Widok
Royal Residence to słynna Willa Isabel!! Uwaga!!NIE POLECAM
Royal Residence- Ja również miałam przyjemność współpracy z Panią Ewą P.
Dziewczyny, jeśli chcecie sobie zszargać nerwy, nie otrzymywać godnej wypłaty, pracować w warunkach jakich nie życzę nikomu, być poniżane, obgadywana przez pracodawce do innych pracowników, odpowiadać za niekompetencje właścicielek przed gośćmi, przede wszystkim sprzątać ich brudy to jest to najlepsza ofeta pracy na ryku.
Nie poleca nikomu. Zastanów się kilkakrotnie zani zgłosisz swoją kandydaturę. Nie ma znaczenia na jakie stanowisko się ubiegasz i tak będziesz pracować tam jak na kilku etatach.
Dziewczyny, jeśli chcecie sobie zszargać nerwy, nie otrzymywać godnej wypłaty, pracować w warunkach jakich nie życzę nikomu, być poniżane, obgadywana przez pracodawce do innych pracowników, odpowiadać za niekompetencje właścicielek przed gośćmi, przede wszystkim sprzątać ich brudy to jest to najlepsza ofeta pracy na ryku.
Nie poleca nikomu. Zastanów się kilkakrotnie zani zgłosisz swoją kandydaturę. Nie ma znaczenia na jakie stanowisko się ubiegasz i tak będziesz pracować tam jak na kilku etatach.
Dziewczyno,nawet tam nie aplikuj.Też tam pracowałam. Kompletny brak kompetencji właścicielki i jej córki do prowadzenia pensjonatu, olewają gości, za co ty odpowiadasz, bo one zawsze się wymigują. Praca recepcjonistki ma niewiele z tym wspólnego- sprzątasz,robisz śniadania, ogarniasz bajzel zrobiony przez właścicielkę i jeszcze wysłuchujesz poniżeń. NIE POLECAM!!!!!!!!!!!
Nie pracuję już tam i było to najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć.Żałuję,że w ogóle traciłam tam czas i nerwy!!!
Nie pracuję już tam i było to najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć.Żałuję,że w ogóle traciłam tam czas i nerwy!!!
Ja też jestem byłą pracownicą Willi Isabel (Royal Residence) i bardzo miło wspominam tą pracę, a pracowałam tam kilka sezonów.
Już na rozmowie kwalifikacyjnej moje obowiązki zostało jasno określone, ponieważ praca na recepcji na porannej zmianie wiązała się również z przygotowywaniem śniadań dla gości w formie szwedzkiego stołu, ale o tym uprzedzono mnie już na samym początku.
Praca raz lżejsza, raz cięższa, co jest oczywiste, ponieważ to praca w turystyce, tak więc w wysokim sezonie był duży ruch, co automatycznie wiąże się z natężeniem obowiązków.
Jeśli chodzi o szefową, nie mogę o niej powiedzieć złego słowa. Zawsze wysłuchała, jeśli komuś coś nie pasowało starała się to zmienić, porozmawiać czy wyjaśnić; jeśli potrzebny był dzień wolny czy inna zmiana, była otwarta na wszelkie prośby, i co więcej wyrozumiała.
W kwestiach finansowych też byłam bardzo zadowolona, za każdym razem otrzymałam taką wypłatę na jaką się umawiałyśmy oraz premię. Nigdy nie zostałam oszukana, tak więc naprawdę nie miałabym sumienia narzekać na szefową.
Już na rozmowie kwalifikacyjnej moje obowiązki zostało jasno określone, ponieważ praca na recepcji na porannej zmianie wiązała się również z przygotowywaniem śniadań dla gości w formie szwedzkiego stołu, ale o tym uprzedzono mnie już na samym początku.
Praca raz lżejsza, raz cięższa, co jest oczywiste, ponieważ to praca w turystyce, tak więc w wysokim sezonie był duży ruch, co automatycznie wiąże się z natężeniem obowiązków.
Jeśli chodzi o szefową, nie mogę o niej powiedzieć złego słowa. Zawsze wysłuchała, jeśli komuś coś nie pasowało starała się to zmienić, porozmawiać czy wyjaśnić; jeśli potrzebny był dzień wolny czy inna zmiana, była otwarta na wszelkie prośby, i co więcej wyrozumiała.
W kwestiach finansowych też byłam bardzo zadowolona, za każdym razem otrzymałam taką wypłatę na jaką się umawiałyśmy oraz premię. Nigdy nie zostałam oszukana, tak więc naprawdę nie miałabym sumienia narzekać na szefową.
Aż się uśmiechnęłam, gdy przeczytałam, że mój post został napisany przez właścicielkę :) Niestety, nie.
Przepraszam za pomyłkę, oczywiście miałam na myśli hotelarstwo, a że jest to powiązane z turystyką, pewnie dlatego tak napisałam.
Siłą rzeczy nie mogę już tam pracować, ponieważ przy maleńkim dziecku i będąc w ciąży byłoby mi zbyt ciężko. Tak więc to był jedyny powód mojej rezygnacji z pracy. Warunki pracy i pensja naprawdę mi tam odpowiadały.
Wszyscy tak oczerniacie szefową, ale założę się, że nie była aż taka zła dla was przez cały czas. Dlaczego nie potraficie podzielić się też tymi pozytywnymi myślami o niej?
Przepraszam za pomyłkę, oczywiście miałam na myśli hotelarstwo, a że jest to powiązane z turystyką, pewnie dlatego tak napisałam.
Siłą rzeczy nie mogę już tam pracować, ponieważ przy maleńkim dziecku i będąc w ciąży byłoby mi zbyt ciężko. Tak więc to był jedyny powód mojej rezygnacji z pracy. Warunki pracy i pensja naprawdę mi tam odpowiadały.
Wszyscy tak oczerniacie szefową, ale założę się, że nie była aż taka zła dla was przez cały czas. Dlaczego nie potraficie podzielić się też tymi pozytywnymi myślami o niej?
hehe ''nie była aż tak zła cały czas'' to mnie rozbawiło....:)
Jedyny pozytyw,jaki był, a był,nie będę ściemniać,piszę szczerą prawdę,był taki,że wypłata była zawsze na czas i to taka jaka była ustalana,bez problemów.To fakt. Natomiast brak szacunku do pracownika jest w tej firmie na porządku dziennym.Z resztą o warunkach pracy tam świadczy też ta rotacja pracowników.
Jedyny pozytyw,jaki był, a był,nie będę ściemniać,piszę szczerą prawdę,był taki,że wypłata była zawsze na czas i to taka jaka była ustalana,bez problemów.To fakt. Natomiast brak szacunku do pracownika jest w tej firmie na porządku dziennym.Z resztą o warunkach pracy tam świadczy też ta rotacja pracowników.
To i ja się dopisuję do, już dość długiej, listy ex pracownic:D
Polecam też już kiedyś zaczęty wątek: http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=419750&c=1&k=33
Zdecydownie nie polecam tego miejsca, nie pracowałam tam długo, co rzecz jasna nie jest dziwotą przy takich warunkach jakie tam panują. Zauważyłam również, że zmienili nazwę:D Chyba dlatego że mieli tyle złych opinii nie tylko od byłych pracowników, ale i gości.
Swoją drogą zauważyłam, ze dziwnym trafem giną posty dotyczące tego, jak pracownicy są tam traktowani, jak wygląda selekcja (np ze względu na wygląd, budowę ciała itp.). Ciekawostka. Niemniej tak jest. Strata czasu, nerwów... Uważam że 'szefowe' nigdy wcześniej nie miały styczności z takim biznesem bo nie potrafią nim zarządzać. Nie szanują gości, pracowników...
Polecam też już kiedyś zaczęty wątek: http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=419750&c=1&k=33
Zdecydownie nie polecam tego miejsca, nie pracowałam tam długo, co rzecz jasna nie jest dziwotą przy takich warunkach jakie tam panują. Zauważyłam również, że zmienili nazwę:D Chyba dlatego że mieli tyle złych opinii nie tylko od byłych pracowników, ale i gości.
Swoją drogą zauważyłam, ze dziwnym trafem giną posty dotyczące tego, jak pracownicy są tam traktowani, jak wygląda selekcja (np ze względu na wygląd, budowę ciała itp.). Ciekawostka. Niemniej tak jest. Strata czasu, nerwów... Uważam że 'szefowe' nigdy wcześniej nie miały styczności z takim biznesem bo nie potrafią nim zarządzać. Nie szanują gości, pracowników...
..
Generalnie... dużo tam dziewczyn się przewinęło w ciągu roku. i mam pytanie... dostała któraś pit do rozliczenia?
I dla nowych! zwróćcie uwagę na tą śmieciową umowę na której nie ma ważnej rzeczy : PIECZĄTKI. Umowa jest nie ważna. Tak więc ja na PIT nie liczę, ale zamierzam skierować sprawię do PIPu. Myślę że gdyby ktoś jeszcze się tym zajął i chociaż uczulił PIP na ten przybytek... Moooże w końcu by coś z tym zrobili. bo zapewne moja jedna uwaga zbyt wiele nie zdziała ;]
Generalnie... dużo tam dziewczyn się przewinęło w ciągu roku. i mam pytanie... dostała któraś pit do rozliczenia?
I dla nowych! zwróćcie uwagę na tą śmieciową umowę na której nie ma ważnej rzeczy : PIECZĄTKI. Umowa jest nie ważna. Tak więc ja na PIT nie liczę, ale zamierzam skierować sprawię do PIPu. Myślę że gdyby ktoś jeszcze się tym zajął i chociaż uczulił PIP na ten przybytek... Moooże w końcu by coś z tym zrobili. bo zapewne moja jedna uwaga zbyt wiele nie zdziała ;]
mysle ze nie ma sensu wypowiadac sie w temacie miejsca o ktorym nie ma sie pojecia to raz, a dwa nie kazdy jest wszech wiedzacy jak osoba wyzej, i zdaje sobie sprawe z pozornie prostych rzeczy. tam przychodzi do pracy cale mnostwo lodych osob, zaraz po szkole... SKAD one maja wiedziec na co zwracac uwage?
poza tym, przy podpisywaniu umowy musi byc pieczatka, w przeciwnym razie umowa nie jest ważna. KAZDY szanujacy sie pracodawca to wie.
PIP istotnie nie zajmuje sie sprawami PITow, ale tym ze pracownicy sa tam mobbingowani i wykorzystywaniu owszem. I w momencie kiedy powstaje sprawa zbiorowa, ktos musi się tym zająć.
poza tym, przy podpisywaniu umowy musi byc pieczatka, w przeciwnym razie umowa nie jest ważna. KAZDY szanujacy sie pracodawca to wie.
PIP istotnie nie zajmuje sie sprawami PITow, ale tym ze pracownicy sa tam mobbingowani i wykorzystywaniu owszem. I w momencie kiedy powstaje sprawa zbiorowa, ktos musi się tym zająć.
Pieczątka nie jest potrzebna do zawarcia umowy zlecenia. Zapoznaj się z art. 734 - 751 KC i wskaż, gdzie napisano, że ma być pieczątka. Powiem więcej, umowa zlecenia nawet nie musi być zawarta na piśmie, bo takiego wymogu również tam nie znajdziesz. W związku z tym stosownie do przepisu art. 60 KC
" wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli).". Tak więc umowę zlecenia możesz zawrzeć nawet ustnie lub nawet mailem lub telefonicznie...
W pozostałym zakresie zgadzam się z Tobą :-P
" wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli).". Tak więc umowę zlecenia możesz zawrzeć nawet ustnie lub nawet mailem lub telefonicznie...
W pozostałym zakresie zgadzam się z Tobą :-P
Dziewczyny!!!
Szczerze mówiąc dziwi mnie i to bardzo co tutaj widzę.. Pracuję w Royal Residence już od jakiegoś czasu i nie spotkałam się z takimi sytuacjami! Ewidentnie na różnych forach i w opiniach o hotelu pojawiają się takie same komentarze spod palców tej samej osoby(identyczne zwroty) i naprawdę zastanawia mnie jaki cel kryje się w takiej nienawiści..niestety zrozumieć tego nie potrafię!
Odnośnie zarzutów merytorycznych - NIGDY nie zostałam w żaden sposób poniżona! Atmosfera w hotelu jest bardzo dobra i Pani Ewa(właścicielka) zawsze traktuje mnie i innych pracowników z szacunkiem. A co do wypłaty to zawsze dostaję ją nawet przed czasem. Polecam następnym razem zastanowić się zanim się wypowie jakieś fałszywe oskarżenia..ale niestety anonimowość internetu pozwala takim ludziom na wylewanie na innych swoich kompleksów.
Reasumując jak najbardziej polecam wszystkim pracę w Royal Residence!! Zapraszamy:):)
Pracownica - Julia
Szczerze mówiąc dziwi mnie i to bardzo co tutaj widzę.. Pracuję w Royal Residence już od jakiegoś czasu i nie spotkałam się z takimi sytuacjami! Ewidentnie na różnych forach i w opiniach o hotelu pojawiają się takie same komentarze spod palców tej samej osoby(identyczne zwroty) i naprawdę zastanawia mnie jaki cel kryje się w takiej nienawiści..niestety zrozumieć tego nie potrafię!
Odnośnie zarzutów merytorycznych - NIGDY nie zostałam w żaden sposób poniżona! Atmosfera w hotelu jest bardzo dobra i Pani Ewa(właścicielka) zawsze traktuje mnie i innych pracowników z szacunkiem. A co do wypłaty to zawsze dostaję ją nawet przed czasem. Polecam następnym razem zastanowić się zanim się wypowie jakieś fałszywe oskarżenia..ale niestety anonimowość internetu pozwala takim ludziom na wylewanie na innych swoich kompleksów.
Reasumując jak najbardziej polecam wszystkim pracę w Royal Residence!! Zapraszamy:):)
Pracownica - Julia