Widok

Restauracja Malaga/Kolbudy

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Niedawno znalazłam piękną restauracje w Kolbudach - Malaga miejsce idealne, właśnie w takim jakim bym chciała mieć swoje wesele , jednak jest to coś nowego albo tak mi sie wydaje bynajmniej ja o niej nie wiedziałam. Może któraś z was coś wie na jej temat, cały czas poszukuje czegoś Jestem jutro umówiona do Magnata ale niestety nie jestem przekonana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej drogie forumowiczki nikt z was nie słyszał o tej restauracji??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie byłam tam ani nic nie wiem, ale przejeżdżałam parę razy koło tej restauracji i nie chciałabym mieć tam swojego wesela. Nie podoba mi się lokalizacja, prawie przy samej drodze, ani lasu, ani jeziorka i ogólnie jakieś takie dziwne te miejsce.
No ale wiadomo, że lokalizacja to nie wszystko, pojedziesz, zobaczysz, pogadasz i może Ci się spodoba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będę miała tam chrzciny w X
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam tam na I komuni... Obiad na stole kawa i ciasta stół szwedzki. Nie ma tam zadużo miejsca. Jedzonko dobre - ale w g mnie mało. Obsługa taka sobie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!
Czy ktoś wie coś więcej na temat tej restauracji w roku 2009:)?
Podoba mi się wystrój ale to tylko zdjęcia na stronce.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam tam, bardzo ładny wystrój, sympatyczny właściciel i niewygórowane ceny.
Nie zdecydowałam się, bo nie mają miejsc noclegowych i klimy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
przeciez kolbudy to mega zadupie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jedni robią wesele na "zadupiu", a inni kupują suknie z Chin- kazdego wolna wola.
Nie sadze zebyś była przyszłym gościem na tym weselu, wiec nie rozumiem celu komentarza.

Nie byłam w Maladze na weselu,ale na obiedzie tak i pamietam,ze mi smakowało.
Sama okolica restauracji faktycznie niezbyt urokliwa, ale ogolnie tereny Kolbud, Przywidza, Łapina to super sprawa.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu ja byłam tam na chrzcinach. Wystrój tak jak na fotkach super. Niestety bardzo mało miejsca do tańczenia i rozłożenie stotów też nie jest najlepsze - typowe jak w pizzeriach. Jeżeli chodzi o jedzenie to faktycznie bardzo smaczne. Nie wypowiadam się co do porcji bo dla mnie może być za dużo a dla innego za mało - zależy ile kto je - mój narzeczony nie wyszedł głodny. Ale myślę, że zależy to od menu. Musisz sama pojechać o ocenić czy wystarczy Wam miejsca. My byśmy tam nie zrobili. Pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki wielkie za opinie.
Podjedziemy tam w weekend rozeznać się.
Ocenię ilość miejsca do tanczenia,
bo zależy mi, żeby było gdzie poszalec;)
pozdrowka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moze Hipodrom? Jest sala na chyba 60-70 osob i na 120 osob.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Englein
Wysłałam tam maila z zapytaniem,
jak nie odpiszą to dzwonie!
Czy tam podloga nie jest za sliska (tance)?

pozdr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam w Maladze na chrzcinach w zeszłym roku i jedyną rzecz jaką zapamiętałam to to,że na sali strasznie "pachniało" kuchnią, a raczej smażonym olejem.Po wyjściu ubranie i włosy miały ten specyficzny zapach, którego ja nie jestem w stanie znieść.
...najpierw wymagaj od siebie a potem od innych...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jaka jest stronka tej restauracji?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam
Oto adres strony http://www.restauracja-malaga.pl/
Restauracja calkiem spoko, bylam na miejscu sie rozejrzec
ale jak na normalne wesele (ok 70 osob) to za malo miejsca.
Nie podobala mi sie okolica (przy drodze)
Pozdrawiam
BD
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na Hipodromie mam impreze 1 sierpnia-ale dziewczyny ktore mialy przede mna mowily,ze ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wesele na 60 osób jakoś się tam zmieściło, ale więcej nie polecam bo będzie za ciasno w trakcie zabaw grupowych. Jedzenie znośne, ale po kilku wcześniej zjedzonych tam obiadach myślałam, że będzie lepsze. W menu weselnym mamy wiele potraw o wykwintnych nazwach, a np jako pasztet w koniaku dostajemy zwykły "pasztet dziadunia" pokrojony w kostkę - podobnie jest z innymi daniami. Przystawek było niby sporo, ale w bardzo małych ilościach i tak rozstawione, że chcąc spróbować wszystkiego trzeba by chodzić po całej sali. Oczywiście na stole Pary Młodej znalazło się wszystko. Dania na gorąco były zaledwie letnie. Moja rodzina do żarłocznych nie należy, ale po weselu do domu niewiele zabraliśmy... 3-4 porcje mięsa z obiadu. Kolacja na ciepło była wydawana każdemu na oddzielnym talerzu - mimo, że w tym czasie nie było już ok 10 gości następnego dnia nie dostałam ani jednej porcji - stwierdzono, że nic nie zostało :O. Owoców było bardzo mało - polecam dokupić we własnym zakresie trochę np bananów lub innych podręcznych owoców. Ogólnie - sala fajna ale zawiodłam się na jedzeniu. W porównaniu do innych punktów, gdzie również pojawia się mnóstwo problemów z organizacją jedzeniem i kosztami, Malaga jest OK.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Słońce, a jaka była opcja cenowa za talerz w Twoim wypadku?

popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wraz z żoną organizowaliśmy wesele we wrześniu br. Informację znaleźliśmy na stronie internetowej rok wcześniej. Zatelefonowaliśmy, umówiliśmy się na spotkanie i pojechaliśmy zarezerwować termin. Właściciel prowadzi restaurację wraz ze swoją synową i to w zasadzie ona zajmuje sie wszystkim. Pytajcie o Panią Anię. Od samego początku przypadło mi do gustu to, że można było negocjować z właścicielami różne kwestie. To zaliczyłbym do największych plusów czyli elastyczność w negocjacjach. Np. w menu znajdują się cztery wersje, od najtańszej do najdroższej i najbogatszej. My wybraliśmy wariant podstawowy, ale później nie było problemu, żeby dopisać jeszcze dodatkową zupę i płonącą szynkę (specjalność kucharza - bardzo smaczna). Jedzenia było wystarczająco sporo (nawet w wesji podstawowej na drugi dzień odbieraliśmy pozostałe po weselu potrawy). Część potraw podawana była w bardzo ciekawy sposób tzn. na lustrach. Restauracja współpracuje z cukierniami, wypożyczalniami limuzyn, taksówkarzami, czarodziejami od fajerwerków itp. My skorzystaliśmy jedynie z cukierni Markiza w Żukowie - ciasto było super.
Obsługa sprawna i sympatyczna; wódka podawana była zawsze w oszronionych butelkach, a zgłoszona rano w czasie strojenia sali przepalona żarówka do wieczora została wymieniona na nową - myślałem, że oleją taki drobiazg - a tu miłe zaskoczenie. Wystrój sali podobał się wszystkim zaproszonym. Goście byli zadowoleni.
Minusy: trochę mała sala, ograniczająca tańce. Nasze wesele było na 84 osoby i to jest max. Na szczeście tej nocy nie padało i było ciepło, dlatego w ogródku, gdzie rozstawione były stoły z parasolami można było usiąść i ochłonąć.
Polecam.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry