Widok
dziewczyny zdecydowalam sie na ta prywatna klinike.. ogladalam inne szpitale ALE.. one nie maja oiomow.. oiom ma tylko jeden, ale porodowka to podobno straszny syf i chamstwo, zarazaja sie gronkowcami i sepsą...bede rodzic na lubinowej OBOK tego szpitala gdyby sie cos dziala to to jest 100 m dalej, jest inny szpital ktory niby jest spoko ale daleko od ligoty od tego oiomu... a na ligocie rodzic nie zamierzam bo to trauma by byla na cale zycie... kurcze jak teraz tak czytam i pytam kolezanek to nie ma u mnie normalnego szpitala... a swoja droga pamietacie jak lezalam na ligocie???? obok byl oddzial polozniczy, kobiety z tymi szklanymi wozkami jezdzily po progach bez zwalniania, dzieci glowkami i szybki udezaly z tego wszytskiego..................
Koraliczku, to tym bardziej bym sie na taką klinikę zdecydowała:) Ale to Twoja decyzja. (ja miałam płacic cos ok 1500zł a teraz nie dosc, że ja nie zapłacę to mi jeszcze dadzą porządne becikowe ;P)
Ostatnie mieszkanie ogladałam w niedzielę 8go, babka oczywiscie nawet nie raczyła oddzwonic i powiedziec, że wybrała kogos innego :(
Teraz troche było zamieszania z tą przeprowadzką i innymi sprawami urzedowymi wiec nawet nie było jak... Wczoraj mąż był przypadkiem na tzw. visningu z kolegą, który tez szuka chaty i ... byli załamani- na zdjeciach w necie super mieszkanie, a w rzeczywisctosci... porazka!a ludzi oglądających mnóstwo...Ja juz nawet chyba nie dałabym rady, jakby cos to bym męza samego wysłała... ta przeprowadzka była juz dla mnie męczaca, choc przeciez niewiele mogłam zrobic...
Ostatnie mieszkanie ogladałam w niedzielę 8go, babka oczywiscie nawet nie raczyła oddzwonic i powiedziec, że wybrała kogos innego :(
Teraz troche było zamieszania z tą przeprowadzką i innymi sprawami urzedowymi wiec nawet nie było jak... Wczoraj mąż był przypadkiem na tzw. visningu z kolegą, który tez szuka chaty i ... byli załamani- na zdjeciach w necie super mieszkanie, a w rzeczywisctosci... porazka!a ludzi oglądających mnóstwo...Ja juz nawet chyba nie dałabym rady, jakby cos to bym męza samego wysłała... ta przeprowadzka była juz dla mnie męczaca, choc przeciez niewiele mogłam zrobic...
hmmm...Ana może Ty masz i rację...
Materac akurat kupiliśmy juz wczesnej -nie mówiąc o całym komplecie poscieli, poduszce klinie, przewijaku, karuzeli...-wszystko tak czeka na te łózeczko, nawet misio ;) I ja chetnie bym to "ustroiła", tylko tak sie zastanawiamy, bo miejsca tak srednio no i moooze jednak sie trafi jakies mieszkanko niedługo (np.jeszcze przed porodem)- wtedy trzeba to wszystko zwijac ( i to mnie denerwuje-nie wiem czy moge sie z tym wszystkim rozkładac czy nie...)
Termin mam na 12go lutego.
Koralik, ja tez nie doradze w sprawie szpitala, bo z podlasia jestem :) ale... nie wiem czy pamietasz - jak mialam rodzic w Polsce byłam zdecydowana na prywatna klinikę, mimo, ze nie maja tych specjalistycznych sprzetów... Myslę, że warto zapłacic i wspominac to wydarzenie dobrze ( na ile sie da:)).
Materac akurat kupiliśmy juz wczesnej -nie mówiąc o całym komplecie poscieli, poduszce klinie, przewijaku, karuzeli...-wszystko tak czeka na te łózeczko, nawet misio ;) I ja chetnie bym to "ustroiła", tylko tak sie zastanawiamy, bo miejsca tak srednio no i moooze jednak sie trafi jakies mieszkanko niedługo (np.jeszcze przed porodem)- wtedy trzeba to wszystko zwijac ( i to mnie denerwuje-nie wiem czy moge sie z tym wszystkim rozkładac czy nie...)
Termin mam na 12go lutego.
Koralik, ja tez nie doradze w sprawie szpitala, bo z podlasia jestem :) ale... nie wiem czy pamietasz - jak mialam rodzic w Polsce byłam zdecydowana na prywatna klinikę, mimo, ze nie maja tych specjalistycznych sprzetów... Myslę, że warto zapłacic i wspominac to wydarzenie dobrze ( na ile sie da:)).
