Widok

Retrorecenzje: O.N.A. - "Modlishka"

Opinie do artykułu: Retrorecenzje: O.N.A. - "Modlishka".
Artykuł z cyklu: Retrorecenzje

Od Czerwonych Gitar przez yass aż po Kombi - w Trójmieście od zawsze kształtowały się trendy, którymi później żyła cała Polska, ale czy rzeczywiście "kiedyś było lepiej"? W nowym cyklu "Retrorecenzje" sprawdzę, jak wydawnictwa sprzed lat znoszą próbę czasu. Na początek O.N.A. ze swoim debiutanckim materiałem.

Wielu zapamiętało ten zespół jako połączenie sił Kombi oraz Agnieszki Chylińskiej, ale w rzeczywistości takie było jego zakończenie, nie początek. Historia jest dość ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Opinia prawna

Szanowni Państwo. Przyglądam się temu Waszemu sporowi w sprawie zespołu Kombi i nie mogę się nadziwić. Wszyscy uważają, że mają rację, nawzajem się obrażacie a przy okazji szkalujecie publicznie dobre imię wszystkich członków zespołu Kombi. To jest typowy hejt na co są stosowne paragrafy. Ale jako prawnik z 40 letnim stażem specjalizującym się w prawie cywilnym postanowiłem zabrać głos w dyskusji by trochę ostudzić Państwa emocje. I choć prawo autorskie to nie moja specjalizacja to jest niejako częścią Kodeksu Cywilnego. A do tego jestem naocznym świadkiem powstawania zespołu Kombi, gdy grali jeszcze w latach 70 w klubach studenckich jako Akcenty byłem wtedy studentem UG.
Ale do rzeczy, proszę wczytajcie się w to co napiszę, bo wbrew pozorem prawo, nie jest w tym konkretnym wypadku wcale tak skomplikowane. Odniosę się do dwóch kwestii. Prawa do logo zespołu i nazwy.
1.Logo zaprojektowane Pana Profesora z ASP jest jego własnością intelektualną i nie podlega zbyciu, darowaniu czy też odsprzedaniu komukolwiek. W tym konkretnym przypadku ma zastosowanie tzw.” Przedmiot prawa autorskiego”. To w nim zawierają się prawa autorskie, które nawet nie muszą być skończone. Zaczynają się z chwilą ustalenia tegoż utworu, np. plastycznego, graficznego, fotograficznego, lutniczego itp.W przypadku logo KOMBI mamy do czynienia z utworem plastycznym. I jako taki nie podlega zbyciu na osoby trzecie. Dlatego też twierdzenie Pana Łosowskiego, że posiada prawa do logo jest nie prawdziwe. Z tym, że zastrzegę jednocześnie, że Pan Łosowski mógł być wprowadzony przez kogoś w błąd lub podpisał umowę cywilno- prawną z twórcą logo. Ale prawnie taka umowa nie ma żadnej mocy! Skoro prawo mówi, że nie można zbyć praw do logo to nie można. Więc taka umowa, jeżeli jest, nie niesie ze sobą skutków prawnych. Natomiast jedyne co może być w posiadaniu Pana Łosowskiego to prawo do operowania logiem w ramach działalności zespołu, czyli może używać przedmiotowego znaku graficznego na płytach, koncertach czy też materiałach promocyjnych. Ale nie tylko on. Bo to, że zlecił komukolwiek stworzenie grafiki dla zespołu, nawet jako jego lider, to prawo pozwala wszystkim członkom zespołu Kombi do jego wykorzystania. A łączy się to ściśle z nazwą zespołu.
2.Prawo do nazwy zespołu Kombi mają Panowie: Łosowski, Skawiński, Tkaczyk i Pluta!!! Pewnie zapytacie czemu? Otóż Pan Łosowski zrobił błąd zgadzając się na zmianę nazwy zespołu z Akcentów na Kombi. Bo gdyby dalej grali jako Akcenty nie byłoby problemu. Gdyby wtedy zmieni styl muzyczny a nie nazwę zespołu to Pan Łosowski byłby jedynym prawowitym właścicielem nazwy i spuścizny po zespole Akcenty. Niestety zmienili nazwę na Kombi wspólnie w Radio Gdańsk!!! W związku z czym powstał wspólny- nowy projekt muzyczny. I z przykrością muszę stwierdzić, że przy całej mojej sympatii dla geniuszu muzycznego Pana Łosowskiego, strzelił sobie tym krokiem w stopę. Bo przyjął Panów Skawińskiego, Tkaczyka i Plutę do Akcentów a nie do Kombi. A powstanie Kombi należy w tym konkretnym wypadku interpretować jako ich wspólny projekt. I ten ruch ma tu największe znaczenie prawne. Dlatego prawo do używania nazwy a także korzystanie z logo i czerpanie dochodów z granych utworów jest równe dla wszystkich. Oczywiście ZAIKS płaci tantiemy Panu Łosowskiemu, za utwory skomponowane, które wykorzystują w swojej twórczości Panowie z KOMBII. I na odwrót jeśli Pan Łosowski gra utwory skomponowane przez Panów Tkaczyka i Skawińskiego, lub z ich tekstami do piosenek to ZAIKS też Im płaci tantiemy.
3.Sam fakt zastrzeżenia w urzędzie patentowym nazwy zespołu przez Pana Łosowskiego jest bezprawne i w sytuacji gdyby Panowie Tkaczyk ze Skawińskim wystąpili do sądu o zadość uczynienie z tyt. nienależnych praw, które przypisuje sobie Pan Łosowski to by proces, wg mnie, wygrali. Powiem więcej, że na rynku muzycznym w Polsce mogłyby tworzyć i grać 4 zespoły Kombi z tym samym logo. Takie jest prawo autorskie. Dlatego mamy dwa zespoły DeMono. Jest to pokłosie przegranej sprawy sądowej przez Seweryna Krajewskiego wyłączność dla siebie nazwy zespołu Czerwone Gitary. Do czasu rozstrzygnięcie zespół ten występował jako Czerwone Gitary Group. Po przegranej sprawie przez Pana Krajewskiego wrócili do nazwy bez dodatku Group.
Niestety taka jest interpretacja prawa autorskiego, które w większości oparta jest na prawie autorskim międzynarodowym i na większe zmiany raczej bym nie liczył.
Oczywiście osobnym jest ocena moralna postępowania obu stron sporu. Ale to już nie podlega mojej ocenie.
Pozdrawiam Państwa serdecznie.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 5

Tamten gość też działał kilka lat w elbląskim fan clubie Kombi, stąd skojarzenie. Ale nawet jeśli jesteście dwiema różnymi osobami, to w sumie przyświecają wam podobne intencje.
Skoro jest to przede wszystkim artykuł o O.N.A., a nie Kombi, a każdy z nas i tak zapewne pozostanie przy swoim zdaniu, najlepiej będzie, jeśli na tym skończymy, zresztą okres świąteczny to dobra okazja, aby przynajmniej na kilka dni pohamować wszelkie złe emocje.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sorry ale nie wiem o czym piszesz. Nic ta temat Kombi, do teraz nie pisałem, nie wiem co Ty chcesz mi przypasować.
A co do domu to ja nie mam nic do jego budowy skoro miał taką potrzebę ale nie płakałbym, że jestem zadłużony bo mam zespół a dom pomaga mi finansowo budować ojciec, który ma 75 lat i wkrótce potem umiera(+27.06.1988). Jakie ambicje ma facet, ojciec rodziny i mąż, który ciągnie od własnego "starego" Ojca kasę bo nie ma na potrzebny dom a jednocześnie zadłuża się bo "musi" doposażyć kapelę w instrumentarium. Zero ambicji. Skoro muszę mieć dom to nie inwestuję w kasy w kapelę. Proste, widać nie dla wszystkich. Sporo jest takich co potrafią rodziców do ostatniego grosza wyłudzić kasę. Szkoda słów. Może kolego zacznij patrzeć nieco szerzej. Czas zdjąć klapki z oczu i zobaczyć jakim człowiekiem jest Pan Ł.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4

Koniec lat 80 to była waląca się gospodarka a wraz z tym Pagart i BART. Wtedy to Łosowski zakończył współprace z managerem zespołu Sylwinem a jego obowiazki przejął Korzeniewski który jednek w tym czasie zakupił prawa do festiwalu w Sopocie i tym tematem był bardziej zainteresowany. Ostatnio Skawiński w TV mówił że w Kombi gitara wcale nie była aż tak ważna i że od gitarowych uniesień on miał swoje projekty które zreszta rozwijał od końca lat 80. Na jego stronie internetowej cały czas widnieje informacja że w Kombi liderem był Łosowski i to on narzucał granie elektronicznego popu. Sam Łosowski wspominał że musiał zawiesić działalność Kombi wobec trudnej sytuacji rodzinnej. Z perspektywy Gdańska cieżko jest rozwijać skrzydła bo wszystko dzieje się w Wa-wie. Od samego początku to on organizował sprzęt a sprzęt to nie są tylko gitary. To dzięki jego pomysłowości i Adamowicza mieli najlepsze nagłośnienie w kraju. W 1984 w Opolu grali na sprzęcie Łosowskiego. Próby odbywały sie u niego w domu. Zbudował dom bo żył na ul. Kolejarzy w kiepskich warunkach z chora żoną. Postawił studio muzyczne aby Kombi nagrywało kolejne płyty w dobrych warunkach. Skawiński i Tkaczyk przychodzili na gotowe. Ich kwestie organizacyjno-logistyczne nie interesowały. A teraz Skawiński wyśmiewa publicznie Losowskiego że lider to może być w kolarskim peletonie a Tkaczyk szydzi z Łosowskiego że gra na klawiszkach. O innych inwektywach można poczytać w sieci. Prawda jest taka że Losowski radzi sobie bez tych dwóch muzyków natomiast oni nie radzą sobie bez Łosowskiego bo muzyka Kombi to przede wszystkim syntezatorowe brzmienie. Jego brzmienie jest niepodrabialne. Fil ma lepszy wokal od Skawińskiego. Skawiński i Tkaczyk przypisują sobie nie tylko to że to oni sa Kombi ale też twórczość Łosowskiego podpisujac jego utwory jako swoje. To co muzycznie reprezentują w Kombii to disco polo. W 2003 Łosowski zaproponował Skawińskiemu i Tkaczykowi współprace ale oni go olali i zalozyli Kombii. Łosowski kontynuuje to co zaczął w 1969 najpierw jako Akcenty a po zmienie nazwy Kombi. To widać, słychać i czuć.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

Przed wydaniem ksiazki Kombi-prawdziwa historia, wszystkie osoby najblizej zwiazane z zespolem managerowie, akustycy, technicy itd dostali kopie do przeczytania. Nikt poprawek nie zglosil. Tyle w temacie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6

synek mial grac w kapeli wiec odeslali chorego kolege smsem
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

I jeszcze a propos pkt. 4 - na "Tabu" faktycznie jest więcej gitary niż na dwóch poprzednich albumach, ale skoro Skawiński w tym samym czasie przygotowywał też swój solowy debiut i tam mógł bardziej się wyżyć na swoim sztandarowym instrumencie, to chyba nie stawiał Łosowskiemu ultimatum typu "albo będzie więcej gitar, albo odchodzimy". Inna sprawa, że na "Tabu" bronią się przede wszystkim kompozycje lidera, jeden z ówczesnych recenzentów nawet zastanawiał się, czy Skawiński nie zarezerwował najlepszych pomysłów na swój własny album.
"Nowy album" oczywiście nie odniósł takiego sukcesu komercyjnego jak wczesne albumy Kombii, zresztą przydałoby tam się bardziej wyeksponować bas i gitarę, ale i tak stylistycznie ma nieporównanie więcej wspólnego z dawnym Kombi (zwłaszcza po zmianie brzmienia w 1983 r.) i myślę, że znacznie lepiej wytrzyma próbę czasu niż twórczość spod znaku dwóch "i".
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5

Kombii miało wtedy koncerty za granicą, więc pewnie faktycznie nie tyle nie chcieli, ile nie mogli uczestniczyć w pożegnaniu Pluty (później przyszli na pogrzeb żony Łosowskiego). Szkoda tylko, że kilka lat wcześniej rozstali się z nim w ponoć mało elegancki sposób (o zakończeniu współpracy został poinformowany sms-em).
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Niestety,

w latach 90, po odejściu Skawińskiego i Tkaczyka stan żony Sławka gwałtownie się pogarszał, mam kilka listów od Niego z tego okresu, rozmawiałem telefonicznie. Bodajże w połowie lat 90 Pani Łucja już samodzielnie nie chodziła.Jak ktoś nie zna faktów ze źródła, to niech się nie wypowiada. Były przesłuchania muzyków, są nagrania demo utworów z tamtych lat z nowym wokalistą, które posiadam. Ciężki stan żony nie pozostawił mu wyboru...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

Chylińska ma głos i śpiewa w czołówce światowej

jest zarąbista
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

A więc wszystko jasne - to Ty w zeszłym roku wyprodukowałeś w krótkim czasie masę postów na pewnym forum poświęconym latom 80. w wątku o Kombi głównie po to, aby z jednej strony maksymalnie wybielić panów G.S. i W.T., a z drugiej zdyskredytować Łosowskiego, wbijając mu szpile gdzie tylko się dało. Ciekawe tylko, jak skomentujesz niedawne wpisy pana W.T. pod adresem obu Łosowskich oraz fanów na profilu FB Kombi i nie tylko, bo jeśli racja w tym sporze jest faktycznie po stronie papużek nierozłączek z Mławy, to po co mu takie zagrywki grubo poniżej pasa?
Co do choroby żony Łosowskiego, to już w latach 90. Skawiński wspominał w jednym z wywiadów, że jej stan jest poważny i wymaga opieki (wtedy jeszcze kontaktowali się od czasu do czasu). Insynuacji w punkcie 3 SPRZĘT nawet nie warto komentować, w każdym razie Łosowski wspomina w książce, że na etapie budowy domu finansowo pomagał mu ojciec (nawiasem mówiąc, ta inwestycja nie była żadnym kaprysem, tylko życiową koniecznością i o tym też można przeczytać).
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

W chwili śmierci Janka, koledzy z Kombii byli w samolocie do Ameryki. Po przylocie szukali lotu powrotnego i udało im się znaleźć najbliższy lot dzień po pogrzebie Janka. Rodzina Janka nie zgodziła się, by przełożyć pogrzeb o jeden dzień. Czasem nie da się przeskoczyć pewnych spraw w życiu. Więc nie pisz, że kogoś nie było na pogrzebie. Mógłbyś tak napisać, gdyby Kombii otwarcie powiedziało, że nie byli na pogrzebie Janka, bo mają to w d*pie. Oni po prostu byli w innym miejscu na ziemi i nie mieli wpływu na dostępność lotów powrotnych i na wyznaczenie daty pogrzebu Janka.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jakby tak się zastanowić to faktycznie coś z tym Łosowskim jest coś nie tak. Tak jakby konfabulował. I to dość mocno. Choć Skawiński i Tkaczyk też nie są do końca bez winy. To jednak ten Łosowski to mi się strasznie nie podoba.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4

Fakty są takie, że mówili o chorobie żony że ciężko chora bo tak było, ale w innym kontekście. Nie wiem czy wiesz ale SM na które chorowała żona Łosia jest ciężką chorobą i niestety nieuleczalną. Ale w 1992 r P. Łucja była osobą normalnie funkcjonującą , jak na tę chorobę, tzn. poruszała się samodzielnie i bez pomocy. Więc zrozum to w końcu. Bo już prościej nie umiem. No chyba, że jesteś mało inteligentny to trudno. I w tym kontekście opowiadanie łosia o ciężkiej chorobie żony, że nie chciał szukać nowych muzyków bo musiał opiekować się ciężko chorą żoną jest po prostu manpiulacją
2. To, że na jegło głowie była cała logistyka to za bardzo nie chce mi się wierzyć. Dlaczego zapytasz? Otóż od tych spraw byl wtedy Korzeniewski i Sylwin. Przepraszam co oni robili jako managerowie w zespole. Czyż nie od transportu, hoteli i całej tzw logistyki jest manager? Za co oni brali kasę? A do tego Kombi współpracowało z BARTem a wyjazdy zagraniczne organizował PAGART. Więc jeśli Łosowski nie umiał tego odpowiednio ustawić to niech teraz nie płacze, że wszystko na Jego głowie było. To już jego problem.
3 SPRZĘT. Oczywiście, że gitary to nie wszystko. Ale Łosowski w swojej książce napisał, że On cały sprzęt kupował swoim muzykom. No wolne żarty. Gitar i wzmacniaczy nie kupował. A skoro miał taki pomysł na muzykę w Kombi to niech nie narzeka, że zainwestowł. Każdy muzyk w każdej kapeli gra na swoim sprzęcie. Skawa miał 15 gitar i 4 wzmacniacze oraz osprzęt, Tkaczyk 4 basy i resztę a Łosowski potężną armię syntezatorów + komputer. Ale to jego wybór więc nie ma prawa narzekać ani kłamać, że kupował sprzęt dla muzyków. A do tego mówi, że się zadłużył a jednocześnie postawił wielki dom i studio muzyczne na Osowej. Pytam za co? skoro był taki zadłużony. Z ludzi robić chce idiotów i wciska ten kit by to łyknęli, by obrazić Skawę i Tkaczyka? No to powiedz skąd miał na tai dom kasę, zwłaszcza, że w II połowie lat 80 był w PRLu wielki kryzys i o materiały budowlane było niezwykle ciężko. No chyba, że ktoś miał kasę i umiał kombinować to coś zawsze załatwił. No ale to kosztowało. Więc jak widzisz tu też wychodzą kłamstwa Łosowskiego
3. Jeśli traktujesz swoich współpracowników na równych, partnerskich zasadach to proponujesz im na płycie tyle samo miejsca ile sobie czyli po ok 33%. Tak powinno być jeśli wszyscy trzej muzycy mają chęć do tworzenia i są do tego predysponowani. A łoś przywłaszczył sobie 50% plyty a po 25% łaskawie dał Skawie i Tkaczykowi. No to faktycznie traktował ich po partnersku. Nie ma co. Widzisz to? Otwierają się Ci oczy na obłudę i hipokryzję Łosia?
4. Skawa z Tkaczykiem też nie obrażali nigdy Łosowskiego pod względem warsztatu muzycznego. Raczej krytykowali Go i , jak piszesz obrażali, pod względem Jego zachowania i przypisywania sobie zasług jako jedynemu. Skawa z Tkaczykiem są przez Niego marginalizowani. Strasznie mocno się to rzuca w książce Łosowskiego w oczy.Niestety takie mam odczucia po jej przeczytaniu. Wiele rzeczy mi się w tym nie zgadza, bo działałem w FC w Elblągu i co nieco widziałem co się działo w kapeli przez ostatnie 5-6 lat. Wyobraź sobie, że płyta TABU mogłaby wcale nie powstać bo Skawa z Tkaczykiem mocniej nacisnęli na większy udział gitar na co Łoś nie chciał się zgodzić. Był odporny na wiedzę i wprowadzanie nowszych dodatkowych brzmień. I widać ma to do dzisiaj gdy mówi, że gra w starym stylu tylko coś tam pozmienia w swoim sprzęcie ale nie szuka nic nowego. Po prostu chłop się zatrzymał w rozwoju muzycznym. I niestety słychać to na plycie Nowy Album. Żadnego przeboju...niestety. Aż dziwi mnie że taki muzyk nie potrafi nic wylansować? Dlaczego tak jest? Ano dlatego, że sam w pojedynkę nic nie jest w stanie zrobić. Upiera się przy swoim, narzuca swój tok myślenia i wychodzi z tego wielkie nic!!!
Widać jak na dłoni, że bez Skawy i Tkaczyka Łosowski nie istnieje. Po prostu nie ma kto spojrzeć na jego muzykę z większą krytyką. Nikt nie ma odwagi powiedzieć Mu, że to nie tak, że źle robi, że może warto przearanżowac? No bo kto ma to zrobić syn? basista czy Zbyszek Fil, łudząco przypominający Skawińskiego ale czy śpiewa od niego lepiej? Wątpię, choć Skawiński też jakoś wielkim wokalistą nie jest.
Reasumując, bo już więcej mi się pisać na ten temat nie chce, uważam, że nazwa KOMBI powinna być zakazana dla wszystkich. I to pisana przez jedno I czy dwa II. Nie ma jej i tyle. Można byłoby ją tylko odtworzyć gdyby Łosowski, Tkaczyk i Skawiński wrócili razem na scenę. Tak by było najrozsądniej, najuczciwiej wobec nas fanów i współpracowników oraz zwykłych słuchaczy, którzy mylą dziś KOMBI z KOMBII.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3

Sławek nigdy nie grał "cierpieniem żony". Nawet ostatnio w TVP w programie "Prawde mowiac" mowil o tym. Ile razy ma mowic ze nie jest wielbladem? A "królowie życia" w ksiazce o O.N.A napisali ze w 1992 żona Sławka była bardzo chora a w ksiazce "Królowie życia" ze wcale ciezko chora nie byla. Wiec kiedy oni mowia prawde? Łosowski nigdy tragedia żony nie grał wiec nie wkladaj mu w usta klamstw. Cale przedsiewziecie pt Kombi bylo na glowie Sławka. Logistyka, sprzet, itd. To potwierdzaja wszyscy najblizej zwiazani z zespolem. Sprzet to nie sa li tylko gitary. Simmonsa pozniej odsprzedal wiec to raczej jego bylo. Jesli pozyczal kase od kolegow z zespolu to wszystko oddawal. W tamtych czasach kazdy od kogos pozyczal. Aby kapela rozwijala sie musialy byc inwestycje. Po odejsciu Piotrowskiego grali z automatem perkusyjnym bo Łosowski mial dosc finansowania innym czlonkom zespolu perkusji. Jak wspominal caly czas zyl w dlugach bo inwestowal w zespol. Z Tkaczykiem i Skawińskim spotykal sie tylko na probach i na koncertch. Ich reszta nie interesowala czyli cala logistyka i organizacja. Wiedzial ze muzyk slabo zarabia a koncertow bylo najpierw malo wiec dal im mozliwosc pisania tekstow do piosenek. I aby ich bardziej zintegrowac postanowil ze 50% plyty bedzie jego z reszta kolegow. Nawet Sylwin manager Kombi mowil ze Łoś dbał o swoich muzykow a przewinelo sie ich 20. Tkaczyk i Skawinski grali najdluzej i mieli dobre warunki do muzykowania. Sławek byl liderem w znaczeniu muzycznym ale takze organizacyjnym. Jak sie dzwonilo do Skawinskiego to zawsze odsylal do Łosia. Jak dolaczasz do zespolu to albo podporzadkowujesz sie liderowi albo do widzenia. Skawinski odszedl w 1992 bo jak sam powiedzial chcial grac na wlasny rachunek. Łosiu zawsze podkresla ze Tkaczyk i Skawinski to dobrzy muzycy i mieli wklad w Kombi natomiast tych dwoch panow notorycznie obraza Łosia w mediach i w sieci. Fanow zreszta tez. Zastanow sie co piszesz i jakie akcenty stawiasz. Fakty sa faktami.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7

Prawda w oczy kole

Na koncercie 40-lecia niewiadomo czego bo Skawinski i Tkaczyk graja ze soba 48 lat a Kombii ma 14 lat, grali kawalki Łosowskiego np Bez ograniczen, Przytul mnie i podpisywali jako Kombii. Żenada!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Cóż, najwyraźniej do głosu znów dorwał się rzecznik panów S. i T., a może nawet któryś z nich, bo podobnie jak w ich niedawnych wypocinach pod tytułem "Królowie życia" powracają te same insynuacje i odwracanie kota ogonem. Jeśli na profilu FB jednego z w/w Łosowski został wymazany ze zdjęcia z koncertu z Niemenem, to kto tu kogo marginalizuje?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5

Dobrze chłopie gadasz. Ktoś w końcu pisze prawdę o tym zmanierowanym Łosowskim
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4

No właśnie wychodzi cale JA z Łosowskiego. Granie chorobą żony itp. Owszem była chora i to od początku lat80. To fakt!!! Ale faktem jest też że Jej stan pogorszył się dopiero w latach 2000 kiedy to Łosowski wynajął opiekunkę do żony. Więc granie w ten opinią publiczną i udawanie wielkiego cierpiętnika jest po prostu żenujące. To, że spotkała Go tragedia w postaci choroby żony jest straszne i należy mu współczuć ale granie ta chorobą wobec fanów jest nie fair. Po prostu.
Poczytaj sobie książkę Łosowskiego gdzie wszem i wobec wypisuje, że wszystko to co w Kombi to tylko on, on kupował sprzęt muzykom( co jest nieprawdą!!!) bogitary kupowali sami Tkaczyk ze Skawą a za bębny Simonsa potem wziął kasę od Piotrowskiego. A to, że nie płacił całej gaży muzykom bo rekwirował ją na doposażenie kapeli to nawet nie wspomniał w swojej książce.
Poza tym wszyscy piszą, że zespól Kombi. No właśnie ZESPÓŁ czyli grupa ludzi współpracujących ze sobą na tych samych prawach, obowiązkach i przywilejach. A nie że o wszystkim decyduje tzw lider!!! Zobacz Borysewicza w Lady Pank, gra tak by cały zespół był zadowolony i dąży do kompromisów (czego Łosowski nie potrafi)a już jako Jan Bo gra to co lubi czyli bardziej rockowo i Hendrixowo.
Reasumując jeśli Łosowski chciał grać tylko swoją muzykę to mógł to nazwać Kombi Łosowski( tak jak to było w 2014r) i było by ok. A skoro stworzył zespół z ludzi i pisał wszędzie, że zespól to my a nie on, to prawo do dorobku i spuścizny po tym zespole ma każdy z członków a nie tylko sam Łosowski. A Łoś potraktował w swojej książce Skawe i Tkaczyka jak muzyków sesyjnych a nie członków kapeli. Więc odpowiedz mi kim wg Ciebie byli w Kombi Skawa i Tkaczyk członkami zespołu czy tylko muzykami sesyjnymi?
A do tego jeszcze się Łoś chwali, że w swej dobroduszności dał możliwość by pozostali mogli napisać parę piosenek. No faktycznie łaskawca z tego Łosowskiego. A przypomnę tylko, że w większości przebojów swój udział mają i Tkaczyk(b. dużo fajnych tekstów) i Skawa. Przecież razem w studio siedzieli i aranżowali te utworu. A nie ma przeboju bez zarówno fajnej muzyki jak i fajnego tekstu. Jak te dwa czynniki nie będą się zgrywały to nie będzie żadnego przeboju. Po prostu się nie da!!!! Aczkolwiek uważam, że Łosowski świetnym muzykiem jest i nikt mu miejsca w historii polskiej muzyki nie odbierze.
Ale pytam jakim prawem Łoś marginalizuje ich udział w sukcesach Kombi? KTOŚ MI NA TO ODPOWIE?
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4

Instrumentalną płytę "Nowe narodziny" nagraną razem z synem w połowie lat 90. Łosowski też firmował swoim nazwiskiem, a nie nazwą Kombi, ale nie musiało to być spowodowane brakiem praw do jej używania. Wtedy istniała jeszcze możliwość, że kiedyś zespół uda się ponownie zebrać w pełnym składzie przynajmniej na kilka koncertów (nie wykluczał tego nawet Skawiński w niektórych udzielanych wówczas wywiadach), więc ze strony Łosowskiego mógł to być bardziej ukłon w stronę dawnych kolegów.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry