Re: Rola męża i ojca
Bmmm, no nie zrozumiemy się chyba wcale...
bezsens - iść do pracy by uciec od dzieci...
ja nie chce uciekać od wychowywania, bo sama podjęłam decyzję o zostaniu w domu...
owszem...
rozwiń
Bmmm, no nie zrozumiemy się chyba wcale...
bezsens - iść do pracy by uciec od dzieci...
ja nie chce uciekać od wychowywania, bo sama podjęłam decyzję o zostaniu w domu...
owszem dzieci czasem śpią ale wtedy jest czas by np. dokończyć obiad, powiesić/zdjąć pranie, posprzątać, umyć głowę itp. (nie wszystkie czynności da się zrobić wieczorem czy nocą)...
poza tym:
- ja w domu za cholerę nie odpocznę psychicznie..a wyrwać się nie mam jak/kiedy i dokąd
zobacz wątek