Widok

Rozwód

Inne Temat dostępny też na forum:
Cześć.Nie wiem czy dział odpowiedni , ale innego lepszego nie widziałam.

Czy ktoś z Was się rozwodził bez orzekania o winie i jest w stanie odpowiedzieć na pytanie : czy strony muszą się stawić na rozprawie? Czy jest mozliwość wysłania radcy/ adwokata ? Czy obecność jest obowiązkowa? Czy są szanse na zamkniecie sprawy na pierwszej rozprawie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poczytaj..
http://rozwod-wroclaw.pl/rozwod-z-orzekaniem-o-winie-czy-bez-orzekania/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szansa jest zawsze i wydaje mi się że może reprezentować Cię adwokat. Ale najlepiej zapytaj właśnie adwokata jeśli jest taka możliwość to on na pewno Ci o tym powie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie sąd orzeczenie o rozwodzie wydał na pierwszej rozprawie.Trwało to jakieś 15 minut.Sędzina chwilę dociekała czy oby na pewno tego chcemy i było po nerwach.Powodzenia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak długo czeka się w Gdańsku na sprawę rozwodową?
Dzisiaj złożyłam pozew jestem jeszcze tym "ogłuszona" i zapomniałam z przejęcia zapytać w Sądzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lepiej być osobiście i pilnować , bo mogą sie przytrafić niespodzianki pod nieobecność. Teraz to nie wiem jak sie przeprowadza tok na rozprawie rozwodowej ale jak sama dopilnujesz to nie pozalujesz. W adwokata za bardzo nie wierz. Jednego musisz być pewna ze chcesz tego rozwodu i nie ustepowac w niczym tak Sadowi czy stronie przeciwnej. niezależnie od tego czy, rozwodzicie sie w zgodzie czy w zlosci. nie ustepowac Nikt nie zadba lepiej o twój interes jak ty sama.

> Czy obecność jest obowiązkowa? Czy są szanse na zamkniecie sprawy na pierwszej rozprawie?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Czy dziecko może być świadkiem na sprawie rozwodowej? Czy lepiej nie mieszać dzieci do spraw dorosłych?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja cierpię dolę. Powiedz, że to bajt, plizzz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taaa najlepsze jakieś z domu dziecka taka sierotka bez rodziców 4-5 lat i niech na rękach jeszcze kotka trzyma.... tylko musi mieć wszystko wykute na bank ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@ Powiedz, że to bajt

Może jakieś tłumaczenia dla miastowych tego leśnego slang-u ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziecko świadkiem ...Że się tak zapytam nieśmiało...po kiego walca?!?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak nie wiadomo o co chodzi...... ;) wczoraj się urodziłaś :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak wdrciu,jestem z dalekiej przeszłości gdzie dzieci chroniło się przed takimi traumami.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tu nie chodzi o dzieci kobieto ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem,wiem. To jest czas zażartej walki,co tam dzieci.Podobno głosu nie mają. :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieci bym nie wciągał w sprawy dorosłych jeszcze w sprawy rodziców - wystarczająco przeżywają rozpad rodziny. Lepiej zatrudnić adwokata, który poprowadzi sprawę tak, że dzieci ochronisz przed traumą sądową, a i ty będziesz spokojniejsza o przebieg rozprawy. Na wszystkie zadane przez ciebie pytania możesz uzyskać odpowiedz na portalach prawniczych, nie brakuje ich w sieci. Ja nawet często korzystam w związku z prowadzoną działalnością z usług takiego portalu LexAgit który oferuje pomoc też w sprawach rozwodowych. Nawet mają na stronie wskazówki
http://www.lexagit.pl/napisac-odpowiedz-pozew-rozwodowy/ poczytaj i zapoznaj się z opcją porozmawiania z prawnikiem w systemie online. Naprawdę warto.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieci lepiej nie wciągać, ale rzeczywiście istnieje taka możliwość: http://pozeworozwodblog.pl/czy-dziecko-moze-byc-swiadkiem/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Czy dziecko może być świadkiem na sprawie rozwodowej? Czy lepiej nie mieszać dzieci do spraw dorosłych?

Oczywiście, że może. A nawet musi. Trzeba koniecznie mieszać dzieci do rozwodu.

Bo nic nie da mamusi takiej satysfakcji jak 13-letnie dziecko zeznające przeciwko ojcu.
A to, że poza traumą rozwodu, który zostawia trwały ślad w psychice dziecka, doda się jeszcze straszliwe przeżycie, które zapamięta do końca życia, to się przecież nie liczy.

Liczy się, że wygrałaś.
Po trupach, z okaleczonym na stałe dzieckiem, ale wygrałaś.

Jeżeli popełniliście błąd biorąc ślub, to musicie sobie sami z tym problemem radzić. Jeżeli jedynym rozwiązaniem jest rozwód to też zamknijcie to we własnym gronie. Odłamki w tej wojnie i tak lecą na dzieci. Nie dokładaj jeszcze więcej.

Wniosek jest jeden :
Dziecko jest dla ciebie pociskiem, który ma trafić/zabić ojca. Oznacza to, że wcale nie kochasz tego dziecka i nie dorosłaś do tego by móc je kochać.

Dlatego ja na miejscu sędziego, w takich sprawach, w których matka posługuje się dzieckiem na sali sądowej od razu przyznawałbym opiekę ojcu, bez żadnych dalszych dowodów.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
Skydiver, rozumiem, że masz złe doświadczenia, ale nie wrzucaj do jednego wora wszystkich rozwodzących się matek. Można kulturalnie i bez używania "pocisków", naprawdę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Skydiver...trochę za daleko poszedłeś ale fakt że wykorzystywanie dzieci w grach między rodzicami jest haniebne .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Hydepark

Kawa czy Herbata - rano (238 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Grajdołki (412 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Jest jakiś skup niepotrzebnych części do maszyn? (3 odpowiedzi)

Zgromadziłem trochę niepotrzebnych części, które gdzieś tam kupowałem do wykonywania napraw i się...

do góry