(21 lat temu) 7 marca 2005 o 09:47
moi rodzice latem ub. roku sprawdzali ten lokal.
dowiedzieli sie tyle, ze tam jest poki co glucha cisza, brak wlasciciela, a wlasciwie to wlasciciele nie moga sie dogadac, w efekcie balagan i nie wiadomo co dalej.
ale moze od tamtej pory cos sie zmienilo.
0
0