Widok

Rower zabrany na spacer

W autobusie
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziwne czasy kiedyś rowerem się jeździło a teraz zabiera się na przejażdżkę komunikacją
popieram tę opinię 84 nie zgadzam się z tą opinią 115

Jedziesz w jedną stronę 60 km

I wracasz na rowerze.
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 15

A jakby mu się coś zepsuło po trasie

To ma prowadzić przez 10 km na przykład? Ale wy ludzie się czepiacie, nie wygląda jakby autobus był przepełniony
popieram tę opinię 39 nie zgadzam się z tą opinią 13

Nie, bo skuterów nie można przewozić autobusem...

... a na rowery ZTM pozwala. Zajmij się sobą.
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 8

Bardzo dziwne. Teraz każdy dzban może publikować co chce.

Bezmyślnie. Byle zaistnieć. Jest zerem więc chociaż jakiś raporcik! Zajmij się swoim życiem, dzbanie i daj żyć innym! Lub tak żebyś zrozumiał "odp.ierdol się" od innych!
popieram tę opinię 28 nie zgadzam się z tą opinią 15

Jedzie autobusem później wyląduje się do SKM pojedzie do Gdyni tam zrobi że 100 m rowerem i na końcu powie przyjechałem rowerem bardziej z rowerem
popieram tę opinię 60 nie zgadzam się z tą opinią 61

a skąd ty to wszystko wiesz? masz takie nudne życie i śledzisz każdego?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Chciałbym zobaczyć tego mądrego z urzędu miasta który pozwolił na wożenie rowerów jakby nie było jest to pojazd więc nie może być przełożony bez oddzielnego pomieszczenia
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 23

Na naklejce jest wyraźnie napisane:
"Pasażer z rowerem jest odpowiedzialny za ewentualne szkody wynikające z niewłaściwego przewozu roweru. Uwaga! Rowery elektryczne oraz rowery i inne urządzenia transportu osobistego, które stanowią flotę systemu wypożyczalni nie mogą być przewożone w pojazdach komunikacji miejskiej w Gdańsku." Więc nie komentuj i nie trolluj jak się nie znasz.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

Za kazde szkody odpowiada pasażer jesli je wyrządzi

Pytanie ilu z nich rzeczywiście je pokryło....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

zdarzyło mi się pojechać gdzieś rowerem, niestety potem doszło do awarii sprzętu i też wracałem autobusem, śmiechu było co nie miara
Więcej wyrozumiałości ludzie!!!
popieram tę opinię 40 nie zgadzam się z tą opinią 8

Ja akurat mam gdzieś czyjąś wyrozumialosc

Jeśli przewiozę to przewiozę. Mam gdzieś poparcie ze strony pasażerów czy komentujących.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Lepszy rower niż jałówki rozpłodowe z wrzeszczącymi bachorami.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 6

Dziad dziadowski się znalazł i do tego samotny kawaler z pałką w ręku.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5

Może kapcia złapał albo zerwał łańcuch a tu od razu toksyny się wylewają. Na siedzenie się z nim nie władował. Nie wiem co się ludzie tacy roszczeniowi zrobili. Jak kiedyś złapałem kapcia to zapytałem kierowcy i normalnie pozwolił mi przewieźć rower.
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 6

dokładnie!

a może coś go boli!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Powodów jest kilka.

Np. transfer do innego miasta i jazda na rowerze w obszarze docelowym.
Np. mały wypadek podczas jazdy itp.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 3

wer

Bo dziś ludzie nie mają ani siły ,ani kondycji .....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Raport trollujący

Jako rowerzysta, który dziś też jeździ:
1. Rower mógł się zepsuć.
2. Rowerzysta mógł stracić kondycję.
3. Prognoza na dziś nie wskazywała aż takich ciągłych opadów. Takie obuwie i spodnie przemokną.
Poza tym:
1. Takie coś jak łączenie środków transportu jest znane przynajmniej od dekad - to się nazywa transport intermodalny. Wg tej samej zasady piesi podróżują pociągami, auta są przewożone promami itd.
2. Jeżeli w taką pogodę piętnujesz kogoś, kto poległ w podróży - to kompletnie brak Ci współczucia. Nigdy Ci się nie zdarzyło zrezygnować ze spaceru i jednak podjechać 1-2 przystanki? Bo faktycznie - tyyyyyle tych rowetów w autobusach.
3. Poza tym - skoro miasto zgadza się na przewóz rowerów to się łaskawie odczep. Taka jest oferta transportu publicznego - jak Ci się nie podoba to nie korzystaj. Jak ktoś ma do tego prawo - to się nie wtrącaj. To jest sprawa pomiędzy tym podróżnym a organizatorem transportu. Nie pasuje - idź do ZTM na skargę.
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 5

Raport zasadny

Teraz zamieńmy rower na samochód.
1. Samochód się zepsuł i stoi na chodniku. Cham kierowca, burak jeden, niedostosowany do społeczeństwa, a jak stanie na ścieżce to wróg publiczny i rowerzyści by chcieli go zlinczować pompkami na miejscu.
2. Zabrakło paliwa - no kierowca cymbał co wskazówki nie umie odczytać, zabrać prawo jazdy auto i dobytek!
3. Zachciało się kupować kabrioleta w naszym klimacie no burak.

Reszta argumentów to "xD" Jak sobie jeździłem dla sportu rowerem to może raz mnie złapała gorsza pogoda niż lekka mżawka bo, uwaga, istnieje coś takiego jak prognoza pogody, to primo, secundo cały czas piszecie że nie ma złej pogody na rower i codziennie na raporcie naganiacie na jazdę rowerem choćby była zamieć czy burza z piorunami. A co do przewozu rowerów to nie powinno być dopuszczone. wielokrotnie byłem świadkiem jak do zapchanego autobusu wpycha się rowerzysta i gdzieś ma że taranuje ubłoconym kołem czyjeś spodnie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5

Sorry, ale...

Ad. 1. Jak się samochód zepsuje to w ramach przepisów - masz go odpowiednio oznaczyć (np. trójkątem) i zająć się naprawą. Nie możesz go zepchnąć na chodnik czy drogę rowerową, bo tego zakazują przepisy. Zachowuj się w ramach przepisów, tak jak ten rowerzysta. On żadnych przepisów nie łamie przewożąc rower autobusem.
Ad. 2. Samochód ma kontrolkę poziomu paliwa, a jak w rowerze zerwie się dętka czy łańcuch - to nikt nie wozi ze sobą pełnego zestawu części. Kierowca też nie.
Ad. 3. Kabriolet to też argument z czapy. Bo kabriolet jednak ma jakiś tam dach rozkładany. A w ostateczności kabrioletem dojedziesz szybciej niż rowerem.
Ad. "raz mnie złapała gorsza pogoda". No to może tego Pana dziś właśnie też "raz złapała gorsza pogoda". I tak się składa, że prognoza dziś nie zapowiadała ciągłych opadów.
Ad. "to nie powinno być dopuszczone". No cóż, nie Ty decydujesz. Jak zostaniesz szefem ZTM, to sobie będziesz rządzić spółką. O ile miasto Ci pozwoli.

Nie porównuj Twojego "wielokrotnie, wpycha, ubłocone" (bo bez zdjęć się nie liczy;) ) z sytuacją, gdy widać przynajmniej tyle, że w autobusie nie jest tłoczno.

No i tak to wygląda - zestawić rower z autem, kurierów rowerowych o dobrej kondycji z kimś słabszej kondycji - i wtedy zakazać bezwzględnie przewozu rowerów. I wtedy sorry, jak się seniorowi zepsuje rower - niech zasuwa pod górę godzinę. Aż umrze. Bo Ty byłeś wielokrotnie świadkiem tego i owego. No to może zajmij się takimi sytuacjami a nie atakuj tutaj sytuację, której nie widzisz w całości.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ale próbujesz manipulować ale ok odpowiem ci jeszcze raz

ad.1 Możesz zatrzymać się w miejscu niedozwolonym w przypadku awarii lub kolizji. Jeżeli samochód nie jest unieruchomiony i nie ma rannych wręcz masz obowiązek usunąć go z drogi aby nie blokować ruchu. Prędzej dostaniesz dodatkowy mandat za blokowanie ruchu niż za wjechanie w takiej sytuacji na chodnik.
ad.2 to było odnośnie argumentu że rowerzysta mógł stracić kondycje, podałem samochodowy analog. Rower kontrolki kondycji nie ma, ale kierujący powinie posiadać mózg i świadomość swoich ograniczeń. Jak się przeliczył mógł się zatrzymać i odsapnąć. Tutaj okręcasz kota ogonem na awarię roweru bo akurat ci tak wygodniej.
ad.3 Znowu próbowałem analogicznie odnośnie tego że rowerzysta zmoczy sobie kuper. BTW dzięki że przyznałeś że nawet w tych korkach auto szybsze niż rower xD.
Ta zła pogoda co mnie złapała to właśnie taka jak dziś, przez większość dnia że pada widać tylko po kałużach popadało intensywniej może przez 15 min. To jak w końcu nie ma złej pogody na rower czy to już warunki uniemożliwiające jazdę? Zdecydujcie się. BTW2 prognoza zapowiada przelotne opady cały dzień.
No wiadomo co złego to nie my bez zdjęć się nie liczy nikt nigdy nie siadł by z ubłoconym rowerem żaden szlachetny rowerzysta by tak nie uczynił, oni są światli i ponad to, mówię ci bro tak by było.
No i ostatni akapit to już hit. Najpierw atleta kurier rowerowy który nagle się staje schorowanym dziadkiem byle pasowało do narracji. No ja przynajmniej byłem świadkiem takich sytuacji nie musiałem sobie wymyślać emerytów pod tezę. No i nie oceniaj bo nie widzisz w całości, wnioski są dwa, pierwszy to ty na tym foto? drugi to mniej hipokryzji bo pod co drugim raportem z samochodem hejt się leje na kierowce a może mu padło sprzęgło i zatrzymał się gdzie się dało? Nie widziałeś nie oceniaj bo nie wiesz. z mojej strony EOT.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

...

Porównanie z samochodem jest bezsensowne. Rozciągasz dyskusję na porównanie całego rowerowego świata ze światem samochodowym:
Ad. 1. Nakaz usunięcia pojazdu z jezdni nie oznacza, że możesz go w każdej sytuacji wstawić na chodnik czy drogę rowerową. Też można dostać mandat za utrudnianie ruchu na drodze rowerowej. Jest jeszcze trawnik, pobocze, miejsce parkingowe, itd. I tutaj to Ty się pogubiłeś - twierdzisz, że zepsute auto zgodnie z przepisami może stanąć na chodniku. Ale zepsuty rower zgodnie z przepisami (tj. zasadami przewozu) nie powinien jechać autobusem. No ciekawe.
Ad. 2. Nie, nie okręcam kota ogonem, tylko biorę pod uwagę (jak część komentujących) że sytuacje mogą być różne, w tym awaria roweru. I już nie dyskutuję o tym konkretnym przypadku, tylko o opinii, że rowery w autobusie powinny być zakazane. Nie mamy narzędzia, żeby efektywnie oceniać co stoi za przewozem roweru autobusem. Zasady są
bardziej ogólne a reszta w rękach kierowcy (zgodnie z zasadami). I nie wypowiadaj się jaka teza jest wygodniejsza dla mnie bo tego raczej nie wiesz.
Ad. 3. Tak, powyżej ok. 7 kilometrów - auta w mieście jest z reguły szybsze niż rower. Nie mam z tym problemu.
Przykładowo - przejazd rowerem na odległość 7 kilometrów to w Gdańsku ok. 25 minut. Jeśli rower się zepsuje to ktoś ma iść z zepsutym rowerem 1,5 godziny zamiast wsiąść do autobusu i podjechać???

Co do ostatniego akapitu - no cóż. Ja nie twierdzę, że na tym zdjęciu jest jakiś słaby senior. Ale biorę pod uwagę ogół społeczeństwa. I ja akurat widziałem w autobusie kiedyś takiego seniora (który zresztą na polecenie kierowcy ustąpił miejsca wózkowi z dzieckiem) i biorę pod uwagę także takie sytuacje. Nie wiem skąd Ci się wzięły i po co odniesienia do kierowców. Nie o tym rozmawiamy.
Tak, uważam, że przewóz rowerów autobusami i tramwajami powinien być dopuszczony, bo mogą się zdarzyć wyjątkowe sytuacje (tak samo jak awaria auta i jego przestawienie na chodnik).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tyyyyyle to tych rowerów by było gdyby kierowcy autobusów nie reagowali.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zanim coś napiszesz...

... to wyjrzyj za okno i zobacz, jaka pogoda się utrzymuje.
Czy wzdłuż tej trasy jest jakaś droga rowerowa? Może oczekujesz - że ta osoba będzie jechała w deszczu po jezdni obok aut? Bo Tobie się widoczek nie podoba?

Poziom empatii: 0,00.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4

Nie mój problem że nie umiesz przeczytać ze zrozumieniem prognozy pogody. ale hej, podobno nie ma złej pogody na rower, mógł lepiej planować i ubrać się odpowiednio co nie?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Zazdroscisz

Wszystkiego roweru, auta, ,,,, , rodziny ,,,,tylko piszesz jestes sam ,,,,,,to twoje zycie ,,,co osiagnales w zyciu od 1 5 lat na trojmiasto ,,,,,
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

Może ta osoba...

... wyszła np. wczoraj na nocną zmianę nieprzygotowana na opady i nie zamierza moknąć ani potem chorować???
Trochę empatii życzę autorowi raportu...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3

Mało tego a jak wejdą ci z tymi dużymi tornistrami typu Glovo itp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Za bagaże gabarytowe (w tym rowery) należy kupić bilet i tyle.

Jeśli to zrobią to w czym problem? Co wy tu tak operatora wyręczacie w świętym oburzeniu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak można z bebzonem, z wóżkiem z zakupami, torbami, siatami itp, to można też z rowerem.
Stoi przy ścianie i niekomu nie przeszkadza, jak za bilet zapłacił niech jedzie. Nie jest wcale bardziej niebezpieczny od reszty niezapiętych pasażerów
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Przynajmniej bez rajtuz

Skoro przewoźnik dopuszcza taki przewóz to o co chodzi? Z wózkiem spacerem także zdrowiej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jest miejsce dla towarzysza? No to morda ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry