Widok

Retrorecenzje: O.N.A. - "Modlishka"

Opinie do artykułu: Retrorecenzje: O.N.A. - "Modlishka".
Artykuł z cyklu: Retrorecenzje

Od Czerwonych Gitar przez yass aż po Kombi - w Trójmieście od zawsze kształtowały się trendy, którymi później żyła cała Polska, ale czy rzeczywiście "kiedyś było lepiej"? W nowym cyklu "Retrorecenzje" sprawdzę, jak wydawnictwa sprzed lat znoszą próbę czasu. Na początek O.N.A. ze swoim debiutanckim materiałem.

Wielu zapamiętało ten zespół jako połączenie sił Kombi oraz Agnieszki Chylińskiej, ale w rzeczywistości takie było jego zakończenie, nie początek. Historia jest dość ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

do dzisiaj mam kasetę Second Face

Pamiętną kasetę otrzymałem od Agnieszki na ich koncercie w dawnym klubie Żak. Fajna pamiątka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

I nawet śp. Anna Jantar (przebój "Nic nie może wiecznie trwać") i Irena Jarocka.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Łosowski na budowę domu kasę wziął od ojca, to jest w jego książce opisane. A dom zbudował po 1990 roku, płyta Tabu była nagrywana jeszcze na starej werandzie. Albo ktoś tu ma problemy ze zrozumieniem tekstu, albo celowo wprowadza ludzi w błąd.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

A poza nimi śpiewali tam jeszcze F. Andrzejczak, Urszula i I.Trojanowska.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Warto jeszcze dodać, że Cugowski jako jedyny znalazł się w składzie pierwszego wcielenia Budki Suflera z 1970 r. (dokonali kilku amatorskich nagrań, z których jedno zachowało się w lubelskim radiu) i dopiero kilka lat później połączył siły z Lipką pod tym szyldem. Gdy jednak po paru latach zapragnął działać solo i na jakiś czas opuścił Budkę, zespół z nowym wokalistą (najpierw krótko był nim Wenglorz, dopiero później Czystaw) grał dalej pod starą nazwą, choć zgodnie z teorią pana mecenasa nikt z pozostałych członków nie miał do niej prawa.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie dziecinada tylko fakty. Organizator koncertu wynajmuje firmę nagłośnieniową a nie zespól, który gra na koncercie!!!!
No i właśnie jak każdy będzie miał takie podejście, że biznes to biznes a przyzwoitość to co innego to zgnijemy w tym Polskim g*wnie. To wszystko muszą być naczynia połączone biznes przyzwoitość uczciwość prawo etc.
Cały świat tak działa a Polska musi się zawsze wywinąć ale fakt za pieniądze lud się podli dla pieniędzy ksiądz się modli!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Pan ,,mecenas'' nie wspomniał nic np. o Budce Suflera, gdzie przewinęły się tabuny muzyków, wokalistów, wokalistek, a lider był wciąż ten sam, komponował jakieś 90% muzyki, i nikt z tym nie miał problemu. Nikomu też nie przyszło zmieniać za każdym razem nazwę zespołu, ani też żeden z byłych muzyków czy wokalistów nie wykorzystał zmodyfikowanej nazwy Budka Suflera jako trampoliny do dalszej kariery, jak to poczynili znani Panowie dwaj z KOMBI.A czy Queen też miał zmienić nazwę, bo zmarł grontmen i filar zespołu i zastąpilł go ktoś inny? Tak, tak , tam jest inne prawo, rzeknie mecenas. Takich przykładów obalających kiepskie teorie mecenasa jest w Polsce i na świecie mnóstwo.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ach, ten niedobry Sławek namawial kolegow do komponowania i dlatego Grzesiek w latach 90tych mogl jakoś związać koniec z końcem dzięki tantiemom :) Po odejsciu muzykow z Kombi w 1992 Waldek miał swój własny sklep muzyczny, a dla Grzeska nastał trudny monent . Skawalker to nie była jakaś mega popularna grupa, co więcej ludzie drwili, że wokalista Kombi bawi się w rockmana. Żeby jakoś przetrwać Skawinski zaczal prowadzic audycje Gitarmania w Radio Gdańsk, udzielał lekcji gry na gitarze, wystepowal goscinnie w Lalamido. Co za ironia, że kasa z licencji i tantiem za nagrania Kombi, muzyki której tak szczerze nienawidził pomogła mu przetrwac ciężkie chwile.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

tak jest skoro nie ma pluty w kombii a gra synek tkaczyka to powinni zmienić nazwę na inna skoro tak twierdzi pan adwokat
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak dokladnie. Podobna sytuacja jak u Sławka. Do Akcentów w 1975 dołączyl Pluta, potem Tkaczyk i Skawinski, a w 1976 nastąpiła zmiana nazwy zespołu na Kombi. To Slawek swoimi świetnymi klawiszami stworzył niepowtarzalne brzmienie zespołu, aranżowal utwory i jest twórcą największych hitów. Skawinskiemu i Tkaczykowi marzyło się liderowanie w Kombi, gdyby Slawek zrobil ich liderami, a Sławek zostalby tylko klawiszowcem, to panowie nigdy nie zalozyliby Skawalkera później przemianowanego na O.N.A. Dla nich licz się pieniądze, a nie miłość do grania.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Łosowski zmienil nazwe zespolu na bardziej wspolczesna bo tak zasugerowano mu w BART czyli w agencji z ktora Łosowski podjal współprace w 1975. Swoja droga przez pewien czas Akcenty graly jako Blues Band Akcenty. Nazwe Akcenty wymyslil jego kolega. Podobnie Kombi gralo tez czasem jako Combi albo Kombi Rock Band. To Łosowski podlal decyzje o zmianie nazwy i nazwe zaakceptowal a najbardziej spodobala mu sie ta podana przez perkusiste ktory kilka razy opuszczal zespol i wracal przyjnowany przez lidera. Zmiana stylu muzycznego nastepowala ewolucyjnie. Trzeba bylo poczynic przygotowania. To nie bylo tak ze zmiera sie grupka ludzi pod trzepakiem i wspolnie ustalaja ze gralismy bluesa a teraz gramy hip hop. Przecież oni dostali w 2003 szanse od Łosowskiego aby reaktywować Kombi w składzie sprzed zawieszenia w 1992. Oni go olali i zrobili co zrobili. W 2004 Łosowski reaktywowal zespol, kontynuuje dzialalnosc Kombi oraz przyjmuje nowych czlonkow do składu. Łosowski ZAWSZE wyraza się o Tkaczyku i Skawinskim jako o dobrych muzykach natomiast ci dwaj ZAWSZE wykasowują go z historii oraz ze zdjęć a co gorsza ZAWSZE obrażają go oraz nas fanow. To nie pan Sławek zrobił bałagan i nie on ma sprzątać. On pokazuje prawde. To takie dziwne? Historia jest prosta jak budowa cepa a potwierdzają ja wszyscy najbliżej związani z zespolem Adamowicz, Sylwin, Korzeniewski, Szeipuk itd. Ostatnio Skawiński przyznał w tv że gitara wcale nie była aż tak potrzebna "aby Kombi brzmiało". Odszedl z Kombi bo chciał grać inną muzykę. Deprecjonował muzyke Kombi już od początku lat 90, wrecz sie z niej wysmiewal w czasach rockowego zrywu czyli Skawalkera. Na oficjalnej stronie Skawińskiego o zespole Kombi cyt "Liderem był Sławomir Łosowski, który narzucał granie elektronicznego popu". A teraz w nowej książce Królów czytam cyt "lider to może walczyć o żółtą koszulkę w wyścigu kolarskim i nie lubimy tego brzydkiego słowa". W książce o ONA piszą cyt "Z Waldkiem wykonywaliśmy to co chciał prawdziwy lider którym był Łosowski". To kiedy oni piszą prawdę?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3

A odwracając temat - nie razi Cię, że Kimbii skorzystało z nagłośnienia SL SOUND i dał zarobić pośrednio Sławkowi - wrogowi? Śmiechu warta dziecinada ! Biznes to biznes, a prawo , uczciwość i przyzwoitość to inna sprawa.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

sprawiedliwie to nie znaczy po równo. poza tym czemu go nie wywalili z zespołu skoro tak ich kantował? Bo NIE MOGLI. Tyle byli warci.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

sorry, ale będę robił to, co uważam za stosowne, a to czy się ośmieszam, czy też nie, to jedynie Twoja opinia. a czemu wtedy Skawiński nie zareagował i uznał go za lidera, tylko sam w swoim oświadczeniu o odejściu z Kombi napisał, cytuję: Nasz zespół to była wypadkowa trzech opcji z dominacją Sławka? :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie odszedł, został WYRZUCONY, to kolosalna różnica.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wspomniałeś o Lady Pank, ale zapomniałeś, że w zespole od 1990 roku gra 2/5 muzyków z pierwszego składu. A nadal nazywają się Lady Pank a nie np LLady Pank ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie , jej założyciel i lider zmieniłby zapewne nazwę, którą zaakceptowali by inni członkowie zespołu, jak to miało miejsce w Akcentach. Ale tam geneza powstania zespołu była nieco inna.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Co za bzdura. Jan Pluta odszedł z zespołu kilka dni przed wyjazdem w trasę po USA. Powodem odejścia była informacja o bardzo poważnej chorobie, na którą zresztą zmarł 4 lata później. I owszem udzielał się ale bardziej amatorsko. Stan zdrowia nie pozwalał Mu już na takie zaangażowanie i tak długie trasy jakie grało wtedy KOMBII.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Możliwe, ale też pan mecenas powołuje się na to samo prawo, które w czasach PRL nie było wolne od różnych absurdów i niesprawiedliwie regulowało np. wynagrodzenia dla muzyków w zależności od uzyskanej weryfikacji (dlatego wiele zespołów rockowych, aby związać koniec z końcem, musiało grać po kilka koncertów dziennie).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

No wlasnie zmienili nazwe bo zmienili styl muzyczny. Czyli powztal nowy twor muzyczny. Nowa kapela w innym stylu. Czy Ty uwazasz ze Metallica dalej by grala pod swoja nazwa gdyby zmienila styl np na jazz?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
do góry