Widok
Relacja kosmisi (22.08.2009)
Chcieliśmy podzielić się z nami tym jak wyglądało nasze wesele - chociażby ze względu na to, że dosłownie wszystko wyszło tak jak planowaliśmy. Nie było żadnych wpadek i nieporozumień.
Za dużo nie będę się rozwodzić, bo każdy sam na swój sposób przeżywa ten dzień. Powiem szczerze, że sama siebie zaskoczyłam tym, że akurat w tym dniu będę oazą spokoju:-) W sumie tylko podczas przysięgi w Kościele serducho zaczęło szybciej bić, ale to normalne:-) Później wszystko minęło bardzo szybko. Zmęczeni byliśmy bardzo, bo nasza orkiestra nie dawała nam usiąść:-)
Napiszę co nieco o osobach, dzięki którym ten dzień wyszedł tak wspaniale, jak chcieliśmy:
- sala "Róża Wiatrów" w Gdyni - lokal został nam już polecony przez osoby, które miały tam swoje wesela i były bardzo zadowolone; przede wszystkim trzeba od razu zaznaczyć, że chce się rozmawiać z p. Różańską (jedna ze współwłaścicielek), która bardzo dokładnie i wyczerpująco potrafi przedstawić ofertę, wyjaśniać wszystko i odpowiedzieć na każde pytanie. Wszystko zostało przygotowane tak jak poprosiliśmy. Nie było problemu ze schłodzeniem alkoholu. Bardzo sprawna i dyskretna obsługa kelnerska. Przede wszystkim bardzo duży wybór potraw w menu, jedzenie pięknie podane i bardzo smaczne.
- Zespół "Apus" z Gościcina - już pierwsze spotkanie z Krzyśkiem wodzirejem i połową zespołu pokazało, że jest to człowiek bardzo wesoły, mający sporo pomysłów odnośnie poprowadzenia wesela, a jednocześnie z doświadczeniem w tym zakresie. Przystępna cena. Elastyczność jeśli chodzi o to, jak miało wyglądać wesele. Dużo poczucia humoru (ale dowcipy i zabawy na poziomie). Goście bardzo dobrze się bawili, przy czym widać było, że zespół też. Zespół składa się z dwóch panów. jeden gra na klawiszach i dołącza się do śpiewu, a w niektórych utworach nastrojowo gra na trąbce. Drugi zaś gra na gitarze, śpiewa i jest tzw. wodzirejem.
- fotograf Wojtek Hinz z "Ogrodu Sztuki" - strasznie sympatyczny młody człowiek. Zdystansowany i bardzo dobrze rozładowujący napięcie przed ślubem; doskonale wyreżyserował dwie sesje, czyli spacer przed ślubem w Parku Oliwskim i sesję nad morzem - kilka dni po ślubie - a jednocześnie podczas wesela pozostawał niezauważalny. Współpraca z nim to była czysta przyjemność. Po powrocie z tygodniowego wyjazdu dostaliśmy wszystkie 800 zdjęć na płycie.
- kamerzysta Bogusław Maniński - filmu co prawda jeszcze nie mamy, ale zdecydowanie osoba o dużym doświadczeniu, gdy chodzi o filmowanie takich uroczystości i montowanie z nich filmów. Zdecydowaliśmy się na niego po obejrzeniu kilku różnych filmów z już obsłużonych przez niego wesel, które były bardzo różnorodne i dużo w nich było miejsca na pomysły młodych począwszy od aranżacji, na podkładzie muzycznym skończywszy.
- Andrzej Mazur - limuzyna - mieliśmy kilka wątpliwości ze względu na brak spisanej umowy, jednak niepotrzebnie. Samodzielnie odebrał dekorację samochodu, stawił się na czas, ubrany jak prawdziwy szofer, nienaganne maniery. W cenie był szampan, na którego zaprosił nas po drodze na wesele. A nade wszystko bardzo przystępna cena.
- fryzjerka Aleksandra Czerwińska - Z efektu jej pracy jetem zadowolona. Fryzura wyszła ślicznie, zarówno moja, jak i mojej siostry. jednak nie sposób pominąć sytuację, która świadczy o pewnym braku profesjonalizmu jej strony, ponieważ tydzień przed ślubem, pomimo uzgodnienia wcześniejszych szczegółów, zadzwoniła i oświadczyła, że nie wie czy zdąży uczesać moja mamę i świadkową, bo... zgodziła się na ten sam dzień uczesać jeszcze inną pannę młodą. Koniec końców moja mama i świadkowa, tydzień przed weselem, musiały szukać innej fryzjerki. Jednym słowem efekt pracy bardzo fajny. Jednak niepotrzebny stres przed samym ślubem.
- makijażystka Hania Duszyńska - wszystko wyszło tak jak sobie wymarzyłam. Duży pozytyw.
Przy okazji chcemy polecić hurtownię alkoholi "Janus" w Gdańsku. Pojechaliśmy tam z konkretnym pomysłem zarówno na wódkę, jak i wino, po czym na miejscu, idąc za radą sprzedawczyni kupiliśmy zupełnie inne produkty, z którym do dzisiaj jesteśmy zadowoleni. Zarówno wino jak i wódka nie są znanych marek, ale tak nam, jak i wszystkim gościom smakowały. Jeśli zdecydujecie się tam pojechać to bardzo polecamy wódkę LB (wódka litewska), a z win - Blossom Hill, nie mówiąc już o korzystnych cenach.
- salon BJ w Wejherowie - suknia przepiękna, dobrze i dokładnie uszyta. Wszyscy byli zachwyceni.
- kwiaciarnia "Bukiecik" w Sopocie na ul. B. Monte Cassino (niewielka po lewej stronie, pomiędzy kościołem św. Jerzego, a przejściem podziemnym pod SKM). Koniecznie trzeba rozmawiać z właścicielem, który ma bardzo dużo pomysłów, potrafi doradzić jakie kwiaty brać, a jakich nie brać na daną pogodę, kompozycje, a nawet takie szczegóły jak sposób zamocowania kwiatów na samochodzie. Przystępna cena, dogodna forma i termin odbioru, a przede wszystkim kwiaty bardzo trwałe. Bukiet dotrwał do poślubnej sesji, która odbyła się 3 dni po ślubie.
- skrzypaczka Agnieszka Sowa - co tu dużo mówić - bardzo ładnie upiększyła ceremonię ślubną. Dobrze zgrana z organistą. Nie potrzebowała żadnej próby. Bez problemu poradziła sobie z zaproponowanym przez nas repertuarem.
Mamy nadzieję, że to co tutaj napisaliśmy pomoże komuś podjąć decyzję odnośnie przygotowania ślubu.
Za dużo nie będę się rozwodzić, bo każdy sam na swój sposób przeżywa ten dzień. Powiem szczerze, że sama siebie zaskoczyłam tym, że akurat w tym dniu będę oazą spokoju:-) W sumie tylko podczas przysięgi w Kościele serducho zaczęło szybciej bić, ale to normalne:-) Później wszystko minęło bardzo szybko. Zmęczeni byliśmy bardzo, bo nasza orkiestra nie dawała nam usiąść:-)
Napiszę co nieco o osobach, dzięki którym ten dzień wyszedł tak wspaniale, jak chcieliśmy:
- sala "Róża Wiatrów" w Gdyni - lokal został nam już polecony przez osoby, które miały tam swoje wesela i były bardzo zadowolone; przede wszystkim trzeba od razu zaznaczyć, że chce się rozmawiać z p. Różańską (jedna ze współwłaścicielek), która bardzo dokładnie i wyczerpująco potrafi przedstawić ofertę, wyjaśniać wszystko i odpowiedzieć na każde pytanie. Wszystko zostało przygotowane tak jak poprosiliśmy. Nie było problemu ze schłodzeniem alkoholu. Bardzo sprawna i dyskretna obsługa kelnerska. Przede wszystkim bardzo duży wybór potraw w menu, jedzenie pięknie podane i bardzo smaczne.
- Zespół "Apus" z Gościcina - już pierwsze spotkanie z Krzyśkiem wodzirejem i połową zespołu pokazało, że jest to człowiek bardzo wesoły, mający sporo pomysłów odnośnie poprowadzenia wesela, a jednocześnie z doświadczeniem w tym zakresie. Przystępna cena. Elastyczność jeśli chodzi o to, jak miało wyglądać wesele. Dużo poczucia humoru (ale dowcipy i zabawy na poziomie). Goście bardzo dobrze się bawili, przy czym widać było, że zespół też. Zespół składa się z dwóch panów. jeden gra na klawiszach i dołącza się do śpiewu, a w niektórych utworach nastrojowo gra na trąbce. Drugi zaś gra na gitarze, śpiewa i jest tzw. wodzirejem.
- fotograf Wojtek Hinz z "Ogrodu Sztuki" - strasznie sympatyczny młody człowiek. Zdystansowany i bardzo dobrze rozładowujący napięcie przed ślubem; doskonale wyreżyserował dwie sesje, czyli spacer przed ślubem w Parku Oliwskim i sesję nad morzem - kilka dni po ślubie - a jednocześnie podczas wesela pozostawał niezauważalny. Współpraca z nim to była czysta przyjemność. Po powrocie z tygodniowego wyjazdu dostaliśmy wszystkie 800 zdjęć na płycie.
- kamerzysta Bogusław Maniński - filmu co prawda jeszcze nie mamy, ale zdecydowanie osoba o dużym doświadczeniu, gdy chodzi o filmowanie takich uroczystości i montowanie z nich filmów. Zdecydowaliśmy się na niego po obejrzeniu kilku różnych filmów z już obsłużonych przez niego wesel, które były bardzo różnorodne i dużo w nich było miejsca na pomysły młodych począwszy od aranżacji, na podkładzie muzycznym skończywszy.
- Andrzej Mazur - limuzyna - mieliśmy kilka wątpliwości ze względu na brak spisanej umowy, jednak niepotrzebnie. Samodzielnie odebrał dekorację samochodu, stawił się na czas, ubrany jak prawdziwy szofer, nienaganne maniery. W cenie był szampan, na którego zaprosił nas po drodze na wesele. A nade wszystko bardzo przystępna cena.
- fryzjerka Aleksandra Czerwińska - Z efektu jej pracy jetem zadowolona. Fryzura wyszła ślicznie, zarówno moja, jak i mojej siostry. jednak nie sposób pominąć sytuację, która świadczy o pewnym braku profesjonalizmu jej strony, ponieważ tydzień przed ślubem, pomimo uzgodnienia wcześniejszych szczegółów, zadzwoniła i oświadczyła, że nie wie czy zdąży uczesać moja mamę i świadkową, bo... zgodziła się na ten sam dzień uczesać jeszcze inną pannę młodą. Koniec końców moja mama i świadkowa, tydzień przed weselem, musiały szukać innej fryzjerki. Jednym słowem efekt pracy bardzo fajny. Jednak niepotrzebny stres przed samym ślubem.
- makijażystka Hania Duszyńska - wszystko wyszło tak jak sobie wymarzyłam. Duży pozytyw.
Przy okazji chcemy polecić hurtownię alkoholi "Janus" w Gdańsku. Pojechaliśmy tam z konkretnym pomysłem zarówno na wódkę, jak i wino, po czym na miejscu, idąc za radą sprzedawczyni kupiliśmy zupełnie inne produkty, z którym do dzisiaj jesteśmy zadowoleni. Zarówno wino jak i wódka nie są znanych marek, ale tak nam, jak i wszystkim gościom smakowały. Jeśli zdecydujecie się tam pojechać to bardzo polecamy wódkę LB (wódka litewska), a z win - Blossom Hill, nie mówiąc już o korzystnych cenach.
- salon BJ w Wejherowie - suknia przepiękna, dobrze i dokładnie uszyta. Wszyscy byli zachwyceni.
- kwiaciarnia "Bukiecik" w Sopocie na ul. B. Monte Cassino (niewielka po lewej stronie, pomiędzy kościołem św. Jerzego, a przejściem podziemnym pod SKM). Koniecznie trzeba rozmawiać z właścicielem, który ma bardzo dużo pomysłów, potrafi doradzić jakie kwiaty brać, a jakich nie brać na daną pogodę, kompozycje, a nawet takie szczegóły jak sposób zamocowania kwiatów na samochodzie. Przystępna cena, dogodna forma i termin odbioru, a przede wszystkim kwiaty bardzo trwałe. Bukiet dotrwał do poślubnej sesji, która odbyła się 3 dni po ślubie.
- skrzypaczka Agnieszka Sowa - co tu dużo mówić - bardzo ładnie upiększyła ceremonię ślubną. Dobrze zgrana z organistą. Nie potrzebowała żadnej próby. Bez problemu poradziła sobie z zaproponowanym przez nas repertuarem.
Mamy nadzieję, że to co tutaj napisaliśmy pomoże komuś podjąć decyzję odnośnie przygotowania ślubu.