Widok
Aniu wiem co czujesz.. dziewczyny mi swiadkiem jakie ja doly mialam i juz chcialam dac sobie spokoj.. myslalam o in vitro o adopcji....
wierze ze Ci sie uda w koncu tak jak nam.. Ana byla na forum poltora roku chyba i dopiero zaskoczyla... ja tez juz półtora roku tu jestem...
i wierze ze psychika czasem nie wytrzymuje...
trzymam kciuki!!
wierze ze Ci sie uda w koncu tak jak nam.. Ana byla na forum poltora roku chyba i dopiero zaskoczyla... ja tez juz półtora roku tu jestem...
i wierze ze psychika czasem nie wytrzymuje...
trzymam kciuki!!
kasiu.. jak ktos nie wierzy to cud przez sama tasiemke sie nie stanie.. pasek sw dominika to przypominacz o modlitwie, nie talizman...
na stronie zakonu dominikanek jest adres mailowy... mozesz do nich napisac i poprosic o wsparcie duchowe, modlitwe i pasek!!
nosi sie go przepasanego na brzuchu caly czas... i jest specjalna modlitwa do sw dominika choc ja wolalam swoja wersje :P i modlitwe do sw JPII
na stronie zakonu dominikanek jest adres mailowy... mozesz do nich napisac i poprosic o wsparcie duchowe, modlitwe i pasek!!
nosi sie go przepasanego na brzuchu caly czas... i jest specjalna modlitwa do sw dominika choc ja wolalam swoja wersje :P i modlitwe do sw JPII
jestem, jestem i na razie nigdzie sie nie wybieram :)
Fakt, wczoraj rano dopadła mnie jakas biegunka chyba, ale to było wczoraj, dzis wrócilam do "normy" czyli zaparc :((( no i tyle.
Mam jeszcze prawie 2 tyg. do terminu, ale chciałabym troche wczesniej... zobaczymy.
Ja tez polecam tasiemkę sw. Dominika :) prawie cała ciąże nosiłam, teraz juz noszę w torebce, ale zawsze ze sobą :)
Fakt, wczoraj rano dopadła mnie jakas biegunka chyba, ale to było wczoraj, dzis wrócilam do "normy" czyli zaparc :((( no i tyle.
Mam jeszcze prawie 2 tyg. do terminu, ale chciałabym troche wczesniej... zobaczymy.
Ja tez polecam tasiemkę sw. Dominika :) prawie cała ciąże nosiłam, teraz juz noszę w torebce, ale zawsze ze sobą :)
tak, prosby tych ktorzy sa daleko :) moja babcia tez tak mowi :P ale potem zawsze dopowiada ze tych, ktorzy chca wrocic :P bo dla takich co nie wierza cuda nie pochodza od Bozi :) no ale co fakt ze to nie talizman bo sama z siebie tasiemka nie pomorze... trzeba jeszcze prosic odpowiednie osoby :)
nie umiem tego ujac ale wiemy o co chodzi :P
nie umiem tego ujac ale wiemy o co chodzi :P
ja sama nie wiem.. dziś taki dół bo @.. ja już przez to wszystko przechodziłam.. modliłam się.. odpuszczałam sobie, wyjeżdżałam na wakacje..stosowałam różne kuracje.. przebadałam siebie i męża miałam hsg, laparoskopie itp.. 2 razy poroniłam i od 3 lat za każdym razem jest mi przykro gdy @ przyłazi.. do tego dziś się wkurzyłam bo mam wizytę w 16dc a powinnam być u lekarza w 14( zawsze 15 dc mam zastrzyk) mam nadzieję, że nie będzie za późno... taki dziś dla mnie ciężki dzień.. ale jutro będzie lepiej..chyba..
Aniu kochana- nie trać nadzieii- Koraliczek ma racje każda z nas musiała przejść przez to wszystko, ja też miałam za sobą wiele cykli straconych, nieudanych, czasami już traciłam wiarę że będę kiedyś mamą, ale w końcu się udało!! ja spędziłam na forum dobre półtora roku zanim szczęście do mnie przyszło i mam upragnioną niunię- także uwierz kochana że cuda się zdarzają i doi Ciebie też szczęście się uśmiechnie ustami malutkiego dzieciątka- zobaczysz !!! Ja trzymam kciuki - Będzie dobrze !! Buziaki :*
Aniu tu wszystkie za Ciebie trzymaja kciuki, pomodle sie za Ciebie do sw Dominika :) tu dziewczyny wiedza ze wymodlilam im ciaze a siebie zostawilam na koniec :P jutro jest nowy dzien, slonko wyjrzy zza chmurki i sie usmiechniesz :)
Razem z Bombelkiem musicie tu walczyc bo jest o co :) nie poddawac sie, dazyc do celu bo coz nam pozostaje innego, moze bardziej na spokojnie, zyjcie pelnia zycia ale o seksiku nie zapominajcie :D
Dziewczyny ktore nie pisza ale nas podczytuja :) ujawnijcie sie i dolaczcie do naszego grona bo nam sie ekypa rozsypuje :D trzeba podniesc dwie Panie na duchu!! :D
Aszi ty rodzisz jakies 2 tygodnie przede mna tylko :P no gora 3 :P heh
Razem z Bombelkiem musicie tu walczyc bo jest o co :) nie poddawac sie, dazyc do celu bo coz nam pozostaje innego, moze bardziej na spokojnie, zyjcie pelnia zycia ale o seksiku nie zapominajcie :D
Dziewczyny ktore nie pisza ale nas podczytuja :) ujawnijcie sie i dolaczcie do naszego grona bo nam sie ekypa rozsypuje :D trzeba podniesc dwie Panie na duchu!! :D
Aszi ty rodzisz jakies 2 tygodnie przede mna tylko :P no gora 3 :P heh
czesc Dziewczeta:-)
Aniu kazda ze starajacych sie wie co czujesz..ja tez bywalam rozczarowana @...u mnie mzoe sytuacja jest inna bo okazalo sie,ze mam chorobe Hashimoto i wysoka prolaktyne..kazda z nas tu ma jakies dolegliwosci, ale spojrz na suwaczki - ilu dziewczynom sie juz udalo..nam tez sie uda..predzej czy pozniej sie uda - ba..wiadomo bysmy juz chcialy,ale pamietaj,ze Dzieciatko wie kiedy ma pojawic sie w naszym zyciu..i tak bedzie...nim sie objerzysz a jzu bedziesz widziala 2 kreseczki..potem coraz wiekszy brzuszek..
my musimy obnizyc u mnie prolaktyne potem do dziela..dlatego teraz choc mozemy sie jzu starac, nie jestem nastawiona ze przy wysokiej prolaktynie sie uda..odupuszczamy sobie..jakby sie udalo-bosko..jak nie..to poczekamy az prolaktyna spadnie..moze wtedy...a mzoe Aniu za kilka m-cy razem bedziemy patrzec na swoje suwaczki jak zbliza sie termin porodu:-))
zobaczysz jeszcze bedziemy mamusiami - najlepszymi pod sloncem:-))
Aniu kazda ze starajacych sie wie co czujesz..ja tez bywalam rozczarowana @...u mnie mzoe sytuacja jest inna bo okazalo sie,ze mam chorobe Hashimoto i wysoka prolaktyne..kazda z nas tu ma jakies dolegliwosci, ale spojrz na suwaczki - ilu dziewczynom sie juz udalo..nam tez sie uda..predzej czy pozniej sie uda - ba..wiadomo bysmy juz chcialy,ale pamietaj,ze Dzieciatko wie kiedy ma pojawic sie w naszym zyciu..i tak bedzie...nim sie objerzysz a jzu bedziesz widziala 2 kreseczki..potem coraz wiekszy brzuszek..
my musimy obnizyc u mnie prolaktyne potem do dziela..dlatego teraz choc mozemy sie jzu starac, nie jestem nastawiona ze przy wysokiej prolaktynie sie uda..odupuszczamy sobie..jakby sie udalo-bosko..jak nie..to poczekamy az prolaktyna spadnie..moze wtedy...a mzoe Aniu za kilka m-cy razem bedziemy patrzec na swoje suwaczki jak zbliza sie termin porodu:-))
zobaczysz jeszcze bedziemy mamusiami - najlepszymi pod sloncem:-))