Odpowiadasz na:

Re: Rola męża i ojca

denerwują mnie baby, które robią z siebie takie niemoty
ale też wina faceta, że sobie taką wziął, chciałeś to sie teraz męcz, bo sie przy takiej sierotce taki męski czuł i potrzebny, tylko... rozwiń

denerwują mnie baby, które robią z siebie takie niemoty
ale też wina faceta, że sobie taką wziął, chciałeś to sie teraz męcz, bo sie przy takiej sierotce taki męski czuł i potrzebny, tylko potem to sie niestety na jego szkodę obraca :P
Lepiej mieć dziewczynę zaradną, co sobie potrafi poradzić chociażby z normalnymi czynnościami domowymi

A ile jest takich kobiet co: zawożą dzieci (autobusem) do szkoły i przedszkola, jadą do pracy, wracając z pracy zrobią zakupy, odbiorą dzieci, zrobią obiad i posprzątają w domu, odrobią z dziećmi lekcje i jeszcze się pobawią. Supermenki??? Porównując z tymi sierotkami co nawet zakupów nie potrafią zrobić przez cały dzień (bo nie bede przecież z wózkiem jechała w tym śniegu) to są prawdziwe supermenki. Ale gdyby tych kobiet zapytać to powiedzą "Normalka. Bo męża nie ma, pracuje. Przyzwyczaiłam się"

zobacz wątek
13 lat temu
~Bmmm

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry