Ja byłam kilka lat temu. Pewnie trochę się zmieniło.
W ciągu dnia mogłam spacerować z dzieckiem (szpital jest położony w lesie). Na terenie jest sklepik przyszpitalny. Poza tym jeśli...
rozwiń
Ja byłam kilka lat temu. Pewnie trochę się zmieniło.
W ciągu dnia mogłam spacerować z dzieckiem (szpital jest położony w lesie). Na terenie jest sklepik przyszpitalny. Poza tym jeśli zglosisz, możesz wyjść na tzw.przepustkę do sklepu wiejskiego.
W szpitalu były 2 oddziały dziecięce- jeden dla dzieci, a drugi dla dzieci z rodzicami. Na tym drugim była świetlica, był też basenik z kulkami.
Zabiegi mieliśmy chyba 2 lub 3 - co drugi dzień. Czasami zaczynaliśmy o 7.30, a od 9 rano do wieczora wolne. W weekendy też wolne. Jeśli to możliwe, to możesz wyjechać do domu na przepustkę.
zobacz wątek