzieś się puszcza. Wczoraj wieczorem wróciła do domu pijana i bez majtek..
- Moja jeszcze gorzej mówi drugi.
- Przyszła do domu pijana, nie miała majtek, a cała suknia była na niej poszarpana i podarta...
- Eeeech wzdycha na to trzeci.
- To jeszcze nic .....
Moja wróciła do domu pijana, bez majtek, w podartej sukience i opasana była szarfą z napisem:
NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY CHŁOPAKI Z RADOMIA
Dziewczynka śliczna:)))))))
Ja zalogowałam się od razu:)
Ja miałam plamienie brązowe po owulacji, następnie skok temperatury po owulce, troszkę się obniżyła prawdopodobnie przy zagnieżdżeniu i potem już utrzymała się na wysokim poziomie (w moim przypadku to 37 stopni) do 37 dc, potem nie mierzyłam już
Ja zalogowałam się od razu:)
Ja miałam plamienie brązowe po owulacji, następnie skok temperatury po owulce, troszkę się obniżyła prawdopodobnie przy zagnieżdżeniu i potem już utrzymała się na wysokim poziomie (w moim przypadku to 37 stopni) do 37 dc, potem nie mierzyłam już
hej hej , bylam u jednej mamy, u drugiej i pokazywalismy plytke z usg :) płci nie pokazała/ał ale pieknie rosnie, ma 8 centymetrow i fika pieknie koziolki.. pukal mnie w brzuszek łapka a potem trzymal sie za głowke :) maly mysliciel :) pienky dzidzius.. normalnie taki noworodek juz hehe tylko maly ale w powiekszeniu wygladal jak noworodek :P NO I NAJWAZNIEJSZE ZDROWY!!!!!!!
Kasiu, poza tym że brzuch ciazy (choc jakis bardzo duzy nie jest), pobolewają mięsnie na bokach i żebra, mały uciska coraz niżej...(-->wizyty w toalecie co pół godz.) to w sumie chyba nie czuję sie jak przed porodem ;)
Choc juz nie mogę sie doczekac. Boje sie, ze jeszcze na wywoływanie sie załapię ://
Wczoraj pozwiedzalismy szpital, porodówkę, hotel... wszystko juz wiemy :) Polska połozna wszystko opowiedziała, wiec można juz rodzic :)
Choc juz nie mogę sie doczekac. Boje sie, ze jeszcze na wywoływanie sie załapię ://
Wczoraj pozwiedzalismy szpital, porodówkę, hotel... wszystko juz wiemy :) Polska połozna wszystko opowiedziała, wiec można juz rodzic :)
